- WIADOMOŚCI
Szkolenie obsług Homarów w 1. Dywizji zakończone
W 2. Brygadzie Artylerii Legionów zakończono szkolenie obsług wyrzutni rakietowych Homar-K.
Autor. Zespół Reporterski 1. Dywizji Piechoty Legionów
Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!
W ostatnim dniu marca 1. Dywizja poinformowała o rozpoczęciu specjalistycznego kursu obsługi wyrzutni rakiet Homar-K pod okiem instruktorów z toruńskiego Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii im. gen. Józefa Bema. Udział w szkoleniu wzięli żołnierze z 3. dywizjonu rakiet 2. Brygady Artylerii Legionów.
Szkolenie obsługi Homarów zakończone
W ramach kursu artylerzyści pozyskiwali kluczową wiedzę teoretyczną i praktyczną, która będzie niezbędna do eksploatacji, zabezpieczenia oraz obsługi wspomnianego typu artylerii rakietowej. Był on możliwy dzięki pilotażowemu kursowi instruktorów obsług Homarów-K, który zakończył się w grudniu zeszłego roku. Pozwala to na szkolenie artylerzystów już w macierzystych jednostkach.
Wsparcie w realizacji szkolenia zapewnili żołnierze z 1. Mazurskiej Brygady Artylerii, którzy w listopadzie zeszłego roku także wspomagali 2. Brygadę Artylerii Legionów w nauce obsług wyrzutni Homar-K. Kilka dni temu 1. Dywizja poinformowała o zakończeniu szkolenia z obsługi wspomnianej artylerii rakietowej. Oznacza to wykonanie kolejnego kroku we wdrażaniu tej konstrukcji w jednostce, ale także całym Wojsku Polskim.
Ile Homarów jest w wojsku?
Dotychczas do naszego kraju dotarło przynajmniej 156 modułów wyrzutni dla WWR Homar-K. Po dotarciu do Polski są one integrowane z elementami polskiej produkcji, takimi jak cyfrowy system łączności Fonet i Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz od Grupy WB oraz podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 882.57. Obecnie Wojsko Polskie ma już na swoim stanie przynajmniej 108 kompletnych systemów Homar-K, a w kolejnych miesiącach liczba ta będzie systematycznie rosnąć.
Pierwotnie zakupionych zostało 212 egzemplarzy tego spolonizowanego wariantu K239 Chunmoo, jednak liczba ta została powiększona do 290 w wyniku podpisania w kwietniu 2024 roku drugiej umowy wykonawczej. Wraz z wyrzutniami w obu umowach zakupione zostały do nich pociski rakietowe CGR-080 kalibru 239 mm, które dysponują zasięgiem 80 km, a także balistyczne krótkiego zasięgu CTM-290 zdolne do trafienia w cel oddalony o 290 km.
Homar-K to spolonizowany rakietowy system artyleryjski K239 Chunmoo, w którym podwozie bazowe w postaci samochodu ciężarowego Doosan 8x8 z opancerzoną kabiną uległo wymianie na produkt rodzimej produkcji Jelcza w układzie 8x8. Za przedziałem załogi umieszczono dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym można przenosić m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km. Trwają też prace nad integracją z wyrzutnią rakiet kal. 122 mm używanych przez chociażby systemy WR-40 Langusta czy BM-21 Grad. Poza tym z kontenerów transportowo-startowych można strzelać niekierowanymi pociskami kal. 131/227 mm. W trakcie opracowywania są kolejne efektory rakietowe o zasięgu rażenia 150–200 km.
Homar-K otrzymał także Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz pozwalający na wpięcie spolonizowanego Chunmoo w obecnie używany przez polskich artylerzystów system kierowania ogniem i zarządzania polem walki, który pod względem możliwości jest rozwiązaniem najwyższej klasy. Spolonizowaną wyrzutnię zintegrowano także z cyfrowym system komunikacji Fonet. W przyszłości Homar-K może otrzymać całkowicie nowe podwozie w postaci samochodu ciężarowego Jelcz 883.57 (obecnie jest to Jelcz 882.57).
Autor. Zespół Reporterski 1. Dywizji Piechoty Legionów


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156