Zbrodnicze naloty w Idlib. Rosja w ogniu krytyki

7 grudnia 2019, 08:11
pgfmb4_idlib
Fot. MoD USA
Reklama

W cieniu wydarzeń w północno-wschodniej Syrii, gdzie Turcja prowadzi operację wymierzoną w Kurdów, wojska Baszara el-Asada wspierane przez rosyjskie lotnictwo prowadzą działania ofensywne w Idlib. Ta ostatnia enklawa rebeliancka, leżąca w północno-zachodniej Syrii, ciągle się broni. Lotnictwo Asada i rosyjskie kontynuują więc zbrodnicze ataki na ludność cywilną, chcąc złamać morale i terrorem zmusić obrońców Idlib do kapitulacji.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że tylko jednego dnia, 20 listopada, w nalotach sił rządowych i rosyjskich w prowincji Idlib zginęło co najmniej 21 cywilów, w tym 10 dzieci. Ataki na ludność cywilną w Syrii przeprowadzane przez siły Asada i Rosjan potępiła szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Nazwała je „nie do zaakceptowania”. Wspomniała m.in. o nalotach na obóz dla uchodźców oraz szpital blisko granicy z Turcją. Powietrzne ataki, których celem są obiekty cywilne i ludność cywilna w Idlib, 9 listopada potępiły też Stany Zjednoczone. Jak podkreśliła rzeczniczka Departamentu Stanu, tylko w ciągu poprzednich 48 godzin lotnictwo rządowe i rosyjskie dokonały ataków na szkołę, szpital położniczy oraz domy mieszkalne, zabijając 12 osób i raniąc blisko 40 osób. Jak poinformował 8 listopada rzecznik UNHCR Rupert Colville, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy bomby spadły na ponad 60 obiektów medycznych w Idlib. W kwietniu Asad wspierany przez Rosję rozpoczął ofensywę w Idlib. To ostatnia enklawa rebelii w Syrii. Reżim w Damaszku i jego sprzymierzeńcy stosują tutaj podobne metody, co wcześniej w innych likwidowanych bastionach rebelianckich: działaniom wojskowym towarzyszy kampania terroryzowania ludności cywilnej. Jej celem jest erozja poparcia mieszkańców dla rebeliantów, zniszczenie morale i doprowadzenie do ucieczki. Rosjanie i ich syryjscy sojusznicy z premedytacją wybierają takie cele, jak szpitale, szkoły i targi.

We wrześniu Rosja po raz drugi w tym roku zmieniła dowódcę grupy wojsk walczących w Syrii. Gen. Aleksandr Czajko zastąpił gen. Andrieja Sierdiukowa. Głównym zadaniem nowego dowódcy będą działania związane z dotrzymaniem ustaleń rosyjsko-tureckich związanych z prowadzoną przez Turcję operacją na północnym wschodzie Syrii. W połowie listopada poinformowano, że Rosja zaczęła zakładać bazę dla śmigłowców na cywilnym lotnisku w mieście Al-Kamiszli na północnym wschodzie Syrii. To element umacniania obecności rosyjskiej w północnej Syrii, co z kolei wynika z konieczności utrzymania sprawnej współpracy w tym regionie z Turcją.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Autor
niedziela, 22 grudnia 2019, 09:42

Przecież w Idlib działają dżihadyści z TTS (dawniej Dżabhat an-Nusra) i współpracujące z nimi "Białe Hełmy". Należy ich bezwzględnie zwalczać.

Szach mat w jednym ruchu.
niedziela, 8 grudnia 2019, 14:04

Rosja ma wiekowe doświadczenie w takich akcjach. Wystarczy wspomnieć szpital w Berdyczowie w 1920! I los 600 polskich rannych żołnierzy i sióstr PCK! Bodajże 2-tyg.temu los pewnego syryjczyka tylko to potwierdza ! Wyspecjalizowali się w tym!

pragmatyk
niedziela, 8 grudnia 2019, 12:46

Hiszpanie w Katalonii nie zrzucają bomb ,chyba,że zrobią to robiąc prowakacje Rosjanie. Przecież wojnę w Syrii na wielką skalę rozpoczął jej prezydent ,a pomógł efekt ocieplenia klimatu.Rolę Rosjan pominę , rzeczywiście w Syrii przed wojną chrześcjanie byli dobrze traktowani i zajmowali wysokie stanowiska ,mogło sie to nie podobać muzułmanom ,,ale przez dlugie lata to nikomu nie przeszkadzało.Widać tu sporo zaniechań politycznych ,a Rosji nieudolność Zachodu pasuje.

Dan
niedziela, 8 grudnia 2019, 12:16

"Ta ostatnia enklawa rebeliancka, leżąca w północno-zachodniej Syrii, ciągle się broni." Dla przypomnienia, największą i zasadniczo jedyną liczącą się siłą wojskową w broniącej się jeszcze prowincji Idlib, stanowi organizacja o wdzięcznej nazwie Tahyat-Tahrir-al-Sham. Poprzednio nazywała się Al Nusra Front i ta nazwa też pewnie niewielu coś powie. Powinna za to dać do myślenia pierwotna nazwa tej właśnie organizacji: Al-Kaida. I tak terroryści z Al-Kaidy przeszli rebranding i teraz są nazywani na Zachodzie rebeliantami. Jeszcze jedna zmiana nazwy i będą wojownikami o wolność. Ech... polityka.

AWU
niedziela, 8 grudnia 2019, 06:35

Ciekawą lekturą są transkrypty komunikacji "orłów Putina" bombardujących szpitale w Idlib opublikowane przez New York Times. Rosjanie poprosili o współrzędne tych szpitali przedstawicieli ONZ i MCK/Czerwonego Półksiężyca "aby przypadkowo nie zbombardować tych placówek". Kilka tygodni po publikacji Moskwa wypowiedziała 1 dodatkowy protokół Konwencji Genewskich z 1949r dot ochrony ludności cywilnej w obszarze działań wojennych. Znamienne również jest że rosyjskich pilotów i kontrolerów nagrano na "bezpiecznej szyfrowanej częstotliwości".

Xd
sobota, 7 grudnia 2019, 20:45

Jak widać jeśli usa opiekuje się złożami naturalnymi jakiegoś państwa lub dostaje kasę to można sobie pozwolić na różnego rodzaju przestępstwa i dalej jest się cacy i żaden pseudo redaktorzyna nie wypisuje łzawych tekstów ale jeśli usa nie mają z danego państwa zysku to nawet ci vo obcinają głowy są prodemokratyczmymi pokojowymi działaczami

Davien
niedziela, 8 grudnia 2019, 15:45

Tyle że jakoś to nie USa popełnia w Syrii zbrodnie wojenne ale Rosja, to nie USA bombarduje celowo szkoły czy szpitale ale Rosja i to nie USa wspieraw Syrii terrorystó ale Rosja wiec naprawde panei xd....

anda
sobota, 7 grudnia 2019, 19:47

Oj Panowie a myślicie że jeszcze ktoś wierzy w bajeczki opowiadane przez was? jaka to Rosja zła. Proponuję posłuchać syryjskich katolików jak się wypowiadają. A czy UNIA pomogła np. tej Jazydce co wygłosiła przemówienie - współczuli, poklaskami i dalej wspierają bandytów. A ta musiała uciekać pod skrzydła Assada

Davien
niedziela, 8 grudnia 2019, 15:47

Anda, a czy to UE cz USa mordowało masowo cywili w Aleppo i Doumie, a teraz mordue w Idlib czy twoja Rosja. Anie Anda naprawde chocbys i 1000razy zakłamywał fakty to ci sie nie uda. Aha wyjasnij może czemu Rosja wycofała sie z komwencji genewskiej o ochronie cywili?

Taaaa
niedziela, 8 grudnia 2019, 14:37

Z twego postu wynika że bombardująca szpitale Rosja jest ok? Na pewno t o chciałeś nam przekazać? Mordowanie ludności cywilnej ma o tym świadczyć ? Kim jesteś , że takie poglądy prezentujesz?

grzyb
niedziela, 8 grudnia 2019, 21:20

@Taaa Uważasz, że Rosja zbombardowała ok. 60 szpitali w tamtym rejonie ?!?!?! Ty tak na poważnie ?

grzyb
sobota, 7 grudnia 2019, 18:01

Skoro w rejonie Idlib zostało zaatakowanych ok. 60 obiektów medycznych, to oznacza, ze jest to rejon, gdzie jest najwięcej na świecie obiektów medycznych na kilometr kwadratowy, albo....

Szymon
niedziela, 8 grudnia 2019, 07:34

Obiektem medycznym nie musi być szpital z prawdziwego zdarzenia. Pomyśl zanim napiszesz

bv
niedziela, 8 grudnia 2019, 16:06

To ty pomyśl lepiej teroryści mogą DOWOLNY sobie obiekt odznaczyć jako medyczny.Od początku interwencji Rosji w Syrii trwa wojna informacyjna mająca zdealuować jej działania w Syrii. Już sam fakt,że głównym informatorem wszystko wiedzącym minuta po fakcie jest jednosobowy pan mieszkający w Londynie pokazuje jakie zastosowano metody i skale kłamstwa. Dla mediów nie ważne jest czy ten pan z Londynu mówi prawdę ważne jest,że oskarża Rosję bez podania najmniejszych dowodów.

koala
sobota, 7 grudnia 2019, 15:28

Zawsze ewentualnie Rosja może dogadać się z USA ,że zakryć znaki identyfikacyjne na swoich samolotach ( czyli czerwone gwiazdy) na godła Stanów Zjednoczonych czyli gwiaździsty sztandar ( pod którym to godłem jak wiadomo serce urasta) i dalej bombardować . Tyle ,że wtedy bomby te nie będą już zabójcze, ale będą napełnione miłością,demokracją i pokojem... To jest tylko zwykła różnica kto bombarduje? Jak wiadomo jednym wybrańcom bogów można, a nawet trzeba, a innym już nie.

Propagandzista
sobota, 7 grudnia 2019, 14:20

Kiedy ataki prowadzi reżim rosyjski lub syryjski mocne wyrażenia takie jak "zbrodnicze" rzucać łatwo, nie bacząc na nikłą źródeł informacji i trudność w ich weryfikacji (to całe Syryjskie Obserwatorium to bodajże jeden człowiek i to spoza Syrii mający swoich "informatorów"). Gdy obiekty cywilne bombarduje reżim amerykański lub izraelski, wtedy może być już mowa co najwyżej o pomyłce, a najczęściej temat komentuje się po prostu słowami neutralnymi. "Jej celem jest erozja poparcia mieszkańców dla rebeliantów, zniszczenie morale i doprowadzenie do ucieczki." Ucieczki dokąd? Przecież to ostatnia rebeliancka enklawa. Jak dotąd właśnie Syryjczycy i Rosjanie preferowali negocjacje z rebeliantami zgadzając się w wielu miejscach na wypuszczenie autobusów z nimi w zamian za poddanie ziemi i broni, i przepuszczenie właśnie do Idlibu. Teraz już nie ma dokąd uciekać i nie da się dalej odkładać konfrontacji. I właśnie dlatego świadomi tego rebelianci chętnie wykorzystują ludność cywilną jako żywą tarczę, wręcz zabrania się jej uchodzić. O poparciu tejże ludności dla rebeliantów ciężko mówić - sondażu nikt tam nie przeprowadzi, o manifestacjach poparcia nie słyszałem, natomiast o ostrzeliwaniu przez rebeliantów autobusów z uchodźcami lub konfiskowaniu przez nich żywności i leków od ONZ już owszem.

Dudley
sobota, 7 grudnia 2019, 10:54

Szkoda że UE i USA nie pamiętają swoich nalotów na miasta w Serbii, nie mają moralnego kaca? Oczywiście nie jest usprawiedliwienie nalotów na miasta w Syrii

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 20:43

Dudley, i USA i UE atakowała celowo szpitale, szkoły czy stosowała naloty dywanowe jak Rosja w Aleppo, Doumie i Idlib? Panie Dudley w Serbii były atakowane amunicja precyzyjną cele wojskowe a nie cała dzielnica i to bez powodu.

wtorek, 10 grudnia 2019, 22:51

Atakowano i to celowo cele cywilne.

Davien
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:09

Panie ichtamniet, zarówno mosty, jak i siec energetyczna sa jak najbardziej dostepnymi celami w wojnie bo to tzw cele strategiczne. Jakos nie pamietam by na Belgrad spadały setki bomb z B-1b zrzuanych na dzielnice mieszkalne.

sża
niedziela, 8 grudnia 2019, 08:23

Nalotów dywanowych już nikt nie robi, bo to nie II WŚ, czy Wietnam. Oglądnij sobie zdjęcia Mosulu po "precyzyjnych" amerykańskich nalotach, to się przekonasz jak wojna wygląda w ich wydaniu. Nie mówiąc już o tym, ile wiejskich wesel udało się Amerykanom rozpędzić w różnych częściach świata, tak przy okazji...

Davien
niedziela, 8 grudnia 2019, 16:05

Doprawdy?? Jakos rosyjskie Tu-22M3 stsowały naloty dywanowe na Aleppo. W Mosulu panei sża trwała kilkumiesieczna zacięta wojna o każdy dom i stad te zniszczenia, podobnie jak w Rakce. Zreszta najlepiej przemówia liczby: W trakcie całych walk o Rakkę zgineło 1400cwili czyli mniej niz w Aleppo rosyjskie bomby abiły dzieci poniżej 5-ego roku zycia, i dla twojej wiedzy panie sża, to oficjalne dane ONZ. A co do tych wesel, to sobie policz ile w samym Afganistanie Rosja unicestwiła nie wesel ale wiosek pełnych cywilów, ile rozrzucili min pułapek w kształcie zabawek itp.

przebiśnieg tu wiosna
wtorek, 10 grudnia 2019, 11:18

Ty wiesz w ogóle co oznacza pojęcie "nalot dywanowy"?

Davien
wtorek, 10 grudnia 2019, 13:18

Jak widac lepiej od ciebie ichtamnietku.

Dudley
niedziela, 8 grudnia 2019, 01:23

Davien takie bajki to dzieciom opowiadaj. Wystarczy wpisać w wujka google, nalot na radio i telewizję w Belgradzie, wieża telewizyjna, bombardowanie mostów w Grdelicy, Luzane i Vavarin , ujęcie wody rafineria i most w Nowym Sadzie, " omyłkowe" zbombardowanie ambasady chińskiej i kolumny uchodźców użycie. bomb grafitowych celem znisczenia sieci energrtycznych, Nie twierdzę że celem NATOwskich nalotów były domy mieszkalne. Twierdzę że celem była infrastruktura cywilna i to z pełną premedytacją,, powodem tych nalotów była nieskuteczność nalotów na rozśrodkowane cele wojskowe, w trudnym górskim i lesistym terenie. Nie udało się zgnieść oporu Serbów z powietrza , interwencja lądowa w wymagającym terenie pociągnęłaby nie akceptowalne straty i nie zapewniała by sukcesu operacji, sięgnięto więc po sprawdzone acz niehumanitarne rozwiązanie, złamanie ducha narodu poprzez, cofnięcie gospodarki i infrastruktury do epoki kamienia łupanego za pomocą lotnictwa. Nic nowego taktyka stosowana od 2 WŚ, ale jak się okazuje nadal skuteczna.

mordimer
sobota, 7 grudnia 2019, 10:26

a wystarczyłoby dostarczyć rebeliantom trochę zaawansowanych, przenośnych zestawów p-lot...

Maras
niedziela, 8 grudnia 2019, 00:03

Ruscy walą spoza zasięgu MANPAD. Dzięki doskonałym umiejetnosciom i systemowi do bomardowiań wykorzystują niekierowane bomby dzieki czemu koszt jest wręcz minimalny (w stosunku do innych typów bomb). Oczywiście zdarzy sie że bamba sie omsknie i poleci niekoniecznie tam gdzie by chciano,

Tweets Defence24