Przemysł Zbrojeniowy

Przetarg na tysiąc strzelb dla Służby Więziennej

Fot. Służba Więzienna
Fot. Służba Więzienna

Służba Więzienna ogłosiła przetarg na tysiąc strzelb gładkolufowych "pump-action" kalibru 12. Broń ma być dostosowana do amunicji specjalnej produkowanej przez polskie zakłady FAM-Pionki, oraz inne naboje w standardzie 12/70 oraz 12/76 Magnum. Termin zgłaszania ofert upływa 5 maja 2014 roku.

Strzelby z magazynkiem rurowym na 7 naboi i kolbą stałą z tworzywa sztucznego mają służyć do rażenia celów na odległość do 50 m, obezwładniania i niszczenia osłon technicznych (np. zamków i zawiasów). Broń powinna mieć szybkostrzelność praktyczną umożliwiającą opróżnienie magazynka w ciągu 15 sekund i nie może być cięższa niż 3,5 kg. Wymagany jest też kurkowy mechanizm spustowy z kurkiem zewnętrznym i blokadą spustu dostępną dla strzelców lewo oraz praworęcznych. Przyrządy celownicze stałe: szyna celownicza i muszka, wyskalowane na 35 metrów.

Wykończenie powierzchni elementów metalowych powinno być czarne matowe, odporne na korozję i promienie UV. Broń powinna funkcjonować poprawnie w zakresie temperatur od -35°C do + 50°C.

Strzelba ma być zdolna do użycia całej gamy nabojów wykorzystywanych przez Służbę Więzienną i Policję. Od pocisków do niszczenia zamków i forsowania drzwi, przez amunicję śrutową, aż po specjalistyczne pociski z FAM-Pionki: Rój, Bąk, Chrabąszcz 20/30/50, PIK, CS, W8-MP, LFT-6,8 czy ONS-2000. Są to zarówno pociski obezwładniające, gumowe, gazowe jak też inne specjalistyczne typy.

Zgłoszona przez oferentów broń zostanie przetestowana przez Służbę Więzienną  pod kątem bezpieczeństwa, niezawodności i celności, jednak po spełnieniu warunków jedynym kryterium wyboru będzie najniższa cena. Realizacja zamówienia przewidziana jest na okres 2 czerwca - 30 września bieżącego roku. 

Komentarze (5)

  1. ziom

    Rzeczywiście to taki pilny zakup? Nie może poczekać rok-dwa? Oni w tej służbie więziennej używają tych strzelb tak na co dzień? A jak nie mieli ich w ogóle, tylko łomy i pistolety, to sobie nie radzili? FB Radom i WAT pracują nad polską strzelbą w ramach układu broni strzeleckiej MSBS. I co - SW nie może trochę poczekać, musi już teraz kupić aż 1000 strzelb z importu, a potem jak będzie polski produkt, to ich już nie będzie interesować, dopiero aż za ileś lat. Mówimy o 1000 strzelb, to parę milionów na bezsensowny import. Zamiast tak głupio kupować aż 1000 sztuk, mogliby kupić tylko kilkanaście najpotrzebniejszych, a resztę milionów zaoszczędzić i przeznaczyć na coś pilniejszego. Nawet wiem na co - na pomoc dla niepełnosprawnych i na służbę zdrowia. #POlskiematoły #ktośmusizrobićztymporządek

    1. z prawej flanki

      pierwej Moczydlowski za czasów swego nieslawnego dyrektorowania uwalil podstawy dyscypliny w kryminalach a klawiszom odebrano wiekszość prerogatyw i "atrybutów" potrzebnych do utrzymywania w ryzach zlodziei na oddzialach - a teraz na gwalt chce sie uzbroić funkcjonariuszy w strzelby gladkolufowe ; po co? Aby staly na baczność po magazynach w oczekiwaniu na przewidywane bunty w kryminalach po oczekiwanej klesce wyborczej partyjnych faworytów osadzonych?

    2. bubba

      Z tym że w systemie MSBS strzelba będzie samopowtarzalna więc może nie działać poprawnie ze wszystkimi rodzajami amunicji, głównie z tymi mniej śmiercionośnymi. Poza tym takie strzelby kosztują teraz ok $800 i wątpię żeby Radom wyprodukował je taniej. Strzelby pump-action są dużo bardziej niezawodne i kosztują już od ok $250. Gdyby prawo do posiadania broni w Polsce było mniej restrykcyjne byłby większy rynek i mieli byśmy własnych producentów. Niestety pozostaje nam import albo nierentowna zbrojeniówka dotowana przez państwo.

    3. Sep2

      Gdyby wszystko zależało tylko od długości lufy to świat byłby piękniejszy...

  2. pasha

    Jednym z warunków przetargu powinna być opcja produkcji w polskich fabrykach

  3. jakiś

    Ta broń to raczej do walki z tłumem jest przygotowywana a nie do walki i przeciw więżniom buntującym się. Czyżby nasz (?) rząd obawiał się społeczeństwa które rzekomo go wybrało?

  4. www

    czemu krytykujecie czy my funkcjonariusze Służby Więziennej nie możemy czegoś dostać? każda służba wymienia sprzęt,mundury itp a my na szarym końcu jak zawsze a służba najcięższa: najbardziej stresująca....ostatnio złodziej powiedział że za...bie mnie i rodzine moją a potem odetnie mi głowe...takie rzeczy się dzieją w kryminałach.Fakt, że zamiast tych strzelb kupiliby lepiej kabury na gaz i kajdanki bo nawet tego nie ma jak sobie nie kupisz i chłopaki ŚPB noszą po kieszeniach!!!

    1. z prawej flanki

      i tak mialeś szczeście ,źe tylko na slownych pogróźkach sie skończylo ; jeden z moich kolegów z SW nie mógl sie na mieście pokazać ,ani w źadnej knajpie jak jeszcze sluźyl i tak na dobra sprawe i obecnie - jak juź przeszedl na emeryture i dorabia na postoju na kieliszek chleba. Zreszta to przecieź nie wyjatek ,ale juź czesto regula i nie chodzi o źadne Psie Dupki ,czy inne Czarne - tylko duźe miasto w centralnej Polsce. Wspólczuje ,bo znam dość dobrze temat. Jaka jest prawdziwa emerytura klawisza? Wacha kwiatki od spodu ,bo stres serducho w końcu rozwalil - kanal albo psychiatryk ; do tego doprowadzily wszystkie te kolejne "reformy" i liberalizacje prawa penitencjarnego pod zlodziei. Pozdrawiam.

  5. Skoczek

    A poprzednie (np Mossberg'i) odkupią pracownicy resortu za symboliczną złotówkę? Panowie! Bez jaj!