Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • OPINIA
  • ANALIZA

Co raport NATO za 2025 rok mówi o przyszłości sojuszu?

Raport NATO za 2025 rok stanowi wyraz zarówno ciągłości działania, jak i zmian jakim podlega organizacja. Sojusz wzmocnił swoje siły konwencjonalne, potencjał technologiczny i możliwości logistyczne. Nadal jednak utrzymują się istotne luki — zwłaszcza w obszarze łańcuchów dostaw, polityki wobec aktorów rewizjonistycznych oraz spójności politycznej.  

Autor. NATO/X

W 2025 roku NATO kontynuowało wzmacnianie zdolności do prowadzenia operacji obronnych poprzez podnoszenie gotowości bojowej i zwiększanie sprawności swoich sił. Kluczową rolę odgrywają ramy określane mianem NATO Force Model, umożliwiając sprawną organizację, zarządzanie i szybkie uruchamianie działań sił sojuszniczych.

W raporcie szczególne znaczenie przypisano utrzymaniu wysuniętej obecności na wschodniej flance, gdzie rozmieszczono wielonarodowy wysunięty komponent lądowy określony mianemForward Land Forces. Jego jednostki pozostają aktywne w Bułgarii, Estonii, na Węgrzech, Łotwie, Litwie, w Polsce, Rumunii i na Słowacji, a wkrótce mają zostać wysłane także do Finlandii. Jednostki te pozostają w wysokiej gotowości, są interoperacyjne i zdolne do szybkiego rozwinięcia do poziomu brygady.  

Równolegle NATO rozwija swoje zdolności reagowania poprzez komponent Sił Odpowiedzi Sojuszu (Allied Reaction Force), który osiągnął pełną gotowość operacyjną w 2024 roku i został sprawdzony w praktyce podczas ćwiczeń Steadfast Dart 25, potwierdzając zdolność Sojuszu do prowadzenia operacji wielodomenowych.

Fundamentalne znaczenie odporności

Odporność pozostaje jednym z kluczowych elementów postawy odstraszania i obrony NATO, rozumianym jako zdolność do przygotowania się na incydenty w środowisku bezpieczeństwa, przeciwstawienia się im, reagowania na nie i odbudowy po ich wystąpieniu. Nie jest już traktowana wyłącznie jako domena wojskowa, lecz jako odpowiedzialność całego państwa i całego społeczeństwa, obejmująca infrastrukturę cywilną, sektor prywatny i administrację publiczną, przypisując im relewantną rolę w procesach planistycznych dotyczących obronności. 

W 2025 roku sojusznicy mierzyli się z rosnącym natężeniem działań hybrydowych, w tym cyberatakami, dezinformacją, sabotażem i dywersją dotyczącymi infrastruktury krytycznej oraz ingerencjami w politykę. W odpowiedzi NATO wzmocniło swoją postawę, zwiększając zdolności w domenie cyber, chroniąc kluczową infrastrukturę i usprawniając monitorowanie zagrożeń hybrydowych.  

Inicjatywy takie jak Baltic Sentry pokazały praktyczne zastosowanie narzędzi wojskowych w przeciwdziałaniu działaniom hybrydowym, a szerzej zakrojone inwestycje w odporność i gotowość w obszarze cywilnym wskazują na rosnące uznanie, że siła społeczeństwa stanowi fundament skuteczności sił zbrojnych. 

Elements of NATO deterrence and defense
Elementy odstraszania i obrony NATO
Autor. Secretary General Annual Report 2025 - NATO

Wzrost wydatków, jednak z problemem niespójności

Na szczycie NATO w Hadze w 2025 roku sojusznicy uzgodnili znaczny wzrost wydatków na obronność, zobowiązując się do przeznaczania do 5% PKB rocznie do 2035 roku, w tym co najmniej 3,5% na podstawowe potrzeby obronne i realizację NATO Capability Targets, a także do 1,5% na szersze inwestycje związane z bezpieczeństwem, takie jak ochrona infrastruktury, odporność, innowacje i wzmacnianie podstaw, jakimi są potencjały utrzymywane w przemyśle zbrojeniowym. 

Mimo tych zobowiązań aktualne dane pokazują wyraźne różnice występujące między sojusznikami zarówno w całkowitych wydatkach obronnych, jak i w udziale środków przeznaczanych na zakup SpW oraz modernizację, co nadal wpływa na tempo rozwoju zdolności i dystrybucję obciążenia budżetowego w obrębie Sojuszu. 

Defence expenditure as a share of GDP and equipment expenditure as a share of defence expenditure
Wydatki obronne jako odsetek PKB oraz wydatki na sprzęt jako odsetek wydatków obronnych
Autor. Secretary General Annual Report 2025 - NATO

Kwitnące partnerstwa

Partnerstwa pozostają jednym z filarów postawy NATO wobec kwestii bezpieczeństwa, odzwierciedlając rosnącą złożoność środowiska strategicznego i ograniczenia działania w pojedynkę. W 2025 roku współpraca z 35 państwami partnerskimi nadal stanowiła fundamentalny element w realizacji podstawowych zadań Sojuszu, w tym odstraszania, zarządzania kryzysowego i zapewnienia opartego o współpracę bezpieczeństwa. W tych ramach zawierały się elementy takie jak udział w ćwiczeniach NATO, udział w misjach, takich jak te w Iraku i Kosowie, a także zaangażowanie w szkolenia, budowanie zdolności i mechanizmy finansowe. Sieć partnerstw NATO obejmuje dziś wiele regionów i łączy współpracę bilateralną ze zorganizowanymi ramami regionalnymi.   

Bałkany Zachodnie pozostały obszarem priorytetowym, a NATO utrzymywało tam silną obecność polityczną i wojskową, której celem było zapewnienie stabilności regionalnej. Zaangażowanie w Bośni i Hercegowinie wzmocniono poprzez wizyty na wysokim szczeblu, dostosowany program partnerski oraz dalsze wsparcie za pośrednictwem Kwatery Głównej NATO w Sarajewie (NATO Headquarters Sarajevo). Jednocześnie współpraca z Serbią była kontynuowana w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju (Partnership for Peace), łącząc dialog polityczny z praktycznym zaangażowaniem wojskowym i koordynacją z operacjami prowadzonymi przez UE.   

W Europie Wschodniej i na Kaukazie Południowym NATO koncentrowało się na odporności, dialogu politycznym i budowaniu zdolności. Współpraca z Republiką Mołdawii zintensyfikowała się, zwłaszcza w obszarze cyberbezpieczeństwa i przeciwdziałania obcym wpływom, przy jednoczesnym poszanowaniu jej neutralności. Na Kaukazie Południowym NATO wspierało procesy postępujące w kierunku normalizacji między Armenią a Azerbejdżanem i utrzymywało zaangażowanie w Gruzji, mimo wszechobecnych tam wyzwań politycznych. Południowa flanka NATO również stanowiła arenę większej aktywności, ze zintensyfikowaną współpracą w domenie antyterroryzmu, reform obronności, czy przygotowania obrony cywilnej. 

Na poziomie globalnym NATO nadal pogłębiało współpracę z partnerami w regionie indopacyficznym, mając na uwagę rosnące powiązania między bezpieczeństwem euroatlantyckim a tym w rejonie Pacyfiku. Zaangażowanie we wspólne działania z Australią, Japonią, Republiką Korei i Nową Zelandią koncentrowało się na technologiach rozwijających się, bezpieczeństwie łańcuchów dostaw, interoperacyjności i wsparciu dla Ukrainy. Odzwierciedla to szerszą zmianę w kierunku bardziej zintegrowanego i sieciowego podejścia do bezpieczeństwa, obejmującego zarówno partnerów regionalnych, jak i organizacje międzynarodowe.   

Europejskie filary NATO: symbioza zamiast powielenia

Poza współpracą z partnerami zewnętrznymi raport podkreśla współpracę NATO–UE, która ma kluczowe znaczenie, jeśli Europa ma dalej rozwijać autonomiczne zdolności. W raporcie wskazano, że współpraca z UE została rozszerzona poprzez ćwiczenia, misje zewnętrzne oraz stały dialog. Do najważniejszych obszarów operacyjnych należały m.in. przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym i cybernetycznym, mobilność wojskowa oraz wzmacnianie odporności.   

Kluczowy wniosek brzmi: funkcjonalna symbioza między UE a NATO jest niezbędna, jednak obie organizacje powinny pozostawać wobec siebie komplementarne, a nie wzajemnie się wykluczać. NATO jako sojusz wojskowy powinno koncentrować się na wymiarze operacyjnym, natomiast UE jako istotny podmiot gospodarczy o ogromnym potencjale legislacyjnym, powinna wykorzystywać swoje instrumenty do wspierania rozwoju zdolności, ułatwiania koordynacji poprzez ramy takie jak PESCO i Europejska Agencja Obrony oraz wzmacniania reakcji na zagrożenia hybrydowe i cybernetyczne poprzez sankcje i mechanizmy przypisywania odpowiedzialności.  

NATO - w powietrzu, na morzu, na lądzie

Domena powietrzna pozostaje jednym z trzech podstawowych obszarów działania NATO, ponieważ ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim sojusznikom, zwłaszcza w świetle coraz częstszych nielegalnych naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś i Rosję. Jedną z najważniejszych zmian jest standard NATO z 2025 roku, znany jako „Sense and Avoid”, który umożliwia bezzałogowym statkom powietrznym bezpieczne działanie w niesegregowanej przestrzeni powietrznej, znacząco zwiększając ich mobilność i interoperacyjność. Ponadto sojusznicy zainwestowali znaczące środki w zdolności walki radioelektronicznej oraz środki ograniczające zakłócenia GNSS, aby wzmocnić odstraszanie i obronę w domenie powietrznej.    

Na morzu NATO kładzie nacisk na ochronę infrastruktury morskiej oraz działania wielodomenowe, również z wykorzystaniem systemów bezzałogowych. W tym celu Sojusz utworzył Allied Underwater Battlespace Mission Network, aby zapewnić interoperacyjną architekturę komunikacji podwodnej i wymiany danych, wzmocnić dowodzenie i kontrolę, poprawić świadomość sytuacyjną oraz uzupełnić luki zdolnościowe w takich obszarach jak zwalczanie okrętów podwodnych i działania w środowisku dna morskiego.  

Ostatnia rzecz, aczkolwiek nie najmniej istotna: domena lądowa. W 2025 roku NATO rozwijało zdolności przede wszystkim poprzez NATO Army Armaments Group (NAAG). W 2025 roku wysiłki skupiały się na modernizacji, przeciwdziałaniu niedoborom amunicji, poprawie zamienności uzbrojenia i rozwijaniu zdolności w zakresie autonomii oraz walki radioelektronicznej. Utworzono również specjalną podgrupę w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony małych systemów bezzałogowych (small UAS).  

Broń atomowa: nic nowego

Podejście NATO do odstraszania nuklearnego w 2025 roku przejawia raczej znamiona ciągłości, aniżeli rewolucyjne zmiany. Sojusznicy, poprzez Nuclear Planning Group, priorytetowo traktowali wzmacnianie procesów planowania nuklearnego, usprawnianie mechanizmów konsultacji i dowodzenia oraz podnoszenie gotowości operacyjnej.  

W tym obszarze NATO nadal opiera się na fuzji możliwości wynikającej z potencjału amerykańskiej broni jądrowej rozmieszczonej w Europie, strategicznych arsenałów Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych oraz rosnącej floty samolotów zdolnych do przenoszenia broni podwójnego zastosowania, zwłaszcza w związku z przejściem na platformy F-35A. Decyzja Wielkiej Brytanii o ponownym zobowiązaniu się do utrzymania floty samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej dodatkowo wzmacnia tę konstrukcję.  

Zdolności strategiczne zyskują na znaczeniu

Zdolności strategiczne są coraz częściej uznawane za kluczowe dla współczesnych operacji wojskowych, co prowadzi do zmiany w kierunku stałego finansowania tych obszarów. W raporcie wymieniono takie dziedziny jak mobilność wojskowa, zdolności kosmiczne, zdolności cybernetyczne, tankowanie w powietrzu, logistyka oraz ISR.  

Na przestrzeni lat państwa NATO — zwłaszcza europejscy sojusznicy — poczyniły znaczne postępy w pozyskiwaniu zdolności wspomagających działania strategiczne. Ich rozwój pozostaje jednak zadaniem długoterminowym, często rozciągającym się na dekadę lub dłużej, dlatego dalsza współpraca Europy ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje niezbędna.  

Rosnący potencjał zdolności wspomagających działania strategiczne odzwierciedlają ostatnie inicjatywy, takie jak NATO Logistics Action Plan, Commercial Space Strategy, ćwiczenia Steadfast Noon obejmujące tankowanie powietrzne, projekt STARLIFT, NATO Integrated Cyber Defence Centre, Alliance Future Surveillance and Control, obszar współpracy wojskowej Niderlandy–Niemcy–Polska oraz niedawno ogłoszone Nordic Agreement for Military Mobility. Dodatkowo 2026 rok ma skoncentrować się m.in. na zdolnościach ISR, co wskazuje na dalszy nacisk na kluczowe zdolności niekinetyczne.  

Krytyczne zależności w obszarze łańcuchów dostaw

Zabezpieczenie krytycznych łańcuchów dostaw jest niezbędne do budowy lokalnej bazy przemysłowej. W raporcie NATO proponuje plan działań mający na celu usunięcie istniejących wąskich gardeł, kładąc nacisk na działanie w całym łańcuchu dostaw — od wydobycia po dostawę. Do kluczowych proponowanych strategii należą strategiczne gromadzenie zapasów, recykling i substytucje.   

Jednocześnie NATO pozostaje zależne od Chin. Chiny kontrolują około 70% globalnego wydobycia metali ziem rzadkich oraz od 85 do 90% mocy przetwórczych, faktycznie dominując nad najważniejszym etapem łańcucha wartości. Na poziomie europejskim zależność ta jest jeszcze większa, bowiem około 98% magnesów z metali ziem rzadkich i około 85–98% pierwiastków ziem rzadkich wykorzystywanych w UE pochodzi z Chin.   

W przypadku potencjalnego kryzysu z udziałem Chin zakłócenia lub ograniczenia eksportowe mogłyby bezpośrednio uderzyć w produkcję w przemyśle zbrojeniowym. Ograniczenie zależności od Chin nie jest więc jedynie korektą gospodarczą, lecz warunkiem długoterminowej odporności przemysłowej NATO.  

Ukraina na czele integracji NATO w domenie przemysłowej

NATO znacząco rozszerzyło wsparcie dla Ukrainy, między innymi poprzez inicjatywy takie jak Prioritised Ukraine Requirements List, misja NATO Security Assistance and Training for Ukraine oraz utworzenie wspólnej struktury cywilno-wojskowej NATO–Ukraina w Polsce. 

Sojusz wzmocnił także transatlantycką współpracę przemysłów obronnych, rozbudował swoją strukturę dowodzenia, także w regionie Dalekiej Północy, oraz zwiększył skalę i częstotliwość ćwiczeń wojskowych. Zmiany te jasno pokazują kierunek: długoterminowe odstraszanie i obrona wymagają nie tylko większych wydatków, ale również głębszej integracji, gotowości operacyjnej i trwałego zaangażowania politycznego w całym Sojuszu.  

Arktyka na dalszym planie?

Mimo rosnącej uwagi geopolitycznej poświęcanej Arktyce raport zawiera jedynie ograniczone odniesienia do tego regionu, głównie w kontekście wzmocnionych operacji powietrznych i inicjatyw łączności, takich jak NORTHLINK. 

Co istotne, pomija on kluczowe ćwiczenia, takie jak Arctic Sentry i Cold Response, co może wskazywać na przesunięcie priorytetów NATO w stronę innych teatrów działań. To, czy inicjatywy dotyczące Arktyki zostaną głębiej zinstytucjonalizowane, pozostaje niepewne i może zależeć od rezultatów nadchodzącego szczytu NATO w Ankarze.  

Oś przewrotów: niejednoznaczność czy wahanie?

