Siły zbrojne

Czesi ujawniają oferentów przeciwlotniczej tarczy

Czeskie wyrzutnie 2K12 Kub pilnie potrzebują następcy. Fot. Army.cz
Czeskie wyrzutnie 2K12 Kub pilnie potrzebują następcy. Fot. Army.cz

Ministerstwo obrony Republiki Czeskiej rozesłało do pięciu koncernów zbrojeniowych zapytania ofertowe dotyczące systemów obrony powietrznej. Wśród potencjalnych następcy czeskich zestawów 2K12 Kub znalazły się m.in. systemy NASAMS, MEADS czy Iris-T. 

Zgodnie z informacjami przekazanymi Defence24.pl przez Ministerstwo Obrony Republiki Czeskiej, zapytania ofertowe zostały przesłane do firm: Diehl, Kongsberg, Lockheed Martin, MBDA oraz Rafael. Dotyczyły one systemów obrony powietrznej o zasięgu 20-50 km, zdolnych do zwalczania szerokiej gamy celów powietrznych.

Czytaj też: Czesi rozbudowują obronę przeciwlotniczą i rezerwy

Wymagana jest przy tym zdolność nowego systemu do współpracy z radarami obrony powietrznej 3D Mobile Air Defence Radar, które zostaną zakupione przez Czechy w odrębnym postępowaniu o wartości szacowanej na 3,5 mld koron (ok. 140 mln USD). Proces zakupu nowych radarów jest już w toku i uczestniczą w nim: francuski koncern Thales, izraelski producent Elta oraz szwedzki SAAB. Decyzja o zakupie nowych radarów zapadła w wyniku fiaska prac nad wspólnym radarem 3D, który miał powstać przy współpracy państw Grupy Wyszehradzkiej.

Czytaj też: Czechy podwoją wydatki obronne. "Modernizacja, zwiększenie liczebności armii, nowe jednostki"

Ze względu na wymóg użycia zewnętrznego radaru od innego producenta pod uwagę mogą być brane jedynie systemy o otwartej architekturze i elastycznej strukturze, zdolne do implementacji danych z takich źródeł. Zgodnie z uzyskanymi przez nas informacjami oferty obejmują m.in. system MEADS oferowany przez Lockheed Martin i MBDA, izraelski system Spyder firmy Rafael, NASAMS produkcji Kongsberga oraz IRIS-T SLM niemieckiej firmy Diehl. Jak poinformował nas przedstawiciel czeskiego ministerstwa obrony, strona rządowa oczekuje więcej informacji na temat ofert podczas praskich Dni Przemysłu w dniach 9-10 listopada, których główny tematem będzie obrona powietrzna.

Czytaj też: Radary dla czeskich wyrzutni RBS-70 NG

Czechy, podobnie jak Polska, pilnie potrzebują wprowadzić na uzbrojenie nowoczesne systemy obrony powietrznej. Obecnie Czesi zastępują posowieckie wyrzutnie samobieżne 9K35 Strieła-10M szwedzkimi przenośnymi wyrzutniami rakietowymi RBS-70 o zasięgu 8 km. Prócz nich dysponują jeszcze 4 wyrzutniami samobieżnymi 2K12 Kub, które pomimo modernizacji całkowicie nie spełniają już wymagań współczesnego pola walki. Właśnie na ich miejsce mają zostać wprowadzone nowe systemy przeciwlotnicze, zgodne ze standardami NATO.

Warto zauważyć, że w czeskim postępowaniu biorą udział oferenci zaangażowani w polski program obrony powietrznej krótkiego zasięgu „Wisła”, tacy jak MBDA, Diehl, Kongsberg czy Lockheed Martin. 

Komentarze