Produkcja F-35 zwalnia. Potrzebna amerykanizacja?

21 maja 2020, 09:26
Zrzut ekranu 2020-05-20 o 14.39.56
F-35 Fot. USMC

Lockheed Martin poinformował, że został zmuszony do zmiany organizacji pracy przy linii montażowej myśliwców F-35 w Fort Worth. Poskutkuje to zmniejszeniem liczby samolotów oddawanych klientom w tym roku, a rekord z 2019 roku w postaci 134 ukończonych maszyn raczej nie zostanie pobity. Powodem jak zwykle jest światowa epidemia.

Pierwotnie planowano wybudowanie w 2020 roku 141 F-35 Lightning II różnych wersji. Pojawiły się jednak zarówno problemy z organizacją pracy w samym Fort Worth, gdzie przy samolotach pracuje 2500 wysoko wykwalifikowanych pracowników, jak i z globalny łańcuchem dostaw. To co do tej pory sprawiało, że F-35 był sojuszniczym, międzynarodowym myśliwcem (w końcu powstał w ramach programu o kryptonimie Joint Strike Fighter), a dzięki temu tańszym i znajdującym liczniejszych klientów, teraz staje się problemem. Z powodu obostrzeń związanych z pandemią części nie zawsze przychodzą na czas i następują przestoje w oddawaniu wyrobu finalnego. Do tego dochodzą obostrzenia sanitarne mające uchronić pracowników przed skutkami epidemii.

Z tych dwóch przyczyn począwszy od 23 maja załoga zakładów w Fort Worth ma pracować podzielona na trzy zmiany. Każda z nich będzie pracowała przez dwa tygodnie a następnie będzie miała tydzień przerwy. Jak na razie Lockheed Martin zakłada, że system ten – jeśli się sprawdzi - będzie działał mniej więcej do początku września br.

Co ciekawe problemów z częściami nie ma program F-16, których wszystkie elementy powstają w USA. Prezydent Donald Trump wypowiedział się już nawet, że taka sytuacja jest niedopuszczalna i trzeba rozważyć przenoszenie produkcji kolejnych elementów do Stanów Zjednoczonych. Byłoby to jednak z wielu względów kłopotliwe, chociażby w związku z zawartymi już umowami i prestiżem Stanów Zjednoczonych. Co więcej europejskie fabryki części do F-35 już odzyskują swoje dawne moce produkcyjne, co jest związane z tym, że Europa Zachodnia wydaje się wychodzić z najgorszej fazy epidemii i np. zakłady włoskie w Camari pracują już tak samo, jak przed jej wybuchem.

Obecnie Lockheed Martin szacuje, że zmniejszenie intensywności prac zmniejszy liczbę oddanych użytkownikom F-35 w tym roku o od 18 do 24 egzemplarzy. Jednocześnie firma nie wyklucza, że może być lepiej i po zniesieniu obostrzeń i powrotu do normalnych praktyk będzie próbowała nadgonić terminy (w ubiegłym roku udało się np. wyprodukować o trzy samoloty więcej niż zakładał plan). Z drugiej strony niewykluczone jest także pogorszenie sytuacji na świecie i dalsze spowolnienie.

Na całej sytuacji korzysta Turcja, której przemysł, wbrew zapowiedziom, nie został wydalony z programu więc dalej produkuje i sprzedaje elementy do Lightningów II. Amerykanie wprawdzie zidentyfikowali już firmy i zakłady które zastąpią tureckie, ale w obecnej sytuacji jakiekolwiek przenosiny są niemożliwe.  

Na razie nie ma informacji o tym, czy i w jaki sposób omawiana sytuacja może wpłynąć na opóźnienie dostaw F-35 do Polski.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 70
Reklama
R
piątek, 22 maja 2020, 15:35

1/4 wszystkich odpowiedzi, wieli obronca F-35 Davien ile dostajesz od LM?

Andrzej Kalisiak
piątek, 22 maja 2020, 11:46

A zaplacilismy 5lat z gory za cos czego nikt nie widzial do tej pory .loteria

ito
piątek, 22 maja 2020, 11:04

Amerykanizacja to fajna idea (zakłócenia łańcucha dostaw, oczywiście wyłącznie ze strony dostawców zagranicznych, to IDEALNY pretekst do wyślizgania sojuszników). Tyle, że z "taniego" samolotu zrobi się cenowo raptor bis.

w
piątek, 22 maja 2020, 10:19

a sytuacja ma wplyw na uruchomienie produkcji czesci do F-35 i F-16 w Polsce ????

Tani
czwartek, 21 maja 2020, 19:27

W rosji i chinach zbrojeniowka tez stoi . I co? I nic, jest wirus i Rzady maja inne problemu. Zreszta wirus jest demokratyczny,sparalizowal wszystkie armie.

Romek
czwartek, 21 maja 2020, 18:14

tytanu z Rosji nie dowieźli?

czwartek, 21 maja 2020, 19:31

A od kiedy to USA potrzebuje tytanu z Rosji??

Jabadabadu
czwartek, 21 maja 2020, 21:36

Od zawsze. Cały lotniczy i kosmiczny program USA lata od zawsze na radzieckim/rosyjskim tytanie i te tylko tytanie. Taka jest rzeczywistość co najmniej od Black Birda. Niektórzy twierdzą, że nawet wcześniej. Tak samo jak 100 % Sidewinderów latało na czujnikach podczerwieni z Polski, choć to był Układ Warszawski.

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:27

Taak, moze juz skończ bajki opowiadac:) Bo jedyne co jst prawdziwe to fakt ze do SR-71 sprowadzili sobei rudę tytanu. A juz z Sidewinderem to poleciałes.... Ale dla twojej wiedzu: to Rosjanei zrzynali Sidewindera od Amerykanów bo sami nic podobnego nie potrafili zrobić:)

JAW
piątek, 22 maja 2020, 12:25

Biedny Davien - nie dość, że F-35 spadają wieczorową porą , to na dodatek do zakładów Martina, części nie dowieźli i produkcja leży. A o tytan Davienku się nie martw - my im go dostarczymy w ramach offsetu za nasze F-35 - prosto z Tytana. Wszak powołaliśmy już pełnomocnika do spraw podróży, wojny i gospodarki kosmicznej. Alleluja i do przodu. Z poważaniem . JAW

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 23:41

To nie były czujniki do AIM-9, tylko do tego co zalazło ruskim za skórę w afganie.

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:31

Panei Gnom, nie wiedziałem że firma Philco jest polska? Bo to ich roboty sa czujniki w Redeye i Stingerze. I tu nawet rosyjska strieła bazowała własnei na Redeye.

Gnom
poniedziałek, 25 maja 2020, 00:56

Jak wiele razy pisałem - mało wiesz, ale jesteś pewien swej wiedzy i nieomylności (świetny materiał na polityka). Nie pytaj kto dostarczał, pytaj gdzie powstały.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 04:20

Panei Gnom, jak nei masz pojęcia o czym piszesz to zwyczajnie milcz.

Jabadabadu
czwartek, 21 maja 2020, 21:35

Od zawsze. Cały lotniczy i kosmiczny program USA lata od zawsze na radzieckim/rosyjskim tytanie i te tylko tytanie. Taka jest rzeczywistość co najmniej od Black Birda. Niektórzy twierdzą, że nawet wcześniej. Tak samo jak 100 % Sidewinderów latało na czujnikach podczerwieni z Polski, choć to był Układ Warszawski.

Timon
czwartek, 21 maja 2020, 20:46

A taki samolot jak black Bird został zbudowany właśnie z rosyjskiego tytanu musisz trochę poczytać

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:33

Timon, to bylo kilkadziesiąt lat temu i do tej pory w Rosji nie potrafią zbudować maszyny tej klasy.

Ogarnij się
czwartek, 21 maja 2020, 20:31

https://www.defence24.pl/rosyjski-tytan-niezbedny-amerykanskiej-zbrojeniowce

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:34

Dla uzytkowników cywilnych jakbys nei zauwazył i to wyłącznie dla firmy Boeing:) Materiały i części do sprzetu wojskowego nie moga pochodzić w USA z krajów wrogich lub niepewnych.

Gnom
sobota, 23 maja 2020, 23:59

Dlatego co jakiś czas jest afera z elementami z Chin i nie tylko, w tym z istotną elektroniką. Życie znacząco różni się od przepisów i deklaracji, szczególnie w kraju świętości zysku.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 04:22

Ot tak masz w kapitalizmie ze neiktórzy chca sobie zarobic na boku. Ale jakos wszystkie te sprawy sa błyskawicznei wyłapywane, choc patrząc na twój poziom wiedzy to i tak tego nei zrozumiesz.

martin
czwartek, 21 maja 2020, 15:36

a my juz zaplacilismy. Brawo splata S447

Mniej wódki z rana
czwartek, 21 maja 2020, 18:48

Przecież wy nie kupujecie f35

tut
czwartek, 21 maja 2020, 15:23

Jak na razie nie widzę i nie słyszę żeby cokolwiek do f35 było produkowane w Polsce. Jak bysmy mieli robić sróbki do tego samolotu to już była by wielka feta.

ito
piątek, 22 maja 2020, 11:00

Ile Polska zainwestowała w program F35? Tak więc zysków z powyższego programu ma prawo oczekiwać na podobnym poziomie.

Tani
czwartek, 21 maja 2020, 19:58

Robia, jakies elementy podwozia

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 19:32

Sa produkowane elementy silnika F135 w Polsce, wiec lepiej poszukaj.

Fanklub Daviena
piątek, 22 maja 2020, 10:40

Szukałem i nie znalazłem. Podaj jakie to elementy i gdzie o tym piszą? :)

Genau
czwartek, 21 maja 2020, 14:22

Na straszeniu Turcji się skończyło, oj nie podoba mi się to. Ja turków za to co robią w Syrii dawno bym wyrzucił z NATO.

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 19:33

Turcja wyleciała z JSF z hukiem a ze jeszcze produkuja elementy to inna sprawa, obecnie przez koronawirusa przenosiny sa utrudnione. A z NATO nikogo nie mozna wyrzucic.

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 23:43

Chory chyba jesteś, bo w kontekście F-35 napisałeś JSF - doczytałeś? Jeszcze niedawno plułeś jadem i wyśmiewałeś mnie. Chwali ci się grzebanie w temacie.

chateaux
czwartek, 21 maja 2020, 21:38

Owszem, mozna za lamanie pryncypiów demokratycznych zapisanych w traktacie. Ale turcji nikt nie wyrzuci z NATO, bo ma zbyt strategiczne polozenie nad Bosforem

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:38

Niestety nie, nikt w traktacie NATO nie przewidział takeij sytuacji i nie moga wyrzucić Turcji. Ale izolacja jak najbardziej mozliwa. Status Bosforu reguluje Konwencjaz Montreaux i jej przepisy dotycza wszystkich a Turcja jak ognia boi się jej zerwania. Strategiczne to było to moze w czasach Zimnej Wojny.

Navigator
czwartek, 21 maja 2020, 14:05

Wezmę przykład z,WZL stoja na pomostowym juz 8 miesięcy

vvv
czwartek, 21 maja 2020, 14:00

na szczecie nasz MON nie negocjowal zadnego offsetu aby wpiac sie w produkcje F-35 :)

michalspajder
czwartek, 21 maja 2020, 13:24

Covid jak covid, ale wyraznie widac, ze ani nie tak latwo jest zastapic udzial przemyslu tureckiego, jak Amerykanie by sobie zyczyli, ani nie mozna im tez zbytnio ufac, bo Trump po raz kolejny pokazuje swoja nieprzewidywalnosc. Z takimi ludzmi interesow sie nie robi (chociaz rozumiem jego punkt widzenia z perspektywy amerykanskiej,jak najbardziej; oby nasi politycy zaczeli kiedys myslec w taki sam sposob o naszych interesach).

Jabadabadu
czwartek, 21 maja 2020, 21:42

A może po prostu przyjąć do świadomości i zapamiętać raz na jutro, że każdy prezydent USA jest prezydentem USA, a nie żadnego innego kraju i że myśli i działa wyłącznie w interesie swojego kraju. To nie takie trudne. Warto to zrobić. Wówczas wiele na pozór nielogicznych działań staje się łatwe do wyjaśnienia i oczywiste. Ludzie, Trump (i każdy jego poprzednik i następca) jest prezydentem Stanów Zjednoczonych. Przyjmijcie do wiadomości prawdę oczywistą.

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 23:47

To doprowadź do świadomości naszych polityków i wielbicieli boskości USA, że Polska nie jest stanem USA a prezydent USA nie jest naszym prezydentem. Swego czasu jedna z telewizji komercyjnych w Polsce stale mówiła "nasza królowa" o Elżbiecie II.

Jabadabadu
sobota, 23 maja 2020, 21:40

My nie mamy polityków, a tłumaczenie czegokolwiek osobnikom z tej czy też poprzedniej ekipy to strata czasu. Nie przyswoją. Nic nie przedrze się przez opancerzony (czytaj: zakuty) łeb. A nawet jakby się znalazła jakaś szczelina to pod pancerzem puuuuuściutko, że hej hej (ułani malowane dzieci). To z wieloletniej praktyki. Każdy ma jakiś próg odporności i wiary w cokolwiek. Po kilkudziesięciu latach stwierdzam: szkoda czasu. Lepiej napić się wódki, wtedy mniej boli. No, może być ta w kratkę. Pozdrawiam

Gnom
poniedziałek, 25 maja 2020, 00:59

A pamiętasz XVIII określenie na dzisiejszych polityków - statysta - raczej prorocze. A przyprawianie aby świat "zmienił się w kolorową telewizję" nie jest mądre, kiedyś choć na chwilę wypadniesz z rytmu i wtedy dopiero zaboli.

Adam
czwartek, 21 maja 2020, 13:01

To ciągle są samoloty w niedopracowanej wersji F3. Więc im niej teraz ich się wyprodukuje, tym mniej trzeba ich będzie potem przerabiać. Tylko się cieszyć. A swoją drogą, ciekawe czy nasze mądre gowy wynegocjowały jakieś kary umowne na wypadek opóźnionych dostaw. Jakoś wątpię.

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 23:48

Chyba kary płacone przez Polskę do USA za opóźnienia dostaw z USA - najwyżej tyle potrafią.

Fanklub Daviena
czwartek, 21 maja 2020, 12:51

Turcja zyskała potrójnie: ma zysk z produkcji części do F-35, nie musi kupować tego bubla F-35 a za odszkodowanie od USA za zerwanie kontraktu kupi sobie lepsze Su-35! Polska powinna się uczyć jak się negocjuje z USA! (hint: nie na kolanach, jak Polin!) :)

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 04:25

Taak, Turcja nic nei dostanie, produkcja cześci trwa wyłacznie przez pandemię straciła wszelkie szanse na F-35, sama Turcja rozwiała ruskie marzenia by im sprzedać Su-35( po co mają sie cofac w rozwoju) a funkowi został tylko płacz i zgrzytanie zębami:)

chateaux
czwartek, 21 maja 2020, 21:40

turcja nic nie zyskala. F35 bedzie produkowany przez nastepne 30 lat, a Turcja straci jego produkcje w ciagu nastepnego roku.

Jack
czwartek, 21 maja 2020, 18:33

Su 35 to4++ to nie 5 i nie lepszy.

Jojo
czwartek, 21 maja 2020, 18:20

Turcja tak kocha Rosję że w tym roku zmniejszyła import gazu do 2000000 m3 dziennie (w tamtym roku 12000000 m3 dziennie) Co oznacza sześciokrotny spadek :) Turcy również przestali przesyrzegac zasady Take or pay. Z rosyjskiej ropy zrezygnowali całkowicie kupując całość z ZEA.

greg
czwartek, 21 maja 2020, 17:02

Lepsze narazie od Chińskich J 20

Good idea
czwartek, 21 maja 2020, 12:31

To może jednak przeniesienie części produkcji do Polski?

mobilny
czwartek, 21 maja 2020, 12:16

"Potrzebna amerykanizacja" "powód to covid 19" itp. lelum polelum. Akurat to w USA jest najwięcej zachorowań i zgonów w czym wyprzedzili Chiny ale "potrzebna jest amerykanizacja" bo akurat produkcja F-35 musi iść choć inne dziedziny gospodarki cierpią. Kasa, kasa i koń trojański. No i ta Turcja co ją Davien wywalił z programu eh szkoda że w na najwyższych szczeblach o tym nic nie wiedzą. Bajania c.d. czekamy z niecierpliwością......czas start......

Gnom
piątek, 22 maja 2020, 10:32

Każdy pretekst do wycofania sie z wymuszonego podziału pracy i ściągnięcia produkcji do USA jest dobry.

mobilnyPL
piątek, 22 maja 2020, 16:53

Prawda

rozbawiony
czwartek, 21 maja 2020, 12:14

Co tam ewentualne opóznienia w dostawach F-35 do Polski - najważniejsze ,że my wywiązujemy się z opłacania rat a nawet wpłacamy więcej . Tak jest w przypadku Patriota a kto wie czy nie przy F-35 gdzie wszystko jest utajnione . Interes hegemona ponad wszystko !!! A skutkuje to brakiem środków na modernizację w MW a wkrótce po nowelizacji budżetu i obcięciu środków dla MON-u zapewne też na inne programy zbrojeniowe i badawcze prowadzone w kraju .

Jack
czwartek, 21 maja 2020, 18:45

Im później tym lepiej starczą na dłużej. Np do 2050r. Rosja zajęta pandemią u siebie. Muszą nam oddać 6 mld zł. a za 2 lata bez kasy za gaz od nas.

Fanklub Fanklubika
czwartek, 21 maja 2020, 11:48

Teraz taka refleksja, skoro rozwinięte technologicznie państwo z odpowiednim budżetem, szuka partnerów do takich programów aby zniwelować koszty to jak bardzo na minę wjechali Rosjanie, którzy nie mają nawet połowy budżetu F35 (zwłaszcza po wycofaniu Indii) Ani odpowiednich technologii, o rynkach zbytu nie wspominając, su57 idbija się od ściany i lata minie nim ją przebiję.

Fanklub Daviena
piątek, 22 maja 2020, 10:44

To pomyśl jak skomplikowane muszą być maseczki i papier toaletowy, że takie państwo jak USA musi to importować z Chin! :)

Olo
czwartek, 21 maja 2020, 16:02

Amerykanie zawsze przepłacali w seoich programach, ruscy natomiast mają tanią siłę roboczą i są w zasadzie niezależni od zachodu, kosztem wolniejszego rozwoju technologicznego.

Dudley
czwartek, 21 maja 2020, 15:25

To tak prosto nie działa, pomyśl ile kosztowałby Iphone wyprodukowany w USA a ile w Chinach? Godzina pracy tak samo wykwalifikowanego pracownika są w różnych krajach inne. Ceny materiałów w dużej mierze natomiast globalne. Jest też kwestia czasu, technologie drogie z przed 10lat nie koniecznie muszą być równie drogie teraz, nie mówiąc o niedalekiej przyszłości. Gdyby te technologie były równie niedostępny lub drogie, jak wtedy gdy opracowywano F35 to takie państwa jak Chiny, Korea, Japonia, GB, EU,Turcja nie zabierały by się za opracowywanie podobnych konstrukcji.

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 19:45

Dudley, technologie stealth sa znane od dziesięcioleci i jak widac do tej pory nikt nie potrafił zbudować maszyny chocby na poziomie F-117 poza USA. A Państwa które wymieniłes zabieraja sie za to jak w Stanach powstaje maszyna 6-tej generacji.

Gnom
piątek, 22 maja 2020, 10:35

Zdefiniuj generację - wciąż tego nie robisz, a definicje prasowe lub poszczególnych sił zbrojnych są dosyć rozbieżne. Skoro nie ma definicji to nie epatuj bezsensownie tymi liczbami, a raczej dowiąż się (ale konsekwentnie - nie po twojemu - doraźnie) do realizowanych funkcji lub konkretnych rozwiązań technicznych.

Jabadabadu
czwartek, 21 maja 2020, 21:45

Słyszałeś coś może o specjalnej farbie sprzed jakichś 30 lat? Efekt ten sam, tylno taniej. Proponuję poczytać.

Davien
piątek, 22 maja 2020, 02:40

Taak taka sama prawda jak Sidewindery z polskimi czujnikami IR:)) Kompromitacji @jabadabadu ciąg dalszy:)

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 23:50

Takie farby były w użyciu pod koniec lat 70 po obu stronach. Ale to niestety nie to samo.

kot jarka
czwartek, 21 maja 2020, 15:12

RWPG jakiś czas temu się dla Sowietów skończyło, a gaz i ropa coraz tańsze. A wszyscy, co swoja produkcje przenosili do Chin, bo taniej, mają teraz przykład, jak to może im po kieszeni dac .

gregorx
czwartek, 21 maja 2020, 11:45

Panie Szopa, "przemysł turecki, nie został wydalony z programu", po prostu Amerykanie nie przedłużają z tureckimi firmami umów, ponad te wcześniej sygnowane. A dostawy w ich ramach kończą się w 2021 lub nawet 22 roku. Nikt, nigdy nie zakładał natychmiastowego (z dnia na dzień) usunięcia tureckich firm z łańcucha dostaw. Bo to niewykonalne (z oczywistych przyczyn), a dodatkowo obarczone karami umownymi za zerwanie podpisanych już kontraktów.

DSA
czwartek, 21 maja 2020, 15:30

pierwotnie miały być zastąpione do końca marca 2020. Teraz wiadomo, że będą dostarczać do Lot 14 czyli do końca 2022.

gregorx
czwartek, 21 maja 2020, 19:46

Do końca marca miano znaleźć producentów, którzy zastąpią tureckich poddostawców w produkcji podzespołów. Wcześniej podpisane (przed wykluczeniem Turcji z grona partnerów programu), kontrakty są rzecz jasna honorowane. Turcja miała otrzymać 24 maszyny w seriach 12-14 i co najmniej opłaciła zaliczki na poczet ich produkcji. Plus dostawy komponentów dla maszyn innych członków programu.

Pjoter
czwartek, 21 maja 2020, 11:37

To kiedy u nas 2050r ?

historyk
piątek, 22 maja 2020, 19:13

Tak jak u innych. W 2050 r

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 16:20

Nie, na pewno wcześniej (grudzień 2049).

Tweets Defence24