Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • POLECANE

Nowe pojazdy niemieckich specialsów. Podobne ma GROM

Holenderska firma Defenture BV poinformowała o zgodzie niemieckiego parlamentu na zakup 49 pojazdów AGF-2 i UFK przeznaczonych dla jednostki specjalnej KSK (Kommando Spezialkräfte).

Mammoth, KSK, UKF, AGF-2
Niemiecka jednostka specjalna KSK stanie się pierwszym użytkownikiem pojazdów Mammoth holenderskiej firmy Defenture BV.
Autor. Defenture BV

Wspomniane wozy mają trafić w ręce niemieckich komandosów w 2027 roku, a umowa ramowa dotycząca ich pozyskania ma przewidywać możliwość zamówienia dodatkowych 31 egzemplarzy.

Decyzja Bundestagu stanowi zwieńczenie kompleksowego programu rozwoju i testów przeprowadzonych w ścisłej współpracy z KSK i niemieckim Federalnym Urzędem ds. Zakupów Obronnych Bundeswehry (BAAINBw, niem. Bundesamt für Ausrüstung, Informationstechnik und Nutzung der Bundeswehr). W ich ramach zostały opracowane dwie wersje pojazdów bazujące na platformie Mammoth, zaprezentowanej po raz pierwszy w 2024 roku podczas odbywającego się w Paryżu Eurosatory.

Reklama

Nowe „rydwany” KSK

Pojazdy AGF-2 (rozpoznawczo-bojowe, z niem. Mittleres Aufklärungs- und Gefechtsfahrzeug Spezialkräfte) oraz UFK (wozy wsparcia, z niem. Mittleres taktisches Unterstützungsfahrzeug Kommando Spezialkräfte) to specjalistyczne konfiguracje, które zostały opracowane przez firmę Defenture we współpracy z KSK. Po dostarczeniu czterech testowych platform mobilnych w 2024 r. KSK i Defenture przeprowadziły szeroko zakrojone testy wozów na całym świecie w różnych warunkach klimatycznych i terenowych, w tym na dużych wysokościach, na pustyni, w Arktyce i w dżungli. W trakcie tego procesu pojazdy wykazały pełną zdolność operacyjną w najtrudniejszych warunkach terenowych i ekstremalnych warunkach pogodowych, potwierdzając swoją niezawodność i wydajność.

Wozy AGF-2/UFK mają zastąpić użytkowane od 2003 roku pojazdy AGF (z niem. Mittleres Aufklärungs- und Gefechtsfahrzeug Spezialkräfte), czyli Servale/LIV (SO) – Light Infantry Vehicle for Special Operations firmy Rheinmetall, bazujące na podwoziu Mercedesa-Benz klasy G. W sumie Niemcy planowali pozyskać 80 nowych wozów AGF-2 i UFK, które dzięki możliwości zmiany ich konfiguracji (np. liczby siedzisk itp.) mają pełnić funkcje zarówno transportowe/wsparcia, jak i rozpoznawczo-bojowe.

Reklama

Według dostępnych informacji pojazdy AGF-2/UFK mają być w pełni dostosowane do wymagań współczesnego pola walki, w tym wyposażone w „zintegrowane funkcje C4ISR zapewniające płynne dowodzenie, kontrolę, łączność, nadzór i rozpoznanie”. Platforma jest specjalnie dostosowana do obecnych i przyszłych wymagań operacyjnych użytkowników, a zastosowane w niej rozwiązania modułowe mają pozwolić na jej wykorzystanie do realizacji różnych zadań, od wspomnianych logistycznych/transportowych, po typowo bojowe, jak rozpoznanie czy wsparcie bojowe. Na szeroki wachlarz możliwych zastosowań Mammotha wpływa również jego ładowność wynosząca 3,5 tony. Możliwość zmiany konfiguracji pozwala także na ujednolicenie floty pojazdów i wykorzystywanie tego samego podwozia.

Pojazd wyposażony jest zarówno w zintegrowane elementy opancerzenia chroniące przed zagrożeniami balistycznymi i minowymi, jak i można na nim montować dodatkowe elementy osłon, w tym chroniących strzelca obsługującego uzbrojenie zamontowane na obrotnicy. Oczywiście nie da się go przebudować na opancerzony transporter, ale też nie taką rolę mają pełnić wozy UFK. Ich „ochronę” przede wszystkim stanowi wysoka mobilność, manewrowość i dynamika, pozwalające na poruszanie się poza drogami i szlakami tam, gdzie nikt nie spodziewa się pojawienia się pojazdu – i to całkiem pokaźnie uzbrojonego. Zamontowane na „mamucie” opancerzenie zapewnia ochronę balistyczną i przeciwminową na poziomie 1 wg STANAG 4569.

Niemieccy komandosi będą mieli do wyboru kilka systemów uzbrojenia, przede wszystkim montowanych na obrotnicy (z elektrycznym napędem) zamontowanej na klatce bezpieczeństwa. Poczynając od karabinów maszynowych (w tym napędowych) o kalibrze od 7,62 mm do 12,7 mm (np. MG .50 BMG, MG 6), poprzez automatyczne granatniki (np. HK GMG/GraMaWa), a kończąc na armatach automatycznych, jak np. Nexter P20 kal. 20 mm. Do tego na pojeździe przewidziano kilka dodatkowych montaży dla karabinów maszynowych kal. 5,56 mm - 7,62 mm. Możliwa też jest integracja innych systemów uzbrojenia, m.in. tych, które montowano na wozach GRF, jak np. zdalnie sterowany moduł uzbrojenia (RCWS) EOS R450 i R150, czy FN Herstal DeFNder Medium. Otwarta architektura pojazdów Defenture umożliwia takie działania, nie tylko zresztą w zakresie uzbrojenia, ale np. systemów rozpoznawczych czy walki radioelektronicznej (WRE).

W celu opracowania integracji broni podstawowej oraz dodatkowej firma Defenture współpracowała z wiodącymi partnerami w dziedzinie uzbrojenia, takimi jak Sima-Innovation, Dillon Aero, KNDS France i Fjord Defence. Z kolei firma SurCom International jest wiodącym partnerem w zakresie integracji całego systemu informatycznego.

Defenture, Mammoth
Mammoth to znacznie większy i cięższy pojazd, bo ważący prawie 9 ton. Jednak dzięki zastosowanym rozwiązaniom, w tym skręcanym obu osiom, pod względem mobilność i manewrowość nie ustępuje mniejszemu GRF.
Autor. Defenture BV

Transport zaopatrzenia i działania „Direct Action”

Jak już to zostało wspomniane, w zamyśle przyszłego użytkownika wozy UKF/AGF 2 dzięki swoim wymiarom oraz ładowności (3500 kg) mają zapewnić możliwość realizacji szerszego wachlarza działań, od bezpośredniego wsparcia (Direct Action), poprzez transport ludzi, sprzętu i wyposażenia, a kończąc na logistycznych zadaniach.

Mammoth jest rozwinięciem koncepcji, według której zbudowana jest platforma GRF. Stąd też również i w tym pojeździe znajdziemy tak charakterystyczne elementy, jak przestrzenną centralną ramę nośną czy obie skrętne osie (które dodatkowo są wzajemnie wymienne). Oczywiście ze względu na większą masę, podzespoły te zostały wzmocnione lub, jak w przypadku osi, są to inne konstrukcje.

Zastosowany w pojeździe zespół napędowy składa się z silnika M16 firmy Steyr Motors o mocy 200 kW/270 KM i momencie obrotowym wynoszącym 610 Nm, 8-biegowej skrzyni automatycznej ZF oraz przekładni rozdzielczej o dwóch przełożeniach. Co ciekawe, w „mamucie” zamontowano również łopatki pod kierownicą, służące do zmiany biegów w trybie manualnym.

Oczywiście za sprawne poruszanie się w terenie odpowiada nie tylko mocny silnik, ale również stały napęd obu osi, które są skrętne i wymienne między sobą. Są to konstrukcje niezależne, ze zdwojonymi amortyzatorami i sprężynami śrubowymi. Ich mechanizmy różnicowe wyposażone są w blokady. Na osiach montowane są koła o rozmiarze 335/80 R20. Dzięki skrętnym czterem kołom promień skrętu wynosi 11,5 m i to dla pojazdu o długości 5650 mm. Z kolei w układzie hamulcowym zastosowane są hamulce tarczowe oraz aktywne systemy bezpieczeństwa: ABS i ESP.

Defenture, Mammoth, KSK, pojazd sił specjalnych
Pojazdy Mammoth były intensywnie testowane nie tylko przez producenta, ale również przez przyszłego użytkownika - jednostkę KSK.
Autor. Defenture

Pozostałe wymiary pojazdu to odpowiednio 2100 mm szerokości i 2260 mm wysokości.

Jeśli chodzi o inne dane techniczne, to prędkość maksymalna wynosi 110 km/h, a zasięg 800 km, co umożliwiają dwa zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 164 litrów. Z kolei minimalny prześwit wynosi 366 mm, a głębokość brodzenia to 1000 mm. Inne parametry decydujące o dzielności terenowej pojazdu to kąt natarcia i zejścia wynoszą tyle samo - 40,50, z kolei kąt rampowy - 310. Mammoth może też trawersować zbocza pod kątem 330 oraz pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 60%.

Na marginesie warto dodać, że holenderskie pojazdy zarówno Mammoth, jak i GRF były w tym roku prezentowane w Polsce, w tym podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Reklama

Zobacz również

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama