Przemysł Zbrojeniowy

Litwini kupią amerykańską amunicję krążącą

Start amunicji krążącej Switchblade 600
Fot. www.avinc.com/

W najbliższym czasie Litwa ma podpisać umowę na zakup amunicji krążącej Switchblade z USA. Porozumienie zostało zapowiedziane na początku obecnego tygodnia przez litewskiego ministra obrony Arvydasa Anušauskasa.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

W poniedziałek (tj. 19 grudnia) litewski minister obrony narodowej Arvydas Anušauskas ogłosił, że w najbliższych dniach zostanie podpisana umowa dotycząca zakupu przez Litwę nowych dronów bojowych z USA. Chodzi o amunicję krążącą Switchblade 600, dzięki czemu nasi wschodni sąsiedzi będą pierwszym krajem NATO (oczywiście poza USA), który będzie w posiadaniu owej broni.

Drony kamikadze Switchblade to amunicja krążąca o zasięgu 40 km produkowana przez firmę AeroVironment. Wersja Switchblade 600, która jest przedmiotem omawianego zamówienia jest uzbrojona w głowicę o działaniu zarówno przeciwpancernym, jak i odłamkowo-burzącym, co umożliwia zwalczanie czołgów, a także w wysoce precyzyjną optykę. Naprowadzany jest głowicą optoelektroniczną działającą w zakresie fal światła widzialnego i podczerwonego, co zezwala na użytkowanie amunicji krążącej niezależnie od warunków atmosferycznych i oświetleniowych.

Czytaj też

System może zostać skonfigurowany i uruchomiony w mniej niż 10 minut, a następnie wystrzeliwany jest z lekkiej wyrzutni rurowej. Jego masa wynosi 22,7 kg. Po starcie rozkładane są skrzydła, a jego napęd zapewnia silnik elektryczny ze śmigłem pchającym. Umożliwia on osiągnięcie prędkości maksymalnej prawie 180 km/h. Maszyna utrzymuje się w powietrzu przez ponad 40 minut i może osiągnąć donośność 80 km.

Bezzałogowce Switchblade są obecnie dostarczane przez USA do ukraińskiej armii, co zwiększa potencjał ukraińskich jednostek (głównie specjalnych, które przede wszystkim użytkują te drony). Wartym podkreślenia jest fakt, iż obie strony konfliktu używają bezzałogowych statków powietrznych na tak dużą skalę jak nigdy wcześniej. Jest to cenne narzędzie, które pozwala nie tylko na precyzyjne uderzenia, ale również na zbieranie ważnych danych oraz rozpoznanie.

Czytaj też

Opisywany zakup to kolejny efekt stale rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i Białorusi, które poprzez swoje wspólne działania powodują niestabilność bezpieczeństwa w regionie. Kilka dni temu Litwa podpisała także umowę o wartości 495 mln USD na zakup ośmiu systemów artylerii rakietowej HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System). Pierwsze dostawy owych wyrzutni planowane są na 2025 rok. Ministerstwo poinformowało przy okazji, że był to największy w historii kraju zakup sprzętu wojskowego.

Komentarze (9)

  1. Filemon66

    Noworoczny konkurs dronow wygrał Flyeye by WB Dlaczego? Ponieważ sinicą WRE ruskiej cywilizacji ich strącić NIE MOŻNA PONIEWAŻ NIE CHODZĄ NA GPS a jedynie MAPY ELEWACYJNE i stabilny obraz wideo Brawo WB

  2. baltazar

    A irańskie z silnikami od kosiarki kosztują po 2 tys dolców i robią lepsza robotę od tych za 200 tys

  3. arokey

    Autor artykułu pomylił się po prostu, nie 10 k $, a 100 k $. ot "czeski błąd, każdy go kiedyś popełnił.

  4. Filemon66

    Podsumowując dron Hero 400 z 10kg głowicy bojowej to 272$ tys Switch 600 z 6kg głowicy bojowej to 222$ tys Contract USA Warmate z 1,5 kg głowicy bojowej to 38$ tys

  5. PatriotW

    Ale co tu w ogóle porównywać do Warmate. To są drony innej klasy, innego zasięgu, o innej cenie (i nie Switchblade nie jest tańszy). Jeśli już to Warmate byłby porównywalny do niższych wariantów "motylka" niż wersja 600. Ukraińcy podobno bardziej zadowoleni z WB.... możliwe, ale po pierwsze - Ukraincy dostali 600 niż niższej wersję? A po drugie, czy to potwierdzona informacja w ogóle? Ja nie mam wątpliwości, że Warmate to świetna broń, ale bym nie deprecjonował switchblade.

  6. Prezes Polski

    Koszt jednej szt. To podobno ok. 10 tys. USD. Niech to da do myślenia ludziom w MON i przekonanym o własnej wielkości producentom z WB. Bo ich drony niosąc maciupką głowicę, jednocześnie kosztują więcej.

    1. Powiślak

      Podobno też żyje Elvis, no i podobno Lenin jest wiecznie żywy! Podobno.... 10 tys $?? Spory, militarny dron o zasięgu 100km, z głowicą optoelektroniczną, pełny elektroniki? Serio chcesz się pod czym takim podpisać?

    2. PatriotW

      Switchblade kosztuje ok 60 tyś dolarów. 10 tys. to szacowany koszt "wystrzelenia".

  7. Powiślak

    Ukraińcy nie są zachwyceni tymi dronami. Mocno zaś chwalą polskie. Nie będę ich oceniał bo już zrobili to Ukry. Nie ma co porównywać z polskimi bo to kompletnie inna klasa. Co do rzekomej ceny 10k $, to absurd, musi być jakies drugie dno o którym nie wiemy. I się nie dowiemy.

    1. Prezes Polski

      Baju baju z tymi sukcesami warmate. Jakoś dziwnie nie mogę znaleźć jakichkolwiek informacji o ich użyciu, poza jednym znany filmem. Nie kupuję tłumaczeń, że używają ich siły specjalne i dlatego jest to tajne przez poufne. W tej wojnie propaganda jest kluczowa i gdyby mogli się czymś pochwalić, tony się chwalili. Uważam, że o warmate jest cicho bo... już ich nie ma. Zostały zużyte z nieznanym skutkiem. W każdym razie ich obecność nie spowodowała żadnych większych następstw. Co do ceny switchblade, nie jest ona potwierdzona, ale te 10 tys. krąży po necie. To jest oczywiście tylko cena efektora. Moim zdaniem realna, bo głowica jest od Javelina (60-80 tys. USD) o wiele bardziej skomplikowanej broni. Nawet jeśli będzie to 20 tys. to i tak przepaść w stosunku do warmate.

    2. baltazar

      ukraincy nie sa zadowolemi ze switchblade 300,nie wiem czy nawet oni dostali 600..

  8. JacekG

    Hmm.. a podobno Switchblade'y w przeciwieństwie do Warmate'ów w Ukrainie się nie sprawdziły.. Dziwne.. Może Switchblade'y w odniesieniu do swojej ceny nie są takie złe ??

    1. Prezes Polski

      Podobno. Jest jeden znany fakt użycia warmate z pozytywnym skutkiem. Trochę mało nie sądzisz?

  9. AdSumus

    Ciekawe podejście, zważywszy na kłopoty tej amunicji na Ukrainie i wprowadzenie amunicji o zasięgu 100km w Polsce.

    1. X

      Pewnie "polityczne" :/

    2. Wewo

      A kto powiedział, że ma kłopoty? To, że mało jest danych o jej użyciu to nie znaczy, że na kłopoty.