Armie Świata: Siły Zbrojne Chile

20 sierpnia 2021, 17:10

W dzisiejszym odcinku Armii Świata wracamy do Ameryki Południowej aby zająć się jednymi z ciekawszych i nowocześniejszych sił zbrojnych na tym kontynencie, czyli tymi należącymi do Republiki Chile. W siłach zbrojnych, na które składa się armia lądowa, siły powietrzne i marynarka wojenna, Chile służy ponad 80 tysięcy żołnierzy, którzy mogą liczyć na zasilenie w razie kryzysu przez 40-tysięcy przeszkolonych rezerwistów. Siły te cechują się tradycjami wojskowymi nawiązującymi już od ponad stulecia do wzorów pruskich, przez co ich parady wojskowe są obecnie na świecie jedyne w swoim rodzaju. Chile ma też własne tradycje wojskowe nawiązujące do pasma historii zwycięstw nad północnymi sąsiadami – Peru i Boliwią.

Terytorium Chile stanowi pas wybrzeża na południowym zachodzie kontynentu rozciągający się na długości 4 270 km i o średniej szerokości wynoszącej zaledwie 177 km. Oprócz tego państwo to ma wyspy na południowym Pacyfiku, a co za tym idzie znaczne wody terytorialne obfitujące w złoża i łowiska.  Wszystko to daje obszar terytorium lądowego wynoszący 756 000  km2 – i to nie licząc sporego fragmentu Antarktydy o powierzchni 1,25 miliona km2, do którego Chile rości sobie prawa i utrzymuje tam niewielkie placówki swoich sił powietrznych z około setką żołnierzy. Terytorium to nie jest jednak uznane za chilijskie przez społeczność międzynarodową, a roszczenia co do niego kłócą się z argentyńskimi i… brytyjskimi co w przyszłości może być zarzewiem konfliktu.

Łączna długość granic Chile to aż 7800 km, przy czym 6 700 km to granica z Argentyną. Na północy Chile graniczy także z Boliwią i Peru. Z tymi ostatnimi państwami Republika Chile ma niezbyt gorący ale jednak spór terytorialny o ziemie, które zdobyło na nich ponad 100 lat temu, kiedy to odepchnęła Boliwię od Pacyfiku i zajęło południowe ziemie należące do Peru.

W 2020 roku populacja Chile wynosiła ponad 17,5 miliona ludzi a produkt narodowy brutto – 245 mld dolarów. Z tej kwoty na obronność przeznaczono około 1,72 procent dało kwotę ponad 5 mld USD.

W siłach zbrojnych, na które składa się armia lądowa, siły powietrzne i marynarka wojenna, Chile służy ponad 80 tysięcy żołnierzy, którzy mogą liczyć na zasilenie w razie kryzysu przez 40-tysięcy przeszkolonych rezerwistów. Siły te cechują się tradycjami wojskowymi nawiązującymi już od ponad stulecia do wzorów pruskich, przez co ich parady wojskowe są obecnie na świecie jedyne w swoim rodzaju. Chile ma też własne tradycje wojskowe nawiązujące do pasma historii zwycięstw nad północnymi sąsiadami – Peru i Boliwią.

Wojska lądowe Chile liczą ponad 46 tysięcy żołnierzy. Są oni rozdzieleni pomiędzy sześć regionów administracyjnych, z których każdy odpowiada dywizji o numerach od 1 do 6. Cztery z nich to jednostki ogólnowojskowe, dywizja 2. nosi miano zmotoryzowanej a 3. górskiej. Dywizje o numerach od 1 do 3 dysponują dwiema podległymi jednostkami – wzmocnionymi pułkami lub brygadami – dywizja czwarta – jedną, a dywizje 5. i 6. – trzema.

Chilijczycy mają też osobną tzw. „dywizję logistyczną” stacjonującą w stołecznym Santiago de Chile i składająca się z trzech pułków. Bezpośrednio pod naczelne dowództwo armii podporządkowana jest też zróżnicowana brygada wojsk specjalnych, brygada lotnictwa armijnego, żandarmeria wojskowa i stacjonujący w stolicy pułk kawalerii wykorzystywany jako jednostka reprezentacyjna. 

Łącznie chilijskie wojska lądowe mają 9 brygad: 4 pancerne, 3 zmotoryzowane, rozśrodkowaną brygadę lotniczą i brygadę wojsk specjalnych. Uzupełnia je 12 pułków: jeden pancerny, dwa zmotoryzowane, cztery górskie i trzy logistyczne.

Z uwagi na podłużny kształt państwa dywizje są rozmieszczone praktycznie jedna pod drugą, przy czym najsilniejsza 6. dywizja z dwiema elitarnymi brygadami pancernymi i wzmocnionym pułkiem piechoty stoi na północy kraju, nieopodal Boliwii i Peru. Na południe od niej stoi 1. dywizja mająca kolejną brygadę pancerną i wzmocnionym pułkiem piechoty.

Ostatnią brygadę pancerną ma jednostka stojącą najbardziej na południu kraju a zatem na styku z Argentyną. Jest to 5. Dywizja Piechoty, która ma też dwa wzmocnione pułki piechoty. Pozostałe pułki i brygady są rozmieszczone dość równomiernie w słabszych dywizjach stojących w części centralnej kraju.

Uzbrojenie wojsk pancernych Chile stanowi 170 czołgów Leopard 2A4 podniesionych do standardu 2A4CHL. Od podstawowej wersji różnią go poprawione systemy celownicze i łączności, a także zmodyfikowane uzbrojenie główne (część źródeł mówi o armacie L/55, ale z większości wynika, że armaty pozostały w standardzie L/44, zostały jednak dostosowane do nowej amunicji). Te najlepsze na kontynencie czołgi uzupełnia około setka Leopardów 1V. Chilijska piechota zmotoryzowana używa 280 bojowych wozów piechoty Marder i 139 AIFV, z których część jest uzbrojona w kierowane pociski przeciwpancerne. Uzupełniają je transportery opancerzone – niemal 370 M113 i 270 kołowych Pirania. Te ostatnie były budowane w Chile na licencji.

Chilijskie brygady pancerne mogą liczyć na samobieżną artylerię w postaci 48 wozów M109 Paladin różnych wersji, do tego dochodzi 110 dział ciągnionych w tym 36 155 mm izraelskich M-71 i 74 przestarzałe M-101. Chilijska piechota ma także 54 nowoczesne armaty górskie Oto Melara Mod 56. Stosunkowo nieliczna jest za to artyleria rakietowa, na którą składa się łącznie 30 systemów produkcji izraelskiej i krajowej.

 

Piechota Chile ma silne uzbrojenie przeciwpancerne w tym niemal 3 tysiące pocisków Spike różnych wersji, granatniki przeciwpancerne Carl Gustaw i pewną ilość przestarzałych armat bezodrzutowych.

Brygada wojsk lądowych ma 25 śmigłowców, w tym 12 średnich z rodziny Puma, a także 9 lekkich samolotów transportowych. Rozpoznanie może być ponadto prowadzone za pomocą co najmniej 6 zestawów klasy mini BlueBird SpyLite.

Wojska Lądowe Chile nie mają za to żadnego uzbrojenia przeciwlotniczego i zdają się w tej dziedzinie na pododdziały sił powietrznych, a także własną dominację w powietrzu, która z łatwością mogłaby zostać osiągnięta nad każdym z przewidywanych przeciwników.

W Siłach Powietrznych Chile służy 10 600 ludzi w tym niemal wszyscy z tych żołnierzy to wojsko zawodowe. Lotnictwo jest podzielone terytorialnie na 5 brygad lotniczych dysponujących różnego rodzaju eskadrami, jednostkami przeciwlotniczymi i piechoty.

Jeżeli chodzi o lotnictwo bojowe to w składzie brygady 1. Znajduje się pojedyncza eskadra (tzw. grupa lotnicza) F-16C/D. Z kolei w brygadzie 5. Znajdują się dwie eskadry starszych pozyskanych w krajach Beneluksu F-16AM/BM, zaś w brygadzie 4.  - jedna eskadra wykorzystująca starzejące się F-5 Tiger III. Cztery eskadry odrzutowców bojowych uzupełnia eskadra przeciwpartyzancka na Super Tucano i odrzutowych samolotów szkolno-bojowych C-101. Łącznie Chile ma na stanie 46 samolotów F-16 różnych wersji i 13 F-5, 20 Super Tucano i 19 C-101. 

Samoloty bojowe mogą być wspierane przez grupie lotniczej nr. 10 w skład której wchodzą samolot wczesnego ostrzegania EB-707 Cóndor wybudowany na bazie Boeinga 707 w Izraelu i 5 maszyn tankowania powietrznego KC-135 Stratotanker. W jednostce tej znajdują się też wszystkie 3 transportowe Herculesy, które mają zostać zastąpione sześcioma KC-390 Millenium. Są tam też dwa Boeingi służące do transportu VIP-ów. Resztą lotniczej floty transportowej stanowi kilkanaście małych samolotów i około 30 śmigłowców, przede wszystkim Bel UH-1, Bell-412 i nieliczne Black Hawki. Maszyny te są rozsiane w eskadrach na terenie całego kraju a kilka lekkich stacjonuje też w bazach na Antarktydzie. Do szkolenia wykorzystywanych jest 31 krajowej produkcji samolotów z napędem tłokowym T-35 Pilan i amerykańskie Cirrusy SR22 a także część wspomnianych C-101. Do szkolenia pilotów śmigłowców wykorzystuje się Belle 205. Ciekawostką jest posiadanie przez siły powietrzne Chile trzech zestawów bezzałogowców klasy MALE – Hermes 900, które umożliwiają prowadzenie nowoczesnego rozpoznania. Zakup podobnych systemów rozważa się także dla mrynarki wojennej.

Siły Powietrzne dysponują też nielicznymi systemami obrony powietrznej w tym trzema krótkiego zasięgu NASAMS i kilkoma bardzo krótkiego Mistral. Znacznie liczniejsze są systemy lufowe – M163 VADS i M167 Vulcan, których łącznie jest 110 są też 24 35 mm armaty Oerlikon naprowadzane radarami Skyguard.

Siły powietrzne mają też trzy grupy tzw. piechoty lotnictwa operującej na samochodach terenowych, bwp i transporterach opancerzonych.

W Marynarce Wojennej Chile służy około 25 tys. marynarzy i z uwagi na wyspiarską część państwa jest to ważny element sił zbrojnych tego państwa. Bazy morskie Chile znajdują się zarówno na wyspach jak i wzdłuż terytorium całego państwa w tym także od strony Atlantyku – na Ziemi Ognistej i w Zatoce Magellana.

 Listę okrętów otwierają cztery jednostki podwodne: dwie typu Scorpene pozyskane kilkanaście lat temu i dwie niemieckiego typu 209/1400 z połowy lat 80. O możliwościach floty w ewentualnej bitwie morskiej stanowi osiem fregat rakietowych, z których najstarsza została zbudowana pod koniec lat 80, a najmłodsza mniej więcej 10 lat później. Jeden z tych okrętów należy do brytyjskiego typu 22, trzy do typu 23, a dwa to holenderskiego typu Karel Doorman. Dwa ostatnie to pozyskane niedawno australijskie fregaty typu Adelaide, które Chile odkupiło po tym jak zrezygnowała z nich Polska. Przeszły więc one podobną drogę jak wcześniej część chilijskich F-16…

Do tego trzeba doliczyć liczne jednostki pomocnicze w tym dwa tankowce floty o wyporności, 42 i 26 tys. ton. Chilijczycy mają ponadto trzy okręty rakietowe izraelskiego typu Sa’ar 4 i jednostki patrolowe w tym cztery duże pełnomorskie okręty typu OPV-80 o wyporności 1800 ton, cztery mniejsze przybrzeżne typu Taitao o wyporności około 500 ton i cały szereg mniejszych.

Flota nawodna stanowi proporcjonalną eskortę dla jednostek desantowych i logistycznych. Ważny element marynarki wojennej Chile stanowi tutaj wybudowany we Francji okręt desantowy-dok Sargento Aldea o wyporności 12 tys. ton, któremu mogą towarzyszyć cztery mniejsze jednostki. Flota desantowa w pierwszym rzucie przenosiła by elementy chilijskiego korpusu marines, który liczy 5500 ludzi. Formacja ta, określana w Chile jako „specjalna’ jest dość dobrze wyposażona i dysponuje m.in. 36 rozpoznawczymi rozwami bojowymi Scorpion, 40 wszędołazami Bv206, 18 amerykańskimi amfibiami AAVP-7A1, 40 wozami rodziny Stryker w tym 10 w wersji niszczyciela czołgów ze 105 mm armatą, a także licznymi samochodami.

W utrzymaniu kontroli akwenów morskich pomocne jest lotnictwo marynarki wojennej na które składa się 10 morskich samolotów patrolowych morskich w tym 2 P-3 Orion i 3 C-295 MPA. Oprócz tego Chile ma siedem mniejszych samolotów i 15 śmigłowców do zadań SAR a także siedem szkolnych samolotów PC-7 i dwa śmigłowce H125. Do zwalczania celów nawodnych i podwodnych służy łącznie siedem śmigłowców Super Puma.

Na uwagę jeśli chodzi o dozór terytorium i podległych akwenów morskich świadczy też program kosmiczny Chile polegający na umieszczaniu na orbicie satelitów podwójnego użytku. Pierwszy satelita tego państwa został wyniesiony w kosmos w 2011 co postawiło je w awangardzie Ameryki Środkowej. Teraz w ramach tzw. narodowego systemu satelitarnego SNSat do 2025 roku ma zostać wyniesionych w kosmos kolejnych 10 satelitów z czego 8 aż będzie wyprodukowanych w kraju. Z 250 innych satelitów Chile będzie mogło pobierać informacje. 

Gdyby Chile było państwem położonym w Europie czy na kontynencie azjatyckim, wówczas możliwości jego sił zbrojnych nie budziłyby szczególnej uwagi. Jednak na tle sąsiadów z kontynentu południowoamerykańskiego jest lokalną potęgą, zdolną do zabezpieczenia swoich interesów na rozległym terytorium. Jest możliwe w dużej mierze dzięki inwestycjom w sprzęt wojskowy, który choć kupowany głównie z europejskiego i amerykańskiego demobilu, często o całe generacje wyprzedza to co mogą wystawić potencjalni przeciwnicy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Krzysztof Passella
sobota, 21 sierpnia 2021, 20:16

W analizie nie uwzględnił Pan kluczowej kwestii, tj roli wojskowych służb specjalnych (RSZ i SG) w systemie bezpieczeństwa wewnętrznego i wywiadowczym Chile.

Piotr ze Szwecji
sobota, 21 sierpnia 2021, 13:11

Zrazu widać, że niegdyś prezydentem Chile był autentyczny generał, który nie tolerował korupcji. Jest z czego brać przykład polskim profesjonalistom. Pytanie, czemu nie biorą? Karierę i tak zrobią w Polsce, choćby latając na magicznym dywanie? Ta Polska nie zasługuje na normalność?

kaczkodan
sobota, 21 sierpnia 2021, 16:34

Chile to takie przeciwieństwo Polski. (Przede wszystkim rozbudowa i struktura sił zbrojnych jest mądrze prowadzona ;) ) Flota jest ważna. Fregaty przeciwlotnicze mają sens z uwagi na możliwość łatwej koncentracji przy granicy z aktualnym przeciwnikiem. Podobnie jak okręty - arsenały pocisków woda-ziemia. Ma głębię strategiczną w wersji "poprzecznej", czyli może i musi opierać się na lotnictwie, również w celu wsparcia obrony przeciwlotniczej (bo nie da się obstawić 4000 km naziemnymi zestawami p-lot 150 km od granicy). Wszystko to w wersji niskokosztowej. My z kolei stawiamy na fregaty, lotnictwo gdy nie ma to sensu, i robimy to w wersji na bogato.

Monkey
sobota, 21 sierpnia 2021, 09:10

Drony klasy MALE (i nie tylko) oraz systemy satelitarne, z których większość będzie własnej produkcji - nasi decydenci powinni wyciągnąć z tego wnioski. No i z asertywności Chilijczyków w sprawie Antarktydy. Oni nie wstają z kolan bo nie muszą. Po prostu stoją mocno na nogach.

AXM
sobota, 21 sierpnia 2021, 06:25

Mają własne satelity czego nie można powiedzieć o "potędze" środkowoeuropejskiej czyli Polsce.

Patryk
sobota, 21 sierpnia 2021, 03:15

Tyle lat, a oni ciągle na paradach robią "Wehrmacht Style".

rezerwista
wtorek, 14 września 2021, 22:45

masz racje. Nie mniej nigdzie nie widac u nich Szwejka. A u nas od samego ministra można zacząć wyliczanie

DDR
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:20

Widać dobre wzorce

sobota, 21 sierpnia 2021, 12:02

i to po mistrzowsku

Antułan
piątek, 20 sierpnia 2021, 23:59

Nieźle. Porobiliby pisowską rozbrojoną hałastrę w jakieś 2 tygodnie.

Davien
sobota, 21 sierpnia 2021, 09:52

A niby czym? Siły naziemne słabsze niż polskei, lotnictwo też, jedynie flote mają lepsza i to tyle.

A może
czwartek, 26 sierpnia 2021, 14:14

Leopard-1A5 wystaczy na nasze wiecznie żywe T-72M1. F-16 po tyle samo. Marynarkę mają ogromną w porównaniu do naszej.

Kiso Jupanka
piątek, 20 sierpnia 2021, 23:23

Chile - Polska dwa bratanki ! hihihihi

Tweets Defence24