Reklama
  • WIADOMOŚCI

F-16 zestrzelił ukraińskiego drona. „Celem była Rosja” [AKTUALIZACJA]

W przestrzeni powietrznej Estonii doszło do incydentu z udziałem bezzałogowego statku powietrznego, który został przechwycony i zestrzelony przez samolot NATO. Zdarzenie zostało potwierdzone przez estońskiego ministra obrony Hanno Pevkura, który podkreślił, że był to pierwszy przypadek użycia siły wobec drona nad terytorium kraju.

F-16, NATO, Rumunia, 31 BLT, air to air, Polska
Rumuński F-16
Autor. 31 BLT kpt. Paweł KRZESZKIEWICZ

AKTUALIZACJA 12:55 - według agencji Delfi zestrzelenia dokonał rumuński myśliwiec, w praktyce chodzi o F-16. Minister obrony Estonii Hanno Pevkur stwierdził, że bezzałogowiec został zestrzelony nad jeziorem Võrtsjärv. Estońskie służby poinformowały, że zagrożenie ze strony dronów minęło. Wskazywano, że bezzałogowiec pierwotnie został użyty w uderzeniu na Rosję.

Według wstępnych informacji dron naruszył przestrzeń powietrzną Estonii w trakcie trwającej operacji patrolowej sił sojuszniczych w regionie Bałtyku. W działaniach uczestniczyły między innymi szwedzkie siły powietrzne, które wspierały monitoring i zabezpieczenie przestrzeni powietrznej.

Reklama

Estońskie władze przekazały, że bezzałogowiec najprawdopodobniej miał pochodzenie ukraińskie. Wskazuje się, że mógł być wykorzystywany w działaniach wymierzonych w cele znajdujące się na terytorium Rosji, jednak w trakcie misji stracił kontrolę lub został zakłócony, co doprowadziło do jego wejścia w przestrzeń powietrzną państw NATO.

Na krótko przed zdarzeniem mieszkańcy Estonii oraz Łotwy otrzymali ostrzeżenia o realnym zagrożeniu z powietrza. W komunikatach służb bezpieczeństwa podkreślano, że sytuacja nie ma charakteru ćwiczeń, a w przypadku zauważenia drona należy natychmiast się schronić i powiadomić numer alarmowy 112.

Estońskie służby prowadzą obecnie szczegółowe dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładną trasę lotu drona, jego przeznaczenie oraz okoliczności, które doprowadziły do wtargnięcia w przestrzeń powietrzną kraju. NATO zapowiedziało dalsze wzmacnianie patroli w regionie, aby ograniczyć ryzyko podobnych incydentów w przyszłości.

Reklama

Strona ukraińska na razie nie skomentowała zaistniałej sytuacji. Obecnie za ochronę przestrzeni powietrznej państw bałtyckich odpowiadają kontyngenty rumuński i portugalski (na myśliwcach F-16AM/BM) oraz francuski (na Rafale), choć w operacji jak wskazuje się mogły brać udział szwedzkie Gripeny. Nie wiadomo, jakiego uzbrojenia użyto do zestrzelenia drona. Obok klasycznych rakiet powietrze-powietrze (w rodzaju Sidewindera, AMRAAM czy Mica) zarówno Rafale jak i F-16AM/BM są przygotowywane do integracji z tańszymi środkami (rakiety kierowane laserem firmy Thales, ale nie wiadomo czy dostarczono je na czas kontyngentom.

To drugi w historii przypadek, gdy samoloty zintegrowanego systemu obrony powietrznej NATO w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej zostały użyte do zwalczania dronów naruszających przestrzeń państw członkowskich. Pierwszy miał miejsce we wrześniu 2025 roku, gdy rosyjskie drony, które wtargnęły do Polski, zwalczały polskie F-16 oraz holenderskie F-35.

Reklama
WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama