Przemysł Zbrojeniowy

Peru: Rosyjski przemysł zbrojeniowy walczy o rynek w Ameryce Południowej

Peruwiańskie Su-25, fot. Chris Lofting - airliners.net, licencja GFDL 1.2, commons.wikimedia.org
Peruwiańskie Su-25, fot. Chris Lofting - airliners.net, licencja GFDL 1.2, commons.wikimedia.org

W Peru trwa obecnie wystawa i targi zbrojeniowe, a Rosja stara się wykorzystać tego rodzaju wydarzenie do zagwarantowania własnym firmom zbrojeniowym jak największej przestrzeni eksportowej. Stąd też w mocny sposób i założeniem międzynarodowego rozgłosu akcentuje możliwości kooperowania chociażby z peruwiańskimi siłami powietrznymi. Oczywiście w zakresie zakupów nowych statków powietrznych, ale też modernizacji już użytkowanych.  

W Peru trwają międzynarodowe targi uzbrojenia SITDEF 2021, a w ich trakcie rosyjski Rosoboronexport zapewnił o możliwości dostarczania do peruwiańskich sił powietrznych nowych samolotów bojowych. Jak podała agencja Tass, strona rosyjska byłaby zainteresowana również gruntowną modernizacją maszyn już teraz znajdujących się na wyposażeniu tamtejszego lotnictwa wojskowego. Rosjanie mają tylko czekać na odpowiedni ruch ze strony władz w Limie. Szczególnie jeśli chodzi o zapewnienie modernizacji maszyn MiG-29 oraz Su-25, które są użytkowane przez Peru. Rosyjskie firmy, co naturalne, widziałby też z wielką chęcią zakupy nowych rosyjskich śmigłowców dla peruwiańskich sił zbrojnych. Mowa przede wszystkim o maszynach Mil Mi-171Sh, gdyż właśnie podobne śmigłowce są wykorzystywane przez tamtejsze siły zbrojne. Co więcej, w całej Ameryce Południowej ma być obecnie użytkowanych ponad 350 śmigłowców produkcji radzieckiej/rosyjskiej. Stąd też, obecność Rosjan w Limie jest także swego rodzaju inwestycją w podtrzymanie działań względem całego regionu.

Dyrektor generalny Rosoboronexportu Aleksandr Michejew,  we wspomnianym już wywiadzie dla agencji Tass, zapewniał, że Rosja byłaby w stanie zapewnić stronie peruwiańskiej pełen cykl obsługi maszyn, wyszkolić tamtejszych specjalistów w zakresie obsługi nowych statków powietrznych. Pojawiała się również sugestia o programie offsetowym. Rosjanie chcą również być obecni jeśli chodzi o południowoamerykański rynek śmigłowców dedykowanych celom zarządzania kryzysowego czy też typowo cywilnym działaniom. Stąd też w tym roku w Limie miał pojawić się w ofercie Kazan Ansat, prezentowany obok oferty Mi-171A2. Pokazywane mają być również oferty względem samolotów Jak-130 oraz śmigłowców Mi-28NE. 

Generalnie Rosjanie zabrali ze sobą do Peru ok. 300 sztuk różnego wyposażenia. Strona rosyjska chce chociażby promować w Ameryce Południowej systemy uzbrojenia, dedykowane zwalczaniu celów powietrznych. Mowa o MANPADS`ach Igła i Werba, ale też systemach Pncyr S-1 czy też S-400. W Limie ma być także prezentowana koncepcja przyszłego rosyjskiego jednosilnikowego myśliwca piątej generacji. Według strony rosyjskiej taka oferta jest ważna jeśli chodzi o cały rynek tamtejszych sił zbrojnych, z różnych południowoamerykańskich państw. Jeśli chodzi o ofertę dla wojsk lądowych, to podkreślono obecność w ofercie sprzedażowej transporterów kołowych BTR-82A, Tigrów czy też innych platform lądowych. Rosyjscy producenci promują w Limie także bezzałogowce Orlan-10E.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/wojska-specjalne-federacji-rosyjskiej/
Reklama

Rosjanie starają się być widoczni oczywiście w przestrzeni oferty dla wojska peruwiańskiego oraz sił zbrojnych innych państw regionu. Jednakże, jednocześnie podkreślają, że są w stanie dostarczać na ten rynek szereg technologii wyspecjalizowanych dla służb mundurowych w tym policji, nie mówiąc już o wyposażeniu dedykowanym siłom operacji specjalnych.

Trzeba zauważyć, że SITDEF 2021 odbywają się w Limie w dniach 28-31 października tego roku. Co więcej w tym roku, samo przedsięwzięcie wystawiennicze po raz IV w historii jest wzbogacone również o wydarzenie dedykowane tylko i wyłącznie domenie cyber. Co pokazuje zmianę w myśleniu wobec obronności i wielodomenowości współczesnego pola walki, także jeśli chodzi o państwa takie jak Peru. SITDEF 2021 otworzył już oficjalnie prezydent Peru Pedro Castillo o czym poinformowano na kanałach w mediach społecznościowych.

Trzeba jednakże zauważyć, że rosyjskie firmy nie mogą jednak czuć się zbyt pewnie w tej przestrzeni regionalnej, gdyż w tym roku własny silny sektor wystawienniczy mają chociażby przedstawiciele zbrojeniówki z Ukrainy. Ich oferta może być ważną i bezpieczniejszą pod względem politycznym, jeśli chodzi o relacje ze Stanami Zjednoczonymi, konkurencją na tych rynkach. W dostępnych materiałach widać chociażby prezentację kołowego transportera BTR-4MV1 8x8. Oczywiście naturalna jest obecność pawilonu, gdzie zgromadziły się firmy amerykańskie, południowokoreańskie, tureckie, europejskie czy też izraelskie. Południowoamerykańskie państwa są przy tym coraz bardziej świadome możliwości wybierania różnych technologii wojskowych, a przede wszystkim rosnących potrzeb modernizacyjnych. W tym roku do Limy, według oficjalnego komunikatu, miało zjechać nawet 192 firm, reprezentujących w sumie 27 państw. Wystawa i tragi są zlokalizowane na terenie należącym do kwatery głównej armii peruwiańskiej San Borja w Limie.

Komentarze