Stany Zjednoczone szkolą syryjskich bojowników

11 maja 2015, 15:09
Fot. Staff Sgt. Brien Vorhees, U.S. Army via US DoD.
Reklama

Sekretarz Obrony Stanów Zjednoczonych Ash Carter poinformował o rozpoczęciu szkolenia przez instruktorów amerykańskich dziewięćdziesięcioosobowej grupy bojowników syryjskich.

Według słów amerykańskiego polityka, szkolenie to jest częścią planu zwalczania tzw. Państwa Islamskiego. Biorą w nim udział ”ludzie ze szczegółowo prześwietloną przeszłością”, ćwiczący pod nadzorem bardzo doświadczonych instruktorów. Szkolonych bojowników zrekrutowan0 już czas jakiś temu, wkrótce ćwiczenia rozpocznie też kolejna ich grupa.

Osoby biorące udział w programie są szkolone specjalnie do zwalczania Państwa Islamskiego. Zgodnie ze słowami sekretarza obrony, program amerykański nie przewiduje ich wykorzystania do zwalczania sił wiernych syryjskiemu przywódcy Baszszarowi al-Asadowi, jednak w przypadku stania się celem ataku armii syryjskiej, amerykański Departament Obrony będzie się poczuwał do jakiejś formy odpowiedzialności za nich. Zakres i forma tej odpowiedzialności nie są, jak dotychczas, ustalone.

Carter podkreślił, że rozpoczęcie programu szkolenia jest tylko jednym z elementów amerykańskiego planu działania na terenie objętej wojną domową Syrii. Nadal jego najważniejszą częścią jest znalezienie, za pośrednictwem środków dyplomatycznych, przedstawicieli umiarkowanej opozycji. Tego rodzaju środowisko polityczne mogłoby przejąć odpowiedzialność za działania sił tworzonych przez Amerykanów.

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
specjalista
poniedziałek, 11 maja 2015, 19:42

Najemnictwo pełną gębą. W sumie popieram.

hmm
poniedziałek, 11 maja 2015, 19:04

Tylko patrzec jak "radykalniejsza" polowa rebeliantow utworzy jakies nowe Isis

piotr
poniedziałek, 11 maja 2015, 20:27

jesli nie zrobia tego hamerykany to nikt nic nie stworzy to oni sa ojcem ISIS i innych organizacji terorystycznych .

Laborator
poniedziałek, 11 maja 2015, 18:43

To kolejny "projekt" po Państwie Islamskim jaki wykluł się w chorych głowach polityków z Waszyngtonu. Ci ludzie dadzą początek kolejnemu ugrupowaniu terrorystycznemu.

mix45
sobota, 23 maja 2015, 10:34

bezmózgie hamerykany.....znowu powtórka z historii , lepiej popierajcie Assada bo przynajmniej on jest w stanie zatrzymać IS

Tweets Defence24