Siły zbrojne

Bangladesz otrzymał nowe MRAPy

Fot. Defense Technology of Bangladesh
Fot. Defense Technology of Bangladesh

Siły Zbrojne Ludowej Republiki Bangladeszu otrzymały pierwszą transzę minoodpornych wozów MaxxPro Dash od Navistar Defence. Będą one przeznaczone na wspieranie misji pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych, niemniej w przyszłości pojawią się wozy na wyłączny, krajowy użytek armii Bangladeszu.

31 pojazdów, jakie dotarły do tego azjatyckiego państwa w maju, zostały opatrzone beżowym malowaniem z napisami UN. Jest to pokłosie umowy o łącznej wartości ok. 29 milionów dolarów pomiędzy Bangladeszem a USA, polegającej na sprzedaży używanego sprzętu wojskowego mniejszym i biedniejszym państwom, by wspomóc ich obronność. Za tą kwotę zamówiono łącznie 50 wozów MaxxPro Dash DXM. Azjatyckie państwo zakupione pojazdy użyje w misjach ONZ, w jakich bierze udział, a mianowicie w Mali oraz Jemenie.

Ponadto następne 19 MRAPów, po odnowieniu przez Amerykanów, zostanie w ramach powyższego kontraktu przekazanych Bangladeszowi, jednakże do użytku krajowego. Tym razem głównym beneficjentem z tej puli będzie komponent lotniczy. Co równie istotnie, do 2022 roku może zostać zamówiona kolejna partia, również 50 MRAP Navistar Defence MaxxPro Dash DXM.

Wóz ma wymiary 6,25×2,62×292 m. Ma masę niespełna 17 ton, pozwala na zabranie ze sobą ładunku o masie powyżej 4,5 t (w zależności od ilości osób, jakie będą przemieszczały się pojazdem), czyniąc jego DMC na poziomie 23,36 t. Za źródło wszelakiej mocy w MRAPie służy silnik diesla produkcji Navistara DT-M10 o mocy 425 koni mechanicznych. Komfort jazdy z kolei zapewnia niezależne zawieszenie Hendricksona.

Za odpowiednią ochronę balistyczną odpowiada podwozie uformowane na kształt litery V. Wewnątrz mieści dwóch członków załogi i od czterech do sześciu żołnierzy oraz strzelca. Na dachu MaxxPro znajduje się wieża jednoosobowa, którą można uzbroić w karabin maszynowy kalibru 7,62 lub 12,7 mm.

Reklama
Reklama

Komentarze