Siły zbrojne

"Ciężkie" granatniki przeciwpancerne dla wojska

Fot. kpt. Dariusz Kudlewski/10 Brygada Kawalerii Pancernej
Fot. kpt. Dariusz Kudlewski/10 Brygada Kawalerii Pancernej

Inspektorat Uzbrojenia poinformował o chęci przeprowadzenia dialogu technicznego w spra­wie przy­go­to­wa­nia pro­ce­dury zamó­wie­nia ręcz­nych granat­ni­ków wie­lo­za­da­nio­wych wraz z dedy­ko­waną do nich amu­ni­cją. Jeszcze w 2015 roku MON informował wyłącznie o planie pozyskania granatników jednorazowych, być może więc doszło do zmiany, jeśli chodzi o ten ważny system broni przeciwpancernej.

W ramach dialogu uzyskane zostaną odpowiedzi na pytania związane z możliwością spełnienia wstępnie określonych wymagań technicznych i funkcjonalnych na tego rodzaju system uzbrojenia stawianych przez wojsko. Taka analiza zostanie dokonana na podstawie oceny parametrów oferowanych przez różnych wykonawców wyrobów oraz proponowanego przez nich pakietu wsparcia logistycznego czy szkoleniowego.

Wojsko Polskie zamierza pozyskać ręcz­ne wie­lo­za­da­nio­we gra­nat­ni­ki wie­lo­krot­nego uży­cia, do których można stosować różne rodzaje nowoczesnej amu­ni­cji, takiej jak: prze­ciw­pan­cerna, prze­ciw­pan­cerno-odłam­kowa lub odłam­kowo-burząca.

Dia­log tech­niczny zostanie prze­pro­wa­dzony do 28 kwiet­nia, a potencjalni wykonawcy mają czas na skła­da­nie doku­men­tów do 22 lutego.

Nowy granatnik będzie następcą obecnie używanych granatników przeciwpancernych rgppanc-7W/D.

W gronie oferentów ww. broni można wymienić szwedzkiego Saab ze znanym 84 mm gra­nat­nikiem Carl Gustaf (taką broń, w niewielkiej liczbie eksploatowana jest w naszym kraju, m.in. w Wojskach Specjalnych). Obecnie oferowana jest m.in. jego najnowsza wersja M4 oraz amunicja typu High Explosive Modular Grenade (HEMG), programowalna typu air burst round oraz rozwijana programowalna amunicja kierowana o zasięgu 1500-2000 metrów i zwiększonej precyzji trafienia (ultra light missile). Granatniki w wersji M4 zachowują też możliwość użycia starszych typów pocisków. Wraz z granatnikiem Saab oferuje system kierowania ogniem do niego FCS51, na który składa się dalmierz laserowy, komputer balistyczny i celownik optoelektroniczny z systemem pozycjonowania. W ofercie są też starsze systemy M3.

Czytaj więcej: Szwedzkie granatniki i rakiety dla Homara. Nowości Saab na MSPO  

Carl Gustaf M4
Fot. Saab

Inną propozycją mógłby być niemiecki granatnik Panzerfaust 3, używany między innymi przez Bundeswehrę. Wariant Panzerfaust 3IT-600 posiada specjalnie zmodyfikowaną głowicę tandemową, przeznaczoną między innymi do zwalczania „ciężkich” pancerzy reaktywnych. Jest on proponowany wraz z systemem celowniczym Dynarange, pozwalającym na zwalczanie celów ruchomych na odległościach do 600 metrów.

Jeszcze inną opcją, aczkolwiek stanowiącą raczej ograniczone uzupełnienie nowej broni (o większym zasięgu skutecznym, i sile rażenia) byłoby pozyskanie nowej amunicji do istniejących granatników. Potencjalnie jest też wzięcie pod uwagę nowych systemów lekkiej broni kierowanej, jak MBDA Enforcer, aczkolwiek zdolności w tym zakresie mogą budowane przez pozyskanie krajowych pocisków przeciwpancernych rozwijanych w programie Pirat. Potencjalnie możliwe byłoby też pozyskanie ciężkich systemów jednorazowego użytku, jak NLAW czy hiszpański Alcotan 100 (z modułem celowniczym wielokrotnego użytku).

Panzerfaust
Żołnierze Bundeswehry z granatnikami Panzerfaust 3. Fot. Heer/Marco Dorow.

Trzeba pamiętać, że w przypadku granatników (nie tylko tych wielokrotnego użytku) nowe uzbrojenie nie jest kupowane dla niewielkiej formacji (np. sił specjalnych), ale dla sił lądowych czy Wojsk Obrony Terytorialnej. A praktycznie w zakresie obrony przeciwpancernej (czy nawet w innych obszarach zastosowania takich granatników i innej dedykowanej broni) Polska ma poważne braki sprzętowe, które wymagają dużych nakładów. Stąd trzeba dobrych i przemyślanych rozwiązań w tym zakresie, a nie podejmowania kolejnych prób, które kończą się brakiem jakichkolwiek decyzji.

Czytaj więcej: Jaka obrona przeciwpancerna w Wojsku Polskim? "Konieczne kompleksowe podejście" [raport]

Zakres planowanych dostaw granatników uzasadnia ustanowienie w Polsce potencjału – docelowo – do wsparcia eksploatacji, produkcji i suwerennej modernizacji tych systemów (np. opracowanie nowej amunicji). Jednocześnie jednak powinno się dążyć do szybkiego rozpoczęcia dostaw nowych granatników, aby pilnie ograniczyć „lukę” w zdolnościach SZ RP, jeśli chodzi o lekką broń przeciwpancerną. W ubiegłym roku MON informował o planach dostaw nowych granatników od 2021 roku.

Czytaj więcej: MON: Nowe granatniki przeciwpancerne dla polskiej armii od 2021 roku

Rozpoczęcie dialogu technicznego świadczy o zmianie stanowiska MON jeżeli chodzi o granatnik wielorazowy, jeszcze pod koniec 2015 roku planowano jedynie pozyskanie systemów jednorazowych. Granatniki wielokrotnego użytku mogą być komplementarne do systemów jednorazowych, pozwalając na zwalczanie cięższych celów (np. chronionych przez osłony reaktywne) i na większych odległościach. Z drugiej strony, to już kolejny dialog techniczny na dedykowany system uzbrojenia bez zakończenia innych procedur związanych z pozyskaniem innych broni w podobnym obszarze zastosowania (chociażby granatniki jednorazowe).

Czytaj więcej: Przeciwpancerny węzeł gordyjski 

Od pewnego czasu mówi się ponadto o nowym przeciwpancernym pocisku kierowanym, m.in. dla OT pod kryptonimem Pustelnik. Kwestia broni przeciwpancernej wymaga podejmowania decyzji i szybkiego wprowadzania do Wojska Polskiego nowego sprzętu. Należy podkreślić, że stopień skomplikowania granatników jedno- czy wielorazowych, bądź nawet przeciwpancernych pocisków kierowanych jest znacznie niższy, niż np. gąsienicowych platform bojowych, przez co możliwe jest jednoczesne wprowadzanie lub wznawianie dostaw kilku typów ppk i granatników jednocześnie. A to umożliwiłoby szybkie podwyższenie zdolności polskich sił lądowych i formowanych Wojsk OT.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.