Rośnie napięcie między Chinami a Tajwanem. "Ostrzeżenie" z Pekinu

27 stycznia 2021, 15:55
Tajwanski potencjal-02
Potencjał, jaki mógłby przeciwstawić Tajwan potencjalnej chińskiej inwazji. Grafika: Katarzyna Głowacka/Defence24.pl.
Reklama

Niedawne ćwiczenia chińskiej armii w pobliżu Tajwanu były „poważnym ostrzeżeniem” dla zewnętrznych i separatystycznych sił, aby zaprzestały prowokacji oraz ingerencji w wewnętrzne sprawy ChRL – oświadczyło w środę chińskie rządowe biuro ds. Tajwanu. To utrzymane w ostrym tonie oświadczenie może nawiązywać do ćwiczeń, jakie przeprowadziły siły zbrojne Tajwanu w reakcji na manewry na szeroką skalę, realizowane wcześniej przez siły zbrojne ChRL.

Władze w Tajpej ogłosiły, że przez weekend ponad 20 chińskich samolotów wojskowych naruszyło strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu. W odpowiedzi poderwano tajwańskie myśliwce, a Departament Stanu USA zapewnił wyspę o swoim wsparciu.

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza przeprowadziła ćwiczenia w pobliżu wyspy, aby „poważnie ostrzec zewnętrzne siły, by zaprzestały ingerencji, oraz (…) siły separatystyczne, by zaprzestały prowokacji” – oświadczył w Pekinie rzecznik biura ds. Tajwanu Zhu Fenglian.

W reakcji na działania sił ChRL obok rutynowego poderwania myśliwców siły zbrojne Tajwanu (Republiki Chin) przeprowadziły własne ćwiczenia, obejmujące m.in. demonstrację zdolności obrony własnej przestrzeni powietrznej w wypadku napaści, ale też odstraszania poprzez wykorzystanie samolotów z pociskami manewrującymi. Przypuszczalnie to o nich mówią władze ChRL, odnosząc się do działań „separatystycznych sił”.

Zhu podkreślił, że Chiny mogą zastosować „wszelkie środki” w obronie przed zewnętrznymi ingerencjami, w tym użyć siły. Oświadczył również, że sprawa Tajwanu dotyczy kluczowych interesów Chin i jest „najważniejszą i najdelikatniejszą z kluczowych kwestii” w relacjach amerykańsko-chińskich. Ostre oświadczenia ChRL mogą być odczytywane jako reakcja na zapewnienia administracji amerykańskiej o w

Stany Zjednoczone, podobnie jak większość krajów świata, nie utrzymują formalnych relacji dyplomatycznych z Tajwanem, ale uznawane są za największego sojusznika wyspy i sprzedają jej broń. Administracja nowego prezydenta USA Joe Bidena oświadczyła niedawno, że będzie w dalszym ciągu wspierała Tajwan m.in. w zakresie jego zdolności obronnych.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za nieodłączną część Chin i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając przy tym zbrojnej interwencji.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 65
Reklama
ET
niedziela, 31 stycznia 2021, 10:13

Wybuch wojny o Tajwan oznacza niemal natychmiastowy atak Rosji w Europie - a konkretnie w Polsce. Jeśli Chiny wygrają, Rosja zachowa swoje zdobycze. Jeśli przegrają, Rosja przejdzie na stronę USA, i również zachowa zdobycze (to będzie ceną nowej Jałty). Polska powinna natychmiast publicznie oświadczyć, że nie uzna niepodległości Tajwanu. Moskwa nie boi się Waszyngtonu, tylko Pekinu. I tylko Pekin - tak jak w 1956 - jest w stanie zatrzymać rosyjskie czołgi jadące na Warszawę.

MK
sobota, 30 stycznia 2021, 00:13

Kupuję maseczkę - z Chin, kupuję zabawkę - z Chin, kupuję naczynia - z Chin.... i można tak wymieniać. Chciałbym kupować polskie wyroby, ale ich jest bardzo mało. Sami na siebie kręcimy bicz.

pokos
piątek, 29 stycznia 2021, 12:57

Inwestowanie zachodu w tanią produkcję w Chinach doprowadziło do ręki w nocniku. KASA KASA KASA KASA. Jak widać pazerność jednostek nie przeszkadza w utrzymywaniu komuny.

MAZU
piątek, 29 stycznia 2021, 10:02

Chiny mają na Tajwanie swoją agenturę, która dba o transfer technologii i produktów high tech (procesory). Nie mają powodu aby atakować Tajwan, chodzi raczej o sondowanie i rozpraszanie sił USA. M

Na chłodno
piątek, 29 stycznia 2021, 09:33

Że komuniści "testują" Bidena, to oczywiste. A że Biden "spasował" błyskawicznie ws umowy z Rosją, czym sprawił na Kremlu prawdziwą radość, więc Chiny też od razu spróbowały "ustawić" go w pozycji "chłopca do bicia", i wygrać swoje rozdanie ws Tajwanu. Jak im odpuści - to już do końca kadencji będzie pacynką, a Tajwan zostanie wkrótce "demokratycznie przyłączony" do macierzy.

BadaczNetu
czwartek, 28 stycznia 2021, 21:43

Chińczycy nie muszą się spieszyć. Mimo dramatycznej sytuacji demograficznej Chin (dzietność 1.22), Taiwan ma jeszcze gorszą (0.9) i niewiele wskazuje żeby to się miało zmienić.

Marek
czwartek, 28 stycznia 2021, 21:18

Już raz Chiny próbowały zająć Tajwan. Na jednego zestrzelonego F-86 przypadało 8 zestrzelonych Migów-17. Dziś byłoby podobnie, na jednego zestrzelonego F-16 Block 70 przypadałoby 8 zestrzelonych J-20. A jak Tajwan dostanie F-35 albo myśliwiec VI generacji NGAD to będzie pozamiatane po chińskim lotnictwie.

PanW
poniedziałek, 1 lutego 2021, 13:40

F-16 70/72 ma szansę z takimi tuzami komunistycznych sił powietrznych jak Shenyang J-8, Xi'an JH-7 czy Chengdu J-7 (kopia Miga-21) i J-10 (który wygląda jak marna kopia Typhoona), ew. Shenyangiem J-11 (kopia Su-27). Na Su-30/35 oraz ich kopie (Shenyang J-15, kopia Su-33 i J-16, szturmowa wersja Su-30) potrzebny będzie co najmniej F-15 (oprócz amerykańskiego F-15EX/E jest też Japoński F-15J).

kmdr
czwartek, 28 stycznia 2021, 22:55

To już nie odbędzie się na samoloty, przynajmniej nie na załogowe.

Niuniu
czwartek, 28 stycznia 2021, 13:08

vk - co ty bredzisz, młody pewnie jesteś to Ci przypomnę udział polskich wojsk w zajęciu Czechosłowacji za komuny. Był by rozkaz ataku na RFN to zapewniam żadna polska jednostka wojskowa przewidziana do tego by się nie wahała nawet minuty. A poziom indoktrynacji w polskim wojsku za PRL się nie umywał do tego jaki jest obecnie w chińskiej armii. Jeśli Chiny zechcą to zapewne są w stanie bardzo szybko zająć Tajwan. Tylko po co? Co w ten sposób zyskają? Każdy rok spokoju i braku bezpośredniej zbrojnej konfrontacji z USA to rok wygrany dla Pekinu. Rozwijają się znacznie szybciej niż gospodarka USA, UE czy Japonii. Konflikt zbrojny tylko ich spowolni czy wręcz zablokuje. Chiny nie muszą nic innego robić niż to co robią obecnie. Czas pracuje nieubłaganie na ich korzyść.

Davien
piątek, 29 stycznia 2021, 09:28

Po pierwsze Polacy nie meili atakować RFN ale Danię, po drugie Chiny nie są w stanie zając Tajwanu, jedyne co osiagna to największy na świecie grobowiec chińskich zołnierzy w Ciesninie, po trzecie czas nie pracuje na ich korzyść

lol
piątek, 29 stycznia 2021, 15:41

Obudz sie fantasto... Chiny wedlug jankeskich symulacji wygraly by wojne nawet z USA a taki Tajwan ktory maja pod bokiem lykneli by bez popijania. I skonczylo by sie to tak jak z Krymem wrzaskiem "oburzonych" jankesow i sankcjami(malo prawdopodobne bo jankesi zarzneli by w ten sposob wlasna gospodarke). Chiny, jak Niuniu napisal, nie musza sie spieszyc tylko utrzymywac status quo, a jak jadaca na dlugach hameryka w koncu padnie na ekonomiczny pysk, a za nimi zalezne od dolara gospodatki, w tym Tajwan, to sami chinczycy z Tajwanu beda prosic by ich dolaczyc do macierzy...

Sklerotikus
sobota, 30 stycznia 2021, 08:39

Sam się budź :) Chiny mają 350%PKB długu, z czego to PKB jest sztucznie pompowane (np. miasta widma). Ich najlepszy czas właśnie mija, czego mają pełną świadomość, stąd wypuszczenie wirusa. Ma im dać więcej czasu choć nie jest pewne czy da. Kontener np. do Polski podrożał z 2 tys. USD do 12 tys. USD, co zapewne wpłynie na chiński eksport a zatem całą gospodarkę (oczywiście mowa o globalnym chińskim eksporcie, bo kontenery podrożały w podobnej skali na wszystkich trasach z Chin). Poza tym, w podziękowaniu za wirusa, wielu ludzi zaczęło dokładni patrzeć co kupuje, żeby nie kupić niczego chińskiego. Sam też się do takich zaliczam i wbrew pozorom nie jest to trudne ani drogie. Na rządy nie ma co liczyć, więc trzeba wymierzać sprawiedliwość samemu, za pomocą swojego portfela. Nie licz też, że Chińczycy z Tajwanu pokochają nagle komunizm :)

ŁowcaBootów
niedziela, 31 stycznia 2021, 08:26

Jasne a FR upada nieprzerwalnie od 2014 roku.....

Davien
niedziela, 31 stycznia 2021, 21:40

Ano upada ale troche to zajmie:) 2x w XX wieku juz upadliście z takim hukiem....

Gładki
piątek, 29 stycznia 2021, 23:09

pamietaj ze najbardziej zalezna od dolara gospodarka sa Chiny. Oraz od eksportu do Usa

vk
czwartek, 28 stycznia 2021, 21:43

Komuna własnej władzy nie potrafiła zachować i upadła we wszystkich demoludach, a miałaby nie tylko władzę zachować ale jeszcze wydać rozkaz ataku na Zachód? Uważasz że Polacy którzy za komuny jeździli na Zachód do pracy ruszyliby ten Zachód zdobywać? Żeby stał się takim samym komunistycznych szajsem jak demoludy? W Rumunii, znacznie bardziej zindoktrynowanej niż PRL i Chiny, wojsko walczyło z komunistami, a głównego komucha Ceausescu rozstrzelało. Chińczycy nienawidzą KPCh tak samo jak Polacy nienawidzili PZPR. Komunistyczna władza w Chinach trzyma się tylko dzięki ogromnemu aparatowi przemocy (jak w każdym państwie komunistycznym). Chiny tak "szybko" się rozwijają że daleko im do PKB na głowę poziomu Polski, a co dopiero Zachodu. Chiny nie mają czasu, chińska demografia jest znacznie gorsza od USA, za 30 lat Chiny będą państwem starców.

Wawiak
piątek, 29 stycznia 2021, 11:13

Byłbym ostrożny z analogiami do naszego stosunku do komuny. Mamy inne doświadczenia historyczne, ponadto poziom życia w Chinach olbrzymiej części społeczeństwa bardzo się podniósł. Aby było jasne: komunizm to dla nie bez mała zło wcielone, ale staram się realistycznie ocenić sytuację. Chiny to inna cywilizacja (konfucjańska). Inny stosunek do jednostki, inny stosunek do władzy. Dla nich to inna forma cesarstwa, a sekretarz ma w zasadzie pozycję taką, jak cesarz (zwłaszcza po ostaniach zmianach, w których prezydent Xi w zasadzie zapewnił sobie dożywotnie stanowisko). Dodatkowo Niuniu niestety ma rację, że czas pracuje na rzecz Chin, zwłaszcza, gdy korporacje wypchnęły produkcję do Państwa Środka, co uderzył w klasę średnią tak w Europie, jak i w USA (Trump usiłował coś z tym zrobić, Biden przypuszczalnie znów pójdzie na rękę megakorporacjom). To, co może rzeczywiście Chiny zatrzymać to demografia, a konkretnie starzenie się społeczeństwa - ale też są to tylko prognozy, w dodatku tyczące się bardzo długiej perspektywy.

VK
sobota, 30 stycznia 2021, 17:01

Kolejne komusze bzdety. Tak, poziom życia w Chinach wzrósł, z poziomu "Nędza" do poziomu "Bieda". Nie, komunistyczni bandyci rządzący obecnie Chinami nie mają nic wspólnego z poprzednimi władcami w wielotysiącletniej historii Chin. Zmiany demograficzne widać już dziś, symboliczny był tu własnie poprzedni 2020 rok, pierwszy w którym zmniejszyła się ilość siły roboczej w Chinach. Teraz ten proces będzie postępował coraz szybciej, a za 30 lat Chiny staną się państwem starców. Dlatego czas gra na korzyść USA, Amerykanie mają znacznie lepszą demografię od Chin.

e tam
piątek, 29 stycznia 2021, 10:13

Obawiam się że masz postrzeganie zaburzone na wielu poziomach. Komuna trwała kilka dekad. To że się gospodarka zapadła pod własnym ciężarem w latach '80 nie oznacza, że w latach '60 nie byli gotowi na wojnę. Każda kolejna dekada to był inny klimat. Chińczycy wcale nie "nienawidzą KPCh tak samo jak Polacy nienawidzili PZPR". Kpch jest kolejnym wcieleniem tysięcy lat tradycji władzy centralnej, a ich komunizm jest dziś głównie fasadowy. Przecież ich pkb tworzą głównie wielkie firmy prywatne. To typowa wschodnia autorytarna technokracja w komunistycznym sztafarzu. Zmień sztafarz, a zobaczysz p. Koreę Płd. za gen. Parka. Wiesz, jak powstawały giganty take jak Hyundai, LG, Samsung? Warto poczytać. Centralne sterowanie, szantaż, kij i marchewka w postaci intratnych koncesji dla uległych i represji dla opornych. Jak Park sobie wymyślił że Hyundai ma zająć się przemysłem stoczniowym, na co właściciel nie miał ochoty, to sobie z właścicielem "przyjacielsko" porozmawiały służby. I się zajął, a dziś są światowym potentatem. To samo z elektroniką, z przemysłem samochodowym, hutami aluminium i inymi. Nie wiem więc skąd pomysł że to nie działa. Niestety działa. PKB na głowę rośnie w piorunującym tempie. Nie sugeruj się uśrednionymi wynikami dla całych Chin. Popatrz na te 300-400 mln mieszkańców wschodniego wybrzeża. To już jest poziom Polski. Uboga reszta Chin jest dla nich zasobem, tak jak dawniej dla mocarstw kolonie.

VK
piątek, 29 stycznia 2021, 23:45

Znowu stek komuszych bzdetów. Jak najbardziej byli gotowi na wojnę. Narodu z komunistami. KPCh to bandyci nie mający nic wspólnego z tysiącami lat chińskiej tradycji. Spadkobiercami tej tradycji są Tajwan, Singapur, do niedawna był Hongkong. Jak już komuniści stracą władzą w Chinach i zostaną powieszeni to te 100 lat komunizmu będzie w historii Chin opisywane jako okres gigantycznych zbrodni. Jaki "fasadowy"? Jest tam demokracja? Wolność? Gułagi? ChRL to państwo komunistyczne, tam już wprowadza się pomysły rodem z Orwella. Komunistyczni aparatczycy technokratami :):):):):):):):):) Ten komunistyczny reżim nie ma nic wspólnego z Koreą Południową. Tak, najlepiej odliczyć ten miliard nędzarzy, jak zwykle komuchy potrafią tylko zakłamywać rzeczywistość. PKB na głowę Chin jest znacznie niższe od Polski. I nigdy Polski nie dogoni, o Zachodzie nie mówiąc. A o wszystkim zadecyduje demografia. W Chinach jest ona znacznie gorsza od USA. Za 30 lat Chiny będą państwem starców.

lol
piątek, 29 stycznia 2021, 15:45

Te 300-400 milionow o ktorych piszesz to tak naprawde juz poziom powyzej Polski. A oni sie ciagle rozwijaja i stopniowo eliminuja ubostwo, kiedy w Polsce zmierza to niestety w przeciwnym kierunku...

maniek
czwartek, 28 stycznia 2021, 12:54

Taiwan ma lepsze uzbrojenie niż My hahah masakra

Polski patriota.
czwartek, 28 stycznia 2021, 12:06

Tajwan powinien uzyskać niepodległość.

Davien
piątek, 29 stycznia 2021, 09:29

Tajwan jest niepodległy pod każdym wzgledem poza formalna deklaracją tejże niepodległosci.

Apollo
czwartek, 28 stycznia 2021, 09:50

Piszecie tu że Chiny nie będą ryzykować wywołanie wojny z Tajwanem bo zainterweniuje USA?. Jest jednak jedno ale, co jeśli podczas tych spotkań USA-Chiny dot. umów handlowych i nowego ładu zawarto deal że Chiny przejmują Tajwan przy bierności lub niewielkiemu kontrolowanemu wsparciu USA?

wert
czwartek, 28 stycznia 2021, 19:14

jaki nowy deal? że chiny zrezygnują ze swoich aspiracji do bycia nowym hegemonem?

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 13:37

Taak, Jasne, Chiny juz pokazały ile sa warte umowy z nimi przy Hongkongu:)

mobilnyPL
niedziela, 31 stycznia 2021, 08:29

To terytorium ChRL i guano cię obchodzić to powinno. Umowy to guano są warte kiedy zawiera je się z wami....np. UKR czy Iran....

piątek, 29 stycznia 2021, 08:03

no

mobilny
czwartek, 28 stycznia 2021, 09:08

Nie uznają ale współpracują.....ot sojusznik a Tajwan no cóż.....musi na to iść

Ech
czwartek, 28 stycznia 2021, 02:50

Tajwan jak Kuba dla Usa. Za blisko by pozwolic by ktos obcy tam mieszal.

gliwiczanin
czwartek, 28 stycznia 2021, 10:36

To co powiesz o Japonii czy Korei dla Chin? Chiny nie boją się rakiet wystrzelonych w swoje terytorium z sąsiedniego kraju. W przeciwieństwie do USA w czasach kryzysu kubańskiego. Chiny boją się że Tajwan formalnie ogłosi niepodległość, a oni stracą argument do zbrojnej interwencji by siłą wcielić tą wyspę w swoje terytorium. Chiny to kraj bandycki, który już kiedyś zagarnął siłą Tybet. Również Rosja sowiecka odczuła chęć poszerzenia terytorium Chin kosztem ZSRR po śmierci Stalina w konflikcie nad Ussuri. A obecnie gdyby nie Indie to Chiny już dawno zajęły by cały Kaszmir. Chiny podobnie jak Rosja to kraj który rozumie tylko argument siły. Nie trzeba z nimi walczyć wystarczy całkowicie odciąć od handlu z resztą świata. Tak jak zrobiono to z Iranem. Ten kraj muzułmański pomimo swej wielkości nic obecnie nie znaczy dla świata.

Popieram
piątek, 29 stycznia 2021, 09:39

Świat wobec Chin, w szczególności wobec całej afery z "wirusem z Wuhan" , powinien iść drogą Australii. Żadnych chińskich imigrantów, żadnych chińskich inwestycji mogących zagrozić państwowej czy lokalnej gospodarce, ograniczenia importowe na zasadzie: kupujemy tylko od tych, którzy od nas kupują. I tyle w temacie. Koszula bliższa ciału!!

Mekenyk
czwartek, 28 stycznia 2021, 17:59

Stosunki z Chinami i Związkiem pogorszyły się dlatego że chinczyki mieli dość bycia traktowanym jako sojuszniki drugiej kategorii tak jak my byliśmy traktowali za komuny i wypieli się na nich i postanowili pójść własną droga budowania socjalizmu trudno by było odciąć tak wielki kraj jak Chiny od świata handlu kiedy świat jest od nich zależny bo wszystko tam produkują chociaż jest alternatywa Indie prawie tyle samo mieszkanców wystarczyło by przerzucić wszystkie fabryki z Chin do nich

re
niedziela, 31 stycznia 2021, 09:51

Jest tylko jeden problem - indyjski system kastowy. Póki tego nie przezwyciężą póty ich potencjął pozostanie kilka razy mniejszy niż na to wskazuje demografia.

gliwiczanin
sobota, 30 stycznia 2021, 01:11

Nie tylko Indie. Również Brazylia ma potencjał stać się drugimi Chinami.

vk
czwartek, 28 stycznia 2021, 00:47

Wyobraźmy sobie że komuniści w PRL wydają Polakom rozkaz ataku na Zachód. Wiadomo jak Polacy by zareagowali. I tak samo jest w Chinach. Gdyby chińscy komuniści wydali rozkaz ataku na Taiwan to Chińczycy owszem ruszyliby do walki, ale z komunistami. Pół wieku temu można było zindoktrynowanym chińskim żołnierzom wydać rozkaz ataku, wierzyli że walczą za równość, socjalizm, itd. Ale nie dziś.

Szymon
piątek, 29 stycznia 2021, 08:53

Nie masz pojęcia, o czym mówisz. Oczywiście, że gdyby wydano taki rozkaz, to nasza armia uderzyłaby na Zachód. Dokładnie tak samo jest z Chinami i Tajwanem, jak armia dostanie rozkaz, to będzie walczyć.

Andrettoni
czwartek, 28 stycznia 2021, 00:09

Ktoś uważa, że Chiny zaatakują Tajwan i zwalą sobie na głowę USA, i pół świata? Możliwe, ze tak - jak będą miały największą armię świata i ze 20 lotniskowców. Zadajcie sobie pytanie czy wy rządząc dzisiaj ChRL zaatakowalibyście Tajwan i jakie byłyby konsekwencje. Chiny są potężnym krajem i tego nie zbudowano dzięki lekkomyślności tylko dzięki długotrwałemu planowaniu i ciężkiej pracy. Pomysł, że po dziesiątkach lat pracy podejmą jedno głupie działanie i upadną jest głupi. By Chiny upadły potrzeba długotrwałego planowania i ciężkiej pracy.

Szymon
piątek, 29 stycznia 2021, 08:54

Zaatakować pewnie nie, ale postraszyć od czasu do czasu to chętnie. A gdyby Tajwan ogłosił niepodległość, to trudno, Rubikon przekroczony i jest wojna.

Eee tam
czwartek, 28 stycznia 2021, 13:38

No nie wiem Niemcy cały XIX wiek konsekwentnie i mądrze budowały swoją potęgę przemysłową i wojskową tylko po to żeby w ciągu lat 1914-1945 wszystko stracić wyzerować na własne życzenie

Sneer
piątek, 29 stycznia 2021, 15:11

wyzerowane i błyskawicznie podniesione. Nie wygladaja na przegranych

Monkey
piątek, 29 stycznia 2021, 18:21

@Sneer: Wielu Polaków chciałoby być takimi "przegranymi" jak Niemcy:-) Dla mnie też na przegranych nie wyglądają.

Tygrysex
środa, 27 stycznia 2021, 17:32

Może być ciekawie. Zobaczymy na co stać Chińczyka kontynentalnego.

Chris
czwartek, 28 stycznia 2021, 03:50

Na Tajwanie schroniły się wojska i politycy antykomunistyczni po przegranej wojnie domowej z komunistami Mao Tse Tunga. Jeżeli sam komunistyczny przewrót nazwać nielegalnym puczem wspieranym początkowo przez Stalina, to obecne władze Tajwanu mają demokratyczny mandat do rządzenia całymi Chinami, a nie odwrotnie

Wawiak
piątek, 29 stycznia 2021, 11:23

Od strony formalnej tak, ale w polityce to de facto nic nie znaczy. Aby było jasne: odnośnie mandatu do władzy w Chinach - uważam, że jest tak, jak napisałeś, ale fakty są z kolei takie, jak je opisałem: to, kto ma moralną rację w polityce się nie liczy. Liczy się to, kto jest w stanie wyegzekwować swoje racje. Chiny są ważnym elementem łańcucha produkcji i samo to daje im bardzo mocną pozycję. Spójrz na ostatni deal UE (de facto DE) z ChRLD...

Monkey
czwartek, 28 stycznia 2021, 02:33

@Tygrysex: Chińczyka kontynentalnego stać na coś, na co stać niewielu na świecie. Na cierpliwość w wyczekiwaniu na właściwy moment do uderzenia. Na cierpliwość w ulepszaniu własnego potencjału w każdy możliwy, tak legalny jak i nielegalny sposób.

Eee tam
czwartek, 28 stycznia 2021, 13:41

Ich cierpliwość to mit i poza jakbyś choć jednego znał osobiście to byś widział jacy to raptusiewicze i chorągiewki na wietrze przy których Polak czy w ogóle Europejczyk czy Amerykanin to oaza spokoju pokoju i powściągliwości

Monkey
piątek, 29 stycznia 2021, 01:05

@Eee tam: Akurat znam całkiem sporo Chińczyków. Spokojnie, powoli budują swoją pozycję zawodową i społeczną jako imigranci. Są w tym lepsi od wielu Polaków, niestety. Ich język i czasem gestykulacja może sprawiać wrażenie nerwowości. Są też bardzo szybcy w pracy, chociaż czasem kosztem dokładności. Takich Chińczyków poznałem.

Komentator
środa, 27 stycznia 2021, 17:17

Ile razy można powtarzać, nie można naruszyć żadnej strefy identyfikacji gdyż ta strefa identyfikacji to wody międzynarodowe nad którymi panuje wolność przelotu. Każdy może ogłosić publiczną drogę przed swoją posesją swoją strefą identyfikacji, tylko czy ktoś kto porusza się tą drogą dokonał jakiegoś naruszenia?

sfdsfdsfasadf
czwartek, 28 stycznia 2021, 10:51

Można naruszyć, ale nie jest to incydent nielegalny w świetle prawa międzynarodowego. Ten, którego przestrzeń identyfikacji naruszono, może podjąć jakieś działania, ale muszą one być zgodne z prawem międzynarodowym.

Komentator
piątek, 29 stycznia 2021, 05:46

Ok, w takim razie musimy przyjąć, że na tej samej przecież zasadzie mogę"naruszać" granice kolejnych województw podróżując po Polsce chociaż jest to jak najbardziej legalne. Wbrew temu co twierdzą co niektórzy, to właśnie próba wymuszenia na kimś jakichś zachowań w wydumanej przez siebie strefie identyfikacji (czy odpowiedzialności, jak zwał tak zwał) jest naruszeniem i to bez konieczności brania w cudzysłów prawa międzynarodowego. Wolno Ci ustanowić drogę przed swoją posesją swoją strefą odpowiedzialności i obserwować z okna kto się nią porusza? Oczywiście że tak, nikt Ci nie zabroni patrzeć kto nią przejeżdża czy przechodzi. A wolno ci próbować oczekiwać że każdy przechodzień ma zgłaszać Ci każde przejście obok twojej posesji, publicznie oskarżać tych którzy tego nie zrobią o jakieś "naruszenia" i szczuć psami tych , którzy przechodzą bez uprzedzenia? Oczywiście że nie, chociaż oczywiście masz prawo też tam spacerować z pieskiem i spokojnie się z bliska przyglądać, jeżeli widok z okna Ci nie wystarczy.

Lolek
sobota, 30 stycznia 2021, 06:36

Nikt spacerujących ludzi pod swoim domem nie będzie zaczepiał. Jakby ci pod chatą chodzili z siekierami i obrzynami to jednak byś się zaniepokoił, nie? Strefy identyfikacji ustalone mają też Rosja i Chiny, więc nie wiem czego tak naprawdę się czepiasz.

Komentator
sobota, 30 stycznia 2021, 18:51

Ile razy przeczytałeś na D24 artykuł o naruszeniu przez USA czy NATO strefy "odpowiedzialności" Chin lub Rosji? W tym przypadku to nie jest żadne naruszenie tylko podkreślenie wolności przelotu lub żeglugi na wodach międzynarodowych. Naruszenie jest wtedy gdy to ONI z tej wolności przelotu lub żeglugi chcą skorzystać. Pamiętasz bicie piany gdy oburzanie się na ruch lotniczy pomiędzy Rosją a Kaliningradem? Jak najbardziej nad wodami międzynarodowymi?

Davien
niedziela, 31 stycznia 2021, 21:44

Ani razu komentatorku bo Rosja do swojego ADIZ mimo że taki stworzyła to się nie przyznaje:)) Jak zwykle ich tam niet:)) A do Rosji sa pretensje bo wysyłaja niedoszkolonych samobójców w samolotach bez transponderów do stref kontroli ruchu powietrznego( to coś innego niz AIZ).

Zenek
czwartek, 28 stycznia 2021, 10:16

oczywiście, że dokonał. Wyznaczona została strefa identyfikacji, jak na całym świecie. Wejście w strefę jest jej naruszeniem. Nie znaczy, że wrogim, nie znaczy że nielegalnym, ale naruszeniem jest. Ile można to tłumaczyć.

Olhor
czwartek, 28 stycznia 2021, 08:57

Chiny kontynentalne też taką mają :)

Gnom
środa, 27 stycznia 2021, 23:02

Niestety nie wyjaśnisz, bo większość nie zna pojęć i nie chce zrozumieć czym różni się strefa identyfikacji od wód terytorialnych.

klawiatura
środa, 27 stycznia 2021, 21:21

Tak twierdzi ambasada usa i to jest święte, przynajmniej w polsce.

Pamiętliwy
środa, 27 stycznia 2021, 21:20

Masz rację! Tym bardziej nie można mieć pretensji o to co każdy kraj robi w swoich granicach prawda? Np. zaprasza sojusznicze wojska NATO czy USA lub buduje sobie baterie rakiet w Redzikowie :))

Komentator
czwartek, 28 stycznia 2021, 05:18

Korea też buduje sobie rakiety z głowicami jądrowymi. Iran ma rakiety i zamierza wyposażyć je w takie głowice. Trudno mieć do tych krajów o to pretensję prawda? A jednak te pretensje są, ciekawe dlaczego?

sobota, 30 stycznia 2021, 06:38

Może dlatego, że straszą ciągle co zrobią z tymi głowicami?

Komentator
sobota, 30 stycznia 2021, 10:36

W przypadku gdy ktoś ich zaatakuje.

Davien
niedziela, 31 stycznia 2021, 21:47

Doprawdy?? Tom może ci przypomne że to KRLD przy pomocy Rosji napadła na Koreę Płd. i mimo że pogoniono tych bandytów z powrotem to dalej są w stanie wojny z Koreą, bo zawarto jedynie zawieszenie broni. A Iran od dawna grozi że zaatakuje każego kto nie wyznaje szyizmu więc daruj sobie kiepskie manipulacje.

Tweets Defence24