Siły zbrojne

Ochotniki w pułkach Su-57

S-70 i Su-57 / Fot. MO Federacji Rosyjskiej
S-70 i Su-57 / Fot. MO Federacji Rosyjskiej

Ciężkie rosyjskie bezzałogowce  S-70 Ochotnik (łowca) będą służyły we wspólnych pułkach z Su-57 i rozszerzą zasięg wykrywania i zwalczania celów przez „Felony” – donosi dziennik Izwiestia. Koncepcja ich wykorzystania wydaje się nieco inna niż w przypadku zapowiedzi co do systemów amerykańskich.

Program rosyjskiego odpowiednika amerykańskiego „lojalnego skrzydłowego” ma zakończyć się w 2025 roku i wówczas rozpocznie się tworzenie pułków o docelowej strukturze. Obecnie Ministerstwo Obrony Rosji zakłada, że w każdym znajdą się 2-3 eskadry Su-57 i jedna eskadra S-70 Ochotnik. Przy założeniu, że eskadra S-70 będzie liczyła tyle samo statków powietrznych co rosyjskie eskadry załogowe, trzeba więc przyjąć, że Su-57 nie będą pełniły roli dowódców rojów bezzałogowców, chyba że w wyjątkowych przypadkach.

Będzie więc to inna koncepcja użycia towarzyszących bojowych bezzałogowców od tej, jaka lansowana jest w USA. Ochotniki, o maksymalnej masie startowej co najmniej 20 ton (będą większe niż F-16C) będą raczej pojedynczymi partnerami rosyjskich myśliwców, czy wręcz całych ich formacji. Partnerami dodajmy dysponującymi podobnymi parametrami i zdolnymi do przenoszenia w komorach wewnętrznych dokładnie tych samych typów uzbrojenia co Su-57.

Obecnie istnieje prawdopodobnie jeden latający S-70, który przeszedł cykl testów, podczas których sprawdzano możliwości jego współpracy z Su-57. Mówi się, że maszyna ta w znaczący sposób różni się od statku powietrznego, który powstanie ostatecznie. Można ją więc raczej klasyfikować jako demonstrator technologii. W produkcji znajdują się jednak trzy kolejne prototypy, o kształcie bardziej zbliżonym do tego co ostatecznie trafi do produkcji seryjnej. Maszyny te mają być gotowe w latach 2022-23 i być intensywnie testowane. Zakończenie cyklu ich prób planowane jest na rok 2025. Wtedy mogłaby się rozpocząć produkcja seryjna i tworzenie pierwszej eskadry Ochotników.

Reklama
Reklama

Ciekawie zbiega się to w czasie z planami dotyczącymi produkcji Su-57. W 2025 roku ma ich już ich być 22, czyli praktycznie tyle ile potrzeba do wyposażenie dwóch eskadr w pierwszym pułku. Samoloty ewentualnej trzeciej eskadry Felonów mogłyby więc trafiać do niego równolegle z kolejnymi Ochotnikami, które dołączałyby od razu do dwóch operacyjnych eskadr.

Rosyjskie media powtarzają oficjalne założenia rosyjskiego ministerstwa obrony, zgodnie z którymi duet tych maszyn miałby działać na tyłach nieprzyjaciela i niszczyć najważniejsze cele pozostają "niewykrytym". Zadania S-70 opisuje się przy tym jako precyzyjne uderzanie w duże cele. Wiadomo też, że maszyny te będą prowadzić rozpoznanie dla Su-57 i będą wysyłane gdzie zbyt wielkim ryzykiem będzie wysłanie samoloty załogowego. Jak informują źródła rosyjskie Ochotniki nie będą sterowane przez naziemnego operatora ani w pełni autonomiczne, choć będą posiadały zaawansowane algorytmy działania i elementy sztucznej inteligencji. Wydawanie im poleceń będzie odbywało się z pokładu myśliwca załogowego, co ma zminimalizować opóźnienia jakie generowałoby łączenie się ze stanowiska naziemnego za pośrednictwem satelity, o ryzyku zakłócenia takiego sygnału nie wspominając. Innymi słowy S-70 to swego rodzaju przedłużenie zasięgu rażenia maszyny Suchoja.

Warto dodać, że Rosjanie mają już doświadczenie w łączeniu w jednych pułkach załogowych odrzutowców bojowych i bezzałogowców. Najlepszy przykład mamy „za miedzą” czyli w Obwodzie Kaliningradzkim. Stacjonuje tam 689 pułk myśliwski podległy rosyjskiej marynarce wojennej dysponujący eskadrami Su-27, a także eskadrą eskadrą bezzałogowych rozpoznawczych taktycznych BSP Forpost.

Komentarze (6)

  1. Expert

    Rosja ma najdłuższe granice na świecie, chwila nieuwagi i Chiny dojdą do części europejskiej Rosji,dawne republiki obecnie kraje islamskie,też czekają na swój czas, pokazując zęby Ukrainie , Rosja może stracić głowę.

    1. Lopo

      Marzenie Polaków. Chiny nie zaatakują Rosji. Wtedy będzie po Chinach i może po części Rosji.

    2. Kot nr 398

      Czy eksperci prorokujący te wizje jechali kiedykolwiek Transsibem na wschód od Nowosybirska? Raz by wystarczyło by zrozumieć że Chiny nie mają czego tam szukać, i że to teren ekstremalnie trudny do zdobycia. O wiele trudniejszy niż zachód Rosji. Tam w większości nic nie ma, ani pól uprawnych, ani surowców (te są znacznie dalej na zachód i północ). Nie bez powodu Japonia się wycofała z tego kierunku ekspansji po porażce z ZSRR w 1938 roku. Ukraina to zupełnie inny temat, Rosja tam nic nie musi robić. Wystarczy czekać. Ukraina nie ma finansowania.

  2. Tani

    Standartowa struktura ruskiego pulku to dwie eskadry po 12 samolotow. Czyli 24 samoloty Pulku mieszanego to dwie eskary po 12 samolotow np ,12 Mig 31 i 12szt Su-35S lub 12 Su-24 i 12 szt Su-34 Nie wiem ale mysle ze drony beda w odrebnych jednostkach a szczegolnie Mysliwy bo tak bym tlumaczyl jego nazwe. To bedzie dron uderzeniowy bo tani nie bedzie. ,,wierny skrzydlowy,, ma byc jednorazowka tanią. Sadząc po parametrach i konstrukcji S-70 Myśliwy tani nie bedzie. Wg mojej wiedzy będzie używany do atakowania celi silnie bronionych. Takich jak np zgrupowania wojsk,kolumn zaopatrzenia itp

  3. Tymczasem

    Rosja oficjalnie ogłosiła gotowość zestrzelenia izraelskich samolotów w przypadku nowych nalotów na Syrię. "Sooner or later, the cup of patience, including the Syrian government, may be overflowing, and a retaliatory strike will follow, which will accordingly lead to a new round of tension. These attacks must be stopped, they are counterproductive. We hope that the Israeli side will hear our concerns, including concerns about the possible escalation of violence in Syria. " - powiedział niejaki Alexander Lavrentyev, doradca prezydenta Putina w sprawach Syrii.

  4. Tani

    689 z dronami ? Nie ,to dwie eskadry Su-27 . Jedna to z Biesowca po przezbrojeniu tamtego pulku w 35s. Maja tez jedna eskadre na Su-30 sm grupa numerow niebieskie 7. .czyli etatowo 12 maszyn ale 72 jest w Zukowskim jako pierwszy sm2 i 76 gdzies jest. Ja sie na tym nie znam ale frogfosty nie sa czescia lotnictwa. Ja obstawiam ze to Armia. Ps.ostatnio na sieci jeden fotograf wrzucil fotke Su-30sm nr 73 nieb podczas tankowania w powietrzu nad morzem. Wynika z tego ze te samoloty cwicza ta forme lotu nad Baltykiem.

  5. Sławomir

    Dla mnie drony to broń masowego rażenia i są równoważne z bronią jądrową. Skutek będzie taki, iż kraje słabe, będą inwestować w broń atomową jako równowaga przed przewagą technologiczną bogatych krajów.

    1. inż.

      święta racja ale takie działania zakończą się dniem ostatecznym

  6. Polak 12

    Drony to zło przyszłości, umożliwią wskrzeszenie wojen konwencjonalnych w krajach rozwiniętych.