Siły zbrojne

Armie Świata: Siły Zbrojne Algierii

Rys. Katarzyna Głowacka / Defence24, źródło fotografii Dmitry Terekhov (CC BY-SA 2.0)
Rys. Katarzyna Głowacka / Defence24, źródło fotografii Dmitry Terekhov (CC BY-SA 2.0)

Położona w Afryce Północnej Algieria to dziesiąte państwo na świecie pod względem wielkości terytorium i jedno z największych na swoim kontynencie. Jej obszar to niemal 2,4 miliona kilometrów kwadratowych. Choć południowa część kraju to niemal bezludna pustynia, to państwo to pozostaje jest dosyć ludne i ma obecnie prawie 45 mln mieszkańców. Choć przy tym produkt narodowy brutto Algierii jest znacznie niższy polskiego i wynosi w tym roku zaledwie 173 mld dolarów, to na siły zbrojne państwo to wydaje rocznie niemal tyle samo. W ostatnich latach było to około 10-10,5 mld dolarów, choć w 2021 będzie to kwota mniejsza – 9,23 mld.

Sąsiadami Algierii są: stosunkowo silny regionalny rywal czyli Maroko na zachodzie i raczej niegroźne państwa na południu i wschodzie. Rywalem Algierii w Afryce Północnej jest także położony za Libią Egipt.

W 2018 roku Ludowe Narodowe Siły Zbrojne  Algierii liczyły 400 tys. żołnierzy plus 272 tys. rezerwy plus 150-tysieczna żandarmeria. Utrzymanie tak wielkich sił zbrojnych jest możliwe dzięki poborowi.

Najwięcej żołnierzy służy w Ludowej Armii Narodowej liczącej ponad 270 tysięcy ludzi. 30 tys. służy w Marynarce Wojennej, 14 tys. w siłach powietrznych a 8 tys. w Terytorialnych Siłach Obrony Powietrznej. Osobnym elementem jest algierska Gwardia Republikańska podporządkowana bezpośrednio prezydentowi kraju i licząca około 12 tys. ludzi.

Reklama
Reklama
image
Rys. Katarzyna Głowacka
image
Rys. Katarzyna Głowacka

Wojska lądowe są podzielone na siedem regionów wojskowych ze sztabami w głównych miastach tych regionów. Regionalni dowódcy  są odpowiedzialni za administrację, logistykę, szkolenie rezerwistów czy nawet zakwaterowanie żołnierzy. Nie podlegają im jednak dowódcy stacjonujących tam jednostek wojskowych odpowiedziani przez ministrem obrony narodowej.

Armia lądowa dysponuje dwiema dywizjami pancernymi i dwiema zmechanizowanymi. Dywizje pancerne noszą numery 1. i 8. a zmechanizowane – 12. i 40. Oprócz tego wyodrębnione są dwie samodzielne brygady – 41. Pancerna i 38. zmotoryzowana. Lwia część tych sił znajduje się w II i III regionie wojskowym nieopodal granicy z regionalnym rywalem Algierii czyli Marokiem.

W wojskach lądowych znajduje się też elitarna licząca ok 10 tys. ludzi 17. Dywizja Powietrzno-desantowa, w której skład wchodzi sześć spadochronowych pułków commando, pułk artylerii spadochronowej, batalion saperów i batalion przeciwpancerny. Jednostka ta uznawana jest za swego rodzaju wojska specjalne Algierii. Jej pododdziały w razie wojny byłyby przydzielone dywizjom i brygadom pancernym i wspierały je poprzez przeprowadzanie rozpoznania, prowadzenie dywersji, uderzenia aeromobilne na najważniejsze cele i utrzymywanie ich do czasu przybycie wojsk pancernych i zmechanizowanych.

Gwardia Republikańska pełni role ceremonialne, strażnicze, eskortowe ale także interwencyjne. Jej trzon stanowi 9 pułków w tym jeden reprezentacyjny, jeden kawalerii o tradycjach berberyjskiej i arabskiej kawalerii, 3 pułki strażnicze, 3 zmotoryzowane interwencyjne i jeden specjalny interwencyjny stanowiący dodatkowy element sił specjalnych.

Dywizje i brygady algierskie nie bez przyczyny noszą nazwy pancernych i zmechanizowanych. Algieria jest powiem posiadaczem ponad 2 tys. czołgów w tym około 1000 T-72 różnych wersji, zamówiła też około 750 T-90, z których co najmniej 500 zostało już dostarczonych. Resztę stanowią przestarzałe i modernizowane T-62 i T-55 – każdego z tych typów jest jeszcze w służbie po około 300 sztuk. Wozy te mogłyby mieć problemy z mniej licznymi lecz lepszymi czołgami Abrams należącymi do Maroka. Algierską receptą na to jest zakup 300 ciężkich rakietowych niszczycieli czołgów BMPT-72 Terminator 2, z których co najmniej 120 zostało już dostarczonych. Algieria jest największym użytkownikiem wozów tego typu na świecie.

Algierska piechota zmechanizowana używa około 760 BMP-1 i 300 BMP-2. Wozy te zmodernizowane są do wersji M, uzbrojone w przeciwpancerne pociski Korniet i wyposażone w zmodernizowane systemy celownicze. Podobnie zmodernizowano 400 kołowych BTR-60 i BTR-80. W drugiej linii pozostaje też 150 starych kołowych wozów SKOT.

Algieria modernizuje jednak flotę wozów kołowych. Trwa realizacja umowy, na mocy której  na miejscu powstanie 500 KTO Boxer we współpracy z przemysłem europejskim. Na podobnej zasadzie dostarczane są też obecnie kołowe wozy Fuchs 2, których ma być łącznie ponad 1000  egzemplarzy. Z kolei we współpracy z przemysłem Zjednoczonych Emiratów Arabskich dostarczonych ma zostać 3 tysiące samochodów opancerzonych Nimr 2, których dostawy także już trwają. Inwestycje te pozwolą na zastąpienie najstarszego sprzętu w tym okazyjnie kupowanych MRAPów, starych Panhardów czy BRDMów-2.

Wozy kołowe to jedno z nielicznych odstępstw od polityki kupowania najważniejszych systemów uzbrojenia w Rosji, dla której Algieria jest dzisiaj może nie największym ale z wielu względów najlepszym klientem.

W broni przeciwpancernej piechoty królują sowieckie i rosyjskie systemy wielu różnych typów w tym Korniety i Metisy. Ciekawostką są ukraińsko-białoruskie Skify i chińskie HJ-12. W Algierii produkowane są przeciwpancerne granatniki RPG-7 i broń piechoty w tym erkaemy RPK i karabinki z rodziny AK.

Artylerię samobieżną stanowią systemy Goździk i Akacja (odpowiednio 145 i 75 sztuk) ale także 54 chińskie PLZ-45 i 50 serbskich kołowych systemów Nora B-52. Do tego dochodzi ponad 300 sztuk przestarzałej artylerii ciągnionej produkcji sowieckiej różnych typów.

Ciężką artylerię rakietową tworzą 52 mobilne rosyjskie 220 mm wyrzutnie TOS-1A, 70 wyrzutni chińskich SR-5 i 50 wyrzutni BM-30 Smiercz. Do tego dochodzi około 120 starszych wyrzutni systemów – BM-14, BM-21 i BM-24. Algieria posiada też pociski taktyczne Iskander w liczbie 48 wyrzutni i nieznaną liczbę zestawów SCUD.

image
Rys. Katarzyna Głowacka
image
Rys. Katarzyna Głowacka

Na początku tego roku siły powietrzne Algierii dysponowały 11 bazami lotniczymi i ośmioma eskadrami bojowymi. Trzema myśliwskimi (jedną na MiGa-25 i dwiema na MiG-29), jedną bombową na Su-24 i czterema samolotów wielozadaniowych na Su-30. Oprócz tego Algierczycy czekają na zamówione w ostatnim czasie kolejne samoloty typu MiG-29 i Su-30 a marcu tego roku kupili też eskadrę 14 bombowców Su-34E, na które Algieria będzie pierwszym klientem eksportowym.

124 samoloty bojowe mogą liczyć na wsparcie trzech samolotów tankowania powietrznego Ił-78. Poza tym w siłach powietrznych znajduje się też 6 samolotów rozpoznawczych opartych o platformę Beechcraft 1900 i trzy samoloty patrolowe morskie King Air 200/350. Liczne jest lotnictwo transportowe posiadające 13 Iłów-76 i 78, 14 Herculesów wersji H, 5 lżejszych C295, 28 samolotów lekkich produkcji zachodniej.

Lotnictwo śmigłowcowe kończy wprowadzać do użycia 42 śmigłowce bojowe Mi-28, które dołączyły do 33 Mi-24. Zadania transportowe wykonuje 137 maszyny rodziny Mi-8 i 14 ciężkich Mi-26. Maszynami dyspozycyjnymi są AW139 (11 egzemplarzy), AS355 (14) i 22 polskie Mi-2. Obfitość wiropłatów w siłach powietrznych wynika z tego, że wojska lądowe Algierii nie mają własnego lotnictwa armijnego.

Szkolenia prowadzone są przy wykorzystaniu 16 szkolno-bojowych Jaków-130, 55 L-39 Albatros, 8 śmigłowców – AW119 i 8 W-3 Sokół.

Siły powietrzne dysponują też dwoma pułkami własnych komandosów.

Terytorialne Siły Obrony Powietrznej mają 3 brygady i 5 pułków wyposażonych w 725 przestarzałych armat przeciwlotniczych, które mają zostać z czasem zastąpione niemieckim systemem Skyshield. Na razie jednak do samoobrony wojsk nadal są stosowane wozy Szyłka i armaty ZU-23, a także mobilne systemy rakietowe Strieła-1, Osa i Kub. Nowocześniejsze w tym segmencie są tylko systemy Tor M2 (48 zestawów).

Lepiej jest w przypadku systemów średniego zasięgu. Algieria ma bowiem 38 wyrzutni systemu Pancyr i 46 Buk-M2. Dysponuje również 4 pułkami S-400 co oznacza 48 wyrzutni i 8 pułkami S-300 czyli 96 wyrzutniami, mówi się też o nieznanej ilości S-350 Witiaź a także chińskich systemów HQ-9, ale jak na razie nie wiadomo czy i ile tego rodzaju broni zakupiono.

image
Rys. Katarzyna Głowacka

Wizytówką marynarki wojennej Algierii jest niewielki, wypierający 9 tys. ton śmigłowcowiec desantowy „Kalaat Beni Abbes” należący do włoskiego ulepszonego typu San Giogio. Zakupiono go w 2011 roku i wcielono do służby w 2015 r. Okręt ten, wraz z dwoma mniejszymi desantowcami kupionymi w Wielkiej Brytanii może eskortować nawet 15 nawodnych okrętów bojowych. Algieria ma dzisiaj bowiem 8 fregat w tym pięć nowoczesnych. Dwie niemieckiego typu MEKO A200 i trzy wyprodukowane przez Chiny typu Adhafer dostarczono w ubiegłej dekadzie, zaś trzy sowieckie jednostki typu Koni – w latach 80.

Algieria ma też 3 przestarzałe korwety sowieckie i 4 nowe niewielkie jednostki tej klasy własnej produkcji. W tym roku ma zakończyć się też odbiór trzech dużych korwet rosyjskiej produkcji należących do typu Tigr i wypierających 1800 ton. Lotnictwo pokładowe algierskich okrętów stanowią wyłącznie śmigłowce europejskiej firmy Leonardo. Są to 6 ciężkich AW101, 3 AW139 i 10 Super Lynx.

Flotę podwodną stanowi sześć okrętów uderzeniowych z napędem konwencjonalnym. Dwa to pamiętające lata 80. typu określanego na zachodzie typu Kilo, z cztery to nowe Warszawianki dostarczone w ostatniej dekadzie.

 Jak przystało na państwo o długiej linii brzegowej Algieria dysponuje także dwoma niszczycielami min i kilkudziesięcioma patrolowcami i jednostkami pomocniczymi różnych typów i klas. A jak przystało na posiadacza dużej floty – ma też jednostki szkolne w tym wybudowany niedawno w Polsce szkuner o nazwie „El Mellah”.

Jak widać Algieria pomimo skromnego PKB i tego, że jest klasyfikowana zaledwie jako 31. potęga na świecie, konsekwentnie rozbudowuje siły zbrojne i staje się regionalną potęgą. Dysponuje silnymi wojskami pancernymi zabezpieczonymi przez liczące się lotnictwo i bardzo silne systemy antydostępowe. I chociaż nie we wszystkich dziedzinach udało się jeszcze osiągnąć nowoczesność, to powinno stać się to w najbliższych latach. Jednocześnie wojska Algierii są zaprawione w bojach, mając do czynienia z terroryzmem na Saharze i prowadząc operacje wymierzone przeciwko niemu. Wygląda więc na to, że w najbliższych latach pozycja Algierii będzie w związku się umacniała a ona sama awansuje w globalnym rankingu.

Komentarze