Przemysł Zbrojeniowy

Redback w Polsce już niebawem. Hanwha: jesteśmy gotowi na nowe inwestycje

Fot. Hanwha Defense

Koreański BWP AS-21 Redback, produkowany przez Hanwha Defense i rozważany do pozyskania Siły Zbrojne RP, zostanie w październiku zaprezentowany w Polsce. Koreańska spółka planuje także otworzyć biuro oddziału w Polsce oraz punkt wsparcia w cyklu życia dla haubic K9A1. Jednocześnie trwają rozmowy z polskimi firmami w temacie zwiększenia zakresu współpracy przemysłowej, nie tylko w obszarze haubic, ale także w zakresie amunicji, czy systemów artylerii rakietowej.

Obecnie haubica K9 jest najlepiej znanym w Polsce produktem firmy Hanwha Defense. Od 2014 roku Hanwha współpracuje z HSW - polską spółką wykorzystującą podwozie K9 jako bazę dla armatohaubicy Krab. W sierpniu br. Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało umowę wykonawczą na zakup 212 haubic K9A1. Pierwsze haubice zostaną dostarczone do Polski jeszcze w tym roku, pod koniec listopada lub na początku grudnia. Doprowadzi to do wypełnienia najpilniejszych potrzeb operacyjnych artylerii polskich Wojsk Lądowych, szczególnie że pewna liczba haubic Krab została bowiem przekazana Ukrainie, w ramach programu wsparcia wojskowego.

Jak mówią przedstawiciele Hanwha Defense, wspomniane haubice K9A1 zostały już wyprodukowane, a obecnie oczekują na dostawę. Na początku 2023 roku planuje się integrację polskiego Systemu Kierowania Ogniem Topaz. Hanwha Defense poczyniła już pewne uzgodnienia z Grupą WB, producentem systemu Topaz, więc integracja powinna przebiegać bez żadnych przeszkód. Zarówno system Topaz, jak i platforma K9A1 są nowoczesnymi rozwiązaniami o modułowej budowie i są dostosowane do łatwej integracji.

Czytaj też

Po podpisaniu pierwszego kontraktu na haubice K9A1 Hanwha Defense zamierza rozszerzać swoją obecność w Polsce. Przed końcem roku firma planuje otwarcie biura w Warszawie, w celu koordynowania swoich działań w Polsce. Ponadto zostanie również utworzone centrum wsparcia użytkownika, jego lokalizacja będzie znana przed końcem roku.

Hanwha Defense przygotowuje się także do dalszych etapów współpracy z polskim przemysłem w odniesieniu do haubicy K9.

Obecnie przeprowadzane jest badanie due diligence szeregu polskich spółek, w celu wyboru najlepszej lokalizacji dla zakładu, gdzie będzie mieć miejsce produkcja drugiej partii haubic, oznaczonych K9PL
mówi w rozmowie z Defence24.pl Peter JK Bae, wiceprezes Hanwha Europe, kierujący działalnością biznesową w Polsce i krajach we wschodniej części Unii Europejskiej.

W procesie badania bierze udział szereg spółek PGZ, a jego rezultaty mają być znane już w październiku. Decyzja co do tego, gdzie zlokalizowany zostanie zakład produkcyjny ostatecznie zostanie podjęta przez PGZ, we współpracy z Hanwha Defense i rządem RP. W tym procesie będzie trzeba wziąć pod uwagę szereg czynników, nie tylko obecne zdolności badanych spółek PGZ, ale też możliwości rozszerzenia potencjału produkcyjnego. Jest prawdopodobne, że spółki PGZ będą musiały zwiększyć swoje zdolności produkcyjne, celem sprostania wymogom określonym w ramach polskiego programu K9.

Hanwha jest gotowa nie tylko do zapewnienia transferu technologii, ale także na odpowiednie inwestycje, jeśli będzie to niezbędne, także w nowe zakłady produkcyjne
Peter JK Bae
Fot. Hanwha Defense

To będzie służyć programowi haubicy K9PL która, jak mówią przedstawiciele Hanwha Defense, ostatecznie stanie się produkowanym w Polsce systemem, wraz z pełnym transferem technologii.

Transfer technologii związany z haubicami K9 powinien być wsparciem dla polskiego przemysłu, szczególnie, że K9 już jest wykorzystywana przez kilka krajów NATO i Unii Europejskiej, takich jak Estonia, Finlandia, czy Norwegia
mówi Defence24.pl Billy Boo-hwan Lee, Wiceprezes Overseas Business Division w Hanwha Defense

Czytaj też

W czasie MSPO prezentowano także koncepcje rozwojowe haubicy K9. O ile obecnie w produkcji jest wersja K9A1, prowadzony jest program badawczo-rozwojowy nad nową haubicą K9A2. K9A2 będzie mieć w pełni zautomatyzowany system ładowania i załadunku amunicji, który pozwoli na zwiększenie szybkostrzelności nawet do 10 strzałów na minutę i ograniczenie liczebności załogi do trzech osób. W przyszłości haubice K9 będą cechować się jeszcze wyższym stopniem automatyzacji, oraz wykorzystania sztucznej inteligencji (AI).

Proces ewolucji samobieżnej armatohaubicy K9.
Fot. Adam Świerkowski/Defence24

Kolejnym krokiem będzie haubica K9A3, która jest obecnie rozwijana i będzie zdolna do działania w trybie zdalnie sterowanym. Co więcej, K9A3 może otrzymać także dłuższą lufę o długości 58 kalibrów, co zwiększy skuteczny zasięg ognia do ponad 70 km. Finalnym etapem ewolucji K9 będzie wersja Next-Generation, zdolna do działań w pełni autonomicznych, bez załogi we wnętrzu pojazdu. Hanwha Defense jest otwarta na transfer technologii zarówno obecnych jak i przyszłych wersji K9 do Polski. Haubice K9 mogą także być uzupełniane przez wysoce zautomatyzowane wozy amunicyjne K10, zapewniające zautomatyzowany załadunek amunicji oraz wozy dowodzenia i kierowania ogniem K11.

Proces załadunku amunicji z samobieżnego wozu amunicyjnego K10 do armatohaubicy K9.
Fot. Adam Świerkowski/Defence24

Nie tylko haubice

W czasie MSPO 2022 Hanwha Defense podpisała memorandum porozumeinia z PGZ, dotyczące poszerzenia współpracy, nie tylko w zakresie armatohaubicy K9, ale także w obszarze z BWP Redback, systemu artylerii rakietowej K239 Chunmoo i amunicji 155 mm.

Pierwszy z systemów - Redback - jest rozważany do pozyskania dla Wojsk Lądowych w celu zapewnienia wsparcia dla czołgów M1A2 Abrams SEPv3 z 18 Dywizji Zmechanizowanej, jak powiedział niedawno w wywiadzie dla Defence24.pl  Inspektor Wojsk Lądowych, gen. dyw. Maciej Jabłoński. Redback mógłby wspierać najcięższe z polskich czołgów podstawowych, czyli M1A2 Abrams SEPv3, podczas gdy inne jednostki korzystałyby z lżejszych czołgów K2/K2PL i polskiej konstrukcji BWP Borsuk.

Czytaj też

Hanwha Defense jest otwarta na współpracę w zakresie produkcji i dalszego rozwoju Redbacka, wraz z polskim przemysłem. Opcją jest lokalizacja produkcji, ale także dostosowanie do specyficznych polskich wymagań.

Redback to najlepiej sprawdzone rozwiązanie BWP, bo został opracowany na bazie kluczowych technologii BWP K21, a setki takich wozów służą w armii Republiki Korei od 2009 roku. Ten przyszłościowy, gąsienicowy BWP przeszedł również z dużym powodzeniem szereg trudnych testów i ewaluację w Australii w 2021 roku.
powiedział Lee
YouTube cover video

Innym obszarem potencjalnej współpracy jest system artylerii rakietowej K239 Chunmoo, który mógłby zostać zakupiony dla polskich Wojsk Lądowych obok systemu HIMARS. Jest to oparty na podwoziu ciężarówki system rakietowy, który może przenosić w jednym czasie dwa kontenery startowe. Każdy z kontenerów może być użyty do przenoszenia, 6 kierowanych rakiet o zasięgu maksymalnym 80 km lub jednego pocisku balistycznego kalibru 600 mm, o zasięgu do 290 km.

Strzelanie z wyrzutni K239 Chunmoo
Fot. Hanwha Defense

Strona koreańska jest otwarta na współpracę przemysłową dotyczącą systemu rakietowego K239, w tym w zakresie produkcji pocisków kierowanych w Polsce, integracji systemu, itd. Obecnie dyskusje są na wczesnym etapie, można jednak oczekiwać, że system będzie zintegrowany z systemem Topaz, wykorzystywanym już przez polskie jednostki artyleryjskie. Wyrzutnie K239, tak jak w koreańskiej armii wykorzystujące 2 kontenery i do 12 rakiet, zostałyby osadzone na ciężarówkach Jelcz.

Czytaj też

Hanwha Defense pozostaje również otwarta na współpracę w innych obszarach. Firma jest producentem amunicji, a zgodnie z komunikatem wydanym przez Agencję Uzbrojenia, kontrakt na haubice K9A1 obejmuje także amunicję artyleryjską 155 mm. Hanwha Defense prowadzi rozmowy w sprawie potencjalnej współpracy z polskim przemysłem, by umożliwić uruchomienie produkcji amunicji w polskich spółkach. To zabezpieczyłoby długofalowe potrzeby Polski, ale też zapewniłoby dodatkowe źródło dostaw dla różnych klientów Hanwha Defense na całym świecie.

Hanwha jest w pełni zobowiązana do współpracy z polskim przemysłem. Nie jesteśmy tu tylko po to by sprzedawać sprzęt, ale współpracować z rządem RP i lokalnymi spółkami, w ramach pełnego partnerstwa i zaufania.
podkreśla Lee.

Jędrzej Graf, Jakub Palowski

Czytaj też

Komentarze (28)

  1. Fan

    AS 21 Redback jak najbardziej tak ale koniecznie z naszą wieżą. PS koreańczycy robią ciekawe podwozia do bwp czy haubic.

    1. Qba

      Jaki sens opracowywać nową wieżę?

  2. Żelazny

    Kolejna odsłona zabijania naszego przemysłu, najpierw Krab teraz Borsuk. Gdyby był tu ktoś rozsądny to zauważył by że wspólna produkcja z PGZ ma sens ale tylko w przypadku K9A3 bo ta wersja wnosi coś nowego (poza tym PGZ zwiększa zdolność produkcji Krabów do 100 na rok). Kolejny Borsuk, jego opancerzenie jest adekwatne do zadań jakie ma wypełniać, to jest bojowy wóz piechoty nie czołg i zapewne wytrzyma trafienie w przód z 30 i z rpg lekkiego, w naszych warunkach terenowych nie testowano AS21 i nie wiadomo czy się sprawdzi. Druga kwestia to doświadczenia z Ukrainy pokazują że mosty zostaną zniszczone i co wtedy zrobi AS21 internetowi generałowie. Oddział na Borsukach z marszu sforsuje przeszkodę wodną i uchwyci przyczółek oraz będzie go mógł utrzymać. Z kolei że kupujemy K2 bez wzmocnionego pancerza wam już nie przeszkadza, pomimo że były prowadzone rozmowy o produkcji wzmocnionego wozu. Zacznijcie myśleć.

    1. Szwejk85/87

      K2, taki jak stoi jest lepszy od naszych twardych. I tu można by zakończyć, ale wspomnę tylko że produkcji kompletnego czołgu nikt nam nie proponuję, tylko Koreańczycy. Czy wykorzystamy tą szansę ? To zależy od kasy i woli politycznej...

    2. Qba

      Borsuk ma zbyt słabe opancerzenie

  3. .-.

    Redback jest ok. ale wyłącznie z ZSSW 30. Katastrofą byłoby kupno tego wozu bez naszej wieży.. Mam nadzieję, że rozsądek zwycięży…..

    1. Szwejk85/87

      Oczywiście !!

    2. wert

      na ZSSW POwiesiły się 3 sępy stąd mówi się o najdroższej wieży na świecie. Davienoidalne zwyczajowo kłamią że kupili w 2014 licencje na produkcje armaty. "Ktoś" "czegoś" nie dopilnował bo faktycznie w końcowej umowie firmy nie ujęły opcji uruchomienia w HSW S.A. produkcji armat 30 mm, ich integracji i serwisowania, była tylko opcaja zakupu gotowca dla seryjnej wieży. Stąd włączenie do ofsetu w 2018 i dziś bulimy ciężka kasę za armatę bo ofset leży. Dochodzi "zarobek" izraelitów za integrację Spikea, dochodza sepy WB. Nie byłbym pewny tej wieży

    3. Qba

      Rozsądek podpowiada żeby kupić z pięć razy tańszą wieżą Elbit

  4. Starszy pan

    to chyba jakiś żart, wydaliśmy mld na projektowanie i produkcje Borsuka i Kraba a teraz kupujemy z półki sprzęt o podobnych lub gorszych parametrach zupełnie nie spełniajacy wymagań które zażyczył sobie MON (pływalność) . Można by odnięść wrażenie że minister B to jakaś rosyjska 5 kolumna, rozwali nam przemysł zbrojeniowy i gospodarkę tak zeby na serwis przepłaconych cud z Korei nie starczyło pieniędzy i faktycznie polska armia stał się bezzębnym tygrysem z setkami sztuk niesprawnego sprzętu.

    1. Chyżwar

      Jeżeli uważasz, że AS-21 jest porównywalny, albo gorszy od Borsuka faktycznie z ciebie starszy pan. Sugeruję zapoznać się z parametrami obu tych pojazdów. To jest zupełnie inna kategoria wagowa. Z tego co jest wiadomo AS-21 ma być w ciężkich dywizjach przełamania razem z M1. I ma to swój sens. Borsuk natomiast trafi tam gdzie dziś są umiejące jeździć po dnie rzeki Leopardy i będą umiejące to samo K2 . Dlatego w tym konkretnym przypadku twoje porównanie ma się tak, jak dywagacje na temat lepszości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy.

    2. Qba

      Redback ma dużo lepsze parametry od Borsuka, a K9 jest lepsza od Kraba

  5. Atacam

    Wszyscy powielają ze sprzęt Koreański jest lepszy od naszego obecnie używanego. Ale jaki jest gorszy ? Poprzeczka jest nisko a czy K2 jest lepszy od Leoparda A7czy Abramsa czy były robione jakies porównania jak w Norwegii ? Ile by kosztował nas Abrams lub Leopard gdybyśmy chcieli mieć 700 szt ? Finowie testowali samoloty za F18 tygodniami. Gdzie u nas latały te Fa50 jakie zadania przedstawiono przed nimi. Czy tylko miały być lepsze niż Su 22 ? Myśle ze nawet f4 używane przez niektóre kraje tez byłyby lepsze.

    1. ANDY

      u nas przeleciał się FA polski generał ... na pięcio gwiazdkowym "poligonie" i stwierdził że to nie F35 ale prawie to to samo ... i cicho sza - a czy sie przyda no pewnie na jeden samolot bojowy będziemy mieli po dwa szkolne M 346 i FA 50 a co do K9 to wszyscy myślą ze będziemy je eksportować ... otóż będzie tak samo jak z Rosomakami od Finów ... owszem K9 może być eksportowany ale my z tego nic nie będziemy mieć ... obym sie mylił ale patrząc na historyczne i dotychczasowe poczynania monu i au to brutalna rzeczywistość - a skoro potrzebny nowy ciężki BWP to gdzie byli nasi dyplomowani "stratedzy" a AU ... i dlaczego jeszcze HSW nie dostał np.200 mln PL na adaptację Borsuka do takiej wersji zgodnej z wymaganiami ....

    2. Chyżwar

      @ANDY Ciekaw jestem, czy lekką rączką podpisywałbyś kwity dopuszczające do lotu Migi-29 i Su-22? Pod Pasłękiem pilot Migacza się zabił i łapę na interesie położył prokurator. Były też inne katastrofy z udziałem tych samolotów.

    3. Qba

      @Andy - podwozie Borsuka wyklucza zrobienie ciężkiej wersji.

  6. Pitbull

    Oto chodzi, ze pieniądze potrzebne w rozwój Kraba czy Borsuka nasz MON wydał w rozwój przemysłu Koreanskiego.

    1. mmiks

      Pamiętasz ile lat zmarnowaliśmy na projektowanie i produkcję wadliwych (pękających przy strzałach) podwozi do Kraba? Gdyby nie podwozia z Korei, które zostały wtedy kupione to nie byłoby teraz żadnych haubic w armii. Współpraca z Koreą to transfer technologii. Polski przemysł tego potrzebuje. Korea to kraj, który produkuje nowoczesne czołgi, haubice, wyrzutnie rakiet, a nawet myśliwce 5 generacji! Są daleko przed nami i powinniśmy na tej współpracy wiele zyskać.

    2. Valdore

      @mmiks ale po kiego uruchamiac w Polsce produkcje gorszych od Kraba K9 zamiast dalej produkowac Kraba w zwiększonej ilosci( bo podobno Krab ma byc dalej produkowany) Mamy włąsna wieżę, działo, podwozia można kupic w Korei . Korea NIE produkuje mysliwcó 5 gen, KF-21 jest gen 4+ a i to jest składanka z całęgo swiata., czołgi maja gorsze do zachodnich, choc to akurat chyba jedyna rzecz w której sa lepsi od nas z tegoco kupujemy. Bo zakup 48 defiladowych FA-50.....

    3. sebaa

      @Valdore A ile tych gorszych K9 się sprzedało w porównaniu z krabami ?? Skoro KF-21 to składanka z całego świata to czym jest Krab ?? Koreańskie podwozie niemiecki napęd brytyjski system wieżowy polski BMS. Tak naprawdę K9 będzie tym czym krab był na początku swej drogi z jednym plusem nie tylko my kupujemy K9 ale i coraz więcej krajów w europie i ktoś je musi obsługiwać a nasz lepszy krab jakoś nie ma kupców. No i K9 może jest gorsza K9a1 już nie a K9a2 to już nie bardzo. Bo problem będzie taki ze świat będzie szedł do przodu a my się dalej będziemy szczycić Krabem za 10-20 lat takim jaki jest obecnie i oczywiście wolał bym Kraba ale K9 ma więcej plusów niż minusów jako całość oferty I kto stwierdził ze czołgi maja gorsze od zachodnich ?? Leopary pokazały swoja klasę w Turcji A czym sa SU-22 i Migi - 29 obecnie ?? 0 wartości bojowe 0 bezpieczeństwa dla pilotów i dziwnym trafem wszyscy w kolo maja problemy tylko nie ci najbardziej zainteresowani.

  7. Razparuk

    Zakup K239 Będzie dobrym rozwiazaniem choć widać że ktoś oderwał sie od ziemii z ilosciami potrzebnymi dla nieistniejacych struktur. Zarzucenie programu Homar to wielki błąd i widać ze ciągnie się on w skutkach wiele lat...ot kłamstwa maja krótkie nogi i "narracyjno-pijarowa polityka zakupowa" moze skończyć sie totalną klapą...z uwagi na brak kasy.

    1. hermanaryk

      "...ktoś oderwał sie od ziemii z ilosciami potrzebnymi dla nieistniejacych struktur". Te "struktury" - dwie nowe dywizje - powstaną. MON zapowiedział to w czerwcu. Zabrałbyś się do produkcji ich uzbrojenia, dopiero gdy już będą? Poza tym ten sprzęt potrzebny jest także "strukturom" już istniejącym.

    2. OptySceptyk

      @hermanaryk Nowe dywizje nie powstaną, bo nawet nie mamy uzupełnionych stanów w istniejących dywizjach, 18Dywizja formuje się już któryś tam rok z rzędu i nadal jest to tylko pół dywizji, a demografii nie da się oszukać żadnymi zaklęciami MON. Bez poboru, tworzenie nowych dywizji to mrzonki. Już pomijam kwestię pieniędzy, bo jedna dywizja to rząd wielkości 100-150 mld. Może ktoś by chciał mieszkać w obozie wojskowym z gołym zadkiem, za to karabinem w ręku, ale to nie jest żadna sensowna przyszłość dla narodu.

    3. mmiks

      @OptySceptyk - za dużo czytasz ekspertów z Twittera. Czas pokaże czy nowe dywizje nie powstaną. I wtedy wielu ekspertów zamilknie.

  8. SZAKAL

    AS 21 jest obecnie najciekawszym BWP na świecie bowiem przy masie około 41 ton wyróżnia się odpornością balistyczną na poziomie 6+ (!!!) czyli identyczną jak 50-tonowy KF 41 LYNX. Inne konkurencyjne BWP o tej masie mają najwyżej 5 poziom. AS 21 charakteryzuje się wyjątkowo nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi zarówno w kompozytowym opancerzeniu jak i napędzie oraz zawieszeniu. Jego ewentualna produkcja w Polsce z dodatkowo opancerzoną wieżą ZSSW-30 , da naszym wojskom BWP przewyższający inne europejskie i amerykańskie wozy. Równie interesujący jest K239 Chunmoo , bowiem koreański producent planuje nowe pociski o zasięgu 150 km tak jak ER-GLRSM , ale nawet obecna amunicja do tego systemu jest imponująca. Koreańczycy w przeciwieństwie do firm z USA , są gotowi do współpracy.

