Przemysł Zbrojeniowy

Pirat strzela z robota [WIDEO]

Fot. Defence24.pl

Podczas grudniowych prób poligonowych przeciwpancernego pocisku kierowanego Pirat, z inicjatywy MESKO S.A, Zakładów Mechanicznych Tarnów oraz CRW Telesystem-Mesko przeprowadzono strzelanie ppk Pirat ze zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia ZSMU A3C, posadowionego na lekkim autonomicznym robocie 4x4. System ZSMU z ppk Pirat może jednak zostać posadowiony na dowolnym podwoziu: od platform bezzałogowych, poprzez standardowe pojazdy patrolowe czy rozpoznawcze, aż do transporterów opancerzonych.

Scenariusz próby testów przeprowadzonych pod koniec ubiegłego roku objął wykorzystanie robota opracowanego w ramach projektu „Autonomiczny pojazd kołowy z modułem uzbrojenia do zadań rozpoznawczych i bojowych", realizowanego przez Konsorcjum w składzie Zakłady Mechaniczne „Tarnów" S.A., STEKOP S.A. i Wojskowa Akademia Techniczna i dofinansowanego w ramach programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju .

Robot ze zdalnie sterowanym systemem uzbrojenia ZSMU A3C, został zintegrowany z wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych Pirat. Strzelanie prowadzono przy podświetlaniu z systemu CLU-P (opracowanego we współpracy PCO S.A. i CRW Telesystem-Mesko), oddalonego od robota o ok. 100 m. Pocisk Pirat trafił w cel położony na odległości około 1000 m. Należy przy tym wspomnieć, że ppk Pirat dolatuje do tak położonego celu w czasie ok. 4 sekund. To dobry wynik, uwzględniając założenie prowadzenia działań na europejskim teatrze działań wojennych.

Czytaj też

Przedstawiciele CRW Telesystem-Mesko podkreślają, że przebieg próby spełnił wszystkie założenia. Potwierdzono więc zdolność do wystrzeliwania ppk Pirat ze zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia (przeznaczonego z założenia do integracji na różnych platformach), jak i z systemu bezzałogowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 900 kg. Działania prowadzono w warunkach zimowych. Wszystko to świadczy o dużej sprawności zarówno ppk Pirat, CLU-P i systemu bezzałogowego wraz z ZSMU. Moduł uzbrojenia dysponował w trakcie testów standardowym wyposażeniem obserwacyjnym, ale docelowo zostanie w pełni zintegrowany z CLU.

Robot PERUN z ppk Pirat
Fot. ZM Tarnów

Od rozpoczęcia prac nad demonstratorem technologii (pokazanym na MSPO 2021, na innym podwoziu) do pierwszego strzelania upłynęło około 6 miesięcy. System przygotowano więc dość szybko, podobnie jak wcześniej sam system CLU-P. Przygotowanie prototypu tego ostatniego, wykorzystanego w trakcie próbnych strzelań ppk Pirat, zajęło również około 6 miesięcy. Oznacza to, że polski przemysł jest w krótkim czasie w stanie przygotowywać i integrować rozwiązania z zakresu optoelektroniki i kierowania ogniem pocisków rakietowych, a także integrować je na platformach bojowych. Jest to o tyle istotne, że proponowany system - z założenia - jest przeznaczony na różne platformy, zarówno załogowe i bezzałogowe. Taka szybka integracja była możliwa dzięki temu, że ZSMU cechuje się otwartą architekturą.

Zakres przeprowadzonych badań był jednak znacznie szerszy. Oprócz strzelania z robota przeprowadzono także testy prototypu CLU-P w bardzo trudnych warunkach pogodowych (przy opadach śniegu i silnym wietrze), a także próby systemu zdalnego sterowania. System wykazał zdolność zdalnego sterowania wszystkimi funkcjonalnościami CLU-P przez ukrytego operatora oraz transmisji wideo (włącznie z obserwacją plamki laserowej) z odległości około 3 km.

Czytaj też

Polski system wykorzystujący broń naprowadzaną laserowo może więc być wykorzystywany na wiele różnych sposobów. Możliwe jest naprowadzanie laserowe przez operatora w miejscu przenośnego rozmieszczenia CLU-P, w oddaleniu od CLU-P za pomocą systemu zdalnego sterowania oraz z pojazdu wyposażonego w ten system.

Prototypowy CLU-P
Fot. CRW Telesystem-Mesko

Możliwe jest również odpalanie rakiety bądź z tego samego CLU-P, z którego odbywa się podświetlanie, bądź z dowolnego innego (zarówno na pojeździe, jak i na systemie przenośnym). Można więc przyjąć sposób działania, w którym część CLU-P (przenośnych lub na pojazdach) odpowiada wyłącznie za podświetlanie, a inne systemy za odpalanie rakiet. Cele, które są podświetlane przez CLU-P w wersji przenośnej lub samobieżnej (ZSMU), mogą być również rażone przez artylerię z amunicją precyzyjnego rażenia (APR 155, APR 120), a nawet przez inne systemy, w tym samoloty, śmigłowce i bezzałogowce (w rodzaju Bayraktara TB2), jeśli tylko te systemy mają możliwość wykorzystania uzbrojenia naprowadzanego na odbity promień laserowy.

Czytaj też

Z kolei moduł uzbrojenia ZSMU zintegrowany z wyrzutnią ppk Pirat i systemem podświetlania może być instalowany na szerokim spektrum pojazdów. Może więc stanowić wyposażenie bezzałogowych pojazdów lądowych, ale też klasycznych, załogowych pojazdów. Dotyczy to między innymi pojazdów 4x4: od Humvee i innych samochodów terenowych, przez przyszłe pojazdy Kleszcz i Pegaz, aż po pojazdy minoodporne klasy Cougara.

System ZSMU z wyrzutnią ppk Pirat może w skokowy sposób zwiększyć ich możliwości bojowe w zakresie zwalczania pojazdów opancerzonych, zarówno z wykorzystaniem własnej wyrzutni ppk, jak i wszystkich innych wspomnianych środków ogniowych, wykorzystujących amunicję naprowadzaną na odbity promień lasera (APR, systemy powietrze-ziemia). Dzięki zastosowaniu tego systemu zdolności zwalczania celów opancerzonych (a w pewnym zakresie także śmigłowców) mogłyby uzyskać na przykład pojazdy używane przez pododdziały rozpoznawcze, czy pełniące służbę patrolowo-ochronną.

Czytaj też

Jest to o tyle ważne, że potencjalny przeciwnik dysponuje dużą liczbą pojazdów bojowych nie tylko w wojskach pancernych i zmechanizowanych, ale i w pododdziałach powietrzno-desantowych czy w piechocie morskiej. Istnieje więc zagrożenie, że pododdziały wyposażone choćby w wozy rodziny BMD mogłyby podejmować działania nawet na zapleczu własnych wojsk, powstaje więc konieczność posiadania - w odpowiedniej ilości - skutecznych środków do ich zwalczania. I takim środkiem może być na przykład ppk Pirat.

Czytaj też

ZSMU można by również instalować na transporterach opancerzonych, szczególnie w wypadku odmian specjalistycznych, które z zasady nie są uzbrajane w armaty szybkostrzelne. Można na przykład wyobrazić sobie strukturę pododdziału przeciwpancernego, wyposażonego zarówno w pojazdy (załogowe i bezzałogowe) z ZSMU zintegrowane z ppk Pirat, jak i w obsługi z systemami przenośnymi. Takie jednostki, pozostając w łączności, mogłyby zwalczać wzajemnie wskazywane cele, a także - w odpowiednich okolicznościach - oznaczać cele do zwalczania przez artylerię z amunicją precyzyjnego rażenia, a nawet lotnictwo, w tym bezzałogowce.

Trzeba też zauważyć, że środki artyleryjskie dostosowane do wykorzystania nowoczesnej amunicji precyzyjnego rażenia są coraz powszechniej wykorzystywane w Siłach Zbrojnych RP. Do 2024 roku w służbie ma być ponad 120 moździerzy Rak (w 15 kompaniach wsparcia batalionów zmechanizowanych i zmotoryzowanych) i więcej, niż 120 haubic Krab. Większość ze wspomnianych systemów obu typów została już dostarczona. Włączenie do ich wyposażenia amunicji precyzyjnej pozwoli na lepsze wykorzystanie sprzętu, który już dziś jest w służbie.

Zrzut z systemu ZSMU zintegrowanego na robocie PERUN.
Fot. ZM Tarnów/CRW Telesystem-Mesko

Istnieje więc potencjał do zbudowania w Polsce systemu precyzyjnego rażenia wykorzystującego amunicję kierowaną na odbity promień lasera, opartego o kilka wzajemnie współdziałających poziomów. Pierwszym byłyby pojazdy różnych typów z ZSMU i przenośne wyrzutnie CLU-P, drugim - artyleria (Krab i Rak), wreszcie trzecim - systemy powietrze-ziemia. Taki system mógłby służyć do zwalczania różnych typów celów: od czołgów i transporterów opancerzonych, aż po ważne obiekty znajdujące się za linią styczności wojsk i wymagające „punktowego" trafienia w celu porażenia (np. wozy dowodzenia).

Co warte podkreślenia, dwa pierwsze komponenty tego systemu mogłyby w całości powstawać w polskim przemyśle, w dużej mierze w oparciu o już istniejące technologie. System ppk Pirat z założenia ma charakteryzować się efektywnością kosztową, a zintegrowanie go z ZSMU w krótkim czasie dowodzi elastyczności modułu uzbrojenia i samego systemu rakietowego.

Czytaj też

Nie bez znaczenia jest też fakt, że zarówno ppk Pirat, systemy naprowadzania, ZSMU jak i amunicja precyzyjna pozostają całkowicie pod krajową kontrolą (Mesko S.A., CRW Telesystem-Mesko, ZM Tarnów, PCO S.A.) Nie ma więc żadnych ograniczeń w dalszym rozwoju systemu i doborze platform, na których zostanie on zintegrowany. Z kolei wszystkie środki przeznaczane na jego zakupy i rozwój pozostają w gospodarce Polski.

Komentarze