Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

W Szwecji niedługo ruszy szkolenie polskich podwodników

HMS Södermanland w trakcie żeglugi nawodnej na Bałtyku. Na szczycie kiosku powiewa bandera Szwecji, a dwaj marynarze obserwują otoczenie z pomostu. Czarny kadłub przecina fale tuż przy wybrzeżu, nad którym piętrzą się letnie chmury.
Autor. Försvarsmakten

Szwecja rozpocznie intensywne szkolenie polskich podwodników jeszcze w sierpniu 2026 roku. Program przygotowuje załogi do obsługi trzech okrętów podwodnych klasy A26, które Polska zamówiła w listopadzie 2025 roku.

Szkolenie odbędzie się w Karlskronie w oparciu o doświadczenie szwedzkich specjalistów z 1. Flotylli Okrętów Podwodnych. Dodatkowo Polska planuje wynająć od Szwecji okręt HMS Södermanland – nowoczesną jednostkę wyposażoną w system napędu niezależnego od powietrza (AIP), doskonale przystosowaną do warunków Morza Bałtyckiego, a jednocześnie zdolną do operowania na Atlantyku czy Morzu Norweskim. Jednostka jest obecnie finalizowana przez szwedzką agencję materiałową FMV i koncern Saab – czytamy w oficjalnym komunikacie.

„To bardzo ciekawy projekt o napiętym harmonogramie. Aktualnie planujemy szkolenie naszych polskich kolegów. Program ten stworzy fundament pod przyszłe wzajemne wymiany i rozwój zdolności walki podwodnej w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, co jest niezwykle pozytywne” – powiedział kmdr por. Joakim Sjöström, kierownik projektu szkolenia polskich załóg.

Pierwsi na szkolenie przyjadą polscy technicy okrętowi, ponieważ obsługa nowoczesnego okrętu podwodnego wymaga bardzo wysokich kwalifikacji technicznych. Program obejmie m.in. bezpieczeństwo podwodne, procedury ratownicze oraz obsługę uzbrojenia. Już od roku polscy marynarze są kierowani na szwedzkie okręty w ramach praktyk, a ta forma współpracy będzie kontynuowana.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować