- WIADOMOŚCI
PGZ zacieśnia współpracę z globalnym gigantem. Chodzi o silniki
Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. zawarła umowę z Rolls-Royce w sprawie zespołów napędowych dla pojazdów opancerzonych. Współpraca będzie dotyczyć m.in. bojowych wozów piechoty Borsuk oraz fregat rakietowych typu Wicher.
Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Adam Leszkiewicz i wiceprezes Marcin Idzik podpisali we środę umowę o współpracy z Rolls-Royce Solutions GmbH. Dotyczy ona realizacji wspólnych projektów obejmujących układy napędowe MTU, wykorzystywane między innymi w opancerzonych wozach bojowych, takich jak bojowy wóz piechoty Borsuk (MTU 8V199 TE20).
#podpisane | @PGZ_pl 🤝 @RollsRoyce
— Polska Grupa Zbrojeniowa🇵🇱 (@PGZ_pl) March 4, 2026
Wzmacniamy partnerstwo na rzecz polskich sił zbrojnych! Prezes Zarządu PGZ @AdamLeszkiewicz i Wiceprezes Marcin Idzik podpisali dziś w imieniu PGZ porozumienie o współpracy z Rolls-Royce Solutions GmbH w sprawie realizacji wspólnych projektów… pic.twitter.com/rYgoKRZ7lE
Jak poinformowano w komunikacie, cele zawartej umowy to określenie zakresu wspólnych prac przy serwisie i remoncie silników MTU. Kolejnym bardzo ważnym celem jest zbudowanie zdolności przemysłowych do produkcji pełnych zespołów napędowych oraz podzespołów silników. Jest to istotna informacja, ponieważ wiele pojazdów w Wojsku Polskim wykorzystuje silniki MTU.
Autor. plut. Piotr Szafarski / 16. Dywizja Zmechanizowana
W komunikacie przedstawiono również plany nawiązania współpracy w zakresie silników okrętowych, co jest bardzo istotne, ponieważ nowe polskie fregaty rakietowe typu Wicher mają być napędzane przez cztery silniki wysokoprężne MTU 20V8000 M71. Jest to zatem ważny aspekt zawartej umowy.
Autor. PGZ Stocznia Wojenna
Umowa ta może pozwolić na budowę w Polsce potencjału nie tylko obsługowego, ale również produkcji części zamiennych, co usprawni eksploatację i obsługę sprzętu wojskowego oraz pozwoli na przynajmniej częściową redukcję kosztów, a część z zainwestowanych pieniędzy pozostanie w kraju.
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?