- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Nowe samoloty lotnictwa Floty Bałtyckiej. Dwa
Współczesne lotnictwo Floty Bałtyckiej jest tylko cieniem tego z czasów ZSRR, ale otrzymuje nowe samoloty. W 2025 roku dwa.
Autor. NATO
Samoloty Floty Bałtyckiej od czasu do czasu pojawiają się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem. Czasami wykonują lot samodzielnie, czasami jako eskorta samolotów bombowych lub rozpoznawczych Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji. Często przechwytywane są przez dyżurne samoloty NATO stacjonujące w Polsce lub w krajach bałtyckich.
Trochę historii
Flota Bałtycka za czasów ZSRR była najmniejszą z radzieckich Flot. Wynikało to zarówno z wielkości Bałtyku jak i mniejszych zadań stojących przed nią w porównaniu do innych akwenów. Podstawowym jej zadaniem było sforsowanie i zajęcie Cieśnin Duńskich, połączone z przeprowadzeniem morskiej operacji desantowej na Danię. Ówczesnym zadaniem NATO było niedopuszczenie do tego, i skuteczne zablokowanie tej floty na Bałtyku.
Autor. UAC
Również lotnictwo Floty Bałtyckiej było najmniejsze spośród radzieckich flot, ale wcale nie tak małe jak obecnie. W połowie 1989 roku składało się ono z:
- Dowództwa i jednostek zabezpieczenia;
- 57.Morskiej Dywizji Lotnictwa Rakietowego (w skład której wchodziły 170.Morski Pułk Lotnictwa Rakietowego i 240.Morski Pułk Lotnictwa Rakietowego);
- 12.Samodzielnego Pułku Lotnictwa Rakietowego;
- 342.Samodzielnego Pułku Lotnictwa Walki Radioelektronicznej;
- 15.Samodzielnego Pułku Dalekiego Rozpoznania;
- 846.Samodzielnego Morskiego Pułku Lotnictwa Szturmowego;
- 263.Samodzielnego Pułku Lotnictwa Transportowego;
- 745.Samodzielnego Pułku Śmigłowców Zwalczania Okrętów Podwodnych;
- 49.Samodzielnej Eskadry Zwalczania Okrętów Podwodnych;
- 145.Samodzielnej Eskadry Zwalczania Okrętów Podwodnych.
W drugiej połowie 1989 roku, aby ominąć limity wynikające z traktatu rozbrojeniowego CFE do lotnictwa Floty Bałtyckiej zostały włączone:
- 132.Dywizja Lotnictwa Bombowego (samoloty bombowe Su-24) z 4.Armii Lotniczej Najwyższego Głównego Dowództwa;
- 66.Samodzielny Pułk Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego (samoloty myśliwsko-bombowe Su-17) z 76.Armii Lotniczej.
Przy okazji warto wspomnieć, iż większość 4.Armii Lotniczej stacjonowała wtedy na terytorium Polski i miała dowództwo w Legnicy. Z jej składu tylko właśnie 132.Dywizja mieściła się na terenie ZSRR, a dokładnie w republikach przybałtyckich. W skład dywizji wchodziły trzy pułki lotnictwa bombowego o numerach 4, 321, 668. Wszystkie te cztery pułki niezwłocznie zmieniły nazwy na morskie pułki lotnictwa szturmowego, co miało za zadanie wyłączyć ich samoloty z limitu CFE. Podobnie w Polsce postąpiono z 34.Pułkiem Lotnictwa Myśliwskiego OPK, przenosząc go z Wojsk Obrony Powietrznej Kraju do Marynarki Wojennej.
Autor. mil.ru
Równolegle rozpoczął się proces cięć w lotnictwie Floty Bałtyckiej. Na pierwszy ogień poszły 12.Samodzielny Pułku Lotnictwa Rakietowego i 342.Samodzielny Pułku Lotnictwa Walki Radioelektronicznej, które zostały rozformowane. Odzyskanie niepodległości przez Litwę, Łotwę i Estonię oraz wyprowadzenie z nich wojsk rosyjskich doprowadziły do kolejnych redukcji organizacyjno-etatowych, a przede wszystkim do rozcięcia Floty Północnej na dwa zgrupowania.
Północne z bazą w Kronsztadzie, oraz południowe z bazą w Bałtijsku. Królewiecka ekslawa została odcięta od reszty terytorium Rosji. Komunikacja z nią odbywa się tylko drogą morską i powietrzną nad Bałtykiem. W tej sytuacji na początku 1995 roku powstał Kaliningradzki Rejon Obronny, którego nazwę później zmieniono na Kaliningradzki Rejon Specjalny. Lotnictwo Floty Bałtyckiej zostało w całości skoncentrowane na jego terenie.
Trochę współczesności
Na początku obecnej dekady w Dowództwie Floty Bałtyckiej w Kaliningradzie funkcjonował Zarząd Szefa Lotnictwa Morskiego i Obrony Powietrznej. Podlegały mu dwie dywizje:
- 44.Dywizja Obrony Powietrznej;
- 34.Mieszana Dywizja Lotnicza.
W skład dywizji lotniczej wchodziły:
- 4.Mieszany Pułk Lotnictwa (eskadra bombowych Su-24M, eskadra wielozadaniowych Su-30SM, klucz transportowy Tu-134A i An-26);
- 689.Pułk Lotnictwa Myśliwskiego (dwie eskadry myśliwskich Su-27P);
- 396.Mieszany Pułk Śmigłowców (eskadra pokładowych Ka-27, eskadra transportowych Mi-8, eskadra szturmowych Mi-24).
Siły tej dywizji to całe ówczesne lotnictwo Floty Bałtyckiej. Wówczas Flota Bałtycka była jeszcze podporządkowana Zachodniemu Okręgowi Wojskowemu w Petersburgu. W 2024 roku nastąpiła diametralna przebudowa całego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi Federacji Rosyjskiej. Zachodni Okręg Wojskowy został podzielony na Leningradzki Okręg Wojskowy i Moskiewski Okręg Wojskowy, a sama Flota Bałtycka znowu została podporządkowana Głównemu Dowództwu Marynarki Wojennej.
Autor. MO Rosji
Reforma ta sprawiła również podział sił Zarządu Szefa Lotnictwa Morskiego i Obrony Powietrznej Floty Bałtyckiej. Sam zarząd został przeformowany na Zarząd Szefa Lotnictwa Morskiego. Natomiast siły obrony powietrznej czyli cała 44.Dywizja Obrony Powietrznej oraz 689.Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, przeszły w podporządkowanie 6.Armii Sił Powietrznych i Obrony Powietrznej w Petersburgu.
W ten sposób rosyjskie lotnictwo morskie zostało zredukowane do dwupułkowej 34.Mieszanej Dywizji Lotniczej i jest chyba najsłabsze w całych swoich powojennych dziejach. Co prawda w ostatnich latach park lotniczy pułków lotniczych stacjonujących w Obwodzie Królewieckim był wzmacniany sprzętowo, ale odbywało się to metodą kropelkową. Liczba nowych samolotów była praktycznie symboliczna.
W latach 2016-2018 do 4.Mieszanego Pułku Lotnictwa trafiło 8 samolotów Su-30SM o numerach burtowych od 70 do 77. Nie była to nawet pełna eskadra, która powinna liczyć 12 maszyn. Kolejne nowe Su-30 do pułku przybywały już w nowszej wersji, czyli Su-30SM2. Na przełomie 2021 i 2022 roku do eksploatacji przyjęto cztery takie samoloty, o kolejnych numerach burtowych od 78 do 81, a w listopadzie 2022 roku jeszcze kolejne cztery Su-30SM2 z numerami burtowymi od 82 do 85. W roku 2023, a dokładniej w lipcu, do 4.Pułku trafiła tylko jedna partia tych samolotów licząca tym razem trzy maszyny z numerami od 86 do 88. Na ponad dwa lata przerwano dostawy. Dopiero 21 listopada 2025 roku dostarczono jeszcze dwa Su-30SM2 o numerach 89 i 90.
Łącznie 4.Mieszany Pułk Lotniczy otrzymał 8 samolotów Su-30SM oraz 13 nowocześniejszych samolotów wersji Su-30SM2. Te 21 maszyn nie stanowi nawet dwóch etatowych eskadr, a eksploatacja Su-24M jest stopniowo wygaszana. Można spodziewać się, iż do obwodu będą trafiały kolejne Su-30SM, ale nie należy spodziewać się kolosalnych dostaw, a raczej dostawy w partiach po 2, 3 lub 4 maszyny. Ostatnio całe rosyjskie lotnictwo wojskowe jest karmione nowym sprzętem w ten sposób.
Autor. UAC
Oprócz Floty Bałtyckiej w latach 2023-2024 również lotnictwo Sił Powietrzno-Kosmicznych otrzymało dwie partie samolotów Su-30SM2. Obie liczyły po trzy maszyny, co łącznie daje 6 nowych samolotów. Przy czym druga trójka trafiła do 689.Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, kiedyś wchodzącego w skład lotnictwa morskiego.
Więcej Su-30 kupiła natomiast Białoruś. W 2019 i 2024 roku otrzymała ona od producenta po cztery maszyny w wersji Su-30SM (łącznie 8 szt.), w 2025 roku sześć nowocześniejszych Su-30SM2, a na początku stycznia 2026 roku jeszcze dwa Su-30SM2. Białoruskie Su-30 mają numery burtowe od 01 do prawdopodobnie 17 z pominięciem numeru 13.
Zobacz też

Podsumowanie
Lotnictwo stacjonujące w Obwodzie Królewieckim, należące zarówno do Marynarki Wojennej, jak i Sił Powietrzno-Kosmicznych, jest stosunkowo małe liczebnie i w większości wyposażone w samoloty, które mają już po kilkadziesiąt lat (Su-24M, Su-27P, Tu-134A, An-26). Nowszymi maszynami jest tylko 8 samolotów Su-30SM i 13 samolotów Su-30SM2 Floty Bałtyckiej oraz 3 samoloty Su-30SM2 Sił Powietrzno-Kosmicznych.
Działania wojenne na Ukrainie przynoszą rosyjskiemu lotnictwu ciężkie straty. Rosyjski przemysł lotniczy kontynuuje seryjną produkcję Su-57, Su-35, Su-34 i Su-30, ale w bardzo małych liczbach. Nowe dostawy tylko mniej więcej kompensują rosyjskie straty frontowe, a praktycznie nie odnawiają parku sprzętowego, który jest coraz starszy.
Jednak siły militarne zgromadzone przez Rosjan w Obwodzie Królewieckim są dla nich na tyle ważne, iż w tym i następnych latach należy spodziewać się kolejnych samolotów dostarczanych tam.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner