Reklama

Węgierski radar pola walki znacznie tańszy od konkurencji

14 lutego 2020, 16:56
Zrzut ekranu 2020-02-14 o 14.49.17
Fot. propatria-inc.com

Jak informowaliśmy wcześniej, w postępowaniu na radar rozpoznania pola walki zwyciężył system oferowany przez węgierską spółkę Pro Patria Elektronics Kft. Teraz Inspektorat Uzbrojenia poinformował nas, że chodzi dokładnie o radiolokator PGSR-3i Beagle. Rozwiązanie to zostało zaoferowane po zdecydowanie niższej cenie w porównaniu z dwiema ofertami konkurencyjnymi.

W postępowaniu na dostawę radarów oferty złożyły trzy podmioty:

  • Konsorcjum w składzie: KenBIT Koenig i Wspólnicy Sp.J. wraz z ELTA Systems Ltd. z ofertą o wartości 86,5 mln złotych brutto;
  • Konsorcjum w składzie: WB Electronics S.A. wraz z SRCTec LLC. – z ofertą o wartości 109,8 mln złotych brutto;
  • firma Pro Patria Elektronics Kft. – z ofertą o wartości 43,4 mln złotych brutto.

Jak widać ostatni z wymienionych oferentów zaproponował znacznie niższą cenę od konkurencji. Węgrzy otrzymali za swoją ofertę maksymalną ocenę 100 punktów – w tym 90 punktów za cenę i 10 punktów za okres gwarancji. Na drugiej pozycji uplasowało się konsorcjum: KenBIT Koenig i Wspólnicy Sp. J. i ELTA Systems, z łącznie 55,19 punktami, w tym 45,19 za cenę i 10 za termin gwarancji. Trzecią pozycję zajęło konsorcjum: WB Electronics S.A. i SRCTec. LLC, które otrzymało 35,61 pkt. za cenę i 10 pkt. za okres gwarancji (w sumie - 45,61 pkt.).

Pozostali Wykonawcy skorzystali z przysługujących im środków ochrony prawnej, wynikających z Ustawy – Prawo Zamówień Publicznych, wnosząc odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, ale 5 lutego br. Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła wniesione odwołania.

Wojsko poszukiwało radaru pracującego w paśmie Ku, o masie do 25 kg i rozstawianego w czasie maksymalnie pięciu minut. Za jego pomocą ma być możliwe korygowanie ognia artylerii (na odległości minimum 12 km), wykrywanie śmigłowców (24 km), pojazdów (15 km) i żołnierzy (7 km). Umowa podstawowa obejmuje zakup 93 radarów, które mają zostać dostarczone do 2022 roku, a ewentualna opcja obejmuje kolejnych 11 urządzeń, które w razie zostałyby do roku 2023.

Węgierska spółka dostarczała już radary pola walki do Wojska Polskiego, mowa m.in. o kilku systemach używanych na KTO Rosomak w wersji Wielosensorowego Systemu Rozpoznania i Dozoru (WSRiD). Z kolei stacje firmy SRCTec. typu SR Hawk integrowane we współpracy z WB Electronics są wyposażeniem zmodyfikowanych BWR, wprowadzanych do Wojska Polskiego.

Wojsko Polskie dysponuje jednak dziś bardzo małą liczbą radarów pola walki. Tego typu sprzęt to ważny element wyposażenia pododdziałów rozpoznania ogólnowojskowego, ale i jednostek prowadzących rozpoznanie na korzyść artylerii. Istotne znaczenie ma zintegrowanie radarów pola walki z systemem przekazywania danych, pozwalającym na wykorzystanie zdobywanych za ich pomocą informacji. Przykładem takiego systemu, funkcjonującego w Wojskach Rakietowych i Artylerii, jest Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem (ZZKO) Topaz.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Rakowiec
sobota, 15 lutego 2020, 20:28

To nie ma być Topaz bis Kierowanie artyleria? A jak to zrobisz?

fd ffg
sobota, 15 lutego 2020, 10:21

Dobre wieści. Zakończyć ten zakup i ruszać z kolejnymi. Ganatniki, PPK, Flyeye dla artylerii, wozy dowodzenie dla Loary, Loara II. Buty dla wojska, Nowy i skuteczny kamuflaż odróżniający armię od ekip budowlanych...

Pollack
niedziela, 16 lutego 2020, 00:16

Co do ekip budowlanych to lepszy kamuflaż nie jest potrzebny. Nikt nie będzie strzelał do obiboka przy betoniarce. A w dużej betoniarce spokojnie zakamuflujesz nawet Patriota. Btw. organizację polskiego wojska codziennie obserwuję podczas dojazdu do pracy. Po drodze mam jednostkę SG. Bramę wjazdową mają tuż obok publicznej ulicy. Każdego ranka droga jest blokowana przez samochody wjeżdżające w tę bramę. Żołnierz powie: "co ci się k...a nie podoba? Nie pasuje, nie jedź tamtędy". Ale ja powiem: "ci ludzie nas nie obronią. NIE MA SZANS. Nie potrafią zorganizować prostej sprawy jak organizacja wjazdu na teren jednostki. Można przecież zrobić wewnętrzną "śluzę". Miejsca jest aż nadto. I już tam, wewnątrz, za płotem sprawdzać sobie przepustki i inne pierdoły. Takich miejsc w PL są tysiące. Miejsc całkowitej bezmyślności gdzie właśnie "mundurówka" mogłaby błysnąć intelektem i dać przykład mistrzowskiej organizacji...

michalspajder
sobota, 15 lutego 2020, 03:29

Dane z grubsza tylko dokladne.Otp dane z ich strony internetowej: Detection Ranges: Pedestrian (RCS 0.5 m²) 8 km Soldier (RCS 1 m²) 10 km Vehicle (RCS 10 m²) 15 km Large vehicle (RCS 50 m²) 24 km O korygowaniu ognia artylerii nic, a smiglowiec jest duzym pojazdem:-)))Mam nadzieje, ze jednak beda dzialac, o to tylko chodzi.

Arek Zegarek
sobota, 15 lutego 2020, 00:52

Super bo brakowało nam tych radarów pola walki.

w
piątek, 14 lutego 2020, 23:17

czy nie lepiej zeby te radary były posadowione i rozkładane automatycznie np ze starego BWP ????

jm
piątek, 14 lutego 2020, 21:43

Radary powinny być przetestowane w warunkach polowych. Kwoty podzielone przez różnicę w wynikach (przykład: radar A kosztuje 2x więcej ale wykrył cele z odległości 3x większej - więc tak naprawdę jest tańszy). A to przypomina sytuację, gdy kupujemy rower bo jest tani. Co prawda jest nas pięciu i mamy do pracy 30km w jedną stronę, ale rower jest tani.

Davien
sobota, 15 lutego 2020, 10:40

Panie jm, akurat zła analogia. Jak się szuka sprzetu o okreslonych parametrach to sie kupuje taki sprzęt a nie inny bo ma zasieg wiekszy od wymaganego ale jest znacznie drozszy. Do pana przykładu: nie kupuje sie samochodu jak potzrebny est rower dla jednej osoby.

Rex
sobota, 15 lutego 2020, 10:28

W zamówieniu są wyszczególnione WYMAGANIA wobec radaru. Każdy zaoferowany je spełniał (parametry potwierdzone badaniami, certyfikatami itp). Tak więc kupili najtańszy spełniający WYMAGANIA. Bezsensem było by tracenie czasu i pieniędzy na robienie badań porównawczych

Bogdan
sobota, 15 lutego 2020, 02:01

a dla mnie to po prostu chciejstwo i możliwość złupienia. Węgrzy zaproponowali swoje rozwiązanie - czysta sprawa, pozostali to przyczepieni jak "rzep" i skłonni do wzięcia "prowizji" oferując nie swoje. Zakładam, że wszyscy spełniali warunki techniczne, więc skąd takie różnice?....

Yaro
sobota, 15 lutego 2020, 13:13

Tak dla jasności w temacie - Węgrzy też zaproponowali nie swoje...

orel
piątek, 14 lutego 2020, 23:17

Niekoniecznie, choćby kwestia przeszkód terenowych, może się okazać że skuteczniej jest użyć własnie słabszych a gęściej

ito
piątek, 14 lutego 2020, 23:07

Prawo zmówień publicznych. Ostatnio zmusiło samorządy do wyboru upadającego banku- gdyby wybrały kogo innego samorządowcy byliby zagrożeni kryminałem, a tak- samorządy wtopiły jakieś 60 mln zł. Fajne prawo. Typowy wytwór polskiego parlamentu.

Yaro
sobota, 15 lutego 2020, 13:15

A od kiedy to wybór banku jest objęty Prawem zamówień publicznych? Drwisz czy o drogę pytasz?

ito
sobota, 15 lutego 2020, 23:17

Jeśli jesteś jednostką samorządową/ jednostką administracji państwowej WSZYSTKO za co płacisz jest objęte procedurą przetargową (jest jakiś próg, ale jest on ustawiony tak, ze w urzędach nawet na zakup spinaczy urządza się przetargi. A tę MUSISZ prowadzić wedle Prawa Zamówień Publicznych. Stąd teraz samorządy wystąpiły do premiera o refundację strat. Olał ich.

Konrad
piątek, 14 lutego 2020, 21:31

Czy to współpracuje z Topazem?

mick8791
sobota, 15 lutego 2020, 13:17

Jasne, bo wszyscy producenci sprzętu na świecie biorą sobie za punkt honoru żeby ich produkt współpracował z Topazem! Jeżeli będzie taka potrzeba to trzeba przeprowadzić integrację.

Sternik
piątek, 14 lutego 2020, 23:44

To powinien być jeden z warunków ale myślę, że nawet jeśli nie to nasi sobie poradzą. Chłopaki z grupy WB dają radę.

Gerrt
sobota, 15 lutego 2020, 10:23

Dokładnie. Jestem pod wrażeniem tej firmy,kórą za ministra Antoniego chciano zatopić...

wert
sobota, 15 lutego 2020, 14:53

tyle że ta firma miała najdroższą ofertę więc daruj sobie wycieczki POlityczne. Warmate było tanie i dobre więc kontrakt za AM otrzymali

Rob
sobota, 15 lutego 2020, 13:57

To poszukaj sobie w necie z kim wb lepiej współpracuje, zamiast trollowac

12345
piątek, 14 lutego 2020, 21:22

Super sprawa. Gratulacje. Żebyśmy tylko miel więcej BWR-ów. Może kiedyś się doczekamy na borsuk takiego wozu.

Ślązak
piątek, 14 lutego 2020, 19:24

Czekam na kontrakt jak chyba wszyscy

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama