Afgańscy żołnierze uciekają przed talibami

5 lipca 2021, 11:40
afganistan armia
Fot. Ministerstwo Obrony Afganistanu
Reklama

Ponad 1000 afgańskich żołnierzy uciekło w nocy z niedzieli na poniedziałek do Tadżykistanu po walkach z talibami – poinformował tadżycki Państwowy Komitet Bezpieczeństwa Narodowego. Afgańskie siły planują kontrofensywę w północnych prowincjach po zajęciu tego terytorium przez talibów.

Według tadżyckich służb bezpieczeństwa, cytowanych przez media, "1037 żołnierzy afgańskich sił rządowych wycofało się na terytorium Tadżykistanu, by ratować się po starciach zbrojnych z talibami.

"Bojownicy talibscy przejęli pełną kontrolę" nad sześcioma powiatami w prowincji Badachszan w północno-wschodnim Afganistanie, który ma 910-kilometrową granicę z Tadżykistanem.

Kilkuset afgańskich żołnierzy przekroczyło już granicę, uciekając przed ofensywą talibów, która trwa od kilku tygodni. Władze Tadżykistanu twierdzą, że zawsze ich przepuszczały, powołując się na "zasadę dobrego sąsiedztwa i poszanowania stanowiska o nieingerencji w wewnętrzne sprawy Afganistanu".

Od końca czerwca talibowie zajęli najważniejszy posterunek graniczny z Tadżykistanem i inne przejścia prowadzące do tego kraju, a także powiaty prowadzące do dużego afgańskiego miasta Kunduz na północy.

Talibowie zintensyfikowali ofensywę od czasu rozpoczęcia w maju wycofywania wojsk USA, które powinno zakończyć się w ciągu najbliższych dni.

Reklama
Reklama

Pentagon zapowiedział możliwe "spowolnienie" operacji w obliczu kolejnych porażek afgańskiej armii, zwłaszcza w północnych prowincjach. Dowódca sił USA w Afganistanie generał Scott Miller nie wykluczył ataków lotniczych na talibów - podała AFP.

Tymczasem siły rządowe Afganistanu planują kontrofensywę w północnych prowincjach kraju po utracie tych terenów na rzecz talibów - poinformowała w poniedziałek rosyjska agencja prasowa RIA Nowosti, cytując doradcę prezydenta Afganistanu Aszrafa Ghaniego.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Hamdullah Mohib powiedział, że siły rządowe nie spodziewały się ofensywy talibów, ale "absolutnie, zdecydowanie" będą kontratakować.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Goblin
wtorek, 6 lipca 2021, 04:26

Rosja nie będzie miała z tym problemu bo w najgorszym przypadku dla władz afganistanu sami tam zrobią porządek na swój sposób..

Wal
wtorek, 6 lipca 2021, 12:15

Już raz robili porządki i nie bardzo im wyszło.

Sceptyk
wtorek, 6 lipca 2021, 03:53

Polityka USA była i jest i pewnie będzie krótkowzroczna.

Niuniu
poniedziałek, 5 lipca 2021, 18:02

Nie ma co demonizować Talibów i Afganistanu. To Al Kaida planowała utworzenie ogólno światowego Kalifatu. Talibowie po wyzwoleniu Afganistanu spod polsko-amerykańskiej okupacji lata całe będą stawiali ten krai na nogi. Tam jest nadal średniowieczna gospodarka i zero Państwa. Oczywiście Tadzycy i Uzbekowie afgańscy będą destabilizować sąsiednie kraje - ale to jest do ogarnięcia.

Basia Blondyneczka
poniedziałek, 5 lipca 2021, 21:24

Ty tak na poważnie?

Wychu
poniedziałek, 5 lipca 2021, 18:55

Kazdy taki komentarz utwierdza mnie w przekonaniu ze mowa faktycznie jest srebrem.

zeneq
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:56

Jeśli "siły rządowe nie spodziewały się ofensywy talibów" to znaczy że rząd jest na ciągłym haju heroinowym i nie ma szans na to żeby zsynchronizował świadomość z rzeczywistością. A jeśli armia zwiewa przed talibami za granicę to znak że władza z amerykańskiego nadania ma mocne wsparcie armii i społeczeństwa więc właściwie powinniśmy już szykować kolejny kontyngent, bo nasz strategiczny sojusznik wkrótce sobie o nas przypomni...

Steve
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:44

Już czas na B-52.

poniedziałek, 5 lipca 2021, 20:06

Dokładnie, odsłonili się to czas na powtórkę z wietnamskiej Ofensywy Wielkanocnej.

Juro
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:14

Taki sam finał jak w Wietnamie.Nie ma co zaklinać rzeczywistości.

StZg
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:10

Historia powtarza się jako farsa. Rząd zainstalowany przez Związek Radziecki utrzymał się jakieś dwa lata po wycofaniu Armii Radzieckiej, ten upadnie w dwa tygodnie po wycofaniu ostatnich żołnierzy USA i sojuszników.

zeneq
poniedziałek, 5 lipca 2021, 15:01

Dwa tygodnie? Sądząc po tym newsie to dla talibów raczej kwestia ilości paliwa w bakach i korków na drogach.

lizol
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:07

Tadżykistan, turkmenistan, Uzbekistan. Potem Czeczenia. To są kierunki gdzie Rosja powinna być szczególnie czujna. A to dopiero początek, talibowie dopiero zaczynają się rozkręcać.

złośliwy
poniedziałek, 5 lipca 2021, 16:14

Czyli,w tej wersji,granica z Talibanem na Uralu :)?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:06

No to Rosjanie właśnie zaczynają mieć kolejny problem.

Big Jim
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:42

Ameryka również...

Żołnierz
poniedziałek, 5 lipca 2021, 16:46

Bardziej Rosja... niestety, i my europejczycy..

Reaper
wtorek, 6 lipca 2021, 10:15

Współcześni talibowie to miks partyzantki narodowowyzwoleńczej, najemnictwa i handlu opium niźli religijny fanatyzm z przed ponad 30 lat. I nie mylić z Al-Kaidą, jak inni wcześniej wspominali. Przypominam że cała hucpa z Afganistanem była rozpoczęta w imię walki z Al-Kaidą i bin Ladenem, co wobec braku możliwości uporania się z nimi, szybko medialnie przerodziło się w wojnę z Talibami a następnie w wojnę z całym narodem. Cały ten cyrk trwa bez przerwy przez 20 lat. Myślenie propagandowymi sloganami z przed tego okresu jest szaleństwem.

ret
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:25

Od granic Afganistanu do granic Rosji będzie z 3000 kilometrów.

Rakietka Orgietka
wtorek, 6 lipca 2021, 23:21

W Europie już są przypominam

zeneq
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:58

Odległości nawet w tysiącach km nie są przeszkodą do tego że przez granicę UE pcha się tysiące Afgańczyków.

lizol
poniedziałek, 5 lipca 2021, 14:49

ale już do rosyjskich baz wojskowych dużo bliżej

Peresada
poniedziałek, 5 lipca 2021, 15:54

70 km

Mat95
poniedziałek, 5 lipca 2021, 15:06

To już nie jest nasz problem, tylko problem mocarstw sąsiadujących z Azją Środkową :)

ad
poniedziałek, 5 lipca 2021, 15:30

taa w 1939 Francuzi tez uważali że Gdańsk to nie ich problem...

Mat95
poniedziałek, 5 lipca 2021, 20:55

Afganistan to studnia bez dna - nie obrażę się, jeżeli tym razem zacznie on ciągnąć zasoby ludzkie i materiałowe Moskwy i Pekinu. A i porównanie z Gdańskiem jest kiepskie i bardzo naiwne.

DD
poniedziałek, 5 lipca 2021, 17:27

No i nie był.

Tweets Defence24