    1. Edmund

      @SZAKAL Koreańczycy niezwykle szybko się rozwijają i ich sprzęt jest solidny i wypakowany elektroniką. Są do tego niezwykle elastyczni i twórczy. Mają kilka ścieżek równocześnie do rozwoju swojego sprzętu. Na przykład KF-21 jest rozwijany równocześnie na 2 poziomach, jako myśliwiec generacji 4+ i generacji 5, a ma być generacja 6. Myśliwiec ten będzie miał na każdym z tych poziomów inne możliwości i inaczej będzie wyglądał. AS21 to rzeczywiście topowa konstrukcja i skoro maja technologię do opancerzenia na poziomie 6+ z zachowaniem niezłej wagi, tym bardziej dobrze opancerzą K2PL. To doskonały partner przemysłowy o czym przekonaliśmy się przy Krabie.

    2. Valdore

      @SZAKA, As 21 tak samo jak Lynx ma STANAG 6 a nie jakeis twoje 6+ i oba przy masie 42 ton, czyli tak samo jak 43 tonowa PUMA wiec bez fantazji, ok a co do K239 to koreańskei pociski mają zasieg 80km i sa przeznaczone do niszczenia bunkrów, pocisków o powiększonym zasięgu, w przeciwieństwie do GMLRS-ER jeszcze nei ma. Wiec bez zmysleń, ok.

  9. Stealthy

    Hanwha oferuje podwozie AS21 Redback firmie Oshkosh jako punkt wyjscia do stworzenia projektu w programie OMFV US Army (Optionally Manned Fighting Vehicle) czyli Opcjonalnie Załogowego Wozu Bojowego. Tak wiec nie jest fo zły pomysł.

    1. Valdore

      Raczej małe szanse, w programie MPF wygrał Griffin II a jego odmiana Griffin III startuje w OMFV.

  10. QVX

    Ciekawi mnie niezgodność K239 z nowymi pociskami do MLRS/HIMARS. Nie sądzę, żeby to był problem techniczny. Raczej chodzi o brak zgody - albo Koreańczycy o nią nie występowali (koszty?) albo jej nie dostali (dlaczego?).

    1. Edmund

      @QVX Ponieważ jesteśmy na etapie uzgodnień zarówno z Amerykanami, jak i Koreańczykami, ta sprawa zapewne jest poruszana.

    2. Valdore

      @Edmund k239 nie może uzywac GMLRS i finał USa nei dało zgody bo jakby to było mozliwe to dawno by Korea dostała zgodę, a nie mają jej nawet dla kupionych w USA M270.

    3. Valdore

      @QVX, raczej nei dostali, zobacz ż3e nawet ich M270 MLRS nei moga uzywać GMLRS/ATACMS Mają zgodę jedynei na M26. A czemu? pewnei z podobnego powodu jak nei dostali JASSM, APG-81 czy APG-83.

  11. Cyber Will

    Korea to politycznie dobry kierunek i sprzęt tez z wysokiej półki. Zakładam że HSW nie ma takich mocy produkcyjnych by oprócz Borsuka (1000 sztuk) , Kraba (48PL + 54 + ?? dla UA) i wież dla Rosomaków ogarniać jeszcze "ciężkiego Borsuka" bo przecież z pływającego BWP dużo łatwiej zrobić cięższego niż odwrotnie.

    1. Pitbull

      Oprócz Stalowej Woli jest Bumar, ktory z powodzeniem moze robić podwozia plus Poznań i nie sa zawaleni robota.

    2. wert

      [email protected] Bumar JEST zawalony robotą a Poznań to wydmuszka gdybyś nie wiedział. Z Cegielskiego praktycznie pozostała nazwa a do produkcji potrzebujesz miejsca maszyn ludzi. pewności zamówień Zobacz jak zmalał Bumar, w swoim czasie mający mocy na produkcję 300 dekli rocznie. Firma potrzebuje stabilności produkcji a tej przez ostatnie 30 lat NIE BYŁO. Była likwidacja i wyprzedaż. Odbudowa to proces i szybko go nie zrobisz bez wielkich nakładów

  12. SPawelo

    MON ora HSW, Najpierw Krab teraz Borsuk

    1. Ogame

      Borsuk będzie produkowany. Krab również i z czasem wiedza będzie użyta do nowej wersji tego produktu wspólnie z Koreą Pd.

    2. luka

      @SPawelo - moce produkcyjne HSW: 100 wież i około 50 podwozi rocznie i to nie od pierwszego roku produkcji - mają być zwiększane, no ale bez przesady na to i tak potrzeba czasu a i tak nie zwiększymy na tyle tych mocy żeby w sensownym przedziale czasowym tyle ich naprodukować. Przypomnieć ci ile Borsuków potrzeba? Odpowiedź: ponad 1000-1200 samej wersji bojowej a gdzie jeszcze wersje specjalistyczne? To teraz licz ile lat zajmie wyprodukowanie takich ilości - gdy ostatnie sztuki zjeżdżałyby z taśm produkcyjnych to te pierwsze musiałyby już przechodzić modernizację MLU.

    3. SPawelo

      Moce przerobowe są takie bo takie było zapotrzebowanie MON. Kraba uśmiercili każdy to wie. Co do mocy przerobowych HSW zgłaszali takie możliwości i to w szybkim tempie około 1 roku. MON nie był i nie jest zainteresowany.

  13. alchemik

    Zastanawia mie w ten brak zrozumienia tego co się dzieje w niektórych komentarzach i dyskusie czy Krab jest lepszy od K9 i na odwrót. Tu nie o to chodzi. Pewnie też bym chciał żeby z jednej stronu PGZ tłukło po 100-120 Krabów rocznie i jednocześnie za dwa lata przedsawiło na MSPO Kraba 2 z nową wierzą z pełną atomatyką a za 4-5 lat Kraba 3 z jescze nowszą wierzą i lufą 58 kalibrów. Tylko do tego ptrebne są pienidzę czas i możliwości technologiczne. Nie wiem czy w Polsce jest to mozliwe ale na pwno łatwiejsze jest to z koreańczykami - czy wykozystamy to okazie czas pokaże ale sami mamy z pewnością mniejsze na to szanse

    1. OptySceptyk

      Za dwa lata HSW będzie produkować 100 Krabów rocznie, takie są w miarę oficjalne plany. Automatykę ładowania w ciągu 5 lat myślę, że dalibyśmy radę, bo mamy już pewne doświadczenia własne w temacie. Przy okazji, Koreańczycy swoją automatykę będą mieli w podobnym czasie, może trochę szybciej. Nowej wieży i dłużej lufy z tego, co wiem nie próbowaliśmy i tutaj Korea jest w lepszej sytuacji. Co do pieniędzy, coś Ci (oraz MON) się tutaj nie spina - mamy kasę na K9 a nie mamy na w pełni porównywalnego, a miejscami lepszego Kraba? O jakich możliwościach technologicznych mówisz? Kraba produkujemy, więc technologia nie jest tutaj przeszkodą. Zakup K9 jest w mojej ocenie błędem.

    2. Edmund

      @OptySceptyp Nie mamy know-how, wiedzy i możliwości technologicznych produkcji wielkoseryjnej ciężkiego sprzętu pancernego. Do tego potrzebny jest przełom technologiczny w którym nie powielasz liniowo produkcji, ale projektujesz ją w zupełnie inny sposób. Inne procedury, inne procesy przemysłowe, inne narzędzia. Znajdź sobie wywiad na defence24.pl z Prezes MESKO, która mówi o tym w przypadku produkcji amunicji różnego typu. Powielanie liniowe (kopiowanie) produkcji jest nieefektywne ekonomicznie, dlatego, tworzona jest zupełnie inna organizacja, struktura i procesy przemysłowe oraz narzędzia w ramach przełomu technologicznego.

    3. alchemik

      @OptySceptyk wszystko się spina Zobacz ile robili zzsw-30 5-6 lat ? próba zrobienia wersjii lekkiej według byłego już prezesa to nieptrzebne rozpszanie sił i środków, zobacz ile trwa projektowanie i badania OSU-35K. Na borsuka dostali 70 mln PLN - to są po prostu śmieszne pieniądze. Aby coś sensownego skonstruować potrzebujesz stałego dopływu dużej kasy - nie jednorazowo na zakup, a tą możesz pozyskać tylko ze sprzedarzy za granicę. Kto te kraby kupi aby mieć kasę na rozwój ??? Niemcy , Czesi, Słowacy ???Uzbrojenie staje się coraz bardziej skomplikowane i trend jest taki że niewielu robi to samemu i my nie jestesmy tu wyjątkiem//

  14. Valdi

    Lynx i AS21 przeszły już z poligon w Australii A to duuuzy obszar Hydropneumatyczne podwozie as21 niezawodne Obie armatki mają brak zasięgu przetargowego Konsorcjum AS pokazuje zestaw spike NLOS 25km

  15. Andybuba

    Widać z tego że Polska nie ma nic do powiedzenia jeżeli chodzi o sprzęt jaki ma być w WP. Ludzie z US decydują co i gdzie ma być produkowane/dostarczane. Dowództwo czyli sztab WP już instaluje się w Poznaniu. Jest tylko obawa że będziemy bronić niekoniecznie swoich interesów jak ktoś za granicą tak zdecyduje. W sumie to może dobrze bo my jesteśmy beznadziejni organizacyjnie. Tylko ta nasza rola 'porykacza' dla armii czerwonej........ Tak mamy być użyci wg planów US na wojne z Rosją.

    1. Szwejk85/87

      Wojny z Rosją, Rzeczpospolita prowadzi od setek lat. Rzeczpospolita wojowała z Rosjà w czasach przed odkryciem Ameryki i będzie wojowała w czasach kiedy USA będzie opisywane w podręcznikach jak dzisiaj jest opisywana starożytna Grecja...

    2. Chyżwar

      Znasz powiedzenie, że lepiej z mądrym zgubić jak z głupim znaleźć? Byli tacy, którzy próbowali znaleźć z coś razem Niemcami. Średnio im wyszło tak samo jak Niemcom. Poza tym tak się składa, że nasz interes zbieżny jest z amerykańskim. I to my powinniśmy być bardziej zainteresowani, żeby usadzić rosję.

    3. Bodek

      @Chyżwar. Lepiej z mądrym się pokłucić, niż z głupim żartować. Sam to wymysliłem zainspirowany rozmowami w pracy.

  16. OptySceptyk

    Do jakiego poziomu można dopancerzyć Borsuka? Czy front będzie odporny na 30mm 2A42? Jeśli nie, to w porządku, potrzebujemy coś lepiej opakowanego i chyba jest sens gadać z Koreą. A jeśli tak, to jaka konkretnie przewaga przemawia za Redbackiem?

  17. QVX

    Jeszcze uwaga o debiucie K9. Te 89 sekund to nie czas między strzałami, ale czas do pierwszego strzału, co wynikało z tego, że oprogramowanie K9 działało w Real Mode 8086 pod kontrolą DOS-a. Dla porównania PzH2000/RCH155 to 45 sekund (32-bitowe) a Krab maksymalnie 15 sekund (Topaz jest 64-bitowy). Ciekawi mnie, ile wyjdzie dla K9A1 z Topazem (reszta oprogramowania K9A1 to zagadka).

  18. Drak

    Nam potrzeba pilnie wozów ,podkreślam pilnie! Wciągu najbliższych 5 lat powinny zostać wymienione wszystkie poradzieckie BWP i BRDM.

    1. Szwejk85/87

      Pozwolę sobie dodać do tej listy : t72, goździki, mig29 i su22. A jak się kupuje duuuużo w jednym sklepie, to takiego kupca szanują i dają dobrą cenę . Przeprowadzenie takich zakupów w Europie, to Europejskie ceny robocizny i utrzymanie Europejskiej biurokracji, terminy dostaw nowego sprzętu po 2030r.

    2. Robert0

      #szwejk85/87 - tu masz rację, cena jest dobra ale dla Koreańczyków. Kwota za FA50urosła z medialnej do realnej w kontrakcie prawie o 100%. To po ile Redback? Bo Krab sprzedawany przez rząd poszedł na UA taniej niż do WP. Za to K9A1 ten sam rząd nabył dużo drożej niż Kraba z najnowszego czyli droższego zamówienia z HSW. Gdzie tu logika?

    3. Key

      A jakich ty oczekujesz cen gdy w Europie wojna, inflacja na świecie szaleje, kolejki po wszelkie uzbrojenie sięga 10 lat i więcej. Krab dla UA tańszy niż dla WP? Zapomniałeś dodać, że na UA krab idzie po aktualnych cenach, natomiast dostawy dla WP zaczną się po 2026 roku i ceny muszą uwzględniać inflację i wzrost kosztów produkcji za 4-5 lat. Wiem z twoich komentarzy, że jesteś przeciwko obecnej władzy lecz litości. Trochę umiaru w krytyce.

  19. rwd

    Wolałbym żeby zamiast tych zabawek Koreańczycy przenieśli nad Wisłę produkcję swoich samochodów. dla cywilów nie dla wojska.

    1. Chyżwar

      Jak na razie uruchamiają tu dużą fabrykę do produkcji folii miedzianej. To takie coś, co muszą mieć samochody elektryczne.

    2. Robert0

      #rwd - kilka lat temu mieli wybór my albo Słowacja. Wybrali Słowację z 3 przyczyn. Od ich rządu dostali gwarancje jakich rząd PiS w 2006 roku nie chciał dać w kwestii ochrony inwestycji. Od czasu swego przybycia na Słowację, firma Kia Motors zainwestowała już ponad 1,9 mld € (Euro), tworząc co najmniej 20.000 nowych miejsc pracy w samym zakładzie produkcyjnym i wśród 40 dostawców. Po drugie Słowacja ma tańszą energię bo praktycznie wyeliminowała węgiel i ma atom plus ponad 50% OZE. Branża motoryzacyjna jest energochłonna więc rola ceny prądu jest istotna. Po trzecie dostali zachętę w postaci 5 lat zmniejszonych podatków. U nas opodatkowanie rośnie wbrew temu co się mówi. Za to teraz nas doja na niektórych szkodliwych kontraktach zbrojeniowych.

    3. X

      A potem jeżdzilibyśmy tymi autami... z nalepką RU...

  20. Qba

    Czyli w październiku podpisanie umowy

  21. Robert0

    Są pewne obszary gdzie współpraca może być korzystna dla Polski. Warty rozważenia jest K2 czy produkcja zamiennika dla systemu Himars. Jednak wprowadzanie kosztem rodzimych i lepszych rozwiązań jak K9 za Kraba czy Redback za Borsuka jest działaniem antypolskim. Mamy mieć liczną armię i sprzet liczony w tysiącach sztuk. Licencja ogranicza prawa do zmian koniecznych w procesie długoletniego użytkowania. Po drugie uniemożliwia konkurencyjna sprzedaż. Po trzecie wiedza jak w przypadku Patrii lub podwozia K9 poprawionego przez HSW zaowocowało darmowymi poprawkami u producenta. Tak powstał K9A1 jako wkład inżynierów z Polski wywieziony przez przedstawicieli Hanwa w procesie dostosowania do wymagań Wojska Polskiego. Obecne działania rządu mają ich usprawiedliwić za nic nierobienie w dziedzinie modernizacji naszej armii. To, że 7 lat nie zwiększali sił produkcyjnych oraz nie prowadzili badań oraz rozwoju polskiego uzbrojenia wpisuje się w schemat tupolewizmu.

  22. Pitbull

    Jeśli miara jakości miałaby być ilość sprzedanej broni to ruskie T-72 powinny być najlepszymi czołgami na świecie, a jak pokazuje wojna na Ukrainie czy Iraku ten najlepiej sprzedający sie sprzęt niezupełnie zawodzi w warunkach bojowych. Sprzęt koreański czy K9 czy K2 w odróżnieniu od Kraba na żadnej wojnie sie nie sprawdził.

  23. Piotr Glownia

    Wiele razy zapewniano mnie, że wystarczy usunąć wymóg pływalności, dopancerzyć Borsuka i będziemy mieć w Polsce własny polski ciężki wóz bojowy piechoty. Zakup Redbacka nie wydaje się być więc na stole, chyba że nowa potrzeba operacyjna będzie. Jest? Wymóg pływalności dla wszystkich wozów bojowych piechoty zawsze wydawał mi się szaleństwem samobójstwa. Polskę, z naszą demografią, po prostu nie stać na tak wielkie straty życia w ramach operacji bojowych. Ciężkie bewupy muszą stać się częścią polskiego zmechu prędzej czy później.

    1. Ogame

      Prawie 20 ton więcej Borsuk może nie wytrzymać konstrukcyjnie.

    2. Krab

      Piotr Glownia - Zgadzam się z tobą że wymóg pływalności to zły kierunek. Amerykanie, Niemcy, Francuzi nawet Szwedzi z CV90 mający dużo więcej rzek od nas nie budują Bwp pływających. Stawiają na lepszą ochronę i przeżywalność. Nie wyszkoli się dobrze człowieka w miesiąc, na to potrzeba dużo czasu więc powinna być jak najlepsza ochrona takich pojazdów. Co do dopancerzenia Borsuka to tak nie działa. Jego się nie da dopancerzyć tak by dorównywał ochroną np.AS21 Redback czy Pumie. Nie dorzucisz ponad 10 ton pancerza. Był wywiad chyba z prezesem PGZ na temat ciężkiego Borsuka, to powiedział że powinien być zbudowany inny bwp od podstaw. I PGZ chciało to zrobić tylko MON nie było zaineresowane. Dodał że PGZ mimo wszystko samo będzie pracować nad taką wersją. I ciekawe na jakim etapie to się zatrzymało.

    3. Edmund

      @Piotr Glownia ty się nie martw wymogiem pływalności, ale tym aby rakieta rosyjska ,,nie zabłądziła" koło twojego domu jutro albo w następnym tygodniu. Temu służą wysiłki MON, aby uzbroić się maksymalnie w najkrótszym możliwym czasie. Masowe groby na Ukrainie ciebie nie przekonują albo pogróżki Łukaszenki lub Putina ? Jeśli to nie jest potrzeba operacyjna, to co nią jest?

  24. Prostomyślący

    To będą dziesiątki miliardów złotych. Mam nadzieję że PGZ to ogarnie choć ogromne wątpliwości. Taka uwaga-gdyby niezrozumiały wymóg pływalności to nie byłoby oferty koreańskiej. Ciekawe czy wieża polska na „Koreańczyku” Bo ostatnio o tym cicho.

    1. LMed

      Polska wieża na AS21 nie przejdzie. To nie klocki Lego niestety. Zakres koniecznych kosztownych zmian i interes sprzedawcy to przeszkody nie do pokonania.

    2. Krab

      LMed - dlaczego polska wieża nie przejdzie? bo co bo będzie dużo kosztowało, interes sprzedawcy najważniejszy? Nie chcą przerobić to nie kupujemy. Jak byśmy chcieli kupić kilka sztuk to rozumiem ale my chcemy kilka set sztuk. Ile mamy mieć tych wież w WP. Mamy Hitfist 30P dojdzie nasza ZSSW 30 ponoć top na świecie i co jeszcze? Koreańska może Izraelska ! Powiem tak, jak politycy oleją sprawę integracji naszej wieży zssw 30 z tym Redbackiem to będzie czysty debilizm. Kompletnym idiotyzmem było robić bwp tylko pływającego, powinien być program i ciężkiego i pływającego mające dużo części wspólnych. Pgz chciało też zrobić wersję ciężką tylko MON nie był zaineresowany. A teraz na gwałt będą kupować za granicy.

    3. Szwejk85/87

      Nasza bezzałogowa jest autonomiczna, można ją zamontować na wszystkim co dysponuje odpowiednim źródłem zasilania i nośnością. Wystarczy odpowiedni otwór w stropie pojazdu.

  25. Z lewej strony

    Nie jestem zwolennikiem zbyt daleko idącej opcji koreańskiej. Najważniejsze powinny być dla nas więzi euroatlantyckie. Korea bardzo wyraźnie wskazuje brak zainteresowania Europą środkową w trakcie konfliktu w Ukrainie. Pomimo szerokich możliwości wsparcia Ukrainy (łącznie z czołgami T-80 i BMP-3) nie zrobiła dosłownie nic (przepraszam dała hełmy). Dlatego nieporozumieniem jest branie pod uwagę systemów artylerii rakietowej w ich specyficznym kalibrze, które ze względu na brak amunicji mogą pod dwóch tygodniach stać bezużyteczne (nie będzie można korzystać z zapasów NATO). Zasadniczym celem Polski powinno być ujednolicanie wykorzystywanej amunicji a nie jej różnicowanie.

    1. Ali baba

      Ale cytałeś artykuł o tej wyrzutni bo tam pisało że pasują i amerykanskie glms .

    2. Edmund

      @Z lewej strony. Dlaczego Korea Południowa miałaby być tak bardzo zainteresowana tym, co dzieje się w naszej części świata? To tysiące kilometrów od nich. To tak jakbyś ty miał być zainteresowany konfliktem na przykład Singapuru z Indonezją. Interesowało by to ciebie jakoś? Chciałbyś w tej sprawie się angażować? Oni mają swoje sprawy, a Europa nie jest pępkiem świata. Dziś jest raczej prowincją. Artyleria rakietowa Korei Południowej może także używać amunicji NATO i USA. Artyleria także tego samego kalibru ma różne przeznaczenie, możliwości i zastosowanie, a jej ujednolicenie jest błędem. Ukraina nie ma problemu z logistyką wykorzystania szerokiego spektrum uzbrojenia i amunicji z całego świata.

    3. Michal123

      Borsuk - NIE, ROSOMAK sprawdzony w boju na skale światową - NIE. Korea tysiące kilometrów od nas TAK (już widzę, jak dostajemy prawa do konstrukcji, żadnych opłat licencyjnych, szczególni jak będą mieli za chwilę monopol), Finowie, którzy są w europie, UE i NATO - NIE.