Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Czeskie haubice strzelą na 55 km. Miliardowy kontrakt

Fot. Nexter
Fot. Nexter

Czeskie ministerstwo obrony zdecydowało się na rozpoczęcie negocjacji w sprawie zakupu haubic Caesar, produkowanych przez francuskiego Nextera. Zastąpią one używane dziś w Czechach haubice wz. 77 Dana kalibru 152 mm.

Resort obrony podjął decyzję o zakupie francuskich haubic po przeprowadzeniu studiów wykonalności i dwóch badań rynku w latach 2017 i 2019. Porównywano 80 parametrów ośmiu systemów artyleryjskich. W wyniku tego procesu 21 maja br. zatwierdzono decyzję o wyborze francuskich haubic.

W komunikacie resortu obrony podkreślono, że francuskie rozwiązanie uznano za najkorzystniejsze zarówno z punktu zdolności operacyjnych, jak i ceny – ta miała być wyższa nawet o połowę dla systemów konkurencyjnych o zbliżonych parametrach. Podstawowymi kryteriami były m.in. zgodność ze standardem NATO (kaliber 155 mm) i donośność przynajmniej 40 km.

Zaoferowana Czechom wersja haubic osiąga jednak jeszcze wyższą donośność – do 42 km z wykorzystaniem standardowej amunicji i nawet 55 km z amunicją specjalną. W procesie oceny ofert uwzględniano również współpracę przemysłową – w tym możliwość integracji haubic na podwoziach Tatra 8 × 8. Wartość kontraktu oszacowano na 5,95 mld koron czeskich brutto (czyli ok. miliard złotych).

Umowa ma objąć dostarczenie 52 haubic wraz z pierwszą partią amunicji, dwoma symulatorami, pakietem logistycznym i szkoleniowym. Kontrakt zawiera też opcję na dalszych 12 haubic, bo Czesi uwzględniają możliwość stworzenia rezerwy sprzętowej na wypadek poniesienia ewentualnych strat.

Podpisanie umowy przewidziano w br., a dostawy mają być realizowane w latach 2022-2026. Pozwoli to Czechom do 2026 wystawić ciężką brygadę zmechanizowaną do działań NATO zgodnie z przyjętymi zobowiązaniami wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Kontrakt stanowi też dużą szansę dla zbrojeniówki Republiki Czeskiej. Oprócz dostarczenia podwozi, czeski przemysł (co podkreślono – zarówno państwowy, jak i prywatny) zostanie szeroko zaangażowany w proces produkcji samych systemów artyleryjskich. W kraju ma odbyć się finalny montaż Caesarów, Czesi będą też dostarczać systemy elektroniczne, okablowanie czy amunicję. Ponadto, tamtejsze firmy będą uczestniczyć w łańcuchu dostaw francuskich partnerów na rynki światowe. Dotyczy to np. Tatry, która dostarcza podwozia dla platform Nextera.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować