Zakończyła się budowa najnowszego okrętu desantowego dla WMF FR

17 listopada 2019, 12:08
DSC_0002
Fot. Defence24.pl

11 listopada br. kaliningradzką stocznię Jantar opuścił okręt desantowy Pietr Morgunow (117) - druga jednostka proj. 11711 przeznaczona dla rosyjskiej floty. Okręt ten przeszedł do Bałtyjska głównej bazy Floty Bałtyckiej, w oparciu o którą prowadzone będą jego próby morskie, po których podobnie jak prototypowy Iwan Grien (135) wejdzie do służby we Flocie Północnej

Historia okrętu Pietr Morgunow jest dość długa. Sięga ona 10 września 2010 r., kiedy to Ministerstwo Obrony FR zdecydowało o wykorzystaniu opcji kontraktowej na budowę pierwszego seryjnego desantowca proj. 11711, który według ówczesnych planów miał zostać ukończony w 2016 r. i wejść do służby rok później. Nie uruchomiono jednak jego finansowania, stąd stocznia prowadziła jedynie prace przygotowawcze do budowy kadłuba.

image
Fot. Defence24.pl 

Sytuacja zmieniła się radykalnie w związku z perturbacjami dotyczącymi śmigłowcowców desantowych-doków typu Mistral, które miały wzmocnić WMF. 1 września 2014 r. Ministerstwo Obrony Rosji i stocznia Jantar porozumiały się sprawie warunków budowy tej jednostki i podpisały stosowny kontrakt. Efektem tego było rozpoczęcie 4 grudnia 2014 r. pod numerem stoczniowy 01302 prac konstrukcyjnych przy tym okręcie. Równolegle zamówione zostały pierwsze elementy jego wyposażenia. 

Dzięki temu, 11 czerwca 2015 r. odbyła się uroczystość położenia stępki drugiej jednostki proj. 11711, według deklaracji, które padły podczas tej uroczystości miała ona wejść do służby w 2018 r. Jednak prace konstrukcyjne podobnie jak w przypadku Griena przebiegały bardzo wolno, co spowodowane było zapewne problemami z finansowaniem jego budowy. Ostatecznie jego kadłub został zwodowany 25 maja 2018 r. w dość wysokim stopniu ukompletowania.

image
Fot. Defence24.pl

Zakończenie budowy okrętu desantowego Pietr Morgunow, nie oznacza zakończenia budowy jednostek proj. 11711 w stoczni Jantar w Kaliningradzie. 23 kwietnia br. położono w niej stępki dwóch okrętów tego typu — Władimir Andriejew (nr. stocz. 303) i Wasilij Truszin (nr. stocz. 304) - trzeciej i czwartej jednostki serii. Będą się one znacznie różnić się od wariantu bazowego. Zmodyfikowano i przesunięto w kierunku dziobu ich nadbudówkę, dzięki czemu powiększeniu uległ pokład lotniczy, z którego będą mogły operować jednocześnie dwa śmigłowce. Zmiany te spowodują, że nowe rosyjskie desantowce upodobnią się do znanych z flot zachodnich transportowców desantowych-doków (LPD).

Korekta projektu wpłynie również na wzrost wyporności okrętów do około 7000-8000 ton. Te dwie jednostki mają być zwodowane w latach 2022-23 i zdane flocie odpowiednio w 2023 i 2024 roku. To, że noszą one imiona dowódców kierujących operacjami desantowymi podczas wojny z Japonią w 1945 r., wskazują na przydział ich w przyszłości do Floty Oceanu Spokojnego. Budowa zmodyfikowanych okrętów proj. 11711 poza chęci wzmocnienia sił desantowych WMF FR, które nadal opierają się zbudowanych w Polsce jednostek proj. 775 (Ropucha), związana jest zapewne z dalszymi opóźnieniami w programie projektowania i budowy śmigłowcowców desantowych własnej konstrukcji.

Defence24
Defence24
Reklama
Tweets Defence24