- WIADOMOŚCI
Ukraińska „kontrofensywa” postępuje
Końcówka zimy i początek wiosny przynoszą Ukrainie wyraźne, choć wciąż lokalne sukcesy na froncie. Siły Zbrojne Ukrainy prowadzą działania kontrofensywne, które pozwoliły nie tylko poprawić ich pozycję taktyczną, ale również zmusić Rosję do przerzucania rezerw i reagowania na nowe zagrożenia.
Autor. 53rd Mechanized Brigade/Defense of Ukraine (@DefenceU)/X
Jednym z najbardziej zauważalnych efektów tych działań jest odsunięcie rosyjskich wojsk od Pokrowska. Front został przesunięty na ponad 16 kilometrów od miasta, podczas gdy jeszcze niedawno Rosjanie znajdowali się w odległości zaledwie kilku kilometrów. Oznacza to, że znaczna część rosyjskiej artylerii wypadła z zasięgu, a intensywność ataków dronami FPV powinna się zmniejszyć. Nie eliminuje to jednak zagrożenia. Rosja nadal wykorzystuje bomby szybujące do niszczenia infrastruktury, szczególnie w ważnych węzłach logistycznych.
Najważniejsze wydarzenia rozgrywają się obecnie na styku obwodów dniepropietrowskiego i zaporoskiego. To właśnie tam ukraińska kontrofensywa przynosi najbardziej widoczne rezultaty. Ukraińskie oddziały przeprowadziły skoordynowane uderzenie w słabsze punkty rosyjskiej obrony, wbijając się klinem między różne zgrupowania przeciwnika. W ciągu kilku dni walk udało im się przesunąć linię frontu o 10–15 kilometrów, docierając do miejscowości takich jak Nowohryhoriwka oraz zbliżając się do kluczowych tras zaopatrzeniowych rosyjskich wojsk.
Szczególnie istotne jest to, że działania te nie ograniczają się do frontalnych ataków. Ukraińcy uderzają również na flankach i tyłach rosyjskich pozycji, starając się rozbić ich spójność i zmusić do odwrotu. Celem było m.in. stworzenie zagrożenia okrążeniem części rosyjskich sił operujących w tym rejonie. Choć pełne zamknięcie kotła nie zostało osiągnięte, sama groźba takiego scenariusza już zmusiła rosyjskie dowództwo do przerzucenia dodatkowych jednostek, w tym piechoty morskiej i odwodów z innych odcinków frontu.
Jednocześnie Rosja nie porzuca swoich planów ofensywnych w rejonie Zaporoża, zwłaszcza w kierunku Orichiwa, który pozostaje jednym z głównych ukraińskich punktów oporu. Walki w tym obszarze mają charakter bardzo dynamiczny. Rosyjskie postępy są ograniczone i często zatrzymywane przez ukraińskie kontrataki. W efekcie żadna ze stron nie uzyskała tu zdecydowanej przewagi, ale presja na ukraińskie pozycje utrzymuje się.
Sukcesy Ukrainy mają jednak swoją cenę. Aby przeprowadzić skuteczne uderzenia na południu, dowództwo musiało przerzucić część sił z innych odcinków frontu. Wykorzystała to Rosja, rozpoczynając nowe działania ofensywne w kierunku Dobropillia na północ od Pokrowska. Tam sytuacja jest trudniejsza dla Ukrainy, rosyjskie wojska stopniowo posuwają się naprzód, choć ich natarcie jest spowalniane przez kontrataki.
Równolegle Rosja utrzymuje presję w Donbasie, próbując posuwać się w kierunku Słowiańska i Kramatorska oraz oskrzydlać ukraińskie pozycje w rejonie Kostiantyniwki. Mimo intensywnych walk ukraińskie oddziały nadal utrzymują swoje linie obrony, choć sytuacja na niektórych odcinkach pozostaje napięta.
Obecny obraz frontu pokazuje, że Ukraina odzyskuje inicjatywę w wybranych rejonach, szczególnie na południu, gdzie jej działania są bardziej elastyczne i skuteczne. Jednocześnie wojna pozostaje wyniszczającym konfliktem manewrowym, w którym każdy sukces jednej strony jest równoważony presją przeciwnika gdzie indziej. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ukraińskie działania zdołają przełożyć lokalne sukcesy na trwałą zmianę sytuacji na froncie.

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151