- WIADOMOŚCI
Jak okręt wychodzi na ląd. Niezwykłe nagranie ze stoczni w Gdyni [WIDEO]
Okręt jest przeznaczony do poruszania się po morzu, a okręt podwodny dodatkowo w wodzie. Ale czasami okręt musi wyjść na ląd.
Niektóre okręty desantowe przystosowane są do częściowego wchodzenia na plażę, czyli ląd. Ale tylko takie, które mają bardzo małe zanurzenie na dziobie oraz potrafią samodzielnie zejść z tej plaży i kontynuować działania na morzu.
Są też inne przypadki wejścia okrętu na ląd. Czasami jest to wynikiem błędu nawigacyjnego lub bardzo niesprzyjającej pogody. W takim przypadku wyrzucenie okrętu nie jest zgodne z wolą ludzi. Czasami ludzie specjalnie wyciągają okręt na ląd aby postawić go jako eksponat muzealny lub po prostu pociąć na złom.
Jednak najczęstszym przypadkiem celowego działania jest wyciągnięcie okrętu na ląd w celu dokonania jego remontu. O ile urządzenia okrętowe i sam okręt w części nawodnej można wyremontować na wodzie, to części podwodnej kadłuba już nie. W tym celu okręt musi być wyciągnięty z wody. Są różne tego metody. Na przykład można to zrobić dokiem pływającym i na tym doku go wyremontować. Można również użyć do tego suchego doku, czyli stacjonarnego. Można również użyć żurawia portowego lub pływającego, ale ze względu na maksymalną nośność takich urządzeń dotyczy to raczej mniejszych okrętów. No i oczywiście można użyć podnośnika.
Zobacz też

PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni dysponuje takim podnośnikiem. Został on zbudowany jeszcze w latach 80. XX wieku w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni i po jej upadłości, razem z innymi składnikami majątku trwałego stał się własnością PGZ Stoczni Wojennej. Podnośnik ten (syncrolift) został połączony z 12 oddzielnymi miejscami remontowymi na lądzie. Podnośnikiem można wystawić z basenu portowego na plac jednostki pływające o długości do 100 m i masie 1700 ton.
Poznań na brzegu
Operacja wyciągnięcia na ląd i opuszczenia do wody okrętu jest stosunkowo długotrwała, ale prosta. Najpierw platforma podnośnika opuszczana jest pod powierzchnię wody, na taką głębokość, aby nad nią wszedł okręt. Następnie platforma ta jest podnoszona, tak aby kadłub okrętu bezpiecznie osiadł na przygotowanym na niej łożu (kilblokach). Następnie platforma z okrętem jest podnoszona na wysokość nabrzeża stoczniowego, czyli lądu. Później jednostka pływająca jest przesuwana na placu przez specjalny system transportowy na dowolne miejsce remontowe. Operacja wodowania przy pomocy tego podnośnika jest operacją odwrotną. PGZ Stocznia Wojenna może przy pomocy tego syncroliftu również wodować okręty, które zbuduje na lądzie. Oczywiście takie, których masa w czasie wodowania nie przekracza wspomnianych 1700 ton, a długość 100 m.
Zobacz też
Powojenne okręty ze Stoczni Wojennej w GdyniSponsorowany
Budowane obecnie w PGZ Stoczni Wojennej fregaty projektu 106 Miecznik i okręt ratowniczy projektu 108 Ratownik są dużo większe i dlatego zostaną wodowane inną metodą.
Niedawno stocznia wygrała przetarg na remont okrętu transportowo-minowego ORP Poznań (824) projektu 767 Brzegówka. Jednostka, po przyjściu ze Świnoujścia, w ten właśnie sposób została wystawiona na ląd, gdzie będzie remontowana przez PGZ Stocznię Wojenną. Warto zauważyć, iż ORP Poznań jest właśnie okrętem desantowym przystosowanym do bardzo bliskiego podchodzenia do plaży, a czasami nawet wejścia na nią dziobem. Tym jednak razem okręt nie wszedł na plażę, ale wszedł na stocznię. Dla wyjaśnienia kryptonim projektu 767 czyli Brzegówka nie pochodzi od zadań jakie okręt wykonuje, ale od gatunku ptaka.
Na załączonym filmie i zdjęciach, jak rzadko kiedy, możemy prześledzić tę ciekawą stoczniową operację techniczną. Dodatkowo przeprowadzoną w bardzo niesprzyjających zimowych warunkach atmosferycznych.
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW
Autor. PGZ SW

