- WIADOMOŚCI
Tylko u nas: Czołgowa umowa na ważny jubileusz [DEFENCE24 NEWS]
W dniu 75-lecia Zakładów Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. ma zostać podpisana umowa podwykonawcza pomiędzy Bumarem a południowokoreańską spółką Hyundai Rotem Company (HRC), dotycząca udziału polskiego przemysłu w produkcji czołgów K2PL – ustalił Defence24.pl. Porozumienie oznacza faktyczny powrót zdolności produkcji czołgów w Polsce oraz domknięcie procesu uzgodnień i umów tworzących ramy dla uruchomienia ich produkcji w kraju, która – według dostępnych informacji – ma ruszyć od pierwszego kwartału 2028 roku.
Autor. szer. Mateusz Mierzejewski / 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana
Z informacji Defence24 wynika, że umowa zostanie podpisana 28 kwietnia i zakłada włączenie Bumaru-Łabędy – należącego do Polskiej Grupy Zbrojeniowej – w łańcuch dostaw i produkcji czołgów K2PL, które mają stanowić jeden z filarów modernizacji Wojsk Lądowych RP. Dokument ma charakter podwykonawczy, jednak jego znaczenie wykracza poza bieżącą realizację programu – otwiera drogę do odbudowy kompetencji przemysłowych w obszarze ciężkich platform pancernych.
W praktyce oznacza to rozpoczęcie procesu stopniowego transferu technologii oraz kompetencji produkcyjnych do Polski. Choć szczegóły dotyczące zakresu prac realizowanych przez Bumar-Łabędy nie zostały jeszcze oficjalnie ujawnione, można zakładać, że będą one obejmować montaż, integrację wybranych systemów oraz – w dalszej perspektywie – także produkcję komponentów.
Transfer technologii już się rozpoczął
Podpisanie umowy podwykonawczej wpisuje się w szerszy proces budowania krajowych kompetencji wokół programu K2. 15 grudnia 2025 r. zawarte zostały umowy licencyjne pomiędzy Skarbem Państwa – Agencją Uzbrojenia a Hyundai Rotem Company, obejmujące transfer technologii w zakresie czynności MRO (obsług, napraw i przeglądów) dla czołgów K2GF oraz K2PL.
Zobacz też

Równolegle podpisano umowę sublicencyjną pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Zakładami Mechanicznymi „Bumar-Łabędy” S.A., przekazującą uprawnienia do realizacji tych zadań po stronie polskiego przemysłu. Oznacza to, że fundament pod budowę krajowych zdolności utrzymania i serwisowania czołgów został już formalnie ustanowiony.
Podpisanie umów licencyjnych było bezpośrednio powiązane z realizacją drugiej umowy wykonawczej na zakup czołgów K2, zawartej 1 sierpnia 2025 r. Jej wartość wynosi około 6,5 mld USD i obejmuje dostawę 180 czołgów w latach 2026–2030, w tym 116 w konfiguracji K2GF oraz 64 w docelowej konfiguracji K2PL (ponad 60 powstanie w Polsce). Kontrakt obejmuje również pojazdy towarzyszące (łącznie 81 wozów, w tym pojazdy zabezpieczenia technicznego, inżynieryjne i mosty samobieżne), pakiety szkoleniowe, logistyczne oraz zapas amunicji. Pojazdy towarzyszące mają być projektowane we współpracy przemysłu polskiego i koreańskiego i produkowane w Polsce.
K2PL – polska konfiguracja czołgu nowej generacji
Program K2PL, będący rozwinięciem południowokoreańskiego czołgu K2 Black Panther, ma zostać w pełni dostosowany do wymagań Sił Zbrojnych RP oraz uwzględniać doświadczenia z eksploatacji wersji K2GF.
Polska wersja czołgu ma zostać wyposażona m.in. w:
- dodatkowe opancerzenie,
- zdalnie sterowany moduł uzbrojenia,
- aktywny system ochrony pojazdu Trophy (umowę na integrację podpisano podczas zeszłorocznego MSPO 2025)
- system zwalczania bezzałogowych statków powietrznych,
- elementy zwiększające świadomość sytuacyjną.
Powrót produkcji czołgów w Polsce
Podpisanie umowy może być jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat dla polskiego przemysłu obronnego. Choć formalnie dotyczy ona podwykonawstwa, w praktyce stanowi bardzo poważny krok w kierunku odbudowy zdolności produkcji czołgów w kraju – utraconych po zakończeniu seryjnej produkcji czołgów T-72/PT-91 i ograniczeniu programów modernizacyjnych. Teraz jednak będzie obejmować sprzęt najnowszej generacji.
Kluczowe znaczenie będzie miał rzeczywisty zakres transferu technologii oraz poziom zaangażowania polskich zakładów w kolejnych etapach programu. Jeśli proces ten zostanie odpowiednio poprowadzony, Polska może nie tylko odbudować kompetencje w obszarze ciężkich platform pancernych, ale również rozwinąć zdolności do ich dalszego rozwoju i modernizacji.
Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt wsparcia eksploatacji. Rozwój krajowych zdolności produkcyjnych i serwisowych przekłada się bezpośrednio na możliwość utrzymania sprzętu w całym cyklu życia, co w warunkach potencjalnego zagrożenia ma kluczowe znaczenie. W tym kontekście podpisanie umowy pomiędzy Bumar-Łabędy a Hyundai Rotem Company należy traktować nie tylko jako element realizacji programu K2PL, ale jako potencjalny punkt zwrotny dla całego polskiego przemysłu pancernego.




WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153