Bułgarskie F-16 zamówione

3 kwietnia 2020, 13:29
a05af40c5caf74267c5eda04f1529c3f
Rys. Lockheed Martin
Reklama

Rząd Stanów Zjednoczonych zlecił firmie Lockheed Martin produkcję ośmiu myśliwców F-16 Block 70, czyli tzw. F-16V. Samoloty mają kosztować bułgarskiego podatnika 512 mln USD, a dostawy mają się zakończyć w styczniu roku 2027.

Kontrakt dotyczy sześciu maszyn jednomiejscowych i dwóch dwumiejscowych. Maszyny będą budowane na linii produkcyjnej w Greenville (Karolina Południowa)  i w Fort Worth w Teksasie. Co ciekawe zakup samych samolotów to nieco ponad jedna trzecia całej inwestycji. Zgodnie z umową z czerwca 2019 r. licząc wraz z pakietem towarzyszącym Bułgarzy zapłacą bowiem aż 1,26 mld USD. Dodatkowe koszty to uzbrojenie, części zamienne, podwieszane zasobniki rozpoznawcze, zaplecze szkoleniowe i kursy dla pilotów personelu naziemnego, wsparcie rządu USA itp. Dokument podpisany z administracją USA nie wymienia jednak modernizacji infrastruktury bazy, z której miałyby operować bułgarskie F-16. Biorąc jednak pod uwagę, że państwo to ochraniają okresowo myśliwce amerykańskie to, przynajmniej częściowo, zaplecze takie już się być może w Bułgarii znajduje.

To największy zakup wojskowy Bułgarii od czasu upadku w tym kraju komunizmu. Sofia jeszcze pod koniec lat 80. dysponowała jednymi z najpotężniejszych lotnictw bojowych w Układzie Warszawskim, ustępującymi tylko sowieckiemu i (być może) polskiemu. Na jego stanie znajdowało się kilkaset maszyn w tym liczne MiG-21, MiG-23, Su-22, kilka rozpoznawczych MiG-25 oraz pewne ilości najnowszych wówczas MiG-29 i Su-25. Do dzisiaj w służbie przetrwało tylko po kilka sprawnych MiG-29 i Su-25, które mają znikomą wartość tak bojową jak i w kontekście ochrony przestrzeni powietrznej w czasach pokoju. Zakup symbolicznej (pół eskadry) umożliwi Bułgarii przynajmniej prowadzenie samodzielnego dozoru własnej przestrzeni powietrznej i do pewnego stopnia także działań rozpoznawczych.

F-16 Block 70/72 to najnowsza wersja popularnego myśliwca, który nad nieźle sprzedaje się na świecie. Obecnie produkowane są samoloty dla Bahrajnu, 14 sztuk zamówiła Słowacja a ostatnio 8 - właśnie Bułgaria. Nad zakupem 25 sztuk zastanawia się obecnie Maroko. Ostatnim potwierdzonym nabywcą 66 sztuk jest Tajwan, któremu Waszyngton jak na razie odmówił F-35 ze względu na politykę dotyczącą stosunków z ChRL.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Kapustin
sobota, 4 kwietnia 2020, 16:05

Bułgarska SB finansowala tureckie Szare Wilki a ci wiadomo co zrobili

Bulgari
sobota, 4 kwietnia 2020, 16:03

Bułgaria to BANKRUT i nikt ich obligacji państwowych nie chce kupować Chyba ze putin posypie kaska

Marek1
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:22

Ciekawe, finalny koszt bułgarskich zakupów w USA to 1,26mld , co daje koszt jednostkowy F-16V ok 157,5 mln.. Błaszczak zadysponował sobie zakup 32 F-35 i finalnie cena jednostkowa znacznie przekroczy 220mln .

Abers
niedziela, 5 kwietnia 2020, 14:24

1/3 tej ceny to koszt samolotów

chateaux
sobota, 4 kwietnia 2020, 19:58

Finalnie koszt 32 F32 Blaszczaka osiagnie 106 mln/szt. Swoje wyssane z palca projekcje pozostaw dla siebie.

Orthodox
sobota, 4 kwietnia 2020, 22:26

Dokładniej to koszt samolotu jak dla Amerykanów, czyli niecałe 90 mln, plus ok 13% marży administracji amerykańskiej. Reszta kontraktu to szkolenie i dodatkowe wyposażenie.

Pjoter
sobota, 4 kwietnia 2020, 16:00

Ahhh F16V

Navigator
sobota, 4 kwietnia 2020, 15:41

Kolego wtym jest tez ich infrastruktura obecnie na poziomie ZERO oraz szkolenia Ja widze poważne problemy

Tomek pl
sobota, 4 kwietnia 2020, 15:12

Coś Ci się pomyliło my kupiliśmy bez uzbrojenia A Bułgaria z uzbrojeniem. Koszt gołego f16 to 64mln sztuka A my za f35 bodajrze 87mln. Do Łasku powinniśmy zamówić 1 eskadrę f16 razem z pakietem zapasu części zamiennych wyszło by poniżej 100mln za sztukę.

Orthodox
piątek, 3 kwietnia 2020, 21:24

Bułgarów to dopiero wydoili.

Arczik
piątek, 3 kwietnia 2020, 20:12

Tak by się chciało dwie eskadry i dla nas...

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 18:12

Bulgaria F16 a my Trzy Amerykanskie Niszczyciele ...

Nico
piątek, 3 kwietnia 2020, 23:14

Te niszczyciele co o nich pisał Defence 24 to był żart na prima aprilis. https://www.defence24.pl/marynarka-wojenna-zamiast-australijskich-fregat-amerykanskie-niszczyciele

Żarty na bok
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:23

Muszę jasno stwierdzić , bardzo przykry żart z tymi niszczycielami , nie wypada tak

Herr Wolf
sobota, 4 kwietnia 2020, 16:13

...a ja cały czas mówię by na Bałtyku pływały 2 burki ale na koszt i pod flagą USA A nie redzikowo!

Davien
sobota, 4 kwietnia 2020, 19:18

Wow to teraz wg was Redzikowo nei tylko stzrela wyrzutniami na ponad 500km ale i pływa??

Marek
piątek, 3 kwietnia 2020, 17:37

Przykre, że ich lotnictwo jest tylko cieniem dawnego. Tak samo jak nasze. Przydadzą się im te szesnastki, dlatego dobrze, że nie zrezygnowali z zamówienia.

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 18:10

Nasze lotnictwo jest cieniem dawnego. No tak Migi spadaja - trzeba podziekowac poprzednikom- teraz znowu krzycza ze F35 do poprawki. Najgorsze ze niema WINNYCH. Czyli nowi nie lepsi !!!

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 16:34

Skoro kogoś nie stać na utrzymanie MiGa-29 9.12 to F-16 Block 70 też skończą w krzakach jak dojdzie do tematu droższego remontu...i z 8 F-16 będą latały trzy lub cztery................................................................... Oczywiście to nie umniejsza niczym F-16 Bock 70 którego system bojowy to zupełnie inna bajka, po prostu jak nas nie stać na jeżdżenie polonezem, to tym bardziej nawet mercedes w taniej wersji nie jest tym na co nas stać............................................................................................................................................................................ ................................................................................................................................................................................... To gdzie ten samolot może w miarę normalnie być eksploatowany to Słowacja, gdzie mimo że planowano wycofanie MiGa-29 to jednak doposażono go i utrzymano w względnie dobrym stanie............................... .................................................................................................................................................................................... MiGi-29 Bułgarii miał remontować RSK MiG po zerwaniu rozmów z WZL-2 Bydgoszcz 2015, poza tym Polska ratowała Bułgarów 4 zregenerowanymi silnikami do MiGów-29 w 2015 tak była tam zła sytuacja sprzętowa. .................................................................................................................................................................................... Przyszły rezydent a DSP Bułgarii Rumen Radew uwalił ten kontrakt z Polską który był trzykrotnie tańszy od RSK MiG a opiewał na ten sam zakres prac na MiGach-29 Bułgarii na korzyść droższego RSK MiG. Jak widać Bułgarzy padli finansowo i nie sadzę by się to poprawiło po wprowadzeniu droższych w eksploatacji samolotów F-16 Block 70. Powrotu do tematu remontów MiGa-29 dla Bułgarii nie będzie bo Macierewicz i Błaszczak zaorali WZL-2, co najwyżej pomóc mogą im Ukraińcy w Lwowie. Ale Radlew nie będzie miał z tego korzyści, wiec uwali by projekt. Zresztą co miał zarobić to zarobił a MiGi nie latają jak nie latały................. .................................................................................................................................................................................... Inna ciekawostką jest teza autora, że MiG-29 nie nadaje się do prowadzenia misji w czasie pokoju - to wzrokowa identyfikacja celu obowiązkowa na Air Policing lepiej wypada z innego samolotu bo pilot wygląda bardziej po amerykańsku, niemiecku czy francusku?......................................................................................... Bez sensu argument. Rumuni to robią na MiGach-21 Lancer i nie narzekają. Odłożyli na F-16 i wymienią sobie MiGi-21 po tym jak zapracowały wykonując ekonomicznie zadania na zakup nowych samolotów................................................................................................................................................................ ................................................................................................................................................................................... Sens istnienia MiGów-29 czy innego starszego sprzętu w NATO jest czysto ekonomiczny. I nie ma tu żadnych sentymentów. Dokładnie tak zrobili Niemcy, Słowacy, Wegrzy, Rumuni.........................................................

Jack
sobota, 4 kwietnia 2020, 19:38

Niech naprawią f16 do standardu block 70 48szt+32szt f35 +20szt su 22 90szt. Na więcej nas nie stać.

Orthodox
sobota, 4 kwietnia 2020, 22:10

Dopóki dostarczą ostatniego F35 po suczkach pozostanie mgliste wspomnienie. Tak więc jeszcze jedna eskadra do równowagi. Stawiam jednak dolary przeciwko orzechom, że takowej się nie doczekamy.

LMed
piątek, 3 kwietnia 2020, 16:11

Dobry towar to dobrze się sprzedaje.

Tweets Defence24