Siły zbrojne

Wojskowe zakupy będą prostsze? Prezydent podpisał ustawę

Rosomak-WRT i Rosomak-WEM. Fot. PGZ
Rosomak WRT i Rosomak-WEM (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. PGZ

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę nowelizującą prawo zamówień publicznych, która upraszcza zakupy dla wojska.

Sejm uchwalił zmiany w przepisach o zamówieniach dla wojska na początku grudnia. Następnie Senat odrzucił nowelizację w całości. W połowie grudnia Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu.

Celem zmian - jak zaznaczyli autorzy noweli, grupa posłów PiS - jest deregulacja i uproszczenie procedur związanych z zakupami dla wojska.

Nowelizacja usuwa z Prawa zamówień publicznych przepis mówiący, że do udzielenia zamówienia dotyczącego produkcji lub handlu bronią, amunicją lub materiałami wojennymi o których mowa w art. 346 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej można stosować przepisy Prawa zamówień publicznych w zakresie określonym w ocenie występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa oraz przepis, że tryb postępowania w sprawie oceny czy dany zakup ma znaczenie dla podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa określany jest przez rząd w rozporządzeniu.

Czytaj też

Dotychczas w ogłoszeniu o zamówieniu sprzętu należało wskazać zakres zastosowania przepisów o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa. Usunięcie tego przepisu ma przyczynić się - zdaniem autorów nowych przepisów - do większej deregulacji i uproszczenia procedur.

Zgodnie z nowelizacją najważniejszym aktem prawnym określającym tryb zakupu sprzętu wojskowego o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa będzie art. 346 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym państwo członkowskie może podejmować środki, jakie uważa za konieczne w celu ochrony podstawowych interesów jego bezpieczeństwa, a które odnoszą się do produkcji lub handlu bronią, amunicją lub materiałami wojennymi.

Według grupy posłów, którzy zgłosili projekt, jest on wynikiem doświadczeń MON z praktyki stosowania przepisów o zamówieniach publicznych.

"Doświadczenia z konfliktu ukraińskiego (dynamicznie zmieniające się reguły prowadzenia konfliktu zbrojnego, zwłaszcza w aspekcie sprzętowym) jednoznacznie pokazują, że odgórne określanie zasad dokonywania zamówień o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa jest rozwiązaniem daleko niedoskonałym, które może w praktyce całkowicie zablokować ich dokonywanie w relacji do zaistniałej potrzeby operacyjnej" - napisali autorzy projektu.

Czytaj też

To już kolejna zmiana w przepisach związanych z pozyskiwaniem sprzętu wojskowego dla Sił Zbrojnych RP. Z początkiem roku swoje funkcjonowanie rozpoczęła Agencja Uzbrojenia, instytucja powołana w strukturach MON w celu lepszej koordynacji procesu zakupów. Została ona powołana poprzez przeformowanie Inspektoratu Uzbrojenia, a w jej skład weszły również Biuro do spraw Umów Offsetowych, Inspektorat Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych oraz Wojskowe Centrum Normalizacji, Jakości i Kodyfikacji (WCNiK) w części, która sprawuje nadzór nad jakością pozyskiwanego sprzętu. To ostatnie wiązało się z przejęciem przez AU nadzoru nad Rejonowymi Przedstawicielstwami Wojskowymi.

Czytaj też

Pierwotnie Agencja Uzbrojenia miała powstać w ramach zmian ustawowych, ale ostatecznie została powołana poprzez zmiany wewnętrznych przepisów MON. Po raz pierwszy o planie powołania Agencji Uzbrojenia minister Błaszczak mówił w czasie konferencji Defence24 DAY we wrześniu 2020 roku.

Źródło:
PAP
/ Defence24

Komentarze (4)

  1. Był czas_3 dekady

    Na zdjęciu Rosomak WRT z zamontowanym ZSMU. Jest to jedyny rodzaj pojazdów w naszej armii z zamontowanymi takimi zestawami. Może czas dokonać stosownych zakupów i montować takie zestawy na pojazdach wojskowych zamiast archaicznych obrotnic, by chronić życie żołnierzy je obsługujących? Podobne, lżejsze oferuje WB Elektronics z AREXem. Jest naprawdę w czym wybierać. Coraz więcej armii na świecie montuje takie zestawy nie tylko na KTO ale też na lekkich pojazdach 4x4. Są skuteczniejsze od KMów zamontowanych w obrotnicach. Posiadają stabilizację, można skuteczniej likwidować cele w ruchu, można skuteczniej nimi likwidować drony. Pole do popisu dla Agencji Uzbrojenia.

    1. Paweł P.

      Taki "automat' to powinien być standard, mi się w głowie nie mieści wystawiać głowę i jeszcze po ludzku sterować, celować, szukać celów, kiedy jest gorąco. //Generalnie to chyba nowość.

    2. Był czas_3 dekady

      @ Paweł P. - Dokładnie tak. Toż to XXIwiek!

    3. Mireq

      Nasi generałowie nie czują tematu bo już dawno stracili kontakt z żołnierzem

  2. Optymista

    Proponuję zapoznać się z treścią nowych decyzji MON. Nowe decyzje są kontynuacją poprzednich a ich treści mają służyć jedynie administracji MON. W poprzednich latach odbyło się wiele konsultacji z udziałem przemysłu, wczasie których wypracowano wiele propozycji usprawnienia systemu. Nie znalazły one uznania autorów "nowych" dokumentów. Potwierdza się praktyka tworzenia coraz bardziej skomplikowanych rozwiązań w ramach walki o uproszczenie obowiązujących wcześniej. Nie wolno powierzać opracowania normatywów osobom, które zjadły zęby na stosowaniu starych. Efekty są oczywiste.

  3. Extern.

    Jaką rolę obecnie pełni Senat poza wydłużaniem procesu legislacyjnego w każdym wypadku słusznym czy nie o miesiąc?

  4. Polak Mały

    Kupujemy sprzęt z półki bez przetargów, co tu jeszcze upraszczać?

    1. Był czas_3 dekady

      Możemy tak kupować ale wyprodukowany w naszych zakładach. Tak robią inni, Niemcy, Francja.... i dobrze na tym wychodzą. Zapewne masz na myśli zakupy z półki u Jankesów, bez właściwych przetargów, bez konkretnych korzyści dla naszej gospodarki.