Siły zbrojne

Katastrofa rosyjskiego Su-57 [AKTUALIZACJA]

Fot. mil.ru.
Fot. mil.ru.

Rosyjski myśliwiec Su-57 rozbił się podczas lotu testowego. Pilot maszyny katapultował się i przeżył. To pierwsza seryjna maszyna, którą planowano przekazać siłom zbrojnym w br.

AKTUALIZACJA 10:40 - Agencja Interfax podała, że rozbity Su-57 to pierwszy seryjny samolot tego typu. Maszynę planowano przekazać rosyjskim siłom zbrojnym jeszcze w bieżącym roku.

Jak pisze agencja RIA Novosti, rosyjski Su-57 rozbił się podczas lotu próbnego. Do zdarzenia miało dojść 111 km od lotniska w Konsomolsku nad Amurem. Pilot katapultował się i przeżył katastrofę. Maszyna należała do producenta (zakładów United Aircraft Corporation), i nie była jeszcze przyjęta na wyposażenie sił zbrojnych.

Su-57 to rosyjski myśliwiec 5. generacji, zbudowany z wykorzystaniem technologii ograniczonej widzialności stealth. Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji mają na wyposażeniu niewielką liczbę maszyn prototypowych, kilka z nich użyto bojowo w Syrii.

W programie Su-57 występują opóźnienia, związane np. z przygotowaniem docelowego układu napędowego. Prawdopodobnie pierwsze seryjne egzemplarze mają zostać wyposażone w silniki AL-41F1, stosowane w prototypach i będące zmodyfikowaną jednostką napędową myśliwca Su-35S.

W bieżącym roku zawarto umowę na dostawy 76 myśliwców tego typu do 2028 roku, wcześniej informowano, że w 2018 roku zamówiono wczesną partię seryjną liczącą według różnych źródeł od kilku do kilkunastu maszyn. Nie jest jasne, czy liczba 76 myśliwców planowanych do dostawy dotyczy łącznie obu tych kontraktów, czy jedynie drugiej umowy.

The Moscow Times przypomina, że planowano przekazanie rosyjskim siłom zbrojnym pierwszych, seryjnych Su-57 jeszcze w tym roku. Agencja Interfax podała że zdarzenie, do którego doszło podczas badań zakładowych, dotyczyło pierwszej seryjnej maszyny, planowanej do przekazania w bieżącym roku.

Komentarze (108)

  1. jw

    Sowiecki technika su57 chciala osiagnac poziom 6+++ i rozwinela taka predkos ze zamienila sie w plazme dzieki Bogu pilot uszedl z zyciem chociaz nie wiadomo czy pod sciane go nie postawia.

    1. Użytkownik

      Proszę o przetłumaczenie powyższej opinii na język polski.

  2. komandor

    panie re(d)aktor nie masz pan zielonego pojęcia o czym piszesz SU-57 to nie jest samolot 5 generacji jedynie 4 ewentualnie 4+ i NIC WIĘCEJ !!!!

    1. ciekawe

      a skąd te rewelacje? Poinformowałeś już o tym ekspertów? Całe NATO szaleje z radości ponieważ "komandor" stwierdził, że to max 4+

  3. Użytkownik

    Ty duzo mowisz o sieciach to moze jestes rybakiem? Ty sie znasz na samolotach, zwlaszcza na suilnikach, bo nie kto inny jak ty wypisywal, ze silnik Izdielije 30 jest gorszy od AL-41 bo sklada sie z mniejszel ilosci czesci i jest prostszy w obsludze. Jak widac miektorym rusofobia odbiera rozum :-D.

  4. bender

    Akurat na lotnictwie znasz się tak jak na sieciach, czyli wcale, ale dużo mówisz o farmach, to może znasz się na mieszaniu pasz.

  5. Davien

    Według najowszych informacji podobno nawalił układ FADEC w silnikach.

    1. Lord Godar

      Też to obstawiałem .

    2. Davien

      Choc teraz pojawiła sie kolejna wersja że padł całkowicie FBW wg pilota Su-57. Nie wiem juz co gorsze.

    3. Użytkownik

      Ty wiesz co to jest FBW? Po drugie koleś to Su-57 nie ma FBW. Zdziwiony? Bo Su-57 ma FBL. Zgadnij co to jest.

  6. Patryk

    Tak czytając niektóre zażarte komentarze: katastrofa pierwszego "seryjnego" [tzn. seryjnego z mianowania] Su-57, to wielkie zwycięstwo Rosji, a reszta może tylko klaskać. Zaś wszelkie głosy krytyczne, to na pewno rusofobia i zacofanie względem geniuszu strategii Kremla, zupełnie niepojętej dla maluczkich, zwłaszcza poza Rosją. Z Su-57 sprawa prosta, bo prawdziwe operacyjne pojawią się najprędzej w 2030. Jestem tylko ciekaw, kiedy hipersoniczny i mezosferyczny "ultra" MiG-41 wejdzie do produkcji. Seryjnej. I do gotowości operacyjnej. Bo prototypy, a raczej demonstratory TAKIEJ technologii, to można i 30 lat "wprowadzać" i nie wprowadzić.

    1. Codybancks19

      A X-37 już lata , coraz trudniej jest wykraść plany i technologię od innych wysoko rozwiniętych Państw ! Tak , że trochę jeszcze to potrwa zanim Mig-41 poleci i nie spadnie w pierwszym locie operacyjnym !!!

    2. MAZUR

      Turbina rozsypała się, to się rozbił, cały czas jak zwał tak zwał, ale turbina MiG 31 jest protoplastą tych wszystkich opracowań. Ale samolot to przeżytek, no może w 1980 roku to było coś, teraz to wyrzutnia dla szybkich rakiet 7 Macha i tyle, to jak system HARN USA, to nosiciel pocisków.

  7. halny

    Portal Menadefense informuje, że Algieria będzie pierwszym krajem, który kupi myśliwce Su-57. Algieria podpisała umowę na zakup 14 myśliwców piątej generacji Su-57, a także 14 Su-35 i Su-34. Umowa musi zostać zakończona do 2025 r. W ten sposób Algieria staje się pierwszym krajem, który kupił myśliwce Su-57 i bombowce Su-34.

    1. Stirlitz

      Czy wszystkie plotki z bazaru będziesz tutaj powielał? Nie ma żadnej umowy na zakup Su-57.

  8. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    wszystko co się oderwie od ziemi i nie osiągnie bodajże 2 prędkości kosmicznej spaść musi i tak było w przypadku wyrobu kacapów

  9. Davien

    Piotr, nie warto, Su-57 powstaje 76 sztuk, F-35 ponad 2400 wiec nie obudziłbys sie nigdy:) A do tego nie ma szans by Su-57 był dłużej uzywany niz F-35 wiec nawet wtedy się nei zrównaja:)

  10. buldog

    Przeczytałem część komentarzy i mam kilka słów na temat. Sytuacja z Su-57 jest gorsza, niż się tu przedstawia. Wykonano do tej pory 12 sztuk, a omawiany egzemplarz to chyba jeden z tej dwunastki (nie chce mi się sprawdzać). Jeszcze kilka lat temu w renomowanym Ekspert.ru była mowa o tym, że w produkcji silników samolotów zapóźnienie w stosunku do USA szacuje się na ćwierć wieku. Na początku odchodzącej dekady sytuacja zaczęła się wyraźnie poprawiać (pieniądze), dwie firmy (Saturn i jeszcze coś) dostały szmal na konkursowe opracowanie nowego silnika. Docelową wersję wygrał (tak sobie przypominam) Saturn, wersja przejściowa to dzieło konkurencji, przy czym w jednostce docelowej miano wykorzystać dorobek (patenty, technologie) obu firm. Główne problemy sprowadzały (i tak jest do dziś) do materiałów. Do dziś poziom technologiczny Raptora (to już 30 lat) jest dla ros. kompleksu wojskowo-przemysłowego nie tylko nie do przeskoczenia, ale wciąż daleko do jego osiągnięcia. Zamówienie na 76 szt Su wydaje się (właściwie, jest) takim samym humbugiem, jak kolejne ogłaszane i unieważniane GPW, i jak ogłoszona wiosną 2015 budowa flotylli ponaddźwiękowych samolotów transportowych w ilości potrzebnej do przetransportowania w czasie 24 godzin amii czołgów Armata w dowolny punkt kuli ziemskiej. Kto ma jakiekolwiek pojęcie o temacie, wie co znaczy takie hmm... enterprise. Kto ma dość technologii, potencjał wytwórczy i kogo na to stać. Fantastyka. Jest kolejna wielka przeszkoda - elektronika. W okresie przed sankcjami w USA kupiono 12 szt. specjalizowanych układów i tyleż sztuk Su wykonano. Później pisano, że koleje trzeba będzie zdobywać metodami GRU z czasów ZSRR, bo Chiny układów tej klasy nie produkują, jeszcze później, że zrobi się jakieś własne uproszczone i dołoży chińskie układy. Wnioski oczywiste. Nie uważam, że rosyjskie zbrojenia wymierzone są w Polskę. Na Polskę tego potencjału, który jest, wystarczy jeszcze długo-długo. Natomiast w narastające konfrontacji zagraża nam stanie się celem pomocniczym, który służy do dania Zachodowi poważnego ostrzeżenia. O tym też się mówi, Berlin czy Paryż (już nie mówię London), to nie ostrzeżenie, to wojna. Praga, Sofia czy Bukareszt - za mało, Warszawa - akurat. Tak to wygląda. Natomiast z zawstydzeniem i obrzydzeniem czytam wpisy naszych infantylnych kretynów-"patriotów" i już nie chce mi się tłumaczyć na palcach, dlaczego.

    1. Piotrek

      Proszę o podanie jakie to układy zostały przez Rosjan kupione?

  11. bender

    radujmy? ;-)

  12. Urko

    Póki co, jest wreszcie pierwszy zagraniczny kupiec na te samoloty. Ciekawe, czy w związku z wypadkiem, był jakiś rabat?

    1. Stirlitz

      Dziwnym trafem, zaraz po katastrofie znalazł się kupiec ;) to oczywisty fake sowietów, którzy próbują ratować sytuacje po katastrofie.

    2. GB

      Doczytaj, bo wedle jedynego infa kupiec zamówił samoloty w sierpniu. Tyle tylko że zarówno producent jak i klient na razie tych rewelacji nie potwierdzają.

    3. zyzio

      To nie rosjanie tylko francuzi podali wiadomość o zakupie 14 Su-57 przez Algierie.

  13. Fak sejk

    Myślałem, że już w tym roku już nic im się więcej nie sp... No cóż, potrafią zadziwić świat.

    1. Wwp

      Jest jeszcze trochę czasu... czekamy

    2. Fak sejk

      No to w sumie tydzień emocji;))) robimy jakieś zakłady?;)))

    3. pol

      he he podobno 2 Mi 8 spady - można na nich polegać :)

  14. rene

    Szczerze nie powiem żebym się smucił z tego powodu. Ta maszyna ma służyć do zabijania więc potencjalnie wiele ludzkich istnień zostało ocalonych przed agresją Rosji na rosyjskich sąsiadów w tym potencjalnie Polski

    1. Yugol

      Rzeczywiście Zachodnie lotnictwo rzuca manne głodnym i potrzebującym

    2. Zbigniew

      A E-fy i inne zabawki wojenne to pewnie czekoladę i zabawki dla dzieci z rzucają i służą do rozbawiania ludzkości.

    3. Polak

      Tylko że one są w odpowiednich rekach, a nie w ruskiej dziczy co napada sąsiadów i bombarduje szpitale !

  15. ThinQ

    Orły przemówiły. Polscy piewcy-mocarze sił powietrznych. A to mało maszyn się już rozbiło? Rosyjskie, amerykańskie a nawet polskie. Su57 boryka sie z szeregem problemów bo padł ofiarą wyścigu gdzie propaganda zawsze szybsza od rzeczywistości. Silnik. Radar może. I tak powstanie

    1. Ot ulotna chwila

      Wszystko to prawda Tylko kiedy? Bo jeżeli na tym etapie zawiódł fbw to opóźnienie w gratisie A czy silnik docelowy będzie w terminie to najlepsze wróżki nie wiedza

    2. ThinQ

      oj oj oj szybciej niż nowa maszyna w SP RP kolego niestety. Liczysz na sojuszników jak ci w 1939 roku machasz szabelką a nawet WIELKĄ SZABLĄ ale sęk w tym że jej nie masz. Ma twój sojusznik który nie wiadomo czy wstawi się za ciebie. Historia nauczycielką życia a polak głupi nawet po szkodzie,

    3. Ot ulotna chwila

      A czy my piszemy o polskich samolotach? Chyba nie Za to pochylamy sie nad niebywalym sukcesem rosyjskiego Su 57 Slowo klucz to czas Rosjanie nie potrafia stworzyc niczego porownywalnego do obecnej generacji Jak juz cos ulepia to bedzie mial nowych przeciwnikow, ktorym nie bedzie w stanie stawic czola Swiat nie stoi i nie czeka az Rosja ich dogoni

  16. Stirlitz

    O dwa mniej... jednego dnia spadły dwa

  17. buldog

    Oczywiście, tak jak powiedziano w komentarzach wyżej, Su-57 nie jest samolotem V generacji. Po przewidywanym zubożeniu będzie jakościowo lepszym (płatowiec, silnik, elektronika) wariantem Su35, nie więcej. Nie wiem, co z Flirem, ale elektronika francuska (Thompson) ma być zastąpiona własną.

  18. Lech

    Katastrofy się zdarzają, ale to chyba jedyny w historii przypadek kiedy rozbił się pierwszy "seryjny" egzemplarz odrzutowego myśliwca (prawdopodobnie) w trakcie testów odbiorczych. Faktycznie nie ma analogów we wszechświecie a ten "sukces" będzie trudny do pobicia (no chyba, że w podobnych okolicznościach rozbije się też drugi "seryjny" egzemplarz tego "cuda").

  19. cena

    cóż za wspaniałą wiadomość. Najlepszy prezent pod choinkę - niepowodzenie rosyjskiego programu samolotu 5 generacji.

    1. Wwp

      Chyba 4

    2. Piotr

      do 5 generacji to nawet z nowym silnikiem mu daleko

  20. promotorzy radia Erewań

    Dajcie se siana i przestańcie straszyć świat tym ruski gawnem.Ci co widzieli na własne oczy rosyjski syf nigdy nie uwierzą w napinki ruskich i ich trolli.W nowym roku życzę sobie i reszcie świata następnych spektakularnych porażek sowieckich onuc i ich głąba naczelnego.

    1. Hjhn

      Hehehe dobre

    2. sża

      Łyżka dziegciu do beczki miodu na Twoje serce. Problemy z Su-57 są niczym w porównaniu z problemami firmy Boeing. Bo ta w pogoni za maksymalizacją zysków [dywidendy i premie dla zarządu] poszła na skróty i stworzyła bubla w postaci B 737 MAX8, co doprowadziło do dwóch tragicznych katastrof, czego następstwem jest uziemienie wszystkich samolotów i wstrzymanie produkcji [a zamówienia były na tysiące sztuk]. Straty już sięgają dziesiątków miliardów dolarów i bez pomocy Rządu Federalnego firmie grozi bankructwo. A do tego doszła ostatnio nieudana próba ich kapsuły kosmicznej, czyli kolejne straty...

    3. Yaro

      737 jest myśliwcem? Przebijasz każde dno trollu. Nawet to z Ładą na polskich drogach.

  21. Ralpf

    Normalnie lustrzane odbicie Sputnika, a wielu znafcÓF z komentarzy może pisać artykuły do obu portali

    1. redzawszewqamnie

      A propos Sputnika, polecam SKW sprawdzenie kilku nieruchomości w pobliżu polskich lotnisk zacznijmy od Żwirki i Wigury Wrocław na drodze podejścia.

  22. ObalacZbredni

    Jeden powtórzę jeden rozbity samolot a tutaj euforia jakby ich całe wojsko upadło. Wy tak na poważnie. Rozbił się to rozbił , w żaden sposób nie osłabi to ich potencjału militarnego i nic to nie zmienia. Zmienia natomiast 2 spuszczone na wodę okręty podwodne - jedna Warszawianka i jeden jasien-m

    1. antyDavien

      zgadza się, zostały jeszcze 4 na 2020 rok i @GB zostanie trollem, to mu obiecałem :-)

    2. GB

      Na 2020 rok była zaplanowana dostawa jednego Su-57, a nie 4. Ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby ten też się rozbił.

    3. antyDavien

      mówimy o OP ..

  23. Ukulele

    Nie może to usypiać naszej czujności. Samolotu nie ma, tyle że Rosja wciąż ma siłę militarną której nie można lekceważyć. Czas gra dla nas sankcje działają, ale trzeba więcej środków przekazać na wojsko. To konieczne. Nasze położenie geograficzne jest fatalne i musimy mieć dobrze wyposażoną armię. Gdyby tak zbudować broń chemiczną to mielibyśmy odpowiedź. Wiedzieliby, że razie ataku taki pocisk leci na Moskwę. To by było coś czym moglibyśmy się bronić.

  24. Dalej patrzący

    Najbardziej mnie rozbawiło tłumaczenie pewnego entuzjasty, że katastrofa Su-57 nastąpiła dlatego, że w Rosji dużo się lata. Takie wpieranie pozoru półprawdy jak małym dzieciom. Owszem, gdyby rzecz dotyczyła katastrofy z puli maszyn, które są liczne i dużo latają - to rozumowanie miałoby sens z tytułu łącznego nalotu w tej puli maszyn. Ale nie w przypadku Su-57, maszyny wchodzącej na uzbrojenie. Tzn. oficjalnie wchodzącej, bo moim zdaniem Su-57 najwcześniej po 2028 stanie się maszyną bojową, a do tego czasu ma pełnić propagandowo-defiladową funkcję rzekomego myśliwca 5 generacji - co ma utwierdzać w przekonaniu, że Rosja nadąża w lotnictwie za rozwojem USA i... Chin. Co mogą niby wykazać "testy" Su-57 w Syrii? - skoro brak tam pełnoskalowego środowiska walki o przewagę w powietrzu, dla którego Su-57 był projektowany.... To jest wszystko na pokaz - dla uwiarygodnienia rzekomej wartości i przede wszystkim zaawansowania i dojrzałości konstrukcji Su-57. Tymczasem jest to nadal prototyp w trakcie rozwoju, który czeka na odpowiednie silniki i przede wszystkim na cały pakiet elektroniki i wpięcia sieciocentrycznego, ale także broni precyzyjnych stealth. Pytanie, czy Su-57 kiedykolwiek otrzyma docelową elektronikę? - spełniającą wysokie wymagania pola walki dla tej konstrukcji.... Bo sankcje najbardziej dolegają Rosji własnie w dostępie do elektroniki. Można założyć na 80%, że docelowe silniki będą gotowe po 2028, natomiast co do elektroniki, tam narasta słabość sektorowa Rosji. Poprzeczka wymagań rośnie, a po 2028 te wymagania będą nieporównanie wyższe...

    1. Wppr

      Oni się powoli kończą, a my musimy być na to przygotowani.

    2. zyzio

      Popatrz na F-22 i mina Ci zrzędnie. Takie katastrofy dadrzaja się wszędzie. Warzne aby poznac ihc przyczyny i je usunąć. Tak sie dzieje4 USAF?

    3. Rppw

      Kończysz to się Ty co można rozpoznać po poziomie komentarza ...

  25. ECDIS

    W pierwszych dwóch miesiącach produkcji seryjnej Apache rozbiły się trzy maszyny. Amerykanie wyciągnęli wnioski i śmigłowiec lata do dziś.