Reklama
  • sponsorowane
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI

Powojenne okręty ze Stoczni Wojennej w Gdyni

Współczesna PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni kontynuuje tradycje przedwojennych Warsztatów Portowych Marynarki Wojennej i powojennej Stoczni Marynarki Wojennej. Obecnie stocznia buduje trzy fregaty projektu Miecznik i okręt ratowniczy projektu Ratownik. Ale wcześniej zbudowano tu dużo, dużo więcej okrętów dla Polski i na eksport.

Prototypowy trałowiec bazowy ORP Gopło (630) projektu 207DM.
Prototypowy trałowiec bazowy ORP Gopło (630) projektu 207DM.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24

Artykuł sponsorowany

Naczelny Dowódca WP rozkazem z dnia 28 października 1945 roku powołał do życia Stocznię Głównego Portu Wojennego w Gdyni-Oksywiu. Jako że jej głównym zadaniem było wtedy remontowanie jednostek pływających Marynarki Wojennej, już w czerwcu 1947 roku Stocznię przemianowano na Warsztaty Remontowe Marynarki Wojennej. Z dniem 1 stycznia 1952 roku otrzymała ona nazwę Stocznia Marynarki Wojennej, a w latach 1966-91 nosiła ona imię Dąbrowszczaków.

Reklama

Przez lata stocznia organizacyjnie wchodziła w skład Marynarki Wojennej. Dopiero we wrześniu 1976 roku została ona wyłączona z niej i podporządkowana Głównemu Inspektorowi Techniki WP. W październiku 1978 roku do stoczni zostały włączone Zakłady Remontowe Marynarki Wojennej i Stocznia „Westerplatte”. Ta ostatnia powstała w Gdańsku Westerplatte w 1951 roku na potrzeby remontu jednostek pływających Wojsk Ochrony Pogranicza. Filia na Westerplatte została wyłączona z gdyńskiej stoczni w 1986 roku.

Kadłub okrętu patrolowego OP-203 projektu 9 przed wodowaniem.
Kadłub okrętu patrolowego OP-203 projektu 9 przed wodowaniem.
Autor. Stocznia MW (zbiory Jarosław Ciślak)
Kadłub okrętu patrolowego OP-203 projektu 9 po wodowaniu.
Kadłub okrętu patrolowego OP-203 projektu 9 po wodowaniu.
Autor. Stocznia MW (zbiory Jarosław Ciślak)

W latach 80. XX wieku Biuro Projektowo-Konstrukcyjne Stoczni Marynarki Wojennej zostało istotnie wzmocnione poprzez włączenie do niego gdyńskiego oddziału Biura Projektowo-Konstrukcyjno-Technologicznego Stoczni Północnej w Gdańsku. Lata 80. XX wieku to pierwsza duża modernizacja stoczni na Oksywiu. Przez lata dysponowała ona tylko mniejszymi dokami pływającymi, które nie zaspokajały rosnących potrzeb remontowych i produkcyjnych. W 1985 roku stocznia na swoje potrzeby wyposażyła, zbudowany w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni, dok pływający o nośności 8000 t. Jest on nadal eksploatowany i umożliwia dokowanie jednostek pływających o długości do 151 m. W stoczni zbudowano w tamtych latach podnośnik (syncrolift) z 12 oddzielnymi miejscami remontowymi. Podnośnikiem można wystawić, z basenu portowego na plac, jednostki pływające o długości do 100 m i masie 1700 t. Po podniesieniu jednostka pływająca jest przesuwana na placu przez specjalny system transportowy na dowolne miejsce remontowe. Również zbudowane na placu lub w hali jednostki mogą być wodowane przy pomocy tego podnośnika. W pierwszej połowie lat 80. zbudowano dużą dwuprzelotową halę produkcyjną z przeznaczeniem do seryjnej budowy trałowców z laminatów poliestrowo-szklanych.

Przez pierwsze powojenne dziesięciolecia najważniejszym zadaniem Stoczni Marynarki Wojennej były remonty. Głównie remontowano okręty naszej Marynarki Wojennej. Od 1971 roku rozpoczęto równolegle remonty okrętów co prawda zbudowanych w Stoczni Północnej w Gdańsku, ale dla Marynarki Wojennej ZSRR, a później Rosji. Do 1995 roku przeprowadzono w stoczni 151 takich remontów.

Wraz z upływem lat i zwiększaniem się potencjału remontowo-produkcyjnego stoczni, oprócz wyżej wspomnianych remontów i przebudów stocznia podjęła się ona również produkcji jednostek pływających dla naszej Marynarki Wojennej, na eksport i cywilnych technicznych jednostek pływających.

Wodowanie kutra ratowniczego Bolko (R-12) projektu R-30.
Wodowanie kutra ratowniczego Bolko (R-12) projektu R-30.
Autor. Stocznia MW (zbiory Jarosław Ciślak)

Pierwszą jednostką powstałą na Oksywiu był ścigacz ORP Bitny, zmontowany z pozostawionych przez Niemców sekcji. Również pierwszy okręt patrolowy dla Wojsk Ochrony Pogranicza OP-201 (później ORP Jamno) został zbudowany w 1956 roku na odnalezionym niemieckim kadłubie. W oparciu o niego, Centralne Biuro Konstrukcji Okrętowych nr 2 wykonało dokumentację seryjnych okrętów patrolowych projektu 9. Stocznia zbudowała trzy takie okręty w latach 1958-1959.

Pierwszą długą serią okrętów wojennych zbudowanych w stoczni było 15 kutrów desantowych projektu 709, przekazanych do służby w latach 1962-1965. Później, bo w 1975 roku, stocznia zbudowała trzy kutry desantowe projektu 719. Miały one kadłuby wykonane z laminatów poliestrowych i były przystosowane do przewożenia lekkiego pojazdu wojskowego. Ostatnim, trzecim, typem kutrów desantowych zbudowanych na Oksywiu dla Polski był projekt 716. Początkowo planowano budowę długiej serii tych okrętów, ale po przekazaniu do służby w latach 1988-1991 trzech jednostek ze względu na zmiany polityczne w Europie, produkcję przerwano.

Prototypowy kuter patrolowy KP-161 projektu 918.
Prototypowy kuter patrolowy KP-161 projektu 918.
Autor. MBOP (zbiory Jarosław Ciślak)

Kolejną rodziną jednostek budowanych w Stoczni Marynarki Wojennej były okręty patrolowe i okręty zwalczania okrętów podwodnych. W latach 60. XX wieku dla WOP zbudowano pięć okrętów patrolowych projektu 912, a w latach 70. dla naszych sił morskich osiem zmodernizowanych ścigaczy okrętów podwodnych projektu 912M. Serię pięciu mniejszych kutrów patrolowych projektu 918 wykonano w latach 1973-76, a serię 11 kutrów zmodernizowanych do wersji zwalczania okrętów podwodnych projektu 918M w latach 1977-83.

Najciekawszymi i najnowocześniejszymi, na ówczesne lata, okrętami zbudowanymi w stoczni były trałowce rodziny projektu 207. Już pod koniec lat 60. XX wieku w Polsce rozpoczęto analizować możliwość budowy trałowców małomagnetycznych. Początkowo zakładano, iż będą to jednostki o kadłubach drewnianych, lecz ostatecznie wybrano kadłuby z laminatów poliestrowo-szklanych. Początkowo budowę nowych trałowców planowano w Stoczni „Ustka”, lecz ówczesne Zjednoczenie Przemysłu Okrętowego odmówiło jej podjęcia. W tej sytuacji wybór padł na oksywską stocznię, mającą już spore doświadczenie w budowie małych jednostek z laminatów.

Trałowiec bazowy ORP Śniardwy (645) projektu 207M.
Trałowiec bazowy ORP Śniardwy (645) projektu 207M.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24

Instytut Okrętowy Politechniki Gdańskiej i Biuro Projektowo-Konstrukcyjno-Technologiczne Stoczni Północnej opracowały projekt techniczny i roboczy jednostki doświadczalnej. Do jej budowy przystąpiono w 1979 roku, a zwodowano ją 16 kwietnia 1981 roku. Jednostki projektu 207 po zlaminowaniu i utwardzeniu były opuszczane do wody dla odformowania, a następnie podnoszone do dalszego wyposażania. W ramach morskich prób stoczniowych (po raz pierwszy w Polsce) przeprowadzono badania wybuchowe trałowca o stoczniowym numerze budowy 207D/1 (D od doświadczalny).

Reklama

Po całorocznych badaniach eksploatacyjnych na jednostce doświadczalnej rozpoczęto produkcję prototypu. W stoczni oznaczony on został jako 207P/2 (P od prototypowy). W projekcie technicznym i roboczym prototypu Biuro Projektowo-Konstrukcyjne Stoczni Marynarki Wojennej wykorzystało doświadczenia wyciągnięte z eksploatacji i badań okrętu doświadczalnego. Początkowo budowa pierwszych trałowców projektu 207 odbywała się w prowizorycznie przystosowanej hali wydziału drzewnego. Licząc na masową produkcję jednostek o kadłubach z laminatów poliestrowo-szklanych dla Polski i całego Układu Warszawskiego, stocznia otrzymała fundusze na inwestycje. Najważniejszą z nich było zbudowanie hali, do której pod koniec lat 80. przeniesiono produkcję laminowanych kadłubów i pokładówek. Łącznie zbudowano dwanaście trałowców redowych (w międzyczasie przeklasyfikowanych na trałowce bazowe) projektu 207P i przekazano je zamawiającemu w latach 1984-1991.

Okręt desantowy Bilqis projektu NS-722, zbudowany dla Jemenu w czasie prób morskich.
Okręt desantowy Bilqis projektu NS-722, zbudowany dla Jemenu w czasie prób morskich.
Autor. Stocznia MW (zbiory Jarosław Ciślak)

Kolejnym krokiem była budowa trałowców zmodernizowanego projektu 207M (M od modernizowany), który został opracowany w Biurze Projektowo-Konstrukcyjnym Stoczni Marynarki Wojennej. Jako pierwszą zmodernizowaną jednostkę rozpoczęto budować trałowiec 207M/1 (oznaczony w stoczni również jako 207/14). Początkowo Polska zamówiła w stoczni pięć takich zmodernizowanych trałowców, ale na początku lat 90. zredukowano zamówienie do czterech. Przekazano je do eksploatacji w latach 1992-1994.

Reklama

Stocznia budowała również okręty specjalne i pomocnicze jednostki pływające, jak m.in. stacje demagnetyzacyjne projektu B208, poławiacze torped projektu Kormoran, okręty ratownicze projektu R-30, zbiornikowiec paliwa ORP Bałtyk projektu ZP-1200, serie motorówek pasażersko-transportowych projektów MT-8 i M-150, serie kutrów i motorówek hydrograficznych projektów Ela i MH111, motorówki reprezentacyjne M-1 i M-3 oraz doświadczalną motorówkę-wodolot M-101.

Gdańska Stocznia Północna dla nas i dla ZSRR budowała masowo okręty desantowe rodziny projektów 770, 771 i 773 (w kodzie NATO Polnocny). Od 1974 roku rozpoczęto tam budowę dla ZSRR większych okrętów desantowych projektu 775 (w kodzie NATO Ropucha). W związku z tym produkcję eksportową średnich okrętów desantowych projektu 773 przejęła Stocznia Marynarki Wojennej. Dla Indii w stoczni zbudowano cztery okręty projektu 773I w latach 1974-76 oraz cztery kolejne projektu 773IM w latach 1984-86. W latach 1976-79 zbudowano cztery okręty desantowe projektu 773K dla Iraku, a w latach 1977-79 również cztery okręty projektu 773KL dla Libii. Te eksportowe okręty były przystosowane do warunków tropikalnych, a ostatnie 12 z nich miało dodatkowo na śródokręciu przed nadbudówką pokład dla śmigłowca.

Dziobowa cześć kadłuba jednego z eksportowych okrętów desantowych projektu 773.
Dziobowa cześć kadłuba jednego z eksportowych okrętów desantowych projektu 773.
Autor. Stocznia MW (zbiory Jarosław Ciślak)

Lata 90. XX wieku przyniosły załamanie rynku okrętów budowanych dla Polski. Stoczni natomiast udało się w 1999 roku zdobyć kolejne zamówienie eksportowe. Stocznia podpisała kontrakt na budowę nowych okrętów desantowych dla Jemenu. Obejmował on budowę trzech kutrów desantowych projektu NS-717 i jednego okrętu desantowego projektu NS-722. Zostały one przekazane zamawiającemu w latach 2001-2002 i przetransportowane do odbiorcy na pokładach statków transportowych. Kolejnym zrealizowanym zamówieniem stoczni była budowa dla Policji Morskiej Indonezji czterech dużych kutrów patrolowych projektu NS-935. Również i one do odbiorcy trafiły na pokładzie statku transportowego w 2006 roku.

Załadunek kutra patrolowego projektu NS-935 zbudowanego dla Policji Morskiej Indonezji.
Załadunek kutra patrolowego projektu NS-935 zbudowanego dla Policji Morskiej Indonezji.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24

Przełomem w budowie okrętów dla Polski miało być położenie stępki pod prototypową korwetę wielozadaniową projektu 621. Uroczystość odbyła się 28 listopada 2001 roku, ale głównie ze względu na niewystarczające finansowanie budowa tego okrętu bardzo się przeciągnęła. W międzyczasie z korwety wielozadaniowej stała się tylko patrolową. Jej budowę ukończyła już PGZ Stocznia Wojenna i została wcielona do służby 28 listopada 2019 roku.

PGZ Stocznia Wojenna przejęła większość majątku zlikwidowanej Stoczni Marynarki Wojennej. Już w nowej stoczni 27 lipca 2021 roku podpisano umowę na budowę trzech fregat projektu 106 Miecznik, a 29 grudnia 2024 roku umowę na budowę okrętu ratowniczego projektu 570/II (108) Ratownik. W obecnej dekadzie stocznia uległa istotnym zmianom. Pozbyto się niepotrzebnego terenu, a na pozostałym przeprowadzono szereg inwestycji. Zbudowano nowe hale produkcyjne i magazynowe, biurowiec, przeniesiono dok pływający, zakupiono wiele nowych maszyn i urządzeń. Inwestycje w stoczni będą kontynuowane.

Zbiornikowiec paliwa ORP Bałtyk (Z-1) projektu ZP-1200.
Zbiornikowiec paliwa ORP Bałtyk (Z-1) projektu ZP-1200.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24

Artykuł sponsorowany

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama