Reklama

Nowe jednostki Specnazu w centralnej Rosji [WIDEO]

27 lutego 2020, 16:58
Specnaz zima 586
Fot. mil.ru

W ramach reorganizacji i modernizacji dowództwo rosyjskiego Centralnego Okręgu Wojskowego zapowiedziało sformowanie trzech nowych jednostek, w tym dwóch samodzielnych kompanii Specnazu. W 2020 roku okręg ma również otrzymać znaczną ilość nowego i modernizowanego sprzętu. Będzie to m. in. 150 nowych pojazdów opancerzonych.

Do końca bieżącego roku powstaje lub zostanie zreorganizowanym pięć jednostek. W Iszymie (obwód tiumeński) zostanie sformowany pułk inżynieryjno-saperski, a w Samarze i Szyłowie (obwód nowosybirski) samodzielne kompanie specjalnego przeznaczenia. Zmiany obejmą również dwie jednostki składowania i utylizacji (sprzętu – przyp.red.) w Kraju Krasnojarskim.

Generał-pułkownik Aleksander Lapin, dowódca Centralnego Okręgu Wojskowego

Generał Lapin w rozmowie z agencją TASS poinformował, że do podległych mu formacji łącznie ma trafić ponad 850 jednostek sprzętu nowego lub modernizowanego. Będzie to około 150 nowych pojazdów opancerzonych i czołgów,10 stacji radiolokacyjnych oraz 19 samolotów i śmigłowców. Sprzęt ten sukcesywnie zastępuje przestarzałe wyposażenie. Jednak znacznie bardziej interesujące są zmiany organizacyjne, a szczególnie dwie nowo formowane jednostki specjalne.

Pod hasłem „samodzielna kompania Specnazu” może kryć się bardzo wiele różnych jednostek, gdyż w kategorii „specjalnego przeznaczenia – Specnaz” mieszczą się w rosyjskiej armii zarówno jednostki rozpoznawcze czy pododdziały snajperów jak też formacje dywersyjno-szpiegowskie mające działać głęboko na zapleczu wroga. W przypadku nowo formowanych w Centralnym Okręgu Wojskowych jednostek dziwi połączenie określenia „samodzielna” z kompanią, gdyż jest to jednostka nieszczególnie zdolna do realizacji działań bez powiązania z innymi formacjami, o ile ma brać udział w działaniach regularnych.

Obecnie, szczególnie po doświadczeniach z masowego użycia żołnierzy Specnazu jako „zielonych ludzików” w operacji opanowania Krymu, istnieje tendencja do tworzenia większych formacji specjalnych. Małe pododdziały kwalifikują się raczej do prowadzenia działań nieregularnych, dywersji, szkolenia lokalnych bojowników i dowodzenia lub koordynowaniem formacji nieregularnych.

Co równie ciekawe, obie kompanie Specnazu powstają najprawdopodobniej w garnizonach jednostek zmechanizowanych, a nie rozpoznawczych czy powietrznodesantowych. W Samarze stacjonuje co prawda 1388 Centrum Wywiadu, podlegające 2 Armii Pancernej i 3. Samodzielna Brygada Specnazu, jednak gdyby nowa jednostka miała być do niej włączona, nie otrzymałaby raczej miana "samodzielnej". Jest tu również 30. Zmotoryzowana brygada strzelców. Z drugiej strony w Szyłowie, który wskazano jako lokalizację drugiej nowo formowanej kompanii specjalnej bazę ma nie tylko 32. Samodzielna Brygada Strzelców Zmotoryzowanych ale również 24. Samodzielna Brygada Specnazu, przeniesiona tu z Irkucka w 2012 roku. Sprawa jest więc dosyć tajemnicza. Czy chodzi o utworzenie kompanii specjalnych wspierających jednostki zmotoryzowane, czy też mają one wzmocnić już istniejące brygady specjalnego przeznaczenia?

Trudno jest dziś jednoznacznie powiedzieć jakie jednostki zostaną utworzone i jakie mogą być ich zadania. Być może są to jedynie kompanie rozpoznawcze mające działać na rzecz jednostek zmechanizowanych, ale nie da się również wykluczyć, iż stanowią bazę dla nowo formowanych pododdziałów specjalnych. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku w siłach zbrojnych ZSRR w krótkim czasie sformowano około 50 kompanii Specnazu, które trenowały intensywnie desanty spadochronowe i śmigłowcowe, działania dywersyjne i tworzenie sieci wywiadowczych oraz struktur paramilitarnych. Były one wykorzystywane m.in. w Afganistanie.   

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Polarny Miś
sobota, 29 lutego 2020, 12:35

Ten zielony plecak widac na kilometry tak sie biedak odcina w bieli

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 28 lutego 2020, 18:32

Faktycznie późny prl? Normalnie wielki biały ninja? Bareja by lepiej tego nie nakręcił!

marian
czwartek, 27 lutego 2020, 19:02

Jakbym oglądał filmy z PRL o czerwonych beretach, albo "kawalerię powietrzną" , czyli poborowi po kilku miesiącach szkolenia. Pewnie trochę lepsi od WOTu, ale czy to jakaś przepaść między naszymi?

man42
czwartek, 27 lutego 2020, 21:33

Można powiedzieć że wojsko PRL bylo silniejsze od obecnego Bedzie mialo przewagę do czasu wprowadzenia F-35 i Homara

Herr Wolf
czwartek, 27 lutego 2020, 23:06

Tzn.nigdy

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama