Siły zbrojne

Indonezja buduje korwety i kupuje dla nich śmigłowce pokładowe. Przykład dla Polski?

Bułgarski śmigłowiec AS565 – fot. Penna Patrick/Airbus Helicopter
Bułgarski śmigłowiec AS565 – fot. Penna Patrick/Airbus Helicopter

Siły morskie Indonezji chcą kupić 16 śmigłowców pokładowych AS565 Panther w wersji zwalczania okrętów podwodnych (ZOP), przede wszystkim dla wykorzystywanych i budowanych obecnie korwet SIGMA.

O potencjalnym zakupie przez indonezyjską marynarkę wojenną TNI-AL (Tentera Nasional Indonesia - Angkatan Laut) 16 śmigłowców AS565 Panther poinformował ich producent – koncern Airbus Helicopters. Na wybór tej firmy przez Indonezję wpływ miała niewątpliwie rekomendacja ze strony indonezyjskich zakładów lotniczych PTDI (PT Dirgantara Indonesia), które wcześniej z powodzeniem współpracowały z Airbusem przy produkcji samolotów transportowych CN235.

Podobna kooperacja ma mieć miejsce również podczas produkcji śmigłowców, szczególnie jeżeli chodzi o sam płatowiec oraz opuszczaną stację hydroakustyczną. Przy czym już wskazano, że w produkcję zostaną zaangażowane zakłady PTDI w Bandung (miasto w prowincji Jawa Zachodnia).

W Indonezji tak, a w Polsce tak

Działania władz indonezyjskich zasadniczo różnią się od postępowania prowadzonego przez nasze Ministerstwo Obrony Narodowej. W Polsce postanowiono bowiem jednym przetargiem na śmigłowce załatwić potrzeby całych sił zbrojnych. W przypadku dużych śmigłowców transportowych i patrolowych jest to rzeczywiście możliwe, ale jedynie jeżeli chodzi o sam kadłub statku powietrznego i to też nie w każdym detalu (o czym się niedługo przekonamy). W przypadku mniejszych śmigłowców pokładowych (do 5 ton) – zabieranych przez niewielkie okręty (o wyporności około 2000 ton) tak wszechstronnego rozwiązania już niestety nie ma i takie śmigłowce trzeba po prostu kupić oddzielnie.

Problem jest w tym, że w planach nie ma zakupu tej klasy helikopterów. Są natomiast trzy okręty obrony wybrzeża (Miecznik) i trzy okręty patrolowe z funkcją zwalczania min (Czapla), które w wymaganiach taktyczno - technicznych mają jedynie zalecenie, by były one zdolne do przyjęcia śmigłowca o masie do 11 ton. Posiadanie przez nie hangarów nie zostało uznane za warunek konieczny. Jak widać ktoś bardzo konsekwentnie chce zapobiec wykorzystaniu naszych okrętów w działaniach ekspedycyjnych. A tam posiadanie śmigłowca jest koniecznością.

Może więc oprócz zakupu dwóch morskich samolotów patrolowych CASA i drugiego NDR warto pomyśleć o śmigłowcach pokładowych? Wojska lądowe wcisnęły przecież do planu śmigłowce bojowe.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.