• ANALIZA
  • DEFENCE PREMIUM
  • KOMENTARZ
  • WIADOMOŚCI

Umarł Kryl, niech żyje Kryl? Kołowe haubice w Wojsku Polskim

Wojsko Polskie staje się artyleryjską potęgą, lecz w odróżnieniu od sojuszników z NATO nie pozyskuje 155 mm armatohaubic samobieżnych na podwoziu kołowym. Czy słusznie?

Prototyp 155 mm armatohaubicy samobieżnej Kryl w Hucie Stalowa Wola.
Prototyp 155 mm armatohaubicy samobieżnej Kryl w Hucie Stalowa Wola.
Autor. Jerzy Reszczyński

Z poniższego tekstu dowiesz się:

  • na jakim etapie znajduje się projekt kołowej armatohaubicy samobieżnej Kryl;
  • dlaczego resort obrony nie planuje zakupów AHS Kryl w obecnej formie;
  • co sprawia, że brygady na KTO Rosomak potrzebują AHS o trakcji kołowej;
  • jakie są argumenty za i przeciw zakupom kołowych AHS dla Wojska Polskiego.

Kryl ze Stalowej Woli

W 2011 roku Ministerstwo Obrony Narodowej uruchomiło program „Dywizjonowy moduł ogniowy samobieżnych haubic kołowych 155 mm”. Do realizacji tego projektu zawiązano konsorcjum z Hutą Stalowa Wola (HSW) jako liderem. Efektem jest prototyp armatohaubicy samobieżnej Kryl na podwoziu samochodowym Jelcz. Pierwotny plan MON zakładał pozyskanie siedmiu Dywizjonowych Modułów Ogniowych Kryl liczących po 24 działony (razem 168 haubic). Program zakończył się budową jednego egzemplarza, a produkcji seryjnej Kryla nie uruchomiono.

Sprawdzanie dostępu...
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151