Przemysł Zbrojeniowy
Europejski lądowy bezzałogowiec zaprezentowany we Francji i Belgii
Konsorcjum odpowiedzialne za opracowanie bezzałogowego systemu naziemnego (iMUGS) zademonstrowało podczas pokazów na terenie Francji i Belgii możliwości swojego produktu w wykonywaniu wielu zadań na współczesnym polu walki w tym w zbieraniu danych, transporcie rannych czy dostarczaniu zaopatrzenia do żołnierzy.
W czasie pokazów trzy bezzałogowe systemy naziemne od Milrem Robotics, czyli THeMIS wyposażono w odpowiednie moduły misyjne i zademonstrowano ich zdolności w ramach kilku scenariuszy misyjnych. Obejmowały one autonomiczne planowanie misji z punktu widzenia operatora, ISR (Intelligence, Surveillance & Reconnaissance) z wykrywaniem i rozpoznawaniem obiektów, autonomiczne uzupełnianie zaopatrzenia i ewakuację rannych oraz reagowanie na zagrożenia cybernetyczne.
„Systemy bezzałogowe zwiększają odległość od wroga, a dzięki różnym czujnikom i efektorom zapewniają żołnierzom środki do gromadzenia większej ilości i znacznie dokładniejszych informacji o obszarze działania niż ludzie" — powiedział Kuldar Väärsi, dyrektor generalny firmy Milrem Robotics, lidera konsorcjum iMUGS.
Czytaj też
„Autonomiczne bezzałogowe zasoby są przełomem dla sił zbrojnych, ponieważ umożliwiają przydzielanie żołnierzy do ważniejszych zadań" — dodał Väärsi.
Pokazy zorganizowane w Belgii i Francji były czwartą i piątą z sześciu demonstracji, które odbyły się w ramach projektu iMUGS. Poprzednie odbyły się w Estonii, na Łotwie, i w Finlandii. Ostatnia odbędzie się w Niemczech. W skład konsorcjum wchodzą m.in. takie firmy jak Diehl Defence, Milrem Robotics, Nexter ,Safran, OTEOS, Escribano Mechanical & Engineering, Saab Grintek czy Metravib Defence.
Czytaj też
THeMIS to zdalnie sterowana platforma gąsienicowa o nośności 750 kg napędzana systemem hybrydowym złożonym z silników diesla i elektrycznych. Całość napędu i sterowanie znajduje się w modułach bocznych, które obiegają gąsienice. Pomiędzy nimi umieszczona jest platforma, mogąca służyć do transportu ładunków lub sprzętu specjalnego, a nawet uzbrojenia.
Pojazd może poruszać się do 10 godzin, w tym około 90 minut w trybie „cichym", gdy wykorzystuje tylko napęd elektryczny. Prędkość maksymalna to około 35 km/h a zasięg zależy od warunków terenowych, gdyż sterowanie pojazdem jest realizowane przez operatora droga radiową. Oprócz sterowania pojazdem, jego sensorami i systemem uzbrojenia, możliwe jest również transmitowanie zebranych przez niego danych, np. w postaci obrazu, do odpowiednich systemu dowodzenia. TheMIS jest użytkowany przez 16 krajów, w tym 8 wchodzących w skład NATO: Francję ,Niemcy, Hiszpanię , Estonię, Holandię, Wielką Brytanię , USA i Norwegię.
Był czas_3 dekady
Na pierwszym zdjęciu ZSMU przemyślany z zakrytymi podzespołami zestawu. Dobrze przygotowany na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Tak powinny wyglądać ZSMU. Brawo!
LMed
No cóż, takie małe szafy żelazne? Czy ja wiem? Czołg to czołg jednak.
sidematix
Dla nas opracowanie takiej taczki było zbyt trudne? Pozostaliśmy na etapie Perunów dla saperów.
Thorgal
Hydropneumatyczne zawieszenie i głowica optoelektroniczna, kilka takich pojazdów i OPL krótkiego zasięgu.....