Reklama
  • WIADOMOŚCI

NATO wycofuje się z Kosowa. Są tam też Polacy

NATO ograniczy swoją obecność wojskową w Kosowie. O decyzji poinformował naczelny dowódca sił USA w Europie gen. Alexus Grynkewich.

Zdjęcie z zawodów strzeleckich w Kosowie - Double Strike Challenge
Zdjęcie z zawodów strzeleckich w Kosowie - Double Strike Challenge
Autor. PKW KFOR/ Facebook

W ciągu najbliższych miesięcy dojdzie do zmniejszenia wielkości misji pokojowej NATO w Kosowie. Powodem takiej decyzji ma być „stabilna sytuacja w sferze bezpieczeństwa w tym kraju”.

Reklama

„NATO i KFOR są w pełni zaangażowane w zapewnianie bezpieczeństwa w Kosowie. To zaangażowanie doprowadziło do wzrostu poziomu bezpieczeństwa w miarę, jak odpowiedzialne za nie instytucje w Kosowie okrzepły. Obecna sytuacja stwarza możliwość dalszego zoptymalizowania wielkości i obowiązków KFOR” – oświadczył naczelny dowódca sił USA w Europie gen. Alexus Grynkewich.

Według informacji podanych przez Sojusz Północnoatlantycki do ogłoszonych redukcji dojdzie po zakończeniu cyklu rotacji misji narodowych, który ma zakończyć się w roku 2027. NATO zostawiło sobie możliwość cofnięcia decyzji.

Zgodnie z rezolucją nr 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ z 1999 r. na terytorium Kosowa jedynymi siłami zbrojnymi miały być siły pokojowe NATO (KFOR). W grudniu 2018 r. parlament Kosowa przyjął jednak przepisy zmieniające status Kosowskich Sił Bezpieczeństwa (KSF) – powołanych w 2009 r. jednostek o ograniczonych kompetencjach – na „zawodowe siły zbrojne”. W Kosowie w ramach KFOR stacjonuje obecnie około 4,5 tys. żołnierzy z wojsk około 30 państw (w tym z Polski).

Reklama

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama