Siły zbrojne

Rosja: Nowy „Boriej” strzela rakietę balistyczną

Fot. Rosyjskie Ministerstwo Obrony, mil.ru
Fot. Rosyjskie Ministerstwo Obrony, mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że najnowszy okręt podwodny projektu 955-A typu „Boriej-A” „Kniaź Oleg” wystrzelił spod wody rakietę balistyczną typu „Buława”. Próba zakończyła się sukcesem, a głowice bojowe z wystrzelonego pocisku miały trafić cele zlokalizowane na Kamczatce.

Zgodnie z informacją Ministerstwa Obrony FR (Minoborony) atomowy okręt podwodny z rakietami balistycznymi „Kniaź Oleg” wystrzelił „Buławę” z Morza Białego, a cele wyznaczono na półwyspie Kamczatka (na poliginie Kura). Oznacza to, że rakieta przeniosła głowice bojowe na odległość ponad 5500 km (maksymalny zasięg pocisku to 9300 km). Zadanie było realizowane w ramach prób państwowych, które mają się zakończyć przekazaniem okrętu jeszcze w 2021 roku. Strzelanie odbyło się wcześniej niż zakładano, ponieważ jeszcze kilka miesięcy temu informowano, że odpalenie „Buławy” z położenia podwodnego nastąpi w listopadzie 2021 roku.

Z punktu widzenia Rosjan jest to bardzo ważna informacja, ponieważ „Kniaź Oleg” jest pierwszym seryjnym okrętem podwodnym projektu 955A typu „Boriej-A”, który w porównaniu do czterech wcześniej oddanych jednostek projektu 955 poddano poważnej modernizacji. Rosyjskie źródła oczywiście nie podają szczegółów zmian, ale wskazuje się, że nowa wersja „Borieja” ma niższy poziom pól fizycznych od swoich poprzedników, ma ulepszony system łączności, poprawiony system manewrowania i utrzymywania głębokości, zmodernizowane: system obserwacji podwodnej oraz system kontroli uzbrojenia. Poprawiono też warunki bytowe załogi, jak również jej bezpieczeństwo.

Nie wiadomo na czym polegało dalsze wyciszenie okrętu, ale najprawdopodobniej chodzi o zmiany wprowadzone w układzie napędowym pomiędzy reaktorem a pędnikiem. Reaktor, pędnik oraz kształt kadłuba wraz z pokryciem tłumiącym pozostawiono bowiem bez większych zmian. Dzięki temu uważa się, że to dopiero od „Kniazia Olega” okręty projektu 955 można nazywać jednostkami czwartej generacji.

Przy okazji potwierdzono gotowość bojową systemu rakiet balistycznych typu „Buława”. Głowice bojowe z wystrzelonego pocisku międzykontynentalnego „Kniazia Oliega” osiągnęły bowiem cel wyznaczony na kamczackim poligonie Kura. Rosjanie tym razem nie odpalili rakiet salwami, tak jak zrobiono np. w 2015 roku i 2020 roku. Wtedy jednak wykorzystano okręt „Władimir Monomach” już będący w linii, z którego wystrzelono najpierw dwa”, a później aż cztery pociski „Buława”.

Okręty podwodne typu „Boriej” i „Boriej-A” o wyporności podwodnej 24000 ton, długości 170 m i średnicy kadłuba 13,5 m mogą się poruszać pod wodą z maksymalną prędkością podwodną aż 29 w i nawodną 15 w. Załoga liczy 107 osób w tym ponad połowa (55) to oficerowie. „Borieje” mogą przenosić 16 rakiet międzykontynentalnych R-30 „Buława”, z których każda może przenosić od 6 do 10 niezależnie działających głowic atomowych. Okręty te są dodatkowo uzbrojone w sześć dziobowych wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm z zapasem czterdziestu torped, rakiet przeciwokrętowych i rakiet manewrujących (systemu Kalibr) lub samotransportujących się min morskich. Przed „Kniaziem Olegiem” rosyjskiej marynarce wojennej przekazano cztery „Borieje”, z których dwa służą we Flocie Północnej i dwa we Flocie Pacyfiku. Do Floty Pacyfiku ma również trafić okręt „Kniaź Oleg”.

Komentarze