Ukraińskie systemy S-300 i myśliwce na granicy z Krymem

16 sierpnia 2016, 14:41
Fot: mil.gov.ua
Fot: mil.gov.ua
Fot: mil.gov.ua
Reklama

Ukraińskie siły powietrzne rozlokowały w graniczących z Krymem obwodach chersońskim oraz mikołajewskim zmodernizowane systemy przeciwlotnicze S-300PS. W tym ostatnim trenowano również lądowanie samolotów MiG-29 i Su-24 na drogowym odcinku lotniskowym (DOL). Wszystkie te działania związane są z ćwiczeniami „Powietrzna Tarcza 2016”, ale nie bez znaczenia jest też pokaz siły wobec wojsk rosyjskich stacjonujących na pobliskim terytorium Krymu. 

Zaostrzenie rosyjskiej narracji dotyczącej Krymu i Ukrainy związku z niedawnym incydentem wpływa na wzmocnienie obrony tego kraju w rejonie graniczącym z zajętym przez Rosjan półwyspem. Element demonstracji siły i gotowości ukraińskich sił powietrznych są trwające właśnie ćwiczenia „Powietrzna Tarcza 2016”, będące elementem szerszych manewrów wszystkich rodzajów sił zbrojnych „Południowy Wiatr 2016”.

Czytaj też: Ukraińskie samoloty trenują lądowanie na autostradach [WIDEO]

W czasie manewrów „Powietrzna Tarcza 2016” do jednostek w obwodzie chersońskim i Mikołajewskim trafiły zmodernizowane przez krajowy przemysł systemy S-300PS - informują przedstawiciele Brygady Artylerii Przeciwlotniczej. Zgodnie z oficjalnym komunikatem zostały one wyremontowane i zmodernizowane przez zakłady należące do koncernu Ukroboronprom. Prace obejmowały modyfikację systemów wykrywania i kierowania ogniem, oraz kontrolę, wydłużenie resursów i remont pocisków rakietowych.

S-300PS Ukraina
Fot: mil.gov.ua
 

Mają być one zdolne do zwalczania celów balistycznych i aerodynamicznych na pułapie od 25 m do 27 km i w odległości do maksymalnie 90 km. W modernizacji systemu S-300PS zastosowano ukraińskie komponenty i podzespoły, aby uniezależnić się od części pochodzących z Rosji. Do systemu zaimplementowano też m. in. stacje radarowe opracowane przez Kompleks Naukowo-Przemysłowe "Iskra" należący do państwowego Ukroboronpromu. 

Czytaj też: Zmodyfikowane MiG-29 dla Ukrainy

Co najmniej dwa zmodernizowane systemy zostały oddelegowane do ochrony „ważnych obiektów państwowych i wojskowych na południu Ukrainy” – poinformował rzecznik prasowy brygady przeciwlotniczej sił powietrznych Ukrainy. Są to działania związane z rozpoczętymi właśnie przez rosyjskie siły zbrojne manewrami, obejmującymi Morze Kaspijskie, Czarne i Śródziemne, których istotnym elementem są samoloty operujące z Krymu. Ukraińcy spodziewają się w związku z tym nasilenia incydentów w przestrzeni powietrznej, ale też nie wykluczają rozpoczęcia działań bojowych o ograniczonym zasięgu, w których mogą zostać użyte maszyny startujące z Krymu. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Naiwny
wtorek, 16 sierpnia 2016, 20:03

Po takim "pokazie siły" nawet miłujący pokój Putin może zdecydować się na cios miłosierdzia - po co Ukraińcy mają się dalej sami tak męczyć, szybciej i bardziej po chrześcijańsku jest ich dobić.

.
środa, 17 sierpnia 2016, 13:18

Myśmy się kiedyś też tak męczyli... Nim dopiero po I WŚ Polska przestała być postrzegana jako ,,państwo wirtualne".

Afgan
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:50

Te zardzewiałe S-300PS to i tak znacznie lepsze możliwości niż nasze Newy i Wegi, daje to do myślenia o potencjale naszej obrony przeciwlotniczej, której modernizacja powinna być priorytetem. Na chwilę obecną nasz MON dosłownie śpi w tej palącej kwestii.

Mła
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:48

Ukraina jeżeli chce pokoju musi szykować się do wojny mając za sąsiada takiego bandytę jak Putin. Natomiast Polska powinna w miarę swoich możliwości zrobić wszytko aby Ukraina nie przegrała gdyż wówczas zamiast krótkiej granicy z małym okręgiem Królewieckim będziemy mieli setki kilometrów. Tylko, że jak na razie nasza tzw. dyplomacja śpi.

Marek1
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:38

No i patrzcie państwo ... Ukraińcy NIE boją się słynnych już tutaj "kodów źródłowych" za pomocą których Moskwa im syst S-300 wyłączy ???

Afgan
wtorek, 16 sierpnia 2016, 22:06

To jest stary wariant S-300, gdzie są inne algorytmy, to jeszcze nie jest technika cyfrowa i systemy elektroniczne przypominają te z telewizorów marki "Rubin". Ten system nie jest na tyle zaawansowany aby była tu mowa o jakichś kodach źródłowych. Nie porównuj tego złomu do S-400 czy Patriota bo to tak jak stary Polonez i nowe BMW z elektronicznym zapłonem.

as
środa, 17 sierpnia 2016, 09:54

W Polsce trwają intensywne działania nad modernizacja L4 będzie zmiana z 80 na 100 %

Jose
wtorek, 16 sierpnia 2016, 17:51

S300 z zasięgiem 90 km . To jest jakiś żart.

Afgan
wtorek, 16 sierpnia 2016, 22:02

Bo to jest S-300PS, a nie S-300PMU-1, albo S-300PMU-2, albo S-300V albo S-300VM i tak dalej.

Pospolit
wtorek, 16 sierpnia 2016, 16:49

Chyba wojna między Ukrainą a Rosją (oficjalna a nie hybrydowa) to już kwestia czasu?

Dropik
wtorek, 16 sierpnia 2016, 19:40

Racxzej to bedzie wojna z terenu donbasu. Po co puyin mialby zmieniac strategie skoro dziala. Doda tylko wiecej swoich jednostek bo terraz przebic sie bedzie trudniej.zapewne wykobinuja jakis atak z Rosji na polnoc od luganskach dozac do okrazenia wojsk w rejonie Szczascia , Popasna. Na Krymie moga stworzyc jakas strefe buforowa. Tam jest jednak bardzo wasko

rydwan
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:38

nawet tak nie mysl bo i my pewnie sie szarpniemy na ruskich

zLoad
wtorek, 16 sierpnia 2016, 16:25

S 300 zestrzeli rosyjski samolot? CIEKAWE. Jak dotad tylko F-16 to zrobil. Mysle ze dobrze nie probowac.

rozczochrany
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:43

Widzę że Ukraińcy szykują się na wojnę. Zastanawiam się tylko na co liczą, bo chyba nie na pomoc NATO. Niech nie robią głupich prowokacji, bo Putin zatrzyma się ze swoja armią na Donie, albo na Polskiej granicy. Mam tylko nadzieję, że Polska nie będzie wtedy wpuszczać uchodźców z Ukrainy, tylko uszczelni granicę.

Viktor
wtorek, 16 sierpnia 2016, 19:13

Jak na razie kot inny specjalizuje się w prowokacjach

anakonda
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:40

tak j jeszcze raz sie wypnie na ukraincow .Po majdanie jestesmy jak by wspolodpowiedzialni za to co sie dzieje ale mam nadzieje ze zachod nie pozwoli na eskalacje konfliktu

DW
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:06

Chyba się naczytałeś za dużo ruso-trollowskiej propagandy. Czy będą prowokowali czy nie, to i tak zostaną zaatakowani. To już tylko kwestia czasu.

Piotr
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:29

My moglibyśmy rozlokować Stary z wyrzutniami Grom zasięg 5 km i jakieś Jodki 2x23 mm o zasięgu 1,5 km. Obrona przeciwlotnicza przez lata zaniedbań leży i kwiczy. Narew to niezwłoczny priorytet na wczoraj. A nie, że może przemysł opracuje itd. Ile lat to zajmie? Wisłę niech negocjują jeszcze 5 lat bo tak realnie będzie to trwało. A my od góry jesteśmy bezbronni.

xawer
wtorek, 16 sierpnia 2016, 18:05

Brak wiedzy, czy celowe przemilczenie? Mamy chyba jeszcze sporo cyfrowych(zmodernizowanych przez nasz przemysł) NEW? Co z tego, że wszystko jest wiekowe, ale nie ma już tam żadnej lampy tylko komputery i efektory też są unowocześnione(system wywodzi się z poprzednika s 300)

Maro
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:28

Wypożyczyć od Ukrainy jedna baterie i na jej wzór wyprodukować własna wprowadzając szereg spolszczeń...

cynik
wtorek, 16 sierpnia 2016, 16:40

Chińskie HQ-9 a do programu Homar Polonezy ale to bylo by za proste i co gorsze stac by nas bylo na nie, lepiej kupowac jakies badziewia niewiele wnoszace do potencjalu obronnego.

Kiks
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:40

O tym samym pomyślałem. Choć Grecja przecież też ma swoje. Po co silić się na swoje rozwiązania od podstaw.

jacky
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:27

ile ukraina ma systemow s 300?

TrytON
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:24

Tragicznie to wygląda. Stare zasobniki ten sprzęt jest ostatniej świeżości i pamięta czasy ZSRR. Co oni mogli zmodernizować bo napewno nie radiolokator naprowadzania który może zostać zakłócony tak samo jak kanał łączności z efektorem. 5W55R jest chyba nawet naprowadzany półaktywnie a nie Track via Missile dlatego ma krótszy zasięg. W razie ataku radiolokatory zostaną zniszczone w pierwszej kolejności. Prymitywny S300PS wciśnięto ostatnio białorusi. U nas w sferze OPL niestety nie lepiej. Wciąż "jedziemy" na Wedze i Newach SC.

tak tylko...
wtorek, 16 sierpnia 2016, 15:24

No i dobrze, niech się bronią przeciwko bandyckiemu agresorowi, a jednocześnie niech modernizują swój kraj, przede wszystkim niech zaczną wreszcie skutecznie zwalczać u siebie korupcję, bo to wróg nie mniej dla nich groźny niż Rosja. Jak na razie los sprzyja Ukrainie, jak podają ostatnie dane za pierwsze półrocze 2016, Rosja słabnie, wpływy ze sprzedaży węglowodorów spadły w Rosji w porównaniu do i tak katastrofalnego 2015 roku o dalsze 32%. Niech Ukraińcy nie zmarnują tej szansy...

olo
wtorek, 16 sierpnia 2016, 21:18

S-300 czy S-400 to złom ale w tej wojnie to wojują sprzętem rodem z ZSRR.

Tweets Defence24