Polityka NATO wobec takich aktorów jak Chiny, Iran i Korea Północna pozostaje rozczarowująca. Choć problem jest dostrzegany, raport za 2025 rok nie dostarcza wystarczającego uzasadnienia dla tej oceny. Na przykład nie ma w nim mowy o tzw. „flocie cieni” ani o coraz częstszych działaniach poniżej progu wojny, zwłaszcza na wschodniej flance. Nawet chińskie cyberataki zostały określone jako „działania cybernetyczne”.    

Brak jednoznacznego uznania problemu w warstwie retorycznej jest symptomem braku spójnego mechanizmu przypisywania odpowiedzialności, monitorowania i reagowania, co prowadzi do w dużej mierze ogólnikowej komunikacji. Potrzeba zachowania równowagi jest jednak oczywista, biorąc pod uwagę obecny stan geogospodarczy — na przykład utrzymującą się zależność NATO od chińskich surowców.  

Mimo to Sojusz nie powinien popadać w politykę ustępstw. Rosyjskie zagrożenie pozostaje najbardziej bezpośrednie, ale jego względna siła jest wzmacniana przez działania innych aktorów, a tego nie wolno pozostawić bez odpowiedzi.  

Show must go on — jednak konieczne jest osiąganie namacalnych rezultatów

Raport NATO za 2025 rok pokazuje imponujący postęp Sojuszu w pozyskiwaniu kluczowych zdolności, systemów i aktywów. Nadal istnieją pewne luki, ale nie ulega też wątpliwości, że NATO poczyniło ogromne postępy w zakresie budżetów obronnych, zwłaszcza od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Nie chodzi już o samą możliwość działania — NATO, w tym europejscy sojusznicy, ma pełną zdolność do realizacji tych zadań. Sojusznicy muszą jednak utrzymać ten impet, nawet, a może zwłaszcza, po zakończeniu pełnoskalowej agresji ze strony Rosji. To sprawa najwyższej wagi.     

Coraz ważniejsze staje się również to, by sojusznicy wykazywali większą determinację wobec potencjalnych działań odwetowych w odpowiedzi na cyberataki i inne operacje poniżej progu wojny. Potrzebna jest jasna strategia wobec samej Federacji Rosyjskiej, jak i jej wspierających państw — Chin, Iranu i Korei Północnej. Konsultacje, przypisywanie odpowiedzialności i działania muszą stać się instytucjonalne, a nie jedynie incydentalne.   

Choć kluczowe jest podkreślanie i docenianie ostatnich sukcesów NATO w zakresie poprawy zdolności obronnych, jego wewnętrzna spójność nadal pozostaje niewystarczająca, a 32 państwa członkowskie mają 32 różne interesy narodowe, co coraz bardziej komplikuje proces nawigowania po nich. 

NATO jest przede wszystkim sojuszem wojskowym, jednak zamiast formułować politykę wokół wspólnego celu jakim jest bezpieczeństwo, jego członkowie często reagują zgodnie z własnymi interesami narodowymi, w tym gospodarczymi. Wykorzystanie tej niespójności, choć trudne, pozostaje kluczowe. Polityczna fragmentacja spowalnia proces podejmowania decyzji, odbierając Sojuszowi coś, czego nie może już sobie pozwolić stracić — czas.   

Równie ważne jest wypracowanie spójnej postawy wobec obecnych wyzwań geopolitycznych. Obejmuje to odpowiednie reakcje na działania poniżej progu wojny, takie jak nielegalne wtargnięcia dronów i nasilające się ataki na infrastrukturę krytyczną, konflikt USA–Iran oraz ocieplenie relacji z Rosją w świecie po sankcjach. 

Kluczowe pytanie brzmi: jak NATO może zapewnić sobie konieczną szybkość działania, wewnętrzną spójność i odpowiedni poziom determinacji? Sojusz już wkrótce może stanąć przed kolejnym testem swojej zdolności do spełnienia tych wymagań — a nadchodzący szczyt NATO w Ankarze najpewniej stanie się w tym względzie próbą generalną.  

Autorzy: dr Aleksander Olech, Karolina Kisiel

Zobacz również

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama