Reklama
  • WIADOMOŚCI

Między pokojem a wojną. Jak bronić miast przed dronami?

Planowane zmiany w ustawie o ochronie infrastruktury krytycznej mogą znacząco zmienić zakres odpowiedzialności samorządów. Nowe przepisy zakładają nałożenie na jednostki samorządu terytorialnego obowiązków związanych z zabezpieczeniem obiektów kluczowych dla funkcjonowania państwa i gospodarki. Wiele samorządów nie jest dziś przygotowanych ani organizacyjnie, ani finansowo, by sprostać takim wymaganiom. O tym, jak przygotowywać cywilne podmioty do ochrony przed dronami, będzie mowa na konferencji TECHNODRON’26 która odbędzie się na Uniwersytecie w Białymstoku na Wydziale Stosunków Międzynarodowych w dniach 14 i 15 maja 2026 r. Defence24.pl objął wydarzenie patronatem medialnym

Dron przechwytujący
Jeden z typów dronów przechwytujących
Autor. Maciej Lisowski

Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!

Nowe obowiązki, stare problemy

Infrastruktura krytyczna obejmuje m.in. systemy energetyczne, transportowe, teleinformatyczne czy zaopatrzenie w wodę. Do tej pory główny ciężar ich ochrony spoczywał na operatorach oraz instytucjach państwowych. Proponowane zmiany przesuwają część tej odpowiedzialności na poziom lokalny.

Samorządy miałyby nie tylko identyfikować zagrożenia, ale także wdrażać konkretne środki ochrony – w tym nowoczesne systemy monitoringu i zabezpieczeń. W praktyce oznacza to konieczność inwestycji w technologie, które często są kosztowne i wymagają specjalistycznej obsługi.

Finansowanie – kluczowy znak zapytania

Największe wątpliwości budzi kwestia finansowania nowych obowiązków. Czy środki na zakup i utrzymanie systemów ochrony powinny pochodzić z budżetów lokalnych, czy raczej z budżetu państwa?

Jednym z rozważanych rozwiązań jest powiązanie finansowania z mechanizmami przewidzianymi w ustawie o ochronie cywilnej. To jednak rodzi pytania o skalę dostępnych środków oraz ich realną dostępność dla samorządów, które już teraz borykają się z ograniczeniami budżetowymi.

Bez jasnego modelu finansowania istnieje ryzyko, że nowe przepisy pozostaną martwe lub będą realizowane w sposób nierównomierny – zależnie od zamożności danej jednostki.

Reklama

Sektor strategiczny już szuka rozwiązań

Równolegle z dyskusją legislacyjną rośnie presja ze strony największych przedsiębiorstw. Firmy takie jak Orlen, KGHM oraz Grupa Azoty, a także koncerny energetyczne, porty morskie i lotnicze, już dziś stoją przed realnymi zagrożeniami.

Jednym z najbardziej palących problemów jest rozwój technologii bezzałogowych. Drony mogą być wykorzystywane zarówno do celów rozpoznawczych, jak i sabotażowych. W związku z tym rośnie zapotrzebowanie na systemy ich wykrywania oraz neutralizacji.

Zestaw przeciwdronowy Advanced Protection Systems (APS) SKYctrl.
System zwalczania BSP SKYctrl firmy APS
Autor. Advanced Protection Systems

Antydronowa rzeczywistość czasu pokoju

Wdrażanie systemów antydronowych nie jest jednak proste, zwłaszcza w warunkach cywilnych. W czasie pokoju kluczowe znaczenie ma bezpieczeństwo otoczenia – zarówno ludzi, jak i infrastruktury.

Z tego powodu wykluczone są rozwiązania o charakterze kinetycznym, takie jak systemy lufowe czy artyleryjskie. Ich użycie w przestrzeni cywilnej mogłoby prowadzić do niekontrolowanych szkód.

Alternatywą są technologie niekinetyczne:

  • systemy zakłócania sygnału (tzw. jamming),
  • przejmowanie kontroli nad dronem (szeroko rozumiana Walka Radioelektroniczna czyli WRE),
  • zaawansowane systemy detekcji oparte na radarach i analizie sygnałów (SIGINT/ELINT).

Każde z tych rozwiązań musi jednak spełniać rygorystyczne normy bezpieczeństwa i być dostosowane do specyfiki chronionego obiektu.

Drony, szkolenie
Drony
Autor. Fot. Maciej Lisowski

Co może i powinno wchodzić w skład systemu w czasie pokoju:

Typowe komponenty w systemie pokojowym:

Wykrywanie:

  • Radary 3D dedykowane do małych dronów
  • Kamery optyczne + termowizyjne z AI (głowice optoelektroniczne)
  • Detektory RF (sygnały sterowania dronem)
  • Detektory akustyczne (detekcja dźwięku silników)
  • Czasem systemy WiFi/Bluetooth sniffing

Neutralizacja (w czasie pokoju preferowane metody niekinetyczne):

  • Zakłócanie sygnału sterowania i GPS (RF/GNSS jammer)
  • Przechwytywanie sygnału (spoofing)
  • Drony-interceptory („drony myśliwskie")
  • Lasery o niskiej mocy
  • Sieci fizyczne / systemy „net gun"
  • Kierowane impulsy elektromagnetyczne (w niektórych systemach)

W czasie pokoju unika się twardych metod (pociski, działa), chyba że zagrożenie jest bezpośrednie i krytyczne.

Architektura „na czas pokoju i kryzysu"

Coraz częściej podkreśla się, że systemy wdrażane dziś – w warunkach pokoju – powinny być projektowane w sposób modułowy i otwarty. Oznacza to taką architekturę, która umożliwi ich szybkie rozszerzenie w przypadku eskalacji zagrożeń.

Kompleksowe Przeciwdziałanie Systemom Bezzałogowym (C-UAS)
Schemat Kompleksowego Przeciwdziałania Systemom Bezzałogowym (C-UAS)
Autor. Fot. Maciej Lisowski

W praktyce chodzi o zdolność integracji z bardziej zaawansowanymi, w tym kinetycznymi środkami neutralizacji, które mogłyby zostać uruchomione dopiero w sytuacji konfliktu zbrojnego lub po wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego. Tego typu podejście pozwala uniknąć kosztownej wymiany całych systemów i zapewnia ciągłość działania w zmieniających się warunkach bezpieczeństwa.

Integracja z systemami zarządzania kryzysowego

Równie istotna jest kwestia interoperacyjności. Systemy ochrony infrastruktury krytycznej – w tym rozwiązania antydronowe – powinny być zdolne do współpracy z istniejącymi strukturami zarządzania kryzysowego.

Dotyczy to zarówno poziomu lokalnego, gdzie funkcjonują centra zarządzania kryzysowego przy samorządach, jak i poziomu centralnego. Integracja danych, wspólne procedury oraz możliwość szybkiego przekazywania informacji mogą znacząco zwiększyć skuteczność reakcji na zagrożenia.

Brak takiej spójności grozi fragmentacją systemu bezpieczeństwa – sytuacją, w której poszczególne podmioty działają niezależnie, bez pełnego obrazu sytuacji.

Rynek dopiero się kształtuje

W praktyce zarówno samorządy, jak i przedsiębiorstwa będą zmuszone do samodzielnego poszukiwania odpowiednich rozwiązań technologicznych. Problem w tym, że polski rynek systemów antydronowych wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju.

Co więcej, nawet instytucje państwowe odpowiedzialne za bezpieczeństwo dopiero budują swoje kompetencje w tym obszarze. Polska Armia rozwija zdolności przeciwdziałania zagrożeniom ze strony bezzałogowców, jednak proces ten jest na wczesnym etapie. Podobnie Straż Graniczna przymierza się do tego typu rozwiązań związanych z wykrywaniem i neutralizacją dronów.

To oznacza, że dostęp do sprawdzonych, skalowalnych i bezpiecznych systemów może być ograniczony, a proces ich wyboru – skomplikowany i czasochłonny.

Między bezpieczeństwem a realiami

Planowane zmiany w ustawie wpisują się w szerszy trend wzmacniania odporności państwa na nowe zagrożenia. Jednak bez równoległego zapewnienia finansowania i wsparcia eksperckiego dla samorządów, mogą one okazać się trudne do wdrożenia.

W praktyce oznacza to konieczność wypracowania modelu współpracy między administracją centralną, samorządami a sektorem prywatnym. Bez tego odpowiedzialność za bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej może zostać rozproszona – a przez to mniej skuteczna.

Jedno jest pewne: w obliczu rosnących zagrożeń technologicznych pytanie nie brzmi już „czy inwestować w bezpieczeństwo”, lecz „kto i jak powinien za nie zapłacić”.

Te i podobne aspekty będą poruszane podczas Konferencji TECHNODRON’26 która odbędzie się na Uniwersytecie w Białymstoku na Wydziale Stosunków Międzynarodowych w dniach 14 i 15 maja 2026r.

CUAS antydrony
"Bańka" C-UAS
Autor. Maciej Lisowski

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama