Reklama
  • WIADOMOŚCI

Gen. Klisz: powrót do tradycyjnego poboru nierealny

Rozważając przywrócenie poboru trzeba określić, jak dopasować jego model do potrzeb państwa i warunków demograficznych; tradycyjny model masowego wcielania jest nierealny – ocenił dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Maciej Klisz, odnosząc się do dyskusji na łamach Defence24.

Według dowódcy operacyjnego „to nie jest już kwestia „czy”, ale „kiedy” – i przede wszystkim „w jakim kształcie””. „Punktem wyjścia takiej dyskusji nie powinna być ani bieżąca liczebność sił zbrojnych, ani emocje towarzyszące dyskusji publicznej. Analizę należy zacząć od prognozowanego kształtu zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. To one determinują, jakich zdolności potrzebujemy – a dopiero te zdolności przekładają się na model organizacyjny sił zbrojnych” – podkreślił we wpisie w serwisie LinkedIn, odnosząc się do analizy red. Jarosława Ciślaka z Defence24.

Reklama

Zwrócił uwagę, że problem dotyczy nie tylko wojska, lecz całego systemu bezpieczeństwa państwa, co potwierdzają współczesne konflikty.

Dowódca operacyjny gen. bryg. Maciej Klisz o przywróceniu poboru
Dowódca operacyjny gen. bryg. Maciej Klisz o przywróceniu poboru
Autor. Gen. bryg. Maciej Klisz, LinkedIn

„W tej analizie nie można pominąć jednego z kluczowych czynników – demografii” – zaznaczył. „Polska się kurczy i starzeje. To oznacza, że tradycyjny model masowego poboru, oparty na szerokiej bazie młodych roczników, staje się coraz mniej realny. Tym bardziej zasadne jest pytanie nie o sam powrót poboru, lecz o jego formę – selektywną, kompetencyjną, być może hybrydową, ściśle powiązaną z systemem rezerw i potrzebami państwa” – dodał. Przypomniał, że to nie generałowie decydują o odwieszeniu obowiązkowej służby wojskowej – zależy ono od decyzji politycznej.

Wpis Klisza to nawiązanie do opinii Jarosława Ciślaka, który zauważył, że „kolejne rządy przebijają się zapowiedziami zwiększenia liczebności armii w czasie pokoju; równocześnie te same rządy nie są w stanie nowocześnie uzbroić i wyposażyć już służących w niej żołnierzy”.

Jako najważniejszy problemem do rozwiązania przez polityków i MON autor Defence24 wskazał stworzenie takiego systemu naboru ochotniczego, który zapewniłby tworzenie w kolejnych latach zasobu mobilizacyjnego. „Ten system naboru ochotniczego musi być nie tylko wydolny liczebnie, ale przede wszystkim atrakcyjny. W Polsce są dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy z chęcią weszliby do takiego systemu pod warunkiem, iż byłby on racjonalnie zorganizowany” – uważa Ciślak.

Obowiązkowa służba wojskowa została zawieszona w 2009 r.; osoby w wieku poborowym są natomiast zobowiązane do poddania się kwalifikacji określającej ich zdolność do służby.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama