- WIADOMOŚCI
Irański okręt internowany. Pierwszy raz od II wojny światowej
Autor. Fars Media Corporation (CC BY 4.0)
Irańska fregata „Dena”, która została zatopiona 4 marca na Oceanie Indyjskim przez amerykański okręt podwodny, nie była tam sama. Towarzyszył jej okręt zaopatrzeniowy, który został internowany przez Sri Lankę. O sprawie poinformował prezydent Anura Kumara Dissanayake.
To pierwszy przypadek internowania okrętu przez państwo neutralne od czasu drugiej wojny światowej. Przejętą jednostką jest „Bushehr”. Jest to stosunkowo nieduży (liczący niecałe 5 tys. ton wyporności) i sędziwy okręt (wszedł do służby w 1974 roku), który pamięta jeszcze czasy szacha. Do jego internowania doszło na pełnym morzu.
Wojna zastała obie irańskie jednostki daleko poza granicami kraju. Brały udział w międzynarodowych ćwiczeniach MILAN w Indiach wraz z okrętami z wielu innych krajów, w tym… USS „Pinckney”, amerykańskim niszczycielem typu Arleigh Burke. Co ciekawe, w irańskim zespole był jeszcze trzeci okręt, którego tożsamość jak dotąd nie została zweryfikowana. Okazuje się, że Irańczycy wcale nie planowali powrotu i włączenia się do walk w obronie własnego kraju. Przeciwnie – zawnioskowali o możliwość wejścia do portu Kolombo na Sri Lance oraz przebywania tam w dniach 9-13 marca. Zanim do tego doszło, 4 marca „Dena” została zatopiona przez amerykański okręt podwodny ciężką torpedą Mark 48. Okręt poszedł na dno wraz z większością załogi.
The 208 crew members of the Iranian vessel “IRIS Bushehr” anchored near the Port of Colombo are being brought ashore by the Sri Lanka Navy.
— Vidharshana Fernando (@MsVidharshana) March 5, 2026
They will be taken to the Welisara Naval Base, while the vessel is expected to be moved to the Port of Trincomalee, the President said. pic.twitter.com/5cJAUgYC1P
Lankijczycy podjęli akcję ratowniczą. W akcji brały udział także indyjskie samoloty, w tym zakupione w USA P-8I Neptune (lokalna nazwa Poseidonów, które jako pierwsze zrzuciły ocalałym tratwy ratunkowe. Tymczasem ocalały „Bushehr” poprosił o zezwolenie na wejście do portu w Kolombo. Okręt informował, że ma uszkodzony zespół manewrowy. Prawdopodobnie był to wynik awarii jednej z maszyn, a nie działań Amerykanów. Doszło do negocjacji między rządami obydwu państw. Sri Lanka nie chciała, żeby irański okręt wpłynął do portu w jej stolicy. Ostatecznie całą załogę „Bushehra” zdjęto (208 osób, w tym 84 kadetów), okręt zbadano i odprowadzono do mniejszego portu w Trikunamalai.

