Siły zbrojne

Bezzałogowce MALE, amunicja krążąca, Kraby i Abramsy. Co MON kupi w 2022 roku

Haubica Krab na ćwiczeniach
Fot. mjr Remigiusz Kwieciński, plut. Wiesława Koziarska, st. szer. Waldemar Bagła

W 2022 roku Agencja Uzbrojenia zamierza zamówić w polskim przemyśle obronnym haubice Krab, wieże ZSSW-30 dla KTO Rosomak, a także kolejne wozy dowodzenia na bazie tego transportera i amunicję krążącą GLADIUS. Z kolei w Stanach Zjednoczonych, obok czołgów Abrams, pozyskana ma być też pierwsza partia bezzałogowców klasy MALE.

Rosyjscy spadochroniarze i nowoczesne myśliwce na Białorusi - NA ŻYWO

Modernizacja techniczna Sił Zbrojnych to jeden z najważniejszych elementów rozbudowy potencjału polskiej armii, napotykający jednocześnie w ostatnich latach wiele trudności. W niektórych obszarach, jak w wypadku systemów artylerii lufowej, zakupy przebiegają sprawnie, jednak w innych - jak choćby systemy broni przeciwpancernej, zakupy śmigłowców, czy okrętów dla Marynarki Wojennej, notowane są duże opóźnienia.

Kryzys ukraiński - raport specjalny Defence24.pl

Od 1 stycznia 2022 roku funkcjonuje Agencja Uzbrojenia, instytucja która powstała w celu polepszenia koordynacji i skuteczniejszego prowadzenia postępowań. W odpowiedzi na pytania Defence24.pl rzecznik tej instytucji, ppłk Krzysztof Płatek poinformował o umowach planowanych do zawarcia na bieżący rok. Trzeba tutaj zaznaczyć, że zestawieniu przekazanym Defence24.pl znajdują się najważniejsze przewidywane kontrakty, ale planowane są również inne, a w wypadku części z nich zawarcie zależne jest od przebiegu negocjacji.

Ppłk Płatek zwrócił uwagę, że z punktu widzenia MON obok samego wzmocnienia zdolności obronnych istotne jest kierowanie zamówień do krajowego przemysłu, „zawsze wtedy gdy wykonawcy krajowi posiadają odpowiednie zdolności i kompetencje, niezbędne do skutecznego i terminowego dostarczenia sprzętu wojskowego, spełniającego wymagania wojska. Ma to na celu nie tylko utrzymywanie, ale i konsekwentną budowę polskiego potencjału przemysłowego". Ppłk Płatek stwierdził też, że taka polityka ma związek także z przeciwdziałaniem skutkom pandemii koronawirusa.

Fot. HSW

Wśród najważniejszych zamówień planowanych na 2022 rok w krajowym przemyśle rzecznik Agencji Uzbrojenia wymienił:

  • „zawarcie umowy z konsorcjum w składzie: HSW S.A. wraz z WB Electronics S.A. na dostawę zdalnie sterowanych systemów wieżowych ZSSW zintegrowanych z KTO Rosomak". To oczekiwany przez wojskowych system, mający istotnie wzmocnić potencjał jednostek zmotoryzowanych. Nowoczesne wieże, zintegrowane z wyrzutniami ppk, trafią najpierw na nowo wprowadzane do służby Rosomaki, a następnie także na KTO Borsuk.
  • Kontynuowanie modernizacji Wojsk Rakietowych i Artylerii, poprzez „zamówienie kolejnych elementów wchodzących w skład dywizjonowych modułów ogniowych REGINA, czyli m.in. kolejnych samobieżnych haubic KRAB, a także artyleryjskich wozów rozpoznawczych (AWR) na potrzeby kompanijnych modułów ogniowych RAK". Zakup dodatkowych Krabów, ponad zrealizowaną już umowę na pierwszy „wdrożeniowy" moduł i cztery seryjne zakontraktowane w 2016 roku (łącznie nieco ponad 120 haubic, uwzględniając te zakupione dla Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu) może doprowadzić przede wszystkim do wzmocnienia 18 Dywizji Zmechanizowanej. W ramach tej jednostki będą bowiem formowane kolejne pododdziały artylerii. Trzeba jednak pamiętać, że Kraby potrzebne są również w innych dywizjach. Z kolei wozy rozpoznawcze AWR zapewnią istotne wzmocnienie pododdziałom moździerzy Rak, mogą też (a nawet powinny) stać się podstawą dla pojazdów rozpoznania dla innych modułów ogniowych, nawet jeśli będą na innych platformach.
  • Od podmiotów Grupy PGZ planuje się też zakupić sprzęt dowodzenia i łączności, w tym wozy dowodzenia na KTO Rosomak oraz aparatownie łączności cyfrowej-transmisyjnej AŁC-T.

Czytaj też

W rozpoczynającym się roku planuje się też zawrzeć ostatnią umowę krajową I fazy programu Wisła (na kabiny dowodzenia od konsorcjum kierowanego przez WZE S.A.) oraz umowy wykonawcze w programie Narew, z konsorcjum PGZ-Narew. Rzecznik Agencji Uzbrojenia nie wymienił konkretnych kontraktów, jednak dla Narwi bardzo istotne znaczenie miałoby podpisanie umowy na pociski rakietowe. Z wcześniejszych informacji wynika, że proces kontraktowania umów wykonawczych na Narew ma zakończyć się w 2022 roku.

Na bieżący rok planowane jest też zamówienie kolejnych systemów bezzałogowych, w tym w szczególności, „zakontraktowanie bezzałogowych systemów rozpoznawczo-uderzeniowych, w ramach programu GLADIUS", które mają zostać zakontraktowane od „polskiego przemysłu obronnego". Gladius to program amunicji krążącej średniego zasięgu, przeznaczonej dla pododdziałów Wojsk Rakietowych i Artylerii Wojsk Lądowych. Pod koniec ubiegłego roku szef MON zapowiadał pozyskanie znacznej ilości tej amunicji.

Oprócz tego, planuje się też zawarcie umów dotyczących „bezzałogowych systemów powietrznych klasy mini pionowego startu w ramach programu WAŻKA i klasy taktycznej krótkiego zasięgu pionowego startu i lądowania w ramach programu ALBATROS" w ramach trwających postępowań konkurencyjnych. Warto dodać, że szef MON zapowiadał też wznowienie zakupu BSP FlyEye, dla Wojsk Rakietowych i Artylerii.

Czytaj też

Rzecznik Agencji Uzbrojenia poinformował też o przewidzianych zakupach uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych. „Zmiany, jakie zaszły w ostatnich latach w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego, wskazały na konieczność wzmocnienia Sił Zbrojnych zarówno w obszarze sprzętu lądowego jak i systemów powietrznych, które mogą zostać pozyskane, w najkrótszym możliwym terminie, wyłącznie od Stanów Zjednoczonych. W 2022 r. planujemy zakończenie negocjacji dotyczących zakupu 250 czołgów M1A2 SEP v.3 ABRAMS wraz ze sprzętem towarzyszącym, a także pierwszych BSP szczebla operacyjnego klasy MALE" -- poinformował ppłk Płatek.

Amerykańskie czołgi M1A2 SEP v3 Abrams.
Fot. Sgt. Calab Franklin/US Army

O ile o planowanym zakupie Abramsów wiadomo od kilku miesięcy (w lipcu oficjalnie wysłano wniosek LOR do Stanów Zjednoczonych, na razie nie ma jednak notyfikacji Kongresu), to zakup systemów bezzałogowych MALE jest pewną nowością. Komunikat o „zakończeniu negocjacji" sugeruje zresztą, że również tutaj wniosek mógł już zostać wysłany, choć nie ma oficjalnego potwierdzenia w tym zakresie. Uwzględniając chęć szybkiego pozyskania danego sprzętu, w grę mogłyby wchodzić bezzałogowce MQ-9 Reaper używane przez siły powietrzne USA, lub MQ-1C Gray Eagle, wykorzystywane przez wojska lądowe USA. Otwartą kwestią jest, czy nie ma to związku z sytuacją na granicy, jak i opóźnieniem innych programów bezzałogowych (vide Orlik).

Oczywiście lista ta jest niepełna, i w 2022 roku mogą również zostać podpisane inne umowy. Z wcześniejszych informacji wynika, że Agencja Uzbrojenia prowadzi negocjacje z konsorcjami kierowanymi przez PGZ w sprawie okrętu Ratownik 2, systemu Rosomak BMS, czy choćby modernizacji wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2. Możliwe jest również kontraktowanie innych zadań.

Czytaj też

Trzeba też pamiętać, że potrzeby Wojska Polskiego są znacznie szersze. Nadal nierozwiązana jest na przykład kwestia obrony powietrznej dla mobilnych zgrupowań Wojsk Lądowych, a zagrożenie ze strony bezzałogowców, śmigłowców czy środków RAM potencjalnego przeciwnika cały czas rośnie. Nie ma też jak na razie informacji o rozstrzygnięciach w zakresie modernizacji floty śmigłowców Wojsk Lądowych, a realizowane obecnie zakupy dotyczą jedynie Wojsk Specjalnych i Marynarki Wojennej.

Wreszcie, Wojsko Polskie ma bardzo szerokie potrzeby, jeśli chodzi o sprzęt przeznaczony do wykorzystania przez pojedynczych żołnierzy lub niewielkie pododdziały, a mający istotny wpływ na zdolności bojowe. Chodzi tu przede wszystkim o środki łączności i systemy obrony przeciwpancernej.

Znaczenia tych pierwszych nie trzeba chyba tłumaczyć w warunkach zagrożenia systemami walki i rozpoznania elektronicznego. Zapewnienie świadomości sytuacyjnej, także na niższym szczeblu (do pojedynczego żołnierza włącznie!) jest niezbędne. I środkami w tym zakresie dysponują polskie firmy, także te prywatne. A uwzględnienie krajowego potencjału „niezależnie od formy własności" to postulat Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2020 roku.

Drugi obszar to jeden z najbardziej zaniedbanych w Siłach Zbrojnych RP. Od kilku lat, od końca dostaw pierwszej partii wyrzutni ppk Spike-LR Wojska Lądowe nie otrzymały żadnej wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych (niewielką partię Javelinów, bezpośrednio z USA zakupiono dla WOT, jeśli chodzi o Spike -- dostarczono około tysiąc pocisków, ale nie wyrzutnie przenośne). Oczywiście ta sytuacja powinna ulec zmianie po dostawach nowych platform bojowych (Rosomak z ZSSW, Borsuk), ale trzeba sobie zadać pytanie, ile czasu trzeba na nasycenie nimi całych Wojsk Lądowych? Dziś w WL mamy ponad 23 bataliony zmechanizowane/zmotoryzowane (te ostatnie na KTO Rosomak z wieżą Hitfist, z integracji Spike zrezygnowano), formowane mają być kolejne i żaden z nich nie ma odpowiedniej liczby wyrzutni ppk spełniających wymogi pola walki - nasycenie jest wielokrotnie mniejsze niż w armiach zachodnich.

Tempo zakupu broni przeciwpancernej powinno więc znacząco przyspieszyć, a krajowy przemysł ma w tym zakresie potencjał. Spółka Mesko deklarowała gotowość do produkcji kolejnej generacji Spike w wersji  LR2, niedawno przetestowano też pociski Pirat na robocie bojowym. Potrzeby są więc ogromne a ich zaspokojenie wymaga wprowadzenia różnych systemów ppk, także przenośnych wyrzutni, zarówno w Wojskach Lądowych jak i WOT.

Czytaj też

Braki dotyczą nie tylko ppk ale też planowanego od co najmniej 2014 roku jednorazowego granatnika przeciwpancernego. Choć broń ta jest kojarzona z WOT, to co najmniej tak samo potrzebna jest Wojskom Lądowym, także po to, by móc uelastycznić struktury pododdziałów i (być może) wprowadzić do nich większą liczbę przenośnych ppk, bo utrzymywanie w każdej drużynie dwuosobowych obsług RPG-7, często złożonych z zawodowych żołnierzy, nieco mija się z celem. „Odzyskane" etaty można by preznaczyć na zwiększenie liczby obsług wyrzutni ppk czy to w pododdziałach, czy to w kompanii wsparcia batalionu. Z kolei WOT wprowadził kilka lat temu na uzbrojenie amunicję krążącą Warmate i ma ona być elementem grup niszczycieli czołgów, ale na razie jej liczba jest niewielka, a o dalszych zakupach nie słychać. Potrzeby są więc ogromne.

Przedstawiony przez Agencję Uzbrojenia plan zakupu na 2022 rok jest dość ambitny i dobrze byłoby, gdyby został zrealizowany. Mówiąc o zakupach nowoczesnych platform bojowych, jak Kraby, Rosomaki z ZSSW, Abramsy czy bezzałogowce MALE nie powinno się zapominać o potrzebie dużego nasycenia całych Sił Zbrojnych (szczególnie WL i WOT) nowoczesnym sprzętem łączności czy obrony przeciwpancernej. W ten sposób można by zapewnić relatywnie szybki wzrost potencjału bojowego i to w krótkim czasie. A otoczenie bezpieczeństwa Polski stale się pogarsza.

Komentarze (52)

  1. Norman

    Widze że dalej się nie włączyła lampka Kamizelki hełmy pistolet karabiny nowoczesne granaty granatniki jednorazowe broń snajperska amunicja krążąca nowoczeane apteczki z homeostatykami i nasycenie quadami."Kusza".tego nam trzeba na już niskin koszt duży efekt.zabezpieczenie miast wojewódzkich... gazoportu...portów...ciepłowni głównych rafinerii zakładów chemicznych przeciw dywersji i p..lot i przeciw cyberatakowi. Jak.naraIe obiekty strategiczne to dziurawe płoty i ew.ochrona emerytów.

  2. Żelazny

    Przecież do obrony wojsk lądowych w marszu miała być LOARA, no to zamknęli program. Zamiast go reaktywować i przystosować do wymogów obecnego pola walki, to płaczą że nic nie ma dla WL.

  3. inżynier zbrojmistrz

    Przebieg wojny ( III WW !!!) na Ukrainie powinie nieco zweryfikować politykę zbrojeniową. Na pewno najważniejsze są broń ppanc i pplot. Tak więc należy nasycić WOT i wojska operacyjne w taką broń ( np. granatniki różnego rodzaju). Drony w tym także polskie!!! drony - takie roje powinny wisieć w powietrzu. Pod znakiem zapytania powinien stanąć zakup Abramsów - czołgi to broń ofensywna .Jednym słowem grupa fachowcó (a nie polityków !!!) wina usiąść i skompletować zestaw zmian zakupów.

  4. Piotr Skarga

    Jeśli w nowej Agencji Uzbrojenia nadal POZOSTAJĄ ci SAMI starzy "eksperci" z Inspektoratu Uzbrojenia to NIE nastapi żadna modernizacja techniczna. Jeśli MON od 2014 (aż 8 lat od najazdu Rosji na Krym!!) NIE wybrał granatnika to KTO za to odpowiada? Jeśli od 2006 NIE dokupiono ANI 1 SZT CLU dla Spike, to KTO za to odpowiada? KTO zadecydował by NIE uzbroić Rosomaków w ppk? KTO zadecydował by ŻADEN polski śmigłowiec NIE miał ppk? KTO decyduje że na 53 Rosomaki mamy TYLKO 6 "pieszych" wyrzutni Spike? KTOŚ w MON! KTO TO JEST ???? I KTO z MON aż 7 lat SABOTUJE NAREW??

  5. Ein

    Cóż, jak już fabryki w Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii pracują pełną parą (na front wschodni) to trzeba po prostu złożyć tam zamówienia na cito. Te kilka tysięcy tego, tamtego skokowo zwiększy możliwości, a właśnie Panzerrur3, NLAW, czy 90-ek najbardziej nam teraz brakuje. W zakresie broni z CLU, można po prostu tłuc te Spajki a jak Mesko nie będzie w stanie dostarczyć odpowiednio dużego wolument=u, to uzupełnić interwencyjnym zakupem Oszczepów. To są rzeczy o pierwszoplanowym znaczeniu dla obrony kraju, równie ważne (co najmniej) jak duże programy, które wygląda na to, że znacznie przyspieszyły. Każda drużyna musi być nasycona pepancem, Pioruny/Gromy mamy i będziemy tutaj samowystarczalni, podobnie jak w taktycznej łączności cyfrowej i BMS możemy robić swoje i robić to dobrze. Niestety ppanc wymaga zakupów z póły i to to na cito jw. A obecnie możliwości w tym zakresie są spore, można szybko uzupełnić braki.

    1. Sidematic

      P-panc NIE WYMAGA zakupów ani z półki ani żadnych innych. Pirat jest gotowy a Moskit może być do końca roku. Trzeba w końcu zacząć zamawiać a nie udawać że się coś robi. Już dość finansowania przemysłów USA i Izraela.

    2. Bulderwal

      Dokładnie - Moskit winien być rozwijany i produkowany we wszystkich wersjach - SR, LR, czy NLOS, tutaj możemy zbudować samowystarczalność, gdyż potencjał ku temu jak widać jest. Może integracja Moskita z Hitfist-30P jest możliwa po iższych kosztach niż Spike? Może w grę wchodzi integracja tego PPK z Mi-24 i innymi śmigłowcami? Może z dronami? Ponadto granatniki z nowoczesnymi głowicami tandemowymi i termobarycznymi. Trzeba działać jak najszybciej.

  6. Sidematic

    Wszyscy zapominają o BMS-ach do czołgów (wszystkich) i Rosomaków.

  7. Niepokorny

    Proponuję utworzenie kolejnej formacji. Wojska Ezoteryczne. Kadry Kapelanów już są. Z uzbrojeniem w całości powinien sobie poradzić krajowy przemysł. Ołtarze samobieżne, system krzyżowania narzutowego, wyrzutnia świec gromnicznych. Armatki Wodne wystarczy zatankować woda święconą. Jako mundury sutanny w kamuflażu, na głowę beret z antenka, nastrojony na jedyna słuszna stacje, a zamiast bagnetu kropidło szturmowe.

    1. Laky

      To w rosji takie są formacje😂😂😂😂😂

    2. Sidematic

      Wbrew pozorom to wcale nie taki głupi pomysł. Rosjanie właśnie ściągają ochotników z Syrii i innych rejonów świata muzułmańskiego :-)

  8. Łotr

    Przydały by się na pewno hełmy kewlarowe ,kolimatory, noktowizory dla całej piechoty i specjalsów , nowe kamizelki kulodporwne , licencja na granatniki rpg75, dużą ilość zestawów pirat ,granatniki rewolwerowe i to wszystko można wyprodukować u nas . Plus przyśpieszenie prac nad robotami bojowymi i bwp zakup płyt pancernych do roskow ..to wszytko może wykonać nasz przemysł

    1. Laky

      Przydałyby się 😉💪👏

  9. Flaczki

    Polska powinna kupic dodatkowom partie dronuw Bayraktar, samoloty typu E7/AWACS, patrioty i camm, samoloty F35 dodatkowe 32, pociski Przeciw pancerne, 4 okrenty podwodne z pociskami! Czolgi juz chyna nie sa potrzebne bo widzicie co pociski przeciw pancerne robja z dronami.

  10. Jato

    A gdzie skuteczna obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa ? Po kiego kupuje sie drogie Abramsy, bez zapewnienia im skutecznej obrony przed atakiem z powietrza ? Rosjanie bez tej obrony wystrzelaja je jak kaczki. Dlaczego w planach zakupu nie ma słowa o Piorunach i Piratach ? Te ostatnie w końcu są, czy ich nie ma ? Amerykanie i Brytyjczycy, ale także Republiki Nadbałtyckie wysyłają na Ukrainę broń p.panc i p.lot, Javeliny, Stingery i inne systemy. Widać na co kładzie sie nacisk przy zagrożeniu rosyjską agresją. Nawet Polska ma podobno wesprzec Ukrainę Piorunami. A w Polsce o m,asowych zakupach Piorunów, Piratów, czy Spike`ów, cisza.. To jakaś kompletna aberracja. Kto decyduje o tak bezmyślnych zakupach ?

    1. Laky

      No właśnie gdzie?🤔🤬😡

  11. Negashi

    Lotniska woskowe tak jak to w wielu krajach zrokalizowane przy portach lotniczych oszczędność kasy. Bazy marynarki bazy lądowe porty lotnicze bazy wojskowe 100 % fotowoltaika Magazyny Energi na wypadek awaryjny ogrzewanie elektryczne kuchnie polowe itp elektryczne (znaczne obniżenie kosztów funkcjonowania armii w dłużej perspektywie).

    1. DA(łn)VIEN

      Kupując fotowoltaike wspierasz Rosję. Chińskie fabryki są zasilane ruskim gazem. Mamy węgiel i na węglu budujmy niezależność energetyczną wypisując się z patologii fit for fifty

  12. DA(łn)VIEN

    Fajnie,super. Wisła ,Narew i homar są zdecydowanie ważniejsze dla bytu państwa . To one będą chronić Polskę przed rakietami. Rosja straciła spore zdolności lądowe oraz przewietrzyła armię ze szrotu jakim są bwp i czołgi rodziny T. Dzięki temu zaoszczędzą sporo środków na wojska rakietowe. Gdyby UA miała homary i inne specjalistyczne rakiety,to mogłaby faktycznie pokonać Rosję atakując jej terytorium. A inwestując w archaiczną armię doprowadzili do niszczenia własnego przemysłu oraz sektora energetycznego.

  13. Michu

    Wychodzi na to, że 7 lutego miałem rację. Gdyby Ukraina miała 200 sztuk TB2, dostosowanych do przenoszenia 8 sztuk Warmate byłoby po wojnie. Musimy mieć fabrykę, w południowo zachodnim krańcu Polski poza zasięgiem Iskanderów. Ruskie czolgi albo by płonęły, albo stałyby opuszczone z pustymi bakami. Artyleria nie ostrzeliwałaby obiektów cywilnych, bo żołnierze ją obsługujący zginęliby od głowic odłamkowo burzących lub nie mieliby czym strzelać.

  14. Niepokorny

    Proponuję utworzenie kolejnej formacji. Wojska Obrony Ezoterycznej. Kadry kapelanów już są. Z uzbrojeniem powinien sobie

  15. Michu

    My musimy mieć setki bezzałogowców klasy MALE. Atak rojami i wysokie ryzyko straty musi być wpisane w taktykę ich użycia.. Dlatego musimy mieć fabrykę, żeby obniżyć koszt zakupu. Własny satelita i sterowanie satelitarne.. Operatorzy mogą sobie wtedy siedzieć poza zasięgiem Iskanderów i cyrkonów. Już powinnißmy zawirzeć umowy z Niemcami, lub innymi państwami na stacjonowanie operatorów poza zasięgiem rosyjskich rakiet.

  16. ja!

    Ale czy będą Abramsy? Nie jest to pewne.

  17. Negashi

    Nie robić tysięcy przetargów skupić się na kupnie jednej licencji i produkcja krajowa i potem druga i znowu produkcja krajowa wielo sztukowa i tak dalej wszystko śmiech na sali helikoptery każdy z innej parafi każdy inny silnik i nne części inny dostawca inny serwisant lol kto w tym kraju rządzi bada nieudaczników i to nie jest żadna fantastyka 1 rok skupy się na tym drugi na tym i tyle i walczmy o transfer technologi u nas o możliwość produkcji u nas o możliwości współpracy wspólnej budowy i serwisu u nas aby cała kasa zostawała w tym kraju

  18. Negashi

    Tak samo moździerz Advanced Capability Extended Range Mortars (ACERM) 20 km zasięgu na małe łódki na przyczepki na piechotę i każdy zołniesz przeszkolony przede wszystkim broń dalekiego zasięgu zwiad  rozczonkowienie armii i multi uniwersalność kupowanie licencji i produkcja krajowa lub we współpracy z innym krajem. Czekam na komentarze

  19. Negashi

    Wspólny uniwersalny kontener (najlepiej wymiary kontenera morskiego) na platformy bezałogowe jak i morskie tak i np stacja sterowania bayraktar mieszkalne transportowe medyczne jako magazyn Energi Obserwacyjno-Obronnego Kontenera Look z Tarnowa gastronomiczny wyrzutni rakiet przeciw lotniczych przeciw okretowe i ziemia ziemia czyli homar lora na jednej platformie która można na okręt na ciężarówek albo do transportu lotniczego (przypomnę tutaj fakt że Rosja i Izrael już ma kontenery z rakietami albo pokazuje koncepcję Rosja ma albo będzie miała kontenery z rakietami kalibr oniks które przypominają cywilne mogą być ustawione na lądzie na statku Wojskowym cywilnym na ciężarówce albo pociągu to samo Izrael że swoim systemem lora).

  20. Negashi

    WR40  Langusta spoko tylko z rakietami feniks. Niszczyciele czołgów rakiety cirit,pirat,Spike łączności transport zwiadowcze dowodzenia poprat Soła karetka magazyny Energi mobilne wyrzutnie rbs wyrzutnie pirata, payrolowe itd itp wspólna jedną platforma kołowa np żubr produkowana w Polsce oczywiście. Rakiety Camm dobry wybór na okręty  i do obrony powietrznej jedna platforma 100 % transfer technologi.Reszte jak kraby raki itp oczywiście przemysł krajowy czołg wspólny międzynarodowy aytay turecki albo korea.

  21. Negashi

    Kupno licencji na kredki 70 mm naprowadzane laserem   Roketsan Cirit obcięta ta rakieta jest wykorzystywana również przez bayraktar tb2 jako  MAM-C. Cirit  był by wykorzystywany:na małych łodziach patrolowych na samochodach (też już jest testowany) na bezzałogowych łodziach patrolowych, m28 soma,masterach,helikopterach unifikacja i interpretacyjnosc uniwersalny tani szybki sposób. MAM-C można wykorzystać nawet na miejszych dronach produkcji krajowej jest bardzo lekki.  na wszystkie te rakiety i pociski  Cirit i rodzina MAM bym licencje kupił i nafaszerował armie tym wszystkim Amunicja krążąca na małe Łodzie patrolowe na lodzie bezałogowe dla Piechoty na Rosomaki na bayraktary (co już WB chce zrobić) na wszelkiego rodzaju sprzęcie transportowym i bojowym amunicja krążącą, jedna platformą mniejsza jedna większa każdy zołniesz przeszkolony z tej amunicji w wojsku

  22. Negashi

    Samoloty szkolenia Mastery TYLKO szkolno-bojowe nie szkolne m28 soma i tu ciekawy projekt multi rola bym rozwijał tą platformę samolot zwiadu sił specjalnych zrzutu bomb min rakiet przeciwokretowych rakiet manewrujących podwodnych dronów i sonda do tankowania bezzałogowce najlepiej bayraktar tb2 z łączem satelitarnym większy o wiele zasięg.

  23. Negashi

    Nasze zapotrzebowanie na myśliwce ocenia na ok 100 przy zastopieniu Su 22 i MIG 29 tylko  jas gripen leasing a  jak teraz ten samolot został zmodyfikowany zakończyć leasing i podjąć rozmowy o zakupie 100 samolotów Odrązu w jednym przetargu Szwecji jest skora do uruchomienia produkcji współpracy trasferach technologi itp.Gripen też chcę zaznaczyć przenosi rbs 15.   Jak już mówiłem samoloty AEWCS na platformie Gulfstream  i teraz tak samolot VIP duży powietrzny tankowiec transportowiec i samolot dowodzenia Airbus A330 Mrtt TYLKO I WYŁĄCZNIE.

  24. Negashi

    Orka upragniona oczywiście okręty 3 z rakietami manewrującymi. Lotnictwo i tu zacznę od tematu powiązanego z marynarka najlepszym wyborem sprawdzonym w boju i wspólna według mnie platforma i przy może zakupie większej ilość sztuk możliwością uzbrojenia inwidualnie by był S 70 black hawk /SH-60 Seahawk chodzi mi o cięcie kosztów helikopter Sar,csar,vip, szturmowy, okrętowy, dla sił specjalnych, transportowy, jedna platformą i po kłopocie dzięki takiemu rozwiązaniu można zaoszczędzić od pyty kasy kupując więcej i równoważyć koszta, żadnych f 16 i innych samolotów.

  25. Negashi

    Dywizjon rakietowy jak i wszystkie możliwe okręty bym uzbroił w jeden typ rakiet przeciwokretowy z możliwością rażenia celów lodowych np rbs 15 samoloty swordfish. Nie dawno było pokazane jak nsm jest odpalany z mniejszej platformy NMESIS(zaznaczam że tam są dwie rakiety u nas 4) i znowu rozczonkowieniu oszczędność na serwisie i w ten sposób można by było też zrobić mini homara.Przedewszystkim porty wojenne bym rozdzielił i modernizował Świnoujście bo jest daleko od Rosji