Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Przypomnieli błąd sprzed lat. Hiszpanie o Polsce w budowie myśliwca VI generacji

Możliwość dołączenia Polski do programu myśliwca nowej generacji GCAP wywołała wiele komentarzy w zagranicznej prasie.

Wizja załogowego samolotu z programu GCAP
Wizja załogowego samolotu z programu GCAP
Autor. Rolls Royce
Siły Powietrzne RP zwiększają zdolności Hiszpanie komentują polskie plany Szansa na rozwój i wzrost znaczenia Polski

Siły Powietrzne naszego kraju opierają się przede wszystkim na 47 myśliwcach F-16C/D, które będą stopniowo poddawane modernizacji w najbliższych latach. Już za parę tygodni odbierzemy także pierwsze F-35A, które wylądują w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. W ciągu kilku lat będziemy dysponować flotą liczącą 32 maszyny, które nie tylko pozwolą na zastąpienie przestarzałych MiG-ów-29, ale także zapewnią wielokrotny wzrost zdolności naszym lotnikom na wielu płaszczyznach.

Reklama

Siły Powietrzne RP zwiększają zdolności

Obie platformy będą wspierane przez pozyskane z Korei Południowej lekkie FA-50GF (12 samolotów) o , mimo wszystko, dość ograniczonych zdolnościach walki powietrznej oraz nowsze FA-50PL (36 maszyn), chociaż te zaliczają opóźnienie w kwestii dostaw. Tym samym w perspektywie roku 2030 Polska będzie dysponować minimum 127 samolotami.

Liczba ta może się zwiększyć za sprawą ciągle trwających poszukiwań kolejnych 32 nowych wielozadaniowych maszyn, które pozwolą na znaczące podniesienie naszych zdolności. Decyzja co do wyboru platformy jeszcze nie została podjęta i mogą to równie dobrze być kolejne F-35A lub też całkiem nowa konstrukcja jak Eurofighter Typhoon czy F-15EX.

W 2026 roku w Polsce pojawią się pierwsze cztery samoloty F-35A Husarz
W 2026 roku w Polsce pojawią się pierwsze cztery samoloty F-35A Husarz
Autor. Lockheed Martin

W ostatnich tygodniach pojawiła się informacja o możliwych aspiracjach Polski dotyczących wejścia w nową generację myśliwców. Mowa tutaj o słowach podsekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Konrada Gołoty w wywiadzie udzielonym TVP Info. Wspomniał on o chęci przystąpienia naszego kraju do programu GCAP jako jednej z trzech możliwości dołączenia Polski do projektu myśliwca nowej generacji.

Decyzja o wejściu w jakikolwiek tego typu proces jest na plus, zważywszy na to, jak skończyły się podobne plany wiele lat temu. Wtedy to, mając do wyboru zakup kolejnych F-16 lub wejście w program, którego efektem jest platforma F-35 (Joint Strike Fighter), nie zrobiono nic. Dopiero po latach podjęto decyzję o zakupie F-35A (słuszną, ale z wieloma zastrzeżeniami w kontekście sposobu prowadzenia przetargu i zysków dla polskiego przemysłu przy podpisaniu umowy).

Hiszpanie komentują polskie plany

Ciekawy komentarz o możliwym przyłączeniu się Polski do programu, autorstwa Jorge Estévez-Bujeza, powstał na łamach hiszpańskiego serwisu Defensa y Seguridad. Pochwalił on sposób modernizacji polskiego lotnictwa oraz inwestycje naszego kraju w obronność. Przytoczył historię z możliwym uczestnictwem Polski w programie JSF, przestrzegając, aby Polska nie popełniła tego błędu ponownie.

Warszawa została ukazana jako poważny gracz, który już teraz wchodzi w V generację myśliwców i pytaniem nie jest, czy przystąpi do kolejnej, ale na jakich zasadach to zrobi. Czy będzie to podejście (niestety występujące u nas nierzadko) pt. „zakup z półki”, czy też partycypacja przemysłowa w mniejszym lub większym stopniu.

Reklama

Wejście w program nie stanowiłoby konkurencji dla potencjalnych dalszych zakupów F-35A, a byłoby naturalnym krokiem w rozwoju Sił Powietrznych RP, które przez najbliższą dekadę będą bazować na wspomnianej platformie, wspieranej przez wciąż solidne F-16C/D Block 72 oraz lżejsze FA-50GF/PL. Polska stała się na tyle dużym graczem, że może z powodzeniem partycypować w programie GCAP, oczekując wymiernych efektów.

Niekoniecznie musi to być udział równorzędny z udziałem Włoch, Wielkiej Brytanii i Japonii, ale przy odpowiednio dobranych celach przemysłowych nasz kraj mógłby znacząco rozwinąć swoje możliwości i korzystać z efektów synergii z racji uczestnictwa w tym projekcie.

Wizualizacja samolotu bojowego 6. generacji powstającego w ramach brytyjsko-japońsko-włoskiego programu GCAP. Producentem będzie spółka celowa Edgewing.
Wizualizacja samolotu bojowego 6. generacji powstającego w ramach brytyjsko-japońsko-włoskiego programu GCAP. Producentem będzie spółka celowa Edgewing.
Autor. BAE Systems / Edgewing Ltd

Szansa na rozwój i wzrost znaczenia Polski

Oczywiście, decyzji nie należy podejmować pochopnie, ale odpowiednio przeanalizować potencjalne zyski oraz ryzyka związane z opóźnieniami, wzrostami kosztów czy różnego typu problemami natury technicznej i negocjacyjnej, bo te wystąpią. Niemniej wydaje się, że temat zdecydowanie należy potraktować poważnie, zwłaszcza patrząc na rozwój innych tego typu programów w Europie (i nie tylko).

Partycypacja w takich projektach to także przełożenie na kierunek rozwoju programu oraz postrzeganie naszego kraju w Europie i nie tylko. Przy tej okazji zachęcam do przeczytania poniższego artykułu redaktora Macieja Szopy o potencjalnym udziale Polski w programie GCAP, na który zresztą powołał się Jorge Estévez-Bujeza.

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama