Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojsko kupuje części dla Homara. Wyłoniono zwycięzcę

Szkolenie poligonowe obsług wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet (WWR) Homar-K z 5. Lubuskiego Pułku Artylerii.
Szkolenie poligonowe obsług wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet (WWR) Homar-K z 5. Lubuskiego Pułku Artylerii.
Autor. 5. Lubuski Pułk Artylerii

Warszawska 2. Regionalna Baza Logistyczna ogłosiła zwycięzcę postępowania na dostawę technicznych środków materiałowych do wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Homar-K.

Oferenci z Polski i Korei Południowej Ile Homarów jest w wojsku? Co zyska polski przemysł?

Ogłoszenie o rozpoczęciu postępowania przez wspomnianą jednostkę nastąpiło 29 lipca. Miało ono charakter ograniczony i przyspieszony oraz wskazywało na realizację przez wykonawcę dostaw technicznych środków materiałowych do 30 listopada 2026 roku. Termin składania ofert został wyznaczony na dzień 11 sierpnia do godziny 8.30.

Reklama

Oferenci z Polski i Korei Południowej

W dniu 13 sierpnia jednostka poinformowała, że zgłosiły się do niej 4 firmy: FIN, CENZIN, Huty Stalowa Wola oraz Hanwha Aerospace Europe. Zwycięzca postępowania został ogłoszony 27 sierpnia i została nim europejska spółka południowokoreańskiego koncernu Hanwha Aerospace w postaci Hanwha Aerospace Europe, która złożyła najkorzystniejszą i jedyną ofertę.

Uzyskała ona punktację 100 punktów (gdzie za cenę można było uzyskać 60 punktów oraz 40 za okres gwarancji). Wartość oferty brutto wynosi 3 130 992,89 zł (netto 2 545 522,68 zł), zaś okres gwarancji to 24 miesiące. Miejscem realizacji dostaw będzie 2. Regionalna Baza Logistyczna – Skład Olsztyn.

Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa Homar-K.
Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa Homar-K.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Ile Homarów jest w wojsku?

Dotychczas do naszego kraju dotarło przynajmniej 156 modułów wyrzutni dla WWR Homar-K. Po dotarciu do Polski są one integrowane z elementami polskiej produkcji, takimi jak cyfrowy system łączności Fonet i Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz od Grupy WB oraz podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 882.57. Wojsko Polskie ma już na swoim stanie przynajmniej 108 kompletnych systemów Homar-K, a liczba ta systematycznie rośnie.

Pierwotnie zakupionych zostało 212 egzemplarzy tego spolonizowanego wariantu K239 Chunmoo, jednak liczba ta została powiększona do 290 w wyniku podpisania w kwietniu 2024 roku drugiej umowy wykonawczej. Wraz z wyrzutniami w obu umowach zakupione zostały do nich pociski rakietowe CGR-080 kalibru 239 mm, które dysponują zasięgiem 80 km, a także pociski balistyczne krótkiego zasięgu CTM-290 zdolne do trafienia w cel oddalony o 290 km.

Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet Homar-K.
Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet Homar-K.
Autor. Robert Suchy/Defence24.pl

Co zyska polski przemysł?

Oprócz tego pozyskany został pakiet logistyczny i szkoleniowy. Przewidywana jest także integracja Homara-K z polskimi pociskami niekierowanymi kalibru 122 mm w kontenerach transportowo-startowych opracowanych przez HSW. Możliwe, że część wyrzutni będzie w przyszłości montowana na podwoziu Jelcza 3. generacji, które zademonstrowano podczas MSPO 2023.

Druga umowa wykonawcza przewiduje utworzenie zaplecza serwisowego modułów wyrzutni oraz wytwarzanie do nich części zamiennych w Polsce. Pierwszy tuzin modułów przyjedzie z fabryki Hanwha Aerospace w Changwon. Począwszy od 13. egzemplarza wszystkie kolejne wyrzutnie będą produkowane w Polsce, przypuszczalnie w Hucie Stalowa Wola.

Podczas MSPO 2025 Grupa WB podpisała porozumienie MOU z koreańskim koncernem Hanwha Aerospace dotyczące budowy w Polsce nowej fabryki amunicji rakietowej dla wyrzutni K239 Chunmoo. W kwietniu 2025 roku firmy ustaliły warunki współpracy w amunicyjnej spółce celowej (ang. joint venture). Pierwsze rakiety tam wytworzone mają pojawić się w 2029 roku.

Homar-K to spolonizowany rakietowy system artyleryjski K239 Chunmoo, w którym podwozie bazowe w postaci samochodu ciężarowego Doosan 8x8 z opancerzoną kabiną uległo wymianie na rodzimej produkcji Jelcza w układzie 8x8. Za przedziałem załogi umieszczono dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym można przenosić m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km. Trwają też prace nad integracją z wyrzutnią rakiet kal. 122 mm używanych przez chociażby systemy, WR-40 Langusta czy BM-21 Grad. Poza tym z kontenerów transportowo-startowych można strzelać niekierowanymi pociskami kal. 131/227 mm. W trakcie opracowywania są kolejne efektory rakietowe o zasięgu rażenia 150–200 km.

Homar-K otrzymał także Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz pozwalający na wpięcie spolonizowanego Chunmoo w obecnie używany przez polskich artylerzystów system kierowania ogniem i zarządzania polem walki, który pod względem możliwości jest rozwiązaniem najwyższej klasy. Spolonizowaną wyrzutnię zintegrowano także z cyfrowym systemem komunikacji Fonet. W przyszłości Homar-K może otrzymać całkowicie nowe podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 883.57 (obecnie jest to Jelcz 882.57).

Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet Homar-K w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu.
Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet Homar-K w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować