- WYWIADY
- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Leszkiewicz dla Defence24.pl: rekordowy rok PGZ
Autor. Defence24
Polska Grupa Zbrojeniowa uzyskała w ubiegłym roku największe w historii wyniki finansowe, zarówno pod kątem przychodów ze sprzedaży, jak i zysków. Plany na kolejny rok są jeszcze ambitniejsze –2025 rok był dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej rekordowy. Odnotowaliśmy bardzo wyraźny wzrost skali działalności, poprawę rentowności oraz dalsze wzmacnianie fundamentów finansowych naszej Grupy – komentuje w rozmowie z Defence24.pl prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz.
Przychody wzrosły do 18,5 mld zł, czyli o 33% rok do roku, natomiast zysk netto osiągnął blisko 2,8 mld zł, co oznacza wzrost o 66% względem roku poprzedniego. EBITDA przekroczyła 4,5 mld zł
powiedział Defence24.pl prezes zarządu PGZ S.A. Adam Leszkiewicz.
Dokładne dane finansowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej dostępne są w sprawozdaniu finansowym, jakie opublikowano w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wzrosty zarówno przychodów ze sprzedaży, jak i zysku netto mają istotną skalę. W 2024 roku wielkości te wynosiły odpowiednio około 13,9 mld zł oraz mniej niż 1,7 mld zł. Zysk z działalności operacyjnej (uwzględniający amortyzację, w przeciwieństwie do EBITDA) wyniósł 4,05 mld zł w roku 2025 i 2,4 mld zł w roku 2024.
Autor. Marta Jackiewicz/Defence24.pl
W rozmowie z Defence24.pl prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej zwraca uwagę na to, że PGZ zwiększa nie tylko samą sprzedaż, ale i efektywność oraz rentowność działalności.Szczególnie istotne jest to, że poprawa nie dotyczy wyłącznie przychodów, ale również efektywności operacyjnej ponieważ zysk operacyjny wzrósł o 68%, a rentowność netto osiągnęła 15%. – powiedział prezes PGZ.
Adam Leszkiewicz zwrócił też uwagę na fakt, że osiągnięto wskaźniki finansowe w sytuacji, gdy Grupa prowadziła inwestycje i zwiększała zatrudnienie. Z danych finansowych wynika, że pod koniec 2025 roku w grupie PGZ pracowało już prawie 22 tys. pracowników. „Ale nie patrzymy na te wyniki wyłącznie przez pryzmat rachunku ekonomicznego. Dla PGZ równie ważna jest zdolność do realizacji wieloletnich programów modernizacyjnych naszego strategicznego partnera, jakim są Siły Zbrojne RP. W 2025 roku kontynuowaliśmy inwestycje w moce produkcyjne, infrastrukturę i technologie. Widać to m.in. we wzroście aktywów trwałych, zwiększeniu wartości parku maszynowego oraz wzroście zatrudnienia o ponad 1,6 tys. osób.” – powiedział Defence24.pl prezes PGZ.
W zakresie wyzwań prezes PGZ podkreśla, że ryzyka wynikające z działalności Grupy związane są między innymi z dostępnością komponentów, a także terminami dostaw i kosztami pracy.
Oczywiście dostrzegamy także obszary wymagające dalszej pracy. Skala realizowanych projektów jest historycznie bezprecedensowa. Wyzwania dotyczą między innymi dostępności komponentów, wzrostu kosztów pracy, terminów dostaw czy konieczności bardzo szybkiego zwiększania zdolności produkcyjnych. Naszym zadaniem jest przekuć rekordowy portfel zamówień w równie dobre wyniki operacyjne w kolejnych latach.
prezes zarządu PGZ Adam Leszkiewicz
Prezes PGZ podziękował również za współpracę resortowi aktywów państwowych oraz MON i Agencji Uzbrojenia – „Należy podkreślić, że sukces Grupy PGZ ma swoje źródło także w odpowiedzialnym podejściu państwa polskiego, które inwestycje w krajowy przemysł zbrojeniowy traktuje jako strategiczne zadanie wzmacniania bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego z tego miejsca dziękuję kierownictwu Ministerstwa Aktywów Państwowych i Ministerstwa Obrony Narodowej, w tym Agencji Uzbrojenia, za spójną wizję polskiego przemysłu obronnego jako narzędzia do wzmacniania odporności państwa” – powiedział prezes zarządu PGZ Adam Leszkiewicz.
Adam Leszkiewicz zwrócił uwagę na znaczenie mechanizmu SAFE (Security Action for Europe). Dodajmy w tym momencie, że wyniki PGZ za rok 2025 nie uwzględniają jeszcze zamówień z SAFE. Część z kontraktów zawartych przed 2026 rokiem, w tym między innymi zakupy KTO Rosomak i Rosomak-L z wieżami z ZSSW-30 z 2024 roku czy elementów łączności dla systemu Wisła z 2025 roku jest jednak refinansowana z programu SAFE, co pozwoli MON na składanie innych zamówień.
Trzeba również podkreślić, że dźwignią rozwojową dla krajowego przemysłu obronnego, w tym spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jest także europejski mechanizm SAFE, który poprzez finansowanie rekordowych zamówień obronnych nie tylko zwielokrotni możliwości produkcyjne naszych spółek, ale umożliwi także reinwestowanie wypracowanych przychodów w badania i rozwój oraz implementację nowych rozwiązań. Dzięki temu stajemy się coraz efektywniejsi organizacyjnie, a przede wszystkim konkurencyjni technologicznie.
prezes zarządu PGZ Adam Leszkiewicz
PGZ jest największym beneficjentem mechanizmu SAFE, do grupy trafi większość z ponad 120 mld złotych, jakie zakontraktowano w ramach tego programu. Wyzwaniem – na co wskazywał sam prezes Leszkiewicz – jest natomiast dochowanie terminów realizacji i budowa łańcuchów dostaw.
Jak PGZ uzyskała rekordowe wyniki
Przedstawiciele PGZ mówili też Defence24.pl o czynnikach, które pozwoliły wypracować rekordowe wyniki finansowe. Są one efektem realizacji podpisanych w poprzednich latach umów wieloletnich, dających większą skalę produkcji. To pozwala zwiększać sprzedaż szybciej niż rosną koszty stałe, wpływając na wyniki finansowe, tworząc efekt dźwigni finansowej. Kolejnym elementem jest lepsza pozycja Grupy wobec partnerów, w tym poddostawców, i inne podejście do logistyki. Biorąc pod uwagę podpisane umowy, także z SAFE, a także dokapitalizowanie z Funduszu Inwestycji Kapitałowych, można zakładać, że wzrostowy trend będzie kontynuowany. Tym bardziej, że praca na sprzęcie nowoczesnej konstrukcji jest – co przyznają przedstawiciele PGZ – bardziej rentowna niż w wypadku sprzętu posowieckiego.
Dodajmy, że zmienia się też struktura umów, bo w coraz większej części z nich (np. systemy wsparcia dla wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, system antydronowy San, fregaty Miecznik, amunicja do Kraba i wiele innych) liderem konsorcjum jest PGZ S.A. To powinno przełożyć się – w przyszłych latach – na wyższe wyniki nie tylko Grupy Kapitałowej PGZ, której dotyczy tekst, ale też samej spółki PGZ S.A.
Zobacz też

Korzystnej sytuacji na rynku obronnym nie należy traktować jako pewnika. O ile do 2030 roku przychody będą raczej na pewno na wysokim poziomie, z uwagi na finansowanie SAFE i zawarte już kontrakty, to pewne ryzyka są obecne. PGZ zamierza ograniczać te ryzyka poprzez przeznaczanie części zysków na własne inwestycje zwiększające moce produkcyjne, ale też własne prace badawczo-rozwojowe. To ma zapewnić jej w perspektywie konkurencyjność i przewagę technologiczną. Cały czas natomiast konieczne jest zarządzanie ryzykami związanymi chociażby z dostępnością materiałów oraz komponentów i surowców (w tym do amunicji 155 mm) czy integracją systemów w tak złożonych projektach jak choćby Miecznik.
PGZ to największy w kraju producent sprzętu wojskowego i uzbrojenia. Właścicielami spółki dominującej, czyli PGZ S.A., są – zgodnie z danymi ze stycznia 2026 roku Skarb Państwa (71,16 proc.), Polski Holding Obronny Sp. z o.o. (14,92 proc.) oraz Agencja Rozwoju Przemysłu (13,92 proc.). W skład Grupy Kapitałowej PGZ wchodzi ponad 50 spółek bezpośrednio i pośrednio zależnych podlegających konsolidacji, w sprawozdaniu uwzględniono też udziały kilkunastu jednostek stowarzyszonych, zgodnie z przyjętymi zasadami wyceny.
Grupa jest producentem szerokiego spektrum uzbrojenia, w tym zestawów przeciwlotniczych, pocisków rakietowych i radarów, systemów artyleryjskich wraz z amunicją, środków łączności oraz rozpoznania radioelektronicznego, broni strzeleckej i wyposażenia indywidualnego, kołowych i gąsienicowych pojazdów bojowych, systemów uzbrojenia (w tym zdalnie sterowanych), wyposażenia dla wojsk inżynieryjnych, okrętów dla Marynarki Wojennej, systemów bezzałogowych oraz innego sprzętu. Ważnym obszarem działalności PGZ jest również wsparcie eksploatacji, także w zakresie sprzętu, w którego produkcji Grupa nie uczestniczyła. Najlepszym przykładem są tu statki powietrzne (samoloty i śmigłowce), których wsparcie odbywa się w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 i nr 2 S.A.
Sytuację PGZ podsumował w rozmowie z Defence24.pl prezes Adam Leszkiewicz:
Najważniejszy wniosek jest taki, że PGZ znajduje się dziś w fazie intensywnego wzrostu. Mamy mocną sytuację finansową, rekordowe zamówienia i jasną perspektywę dalszego rozwoju, wspieraną zarówno przez krajowe programy modernizacyjne, jak i instrumenty europejskie, takie jak SAFE. Naszym celem jest wykorzystanie tej szansy do trwałego zwiększenia potencjału polskiego przemysłu obronnego i budowy jego pozycji w Europie
prezes PGZ Adam Leszkiewicz
O tym, czy te cele zostaną zrealizowane, przekonamy się za kilka lat.


