Chorwacja: następca MiG-21 na ostatniej prostej. Używany czy nowy?

17 listopada 2020, 14:52
Zrzut ekranu 2020-11-17 o 15.35.56
Rys. Katarzyna Głowacka / Defence24. Źródło [15:43] Maciej Szopa Tim Felce (Airwolfhound) (CC BY-SA 2.0), Tuomo Salonen (CC BY-SA 4.0), Lockheed Martin, Israeli Air Force

Chorwackie ministerstwo obrony zamknęło proces przyjmowania ofert na nowy samolot bojowy. Jak poinformowano zgłosiły się łącznie trzy państwa z łącznie czterema ofertami. Dwie obejmują maszyny fabrycznie nowe a dwie – używane.

Zobacz także
Reklama

Chorwacja poszukuje 12 samolotów, które zastąpiłyby wiekowe i dysponujące nikłą wartości bojową MiGi-21 bisD. Samoloty te są jeszcze spadkiem po wojnie domowej przeciw Serbii z lat 90. ubiegłego wieku. Wtedy Chorwaci skupowali MiGi-21 z różnych miejsc na świecie, przede wszystkim z wyprzedającej swoją lotniczą potęgę Bułgarii. Potem na części MiG-ów z różnym skutkiem były przeprowadzane ograniczone zabiegi modernizacyjne. Równolegle Zagrzeb dokonał kilku podejść do zakupu nowej konstrukcji, jednak z różnych względów, w tym także skromnego budżetu tego niewielkiego państwa, nie udało się zakończyć powodzeniem żadnej z nich.

W trwającym obecnie postępowaniu oferty przyjmowano do 11 listopada br. Dwie oferty na myśliwiec F-16 złożyły Stany Zjednoczone. Dają one do wyboru maszyny fabrycznie nowe F-16C/D Block 70 albo zmodernizowane izraelskie F-16C/D Block 30 Barak. Jak widać w przeciwieństwie do poprzedniego przetargu na chorwackie myśliwce, w którym Izraelczycy zaproponowali Baraki samodzielnie i zwyciężyli, ale ich oferta została storpedowana przez protest USA, teraz te same samoloty zostały zaproponowane wspólnie. Prawdopodobnie chodzi o dostosowanie izraelskich maszyn do standardu NATO ale z dużym udziałem firm amerykańskich.

Republika Francuska zaproponowała Chorwatom używane myśliwce Rafale, które będą mogły zostać dostarczone w krótkim czasie. Podobnie jak w modelu stworzonym przez Francuzów dla Grecji, a wcześniej który został zastosowany w przypadku Egiptu. Fabrycznie nowe samoloty zaproponowali Chorwatom Szwedzi. Są to myśliwce JAS-39C/D.

Szczegóły ofert zostały utajnione. Zagrzeb ma podjąć decyzję w przyszłym roku i obiecuje na bieżąco informować o prowadzonym postępowaniu.

image
Reklama

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
JOE
środa, 18 listopada 2020, 15:13

najlepsza opcja dla Chorwacji to Gripen ...znając Szwedów oprócz samolotu dorzucą coś w pakiecie z opcją produkcji elementów, części w Chorwacji i zaproponują coś ze swoich innych systemów bojowych ..po preferencyjnej cenie czy kredytowaniu .

rezerwa 77r.
czwartek, 19 listopada 2020, 13:21

wszak z założenia przygotowany do DOL oraz obsługi ,poza lotniskiem przez kilku ludzi

dywersant
wtorek, 17 listopada 2020, 23:52

To zamieszanie wokół izraelskich F 16 trochę budzi niesmak. Izraelskie systemy walki elektronicznej i od razu amerykanie musieli zrobić awanturę.... autonomia użytkowania i obrotu używanym amerykańskim sprzętem daje do myślenia, ale marketing mają na wysokim poziomie... hehehe. Nowy Gripen NG był by niezły, ale w sumie C/D zapewne Chorwatom by wystarczył.

rezerwa 77r.
środa, 18 listopada 2020, 12:02

też postawiłbym na GRIPENA ,producent bardzo blisko , eksploatacja zdecydowanie tańsza// polecam art. F-16 zdradzone tajemnice /

gnago
wtorek, 17 listopada 2020, 21:02

Żałosne wobec liczby samolotów Jugosławii

BieS
środa, 18 listopada 2020, 09:54

Bez przesady. 14 MiGów-29 zostanie zestrzelone jeszcze nad obszarem Serbii nawet przez JAS-39. Pozostałe kilkanaście MiGów-21 i może nawet 20 latających J-22 pójdzie niedługo do muzeum.

futr00
środa, 18 listopada 2020, 01:14

To w takim razie czym jest 48 nowoczesnych samolotów bojowych wobec ponad 500 jakie były na wyposażeniu PRL?

Tomasz34
środa, 18 listopada 2020, 10:43

A jakiej jakości były te radzieckie? Nawet ta współczesna myśl techniczna z Rosji odstaje od zachodnich odpowiedników. Polska obecnie ma 95 samolotów bojowych, z czego 48 F-16. Zamówione zostały 32 sztuki F-35.

Adam
środa, 18 listopada 2020, 20:16

Przydalo by sie jeszcze 32 F15EX .

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 18 listopada 2020, 18:26

Dobrej jakości były. Polska obecnie to lotnictwo paradne i tylko tyle.

Tomasz34
czwartek, 19 listopada 2020, 08:28

Skoro rosyjskie były dobrej jakości, to czemu nie kupują ich żadne znaczące zachodnie kraje? I nie chodzi tylko o czasy Zimnej wojny i ZSRR, a obecne? Polskie lotnictwo nie jest duże(i przydałoby się minimum 100 nowoczesnych samolotów), ale nie jest też paradne. Ja rozumiem że w Rosji(która musi bronić 17 mln km2) każde ilości wydają się paradne, ale co mają powiedzieć inne małe kraje które mają np 12 sztuk?A polskich nowoczesnych samolotów (wliczając tylko F-35 i F-16) będzie 80. Obecnie jest 95, ale połowa to stare radzieckie maszyny.

Davien
środa, 18 listopada 2020, 23:36

Jakiej były jakości to ładnie pokazał Bliski Wschód gdzie te"cuda" sowieckiej mysli technicznej spadały jak kaczki:)

Polewaj
wtorek, 17 listopada 2020, 18:20

Proszę o wyjaśnienie, jak Jas-39 mogą być nowe jak ich już się nie produkuje, będą z jakichś magazynów ?

Wot
środa, 18 listopada 2020, 08:46

Linie produkcyjne nie zostały zlikwidowane. Przez kilka lat będą jeszcze w ofercie wersje C i D równolegle z E i F.

Gnom
środa, 18 listopada 2020, 08:43

Opracowanie wersji E/F nie oznacza zakończenia produkcji C/D. A przynajmniej nikt dotąd nie zamknął oficjalnie linii produkcyjnej lżejszej wersji JAS-39.

vvv
środa, 18 listopada 2020, 10:16

wersja C/D to najgorszy samolo "bojowy" jaki istnieje. Zerowy udzwig, zerowa moc silnika, nikła ilośćzintegrowanego uzbrojenia. wersja E/F jest trochę lepsza ale nadal jest to bardzo przeciętny myśliwiec.

Adamo.
czwartek, 19 listopada 2020, 17:01

Ale nie potrzebuje klimatyzowanego; garażu.

Gnom
czwartek, 19 listopada 2020, 07:53

A co to ma do mojego postu. Poza tym to zupełnie dobry (bardzo dobry w okresie powstania) samolot OP dopasowany do ciekawej koncepcji.

Adam
środa, 18 listopada 2020, 00:01

Mają zmagazynowane 16 fabrycznie nowych C/D. Obecnie produkowane są E/F.

Adam
wtorek, 17 listopada 2020, 17:50

Gripeny są nowe, tanie i szybko dostępne.

rezerwa 77r.
środa, 18 listopada 2020, 12:05

producent blisko ,nie stawia dziwnych wymagań ,

Davien
środa, 18 listopada 2020, 09:51

I sporo gorsze od ponad 20-sto letnich F-16 bl 50/52+.

Gar
środa, 18 listopada 2020, 22:06

Nie wiem w jakiej ostatecznie konfiguracji te wersje C/D będą oferowane i co będą potrafiły przenosić, ale generalnie wyglądają na wystarczające na potrzeby Chorwacji. To ze Baraki muszą być zaoferowane przez USA jest niesmaczne. Z tego tytułu mam dalej nadzieję ze wezmą Rafale lub Gripeny. Przy okazji to byłby kolejny sukces Francuzów w rejonie Morza Śródziemnego. Francja Egipt Grecja Chorwacja - na Szkwałach to już coś.

Wandi
środa, 18 listopada 2020, 23:49

"To ze Baraki muszą być zaoferowane przez USA jest niesmaczne" Dość podobna sytuacja to wyprzedaż 19-nastu węgierskich MiG-ów 29 wraz z silnikami i innymi komponentami. Nabywca musiał mieć zgodę odpowiednich służb rosyjskich na zakup, inaczej "bratanki" tego puścić nie mogą.

Baba Jaga
czwartek, 19 listopada 2020, 17:05

To tylko i wyłącznie kwestia wszystkich dźwigni jakie obecnie ma Rosja na Węgry. A ma ich sporo, "dzięki" świadomej polityce władz tego państwa. Dodajmy jedynego w UE, który akceptuje i wspiera nasz obecny kurs. Ale nie jedynego tak w ogóle.

rezerwa 77r.
czwartek, 19 listopada 2020, 13:25

wielka szkoda gdyż nasi potrzebują orginalnych części [ silniki ]

Davien
środa, 18 listopada 2020, 23:37

Obojętnie w jakiej by były, nwet w najnowszej MS-20 dalej są gorsze od naszych Jastrzębi. Inna sprawa że dla Chorwacji i tak by były wystrczajace.

Gnom
środa, 18 listopada 2020, 19:51

A ile lat mają od swego powstania JAS-39C/D. To rówieśnik F-16C/D w wersji polskiej stworzony przede wszystkim do OP i zwalczania okrętów przy bardzo małych wymaganiach wsparcia logistycznego. I gdybyś go trochę znał to wiedziałbyś, że nie ustępował pod względm OP swym rówieśnikom. Poza tym nie wiesz z jakim wyposażeniem i uzbrojeniem.

Davien
środa, 18 listopada 2020, 23:44

Gnomie sam chciałeś: F-16C to rok 1984, F-16Cbl 52+ to rok 1999. Gripen to rok 1996 jak wszedł do słuzby w wersji A, pierwszy lot miał w 1988 Gripen C/D Gnomie ustepował F-16bl 52+ pd każdym mozliwym wzgledem, poczynajac od awioniki, poprzez uzbrojenie po osiagi. Jedyne w czym był"lepszy" to kosz za godż lotu ale rozumiem że dla ciebie maszyna z AIM-9L i AIM-120A jest równa maszynie z AIM-9X i AIM-120 C-5?? Bo radarów czy awioniki nawet porónywac nie ma sensu,. Masz cos jeszcze do dodania?

Gnom
sobota, 21 listopada 2020, 17:23

F-16C z roku 1984 to jakiż miał AIM-120 na pokładzie - żaden, więc nie mieszaj. "Nadmiaru" F-16 z pociskami AIM-120 nie było nawet w roku 1991 nad Zatoka Perską. Pierwsze poważniejsze liczby to naloty na Serbię w 1999. Europejskie F-16, te po MLU, w tym okresie to jakie AIM-120 przenosiły i ileż ich było. Powiedz kiedy zaczął się program MLU w Europie z dozbrojeniem w AIM-120 i kiedy skończył? Epatowanie datami oblotu to mniej więcej tak jak F-16 z 1974 roku (choć pierwsze A w służbie to 1980) i właśnie C (a właściwie jeszcze A z nowym skrzydłem) z 1984. To jak przemilczenie braku rakiet BVR na amerykańskich F-16A do czasu zakończenia OCU III (któryż to rok?) itd. Byłoby tego jeszcze trochę, ale musiałbyś byś mieć pojęcie o taktyce i technice i czytać co się pisze, a nie tylko przepisywać hasła z netu. Powodzenia w zdobywaniu wiedzy i włącz myślenie, a nie spienianie.

Adam
środa, 18 listopada 2020, 10:38

Ale nikt im nie oferuje F-16 bl 50/52+

tut
wtorek, 17 listopada 2020, 20:08

Szwedzi mają również politykę uzależnioną od poglądów. O czym się u nas nie mówi. Ale Chorwaci o tym wiedzą i biorą pod rozwagę. Przynajmniej tak stoi na ich forach.

czwartek, 19 listopada 2020, 17:12

Wszystkie kraje świata mają politykę uzależnioną od poglądów, wartości etc. Przecież polityka to zawsze była, jest i będzie rywalizacja (czasem wręcz wojna) rozmaitych ideologii.

Gnom
sobota, 21 listopada 2020, 17:24

"Wojna to przedłużenie polityki" powiedział bardzo, bardzo dawno temu ważny człowiek.

Sternik
wtorek, 17 listopada 2020, 16:41

"Z dużym udziałem form amerykańskich." Forma to podstawa. Bez formy nic w życiu nie wyjdzie. Nawet artykuł w Defence 24.

Tutejszy
wtorek, 17 listopada 2020, 16:31

Idąc za światłą myślą pewnego, na szczęście - już byłego, polityka - dobrzy piloci polecą nawet na drzwiach od stodoły. To było iście nowatorskie podejście do zagadnienia unowocześnienia Sił Powietrznych RP. Mam nadzieję, że nasi przyjaciele z Chorwacji nie pójdą tą drogą ;-)

Tomasz34
środa, 18 listopada 2020, 10:13

A widzisz drzwi od stodoły w przetargu? Polska nie poszła ta drogą, Chorwacja też nie pójdzie.

Henri Farman
wtorek, 17 listopada 2020, 21:21

Idąc za światłą myślą "tutejszego", który pojęcia nie ma o czy mówił Komorowski przytaczając te "drzwi od stodoły" myślę, że "dokształci" się on i następnym razem zanim zacznie bredzić przemyśli to.

Meryl
środa, 18 listopada 2020, 11:12

To za czasów Komorowskiego polska armia została zredukowana. Cała. Polska armia zmieściła by się na boisku piłkarskim. Jak bronić granic tylko latając na drzwiach od stodoły może jak by spadły na wroga to przynajmniej paznokcie u nóg by przygniotly

Kot
środa, 18 listopada 2020, 09:55

Tutejszy Prawdę napisał.

fgfdgfhfsdgdsfg
środa, 18 listopada 2020, 09:24

W tym wypadku, nie licz na to.

Wot
środa, 18 listopada 2020, 08:46

Święta prawda.

Marek
środa, 18 listopada 2020, 08:31

A co ten człowiek miał na myśli, kiedy wymyślił, że gaz łupkowy wydobywany jest metodą odkrywkową?

Jampol
środa, 18 listopada 2020, 13:27

A co to jest gaz łupkowy ?!

Tweets Defence24