- WIADOMOŚCI
Toruńskie Centrum Szkolenia ważne dla sojuszników z NATO. Chorwaci poznają Homara
Autor. Sekcja Komunikacji Społecznej Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii
Delegacja chorwackich żołnierzy odwiedziła toruńskie Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii im. gen. Józefa Bema. Wizyta dotyczyła wymiany doświadczeń związanych z organizacją oraz realizacją szkolenia na wyrzutniach K239 Chunmoo.
Zagrzeb w pierwszej połowie września podpisał umowę na zakup 18 wyrzutni K239 Chunmoo wraz z pojazdami wsparcia oraz pakietem amunicyjnym i logistycznym za sumę 411,8 mln euro. Co ważne, pojazdy te zostaną zintegrowane z polskim systemem zarządzania walką Topaz od Grupy WB. Tym samym nie dziwi fakt, że 13 października toruńskie CSWRiA poinformowało o przyjęciu delegacji chorwackich żołnierzy.
Chorwaci zapoznają się z Homarem i Chunmoo
Celem ich wizyty była wymiana doświadczeń związanych z organizacją oraz realizacją szkolenia w zakresie modułu rakietowego K239 Chunmoo. Jak czytamy w komunikacie Centrum: „Goście zapoznali się z funkcjonowaniem systemu szkolenia wdrożonego w Centrum, jego strukturą oraz poszczególnymi etapami przygotowania żołnierzy. Przedstawiono również zasady kształcenia obsług oraz znaczenie kadry instruktorskiej w procesie budowania nowych zdolności operacyjnych.”
„Podczas wizyty omówiono dotychczasowe doświadczenia zdobyte w trakcie prowadzenia kursów, a także wykorzystanie dostępnej bazy dydaktycznej. Wizyta stała się okazją do wymiany dobrych praktyk oraz pogłębienia współpracy międzynarodowej w obszarze szkolenia z wykorzystaniem nowoczesnych systemów uzbrojenia” – czytamy dalej w komunikacie.
Autor. Sekcja Komunikacji Społecznej Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii
Odwiedziny chorwackiej delegacji to kolejne już tego typu spotkanie robocze w ramach Cyklu Rakietowego-HOMAR. Wcześniej toruńskie Centrum wizytowali żołnierze z Estonii oraz Łotwy. Pokazuje to, jak zacieśniają się nasze relacje z sojusznikami, którzy wdrażają u siebie nowoczesne uzbrojenie, używane lub powiązane z tym używanym przez Wojsko Polskie. Być może w przyszłości do CSWRiA zawitają także Norwedzy, którzy również zakupili K239 Chunmoo.
Pokazuje to także, jak kluczową rolę w procesie szkolenia odgrywa toruńskie Centrum, nie tylko dla Wojska Polskiego, ale także wojsk sojuszniczych. Mowa tutaj nie tylko o kwestiach związanych z wyrzutniami K239/Homar-K, ale także o armatohaubicach samobieżnych K9A1, które są coraz popularniejsze w Europie.
Wyrzutnia rakiet Homar-K
Homar-K to spolonizowany rakietowy system artyleryjski K239 Chunmoo, w którym podwozie bazowe w postaci samochodu ciężarowego Doosan 8x8 z opancerzoną kabiną uległo wymianie na rodzimej produkcji Jelcza w układzie 8x8. Za przedziałem załogi umieszczono dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym można przenosić m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km. Trwają też prace nad integracją z wyrzutnią rakiet kal. 122 mm używanych przez chociażby systemy, WR-40 Langusta czy BM-21 Grad. Poza tym z kontenerów transportowo-startowych można strzelać niekierowanymi pociskami kal. 131/227 mm. W trakcie opracowywania są kolejne efektory rakietowe o zasięgu rażenia 150–200 km.
Homar-K otrzymał także Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz pozwalający na wpięcie spolonizowanego Chunmoo w obecnie używany przez polskich artylerzystów system kierowania ogniem i zarządzania polem walki, który pod względem możliwości jest rozwiązaniem najwyższej klasy. Spolonizowaną wyrzutnię zintegrowano także z cyfrowym systemem komunikacji Fonet. W przyszłości Homar-K może otrzymać całkowicie nowe podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 883.57 (obecnie jest to Jelcz 882.57).
Autor. Zespół Reporterski 1. Dywizji Piechoty Legionów

