Siły zbrojne

Pierwsze strzelania nowego granatnika w Wojsku Polskim. Znamy szczegóły

W Centrum Szkolenia WOT w Toruniu, trwa pierwsze szkolenie polskich żołnierzy z użycia granatników M72 EC Mk1, które zostały zakupione w trybie pilnym w tym roku. Prowadzone będą także strzelania z granatników - planowane jest wystrzelenie łącznie aż 140 pocisków.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Szkoleni mają być żołnierze WOT z różnych brygad Obrony Terytorialnej. Strzelania są przeprowadzone na strzelnicy wojskowej Sypka.

Lekkie granatniki produkcji norweskiej firmy Nammo Raufoss AS zostały zakupione na początku lipca i miały zostać dostarczone „w trybie pilnym", co najwyraźniej miało miejsce. Zamówiono kilkanaście tysięcy granatników, wraz z pakietem logistycznym (zestaw narzędzi i oprzyrządowanie przeznaczone do obsługiwania technicznego sprzętu), co jest pierwszą fazę programu Grot. Głównym celem inwestycji jest szybkie zwiększenie zdolności przeciwpancernych Sił Zbrojnych RP. Broń ta zastąpi stare pamiętające czasy Układu Warszawskiego granatniki RPG-7.

M72 EC Mk 1  (EC oznacza tutaj skrót od Enhanced Capability, ang. Rozszerzone Możliwości) produkowany przez firmę Nammo to wariant popularnego granatnika z możliwością penetracji ponad 450 mm pancerza, a podczas strzelań próbnych w Nowej Dębie zademonstrowano przebicie pancerza 500 mm. Broń ta cechuje się niewielkimi gabarytami i masą około 3,5 kg. Zasięg skutecznego ognia to 350 m.

Czytaj też

Granatnik M72 był jednym z kilku proponowanych w programie Grot systemów tej klasy. Nowoczesne granatniki zdolne do niszczenia celów opancerzonych to oręż, którego Wojsku polskiemu brakuje od dziesięcioleci, a który można było stosunkowo niedrogo wdrożyć do linii już dawno temu i to wraz z przeszczepieniem produkcji do Polski.

Komentarze (13)

  1. Powiślak

    Dodam jeszcze, że MON latami wzbraniał się jeszcze przed a) zakupem nowego celownika do RPG7 b) zakupem czy produkcją nowej amunicji do nich. Tymczasem pociski ppanc np. amerykańskiego PSLR latają na ok 700m , a odłamkowe nawet na 1200. MON jednak woli zachowywać "7"ki w możliwie najmniej skutecznej wersji , jak ZAWSZE! Przypomnę, że to tylko dzięki ...oporowi MON autolader naszego Raka NIE obsługuje żadnej nowoczesnej (czytaj coraz dłuższej) amunicji np. Strixa, a Baobaba dzięki dziesiatkom kolejnych zmian w wymaganiach MON od 2007 nadal nie mamy ani 1szt. Brawo MON!?

    1. Patrzący inaczej

      A może przyczyną takiego stanu rzeczy są ludzie, którzy właśnie działając w takich firmach mają na celu takie działania, które osłabią jak tylko mogą zdolności obronne danego państwa... Myślę, że tzw. "Piąta kolumna" w trochę zmienionej formie może działać i mieć się dobrze, bo jak inaczej wytłumaczyć tego typu sytuacje?

    2. Jan24

      MON to taka firma jak fantastyczny pałac królowej śniegu. Konkretnie rządy AWS, SLD i PO doprowadziły do zapaści polskiego wojska. Tu nie trzeba wymyślam MON czy SROM. to są konkretne rządy i konkretni ludzie. Dopiero od kilku lat zaczyna się coś robić ale teraz trzeba 5 lat na wyniki. Już PO będzie weryfikować te kontrakty. Czyli znowu lipa? Miejmy nadzieję , że nie.

    3. Powiślak

      #Patrzacy. To nie firmy. Warmate opracowany - przez MON latami blokowany. W Baobabie MON ma już trzecie czy czwarte podwozie, dwukrotnie zmieniane napędy kierunkowe, i to MON zmieniał liczbę kaset minowych. To MON zazyczyl sobie dołożenie na już certyfikowanej kabinie (certyfikacja trwa ok roku) modułu zsmu (ok 250 kg) co wymusiło...przekonstruowanie kabiny i..ponowną jej certyfikację - tylko na tej kabinie MON opóźnił Baobaba o ponad 1,5 roku! I zauważ - MON "wymaga" ZSMU "do samoobrony" na praktycznie tylko ciężarówce, ale NIE wymaga na np. Rosomaku-S zagrożonemu bezpośrednim kontaktem z wrogiem? HSW CHCIAŁA dać Rakowi autolader na dłuższe pociski - a MON NIE!! Gdzie sens i logika?

  2. Powiślak

    Taaak Komarów wyprodukowaliśmy ponoć nawet 100 000. Pod byle pretekstem wycofano je i częściowo zutylizuwano , częściowo sprzedano. MON NIE wprowadził zamiennika latami "prowadząc analizy". Ktos beknal? Nie! Teraz MON kupił ...pilnie "naście" tysięcy? Będą premie? Po wtóre od paru lat Niewiadów ma licencję na czeskie RPG75, które są doskonałe dla naszych specjalsów, ale dla.. WOT już nie? Zakup w WORKS i produkcja w Polsce jest "be"? Zagraniczne od Nammo juz "cacy"? Znakomite zarządzanie w MON , jak zawsze!

    1. Jan24

      To inna klasa broni. Komar to komar. Możesz ciężarówki i lekko opancerzone pojazdy atakować tak do 100 m. Komar to przeszłość.

    2. Powiślak

      #Jan24. Komar - wg Ukraińców sprawdził się właśnie podczas walk z kacapami. Więc jaka przeszłość? U nas agresor nie będzie używać innych pojazdów niż czołgi? Po wtóre jakim cudem nie rozumiesz że piszę o ilościach i zdumiewającej opieszałosci MON ws PODSTAWOWEGO środka walki z pojazdami opancerzonymi? Po trzecie napisane jest że M72 "ma zastąpić RPG7" a zatem być PODSTAWOWYM środkiem do walki Z CZOLGAMI, a MON kupuje najlżejszy, najsłabszy balistycznie granatnik! Niby dążąc do WZMOCNIENIA - mogąc kupić bardzo mocne i skuteczne NLAW, granatniki niemieckie, hiszpańskie czy doskonale CG albo AT4 - juz będące na uzbrojeniu naszych "specjalsów"? RPG7 ma dwuosobowa obsługę, mogliśmy kupić dowolny najcięższy i najpotezniejszy granatnik. Kupiliśmy namiastkę, ledwo lepszą niż... Komar!

  3. Filemon19

    Podsumowując Rak 120mm nadal strzela starymi pociskami na niecałe 6km Potwierdzone na Twitterze przez żołnierzy USA poligonie nowa Dęba gdzie armia USA demonstrowała M136 AT4 oraz C4ISRNET sat com spięte z radarami pola walki SR Hawk Na co Polacy wyciągnęli jedyny na stanie Radar Beagle też niezły węgierski spięty z czerwoną chorągiewką No bez jaj powtarza żołnierz USA na Twitterze

    1. Jan24

      No bez jaj w cztery lata chcesz odrobić poprzednie 25 lat niszczenia wojska.

  4. Filemon19

    Podsumowując 350 m czyli walka w mieście wykonaniu WOT FARSA M72 dla każdej drużyny to podstawa plus radary pola walki i APKWS 120 mm Ale widzę że tutaj nadal zabawa

    1. mick8791

      350 m to również walka w polu co udowadnia woja na Ukrainie. A APKWS to średnica 70 mm, a nie żadne 120 więc nie wymyślaj! Kolejna rzecz - po kiego grzyba lekkiej piechocie radary pola walki?

    2. VIS

      Dla druzyny podstawą jest 5-8 tych granatników.

    3. wert

      czy ignorant może się zastanowić nad lesistościa Polski zwłąszcza na przewidywanym teatrze działań? Nie wymagam znajomości średniego dystansu starcia dla Polski bo wiem że to nie do ogarnięcia. Podobnie jak zasady działania WOT. Człowik odrobinę myślący posłuchałby choćby ostatniej rozmowy gen Kukuły z Wolskim ale tego też nie wymagam. Brejzolita ma "swoje" wymagania. I "swoje" zadania

  5. ANDY

    kiedy mon owcy i au towcy przestaną sabotować polskie firmy i w końcu złożą zamówienia w polskim przemysle ... szlag mnie trafia jak czytam takie newsy dotyczące sprowadzania zagranicznego sprzętu z półki szczególnie w obszarach gdzie możemy być całkowicie samowystarczalni ... celowo stosuję samocenzurę aby taki głosik który i tak każdy z naszych ??? decydentów i tak ma w ... bo wie że nigdy nie będzie z takich szkodliwych działań rozliczony ...

    1. VIS

      W czołgach jestesmy samowystarczalni??? Na ten granatnik jest licencja i będzie produkowany w Polsce.

  6. patriota39

    Ile osób pomyślało: "Aha, Pirat zaczął próby"? Znów sięgamy po zaganiczne produkty, a polskie dostępne są od ręki i czekają na konketne decyzje. Niemiecki Gepard jest postrachem Rosjan, polska Loara skończyła w garażu. USA prezentują B-21, my z dumą pozujemy (i promujemy) na tle produktów koreańskich... To są objawy słabości państwa.

    1. Esteban

      Przecież Pirat nie jest tej klasy co M72! Pomysł nim coś napiszesz

    2. Był czas_3 dekady

      MESKO pokazało w 2020r GROTa o podobnych możliwościach. Docelowo miały być przygotowane głowice termobaryczne i p/panc. Nie było zainteresowania MONu. Znajdziesz w internecie.

    3. VIS

      Pirat to PPK a nie granatnik ppanc. niemiecki gepard został przez naszego zachodniego sąsiada wycofany w latach 90tych (większość poszła na żyletki) i teraz jest wyciągany z magazynów producentów i wysyłany na UA. W latach 30tych też nie chcieliśmy kupować NKMów za granicą i opracowaliśmy własny co zajęło tyle czasu że TKSów z działkiem 20mm było we wrześniu '39 całe 24sztuki, Brawo my.

  7. boomer

    Ruscy spowodowali, że obecnie istnieje w Polsce społeczna akceptacja dla zakupów dla wojska. Dzięki wojnie na Ukrainie możemy odtworzyć nasz potencjał militarny i jednocześnie unowocześnić uzbrojenie. Postsowiecki sprzęt ukraińskimi rękami niszczy ruski potencjał. My uzupełniamy oddany sprzęt pilnymi zakupami. Trochę kosztuje, ale nieporównywalnie mniej, niż płacą za wojnę Ukraińcy.

    1. Kumbot

      amen. tyle wystarczy

    2. MariuszZ

      Jak to mowia, "Putin szchista 3D", w koncu sie nauczyl, ze ryzyko nie zawsze poplaca, istnieje cos takiego jak prawdopodobienstwo przegranej i wtej chwili pionki sa przeciwko niemu. Nie ma co dyskutowac, ze potentcjal gospodarczy Rosji jest wyzszy niz Ukrainy w wojnie na wyczerpanie. Ukrainski juz sie skonczyl wiec temat rozwiazany. Tak dlugo jak relewante dostawy beda szly na czas prawdopodobienstwo przegranej Rosji bedzie sie zwiekszac w obiektywnym tego zdania znaczeniu.

  8. X

    Gdyby nie wojna, to dalej ..... by było. A tak, to jest kolejne "sukcesywne" wzmocnienie "pięć po dwunastej..."

    1. xawer

      Dlaczego "pięć po dwunastej..."? Czyżby trwała już wojna na terenie Polski? Bez egzaltacji nawet nie "za pięć dwunasta" a "kwadrans do dwunastej" biorąc aktualne możliwości "Armii Czerwonej":-) Jeśli mocno przepłaciliśmy lub kontrakt niekorzystny to niepotrzebnie.

    2. Prawdziwy

      Tak dla ciekawości: 11.45 to 3 na 11.(trzy kwadranse na pełną godz.) bądź kwadrans na 12.Z wyrazami szacunku .

  9. Ma_XX

    wg mnie i tak brakuje czegoś w stylu komara 76, prostego, jednorazowego do walki w mieście jak znalazł - zwłaszcza w strzelaniu z budynków do pojazdów

    1. kaczkodan

      Komar zaskługiwał na nową wersję 2.0 - np. z poprawioną głowicą z prekusorem mającą również drugi tryb działania hesh. I takich komarów powinniśmy nastukać kilkaset tysięcy. Obecnie jest na to za późno.

    2. Biohazard86

      Ale patrząc na parametry tej broni, to właśnie jest odpowiednik Komara.

    3. kaczkodan

      Tylko drony.

  10. kaczkodan

    Drony i amunicja krążąca zmieniły wszystko. Za 1500 dolarów w 3.5 kg masy to można mieć dwie sztuki amunicji z których każda zniszczy czołg z kilku kilometrów.

  11. Paradox69

    No to super. WOT-y mają już Javeliny, teraz nowe granatniki, a nasza szara piechota ciągle na bwp-1 i z RPG-7. Niedługo nasze pododdziały zmechanizowane będą wspierały WOT-y, a nie odwrotnie. A swoją drogą to czemu tem żołnierz przyniósł sobie stół na strzelnicę?

  12. bc

    Jeszcze Pirat i trzeba przeprosić się z granatnikiem rewolwerowym z Tarnowa bo widać ze na Ukrainie robi różnicę i piechota będzie konkretna.

  13. Był czas_3 dekady

    Wieść gminna niesie, że jeden z naszych zakładów zbrojeniowych zakupił licencję na produkcję tych granatników i mógł zacząć znacznie wcześniej ich produkcję.